Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. Przy normalnym oszkleniu, nakleiłbym taśmę, przejechał po rancie ołówkiem i gotowe. Tylko tutaj tego rantu nie ma. Jest zwykłe zmatowienie na tej samej płaszczyźnie co gładka powierzchnia. Więc maskę o wiele trudniej zrobić, a malować z ręki sobie nie wyobrażam:)
  2. Więc pokolei - silnik ogarnięty. W środę dojdzie mi wewnętrzna struktura maski z firmy ZoomOn i wtedy się dowiem czy jestem w ciemnej pupie i się zamknie czy nie Tak to wygląda już z wnętrzem: Podwozie bez wodotrysków - ot czarne jak na tamte lata przystało. Doszły przednie reflektory, tylne w trakcie prac. No i przede mną najgorsze... oszklenie, chociaż na zagranicznym forum znalazłem maski do wydruku. Przetestuję. Wiem, że ZoomOn też ma w ofercie, ale nie mam czasu czekać na przesyłkę, bo Bytom już blisko.
  3. Trwa zabawa w silnik. Maska jest ściągana, więc silnik widać, a ten zestawowy do super dokładnych nie należy, więc 4 godziny później powoli coś to zaczyna przypominać.
  4. Wnętrze ogarnięte. Tradycyjnie sztuka dla sztuki w zamkniętej budzie. Ogólnie ten szary flok, to antracyt - dostał światłem, więc jest jaśniejszy niż w rzeczywistości.
  5. Dla odprężenia się Nowy projekt. Prace już trwają, a oto efekty co już zrobiłem. - Poszerzyłem otwór na tylną tablicę rejestracyjną - Pomalowałem budę - podkład, czarny Jet Black z palety Creative Colors - Bezbarwny GX100 - Polerka - Zabrałem się za silnik. Silnik dopiero w komorze będzie mógł być zwaloryzowany o dodatkowe elementy. Ale z tego co widziałem na zdjęciach, to będzie tam bardzo ciasno. Największym wyzwaniem chyba będzie oszklenie - nie ma tego schodka, po którym można lecieć ołówkiem, więc pozostanie taśma, i odrysowywanie maski pod światło.
  6. toled

    Nissan 350Z Track

    Nie. Stosuje się go na plastik przed podkładem. Jak tym psikniesz na bazę, to może wejść w reakcję i zadziałać jak zmywacz.
  7. toled

    Jelcz 317D+Zremb NB-181

    Model petarda i to wielka. Jedynie takie mało realistyczne i 2D wydają mi się tylne światła betoniary
  8. Weź Ty se kup w końcu nie wiem...Garbusa z Tamiyi i go zrób, a nie zaś jakieś cuda na kiju
  9. Podstawka dodała uroku, to jest pewna. Masz może obrazek na którym się wzorowałeś? Jedynie razi mnie ta mocna kontra na kołach - model musiałby być ustawiony bardziej równolegle do frontu. Może przetestuj wersję z mniejszą kontrą albo zmień ustawienie kół na wchodzenie w normalny zakręt.
  10. Również potwierdzam i popieram Ale jak to mówią - pierwsze koty za płoty. Pierwsza plandeka za mną, najpierw w ogóle nie wiedziałem jak za nią się zabrać i kilka razy wyleciały projekty do kosza, teraz dzięki temu modelowi już znam wszelkie aspekty i możliwości tworzenia czegoś takiego Aczkolwiek mógłbym spróbować wyrównać ją w bardzo łatwy sposób - lekko znów namoczyć i puścić suszarkę do włosów - plandeka się napompuje i wyrówna
  11. Przód mi się podoba. Tył - mniej. Tak jakoś płasko jest w odbiorze - lampy z widocznym pinem w środku, uszczelki szyb postrzępione, widać, że niektóre elementy robione z pędzla/markera. Poczekam na efekt końcowy z podstawką.
  12. Technikalia: Model AMT, instrukcja składania robiona przez jaskiniowców. Sporo zabawy z nadlewkami i liniami łączeń. Spasowanie jako tako. Malowany kolorem Coca-Cola Bright Red z Creative Colors Banzai-Cars - fajny kolorek, dobrze się go kładło bez niespodzianek. Plandeka - wytwór własny z papierka zabezpieczającego kalkomanie pokrytego wikolem na łukach z miedzianych pręcików. Silnik w zestawie dość ubogi - chociaż mimo wszystko nadal lepszy niż w niektórych zestawach innych producentów. Mocno zwaloryzowany przewodami. Chromy to Alclad oraz na mniejszych elementach Molotow Chrome Marker. Wycieraczki - oryginalne były odlane z budą, usunięte i zastąpione blaszkami. Jedynie nie jestem zadowolony z napisu na tyle - zostawiłem jak jest, ale nauczyłem się już jak to zrobić porządnie. I bonus w postaci wideo: https://www.youtube.com/watch?v=qNU-Jw9i8nQ (trochę gadam )
  13. Po Bytomiu ten tramwaj jeździł codziennie na Piekarskiej Teraz sporadycznie, bo go podmienili z jakimś nowym, ale jak zostanie przebudowana ulica, to podobno ma wrócić
  14. Do tego lepiej poświęcić Zvezda 43003 w 1/43 1/35 . Chyba, że wersja z pokrywą antyradiacyjną. też spoko
  15. Przed oświetleniem modelu warto sprawdzić, czy diody 3mm nie będą za duże. O ile na przód powinny dać radę, to na naczepę już mogą być za duże i tutaj się kłaniają diody SMD (szukałbym za granicą takich już okablowanych, bo lutowanie tego to katorga). Moje pierwsze oświetlenia cywilów wyglądały tak: kable z 4 diód łączyłem jako jeden duży plus i jeden duży minus + dodawałem rezystor pod baterię 9V + wyłącznik kołyskowy obwodu. Czasami też robiłem szeregowo przy dużej liczbie diód i nie dodawałem rezystora. Powodzenia w robocie i dużo ostrożności, bo jeden błąd i po całej instalacji np. w gotowym modelu
  16. Oj ile ja planów miałem z tym pojazdem. A koniec końców okazał się dramatem. I kolor ostatecznie nie ten i przednie zawieszenie ma prześwit jak ciężarówka i nie pomogło dobijanie ręką, klejem, młotkiem, ścianą. Ogólnie pierwszy model, który wyprowadził mnie z równowagi na tyle, że poleciał w ścianę. Na jego szczęście, a moje nieszczęście - za dobrze go skleiłem. Montaż oszklenia to dramat, przednia szyba ma od dołu szparę, imitacja zwiniętego dachu również pasuje jak w mordę psa. Łączenie nadwozia z podwoziem to sztuka cierpliwości. Kalkomanie białych pasków na koła się rozleciały w trakcie nakładania, więc olałem ten temat. Linie podziału celowo takie grube - takie nawiązanie do japońskich kreskówek. W sumie to z lakieru jestem zadowolony, bo ładnie się błyszczy Ku przestrodze - czego raczej unikać i jak nie składać modelu. Chyba, że mamy za niskie ciśnienie.
  17. Ten perfekcjonizm staje się nudny. Weź coś panie schrzań w końcu
  18. To na szczęście można wziąć kosiarkę i przystrzyc
  19. No, to uporałem się z tym paskudztwem. Oczywiście tradycyjnie nie wyszedł tak jakbym sobie to zaplanował ale kij z tym, fajnie się prezentuje... przynajmniej dla mnie Ogólnie model skleja się bezproblemowo. Jedyne uwagi mam do opon - mogłyby być z gumy, a nie z plastiku łączone z felgą.
  20. Teraz przeleć to gąbką 2000 na mokro - nie musisz używać dużo siły - jak się przetrzesz, to pomalujesz jeszcze jedną warstwą. Chodzi o to, by maksymalnie wyrównać powierzchnię, bo obecnie masz mikro kratery na tym kolorze. Rozcieńczasz czymś tę farbę? (Najlepiej jakimś rozcieńczalnikiem z opóźniaczem, wtedy farba ma czas się ładnie rozlać na elemencie i nie ma takiego skurczu) Jak już będziesz miał w miarę gładki ten lakier, to możesz lecieć z bezbarwnym - również rozcieńczonym - pierwsza warstwa mgiełka, kolejna normalna, ostatnia taka, by była mokra, ale nie zalewać modelu wiadrem lakieru. Potem dajesz temu spokój na jakiś tydzień i ponownie - wygładzenie powierzchni (możesz lecieć po kolei papierami 3000-8000), a na końcu polerka. Oczywiście wszystko z ostrożnością, by się nie przetrzeć do podkładu
  21. Na obecnym etapie lakier wygląda niezbyt fajnie. Straszna pomarańcza się zrobiła.
  22. toled

    Modele Alpha Model

  23. toled

    Modele Alpha Model

    Alpha Models jest bardzo dobrym wyrobem. Jednak (moim skromnym zdaniem) są to dość wymagające modele i po dłuższej przerwie lub braku doświadczenia w sklejaniu niezbyt polecam brać się za niego. Lepiej sobie odświeżyć warsztat najpierw jakąś tamiyą w plastiku
  24. Na szczęście siedzę głównie w cywilach i tych figurek dużo nie mam ( nie licząc stacji radiacyjnej i czyścicieli z ICM, to nie mam nic więcej :P) , najwięcej problemu mam z malowaniem twarzy, nawet oglądając tutoriale. Zestaw z AK kupię pewnie tak czy inaczej, bo stricte farb w takich odcieniach skóry mam maluteńko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.