Jump to content

toled

Members
  • Content Count

    432
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toled

  1. Ogólnie bardzo dobre modele wykonuje Tamiya, Hasegawa , Revell nie jest także tragiczny, jest jeszcze Italeri, ale tutaj raczej proste modele, jakościowo średnio. Jeżeli chodzi o Garbusa - weź tego z Tamiyi - na początek idealny, niemalże składa się sam 😉
  2. Nie oszukujmy się, Revell z 92 nie będzie szczytem składania się. Zalecam zakupić jednak podkład, żeby nie dawać farbę na goły plastik.
  3. Wygląda jakby było przeorane grubym papierem ściernym. Takie dziwne rysy. Polecam zmyć, wyszlifowac budę żeby było bez rys, położyć podkład najlepiej mr surfacer i wtedy przed malowaniem ogarnąć sytuację czy cała powierzchnia jest gładka. Jak jest gładko kłaść kolor.
  4. toled

    ’70 chevelle

    Coś jak Tamiya X13, tylko lepiej się kładzie Póki co ładnie, czysto. Ciekawe jak będzie po bezbarwnym 😉
  5. Życzę powodzenia, bo jak na pierwszy model po takiej przerwie to bardzo głęboka woda:) Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  6. Kalki nakładasz na lekką warstwę lakieru bezbarwnego, ustawiasz je, zmiękczasz i jak wszystko gotowe dopiero potem lakierujesz ponownie cienkimi warstwami, a tzw. schodek szlifujesz delikatnym papierem na mokro (gradacja 2500,3000) potem po zmatowieniu i wyrównaniu powierzchni lakieru polerujesz go pastą polerską, a na sam koniec woskujesz dla ładnego połysku i głębi koloru. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  7. O lala jakie faux pas, nie mam pojęcia czemu je ominalem... Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  8. Model z serii szybkich, łatwych i przyjemnych. Idealny do relaksu. Jakby się uprzeć można go zrobić spokojnie w jeden dzień, ilością części nie powala, jakość też nie do końca taka jaką znamy u innych producentów, ale widać, że Italeri jakoś tam się stara podwyższać poziom.
  9. Z tymi dyszami od H&S jednak musi coś być na rzeczy, ja rozwalam średnio jedną dyszę na pół roku - mikropęknięcia na jej końcach. I obchodzę się ze sprzętem delikatnie, jednak używam go bardzo często.
  10. Ostatni post wmontowuje ofttopicowo się w warsztat autora i uciekam do oglądania 😛 Zrobiłem testy z proszkiem - na czerwonego "Magica", w stylu Messera na taśmę malarską i do farby aerografem. Na klej Magic - proszek nie zawsze się trzyma, warto po posypaniu potrząsać, żeby zostawił równą, cieniutką warstwę - średnio polecam, stwarza problemy. Na taśmę malarską - nie polecam, prawie się nie trzyma, do aerografu - nie licząc, że bardzo ciężko potem się tym maluje i co chwilę zatyka aero, to daje najlepsze efekty, trzeba tylko znaleźć złoty podział pomiędzy farbą i proszkiem. Proszek, czyli tzw. "mikrobalony" lub wypełniacz do żywic jak kto woli, nadaje się idealnie do tworzenia powłok imitujących fotele, boczki i dywaniki. 0.5 litra kosztuje z wysyłką jakieś 3 dyszki, starczy spokojnie na kilkadziesiąt modeli. Ogólnie polecam, jednak dojście do perfekcyjnego nakładania wymaga trochę ćwiczeń i poświęceń 😉
  11. Jak ogarnąłeś przednie, to już tylne łatwizna 😉 A teraz seria pytań do ojca prowadzącego - jakie rozwiązanie zastosowałeś na przednie? Światłowód, czy dioda bezpośrednio? Tył widzę podobne rozwiązanie jak u mnie, ja spędziłem wiele godzin dłubiąc w kloszu i wstawiając podziałki pomalowane chromem, żeby nie siało światłem z diody po całej lampie. Do jednoczesnego świecenie kierunkowskazów używasz modułu NE555?
  12. Kashato jakiego kleju używasz pod ten proszek? Bo czerwony "magic" przynajmniej u mnie tego nie ogarnia i odpada warstwa przy dmuchaniu aerografu. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  13. To ja całkowicie subiektywnie: Silnik - bardzo fajnie, sporo detali, osobiście bardzo mi się podoba, jednak przetarcia na górnej powierzchni chłodnicy mało realne, w tamtą stronę otwiera się maska, więc ciężko byłoby to przetrzeć jakoś. Klatka - do wywalenia i zrobienia jeszcze raz, jest za gruba - w rzeczywistości gdyby takie proporcje były, to prawie jak rynny Co do flocka - trafił się widocznie gruby i puszysty, ja niebawem będę eksperymentował z tymi polecanymi tutaj "mikrobalonami", ciekawe co wyjdzie. Koła - kwestia gustu.
  14. I gotowy, ostatecznie zrezygnowałem z ładowania Arduino i kierunkowskazów. Wykorzystam to do innego projektu. Jest prosto, ale z klimatem. Niebawem zrobię mu sesję foto:) Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  15. Szkodliwe to dla zdrowia? Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  16. Jakbyś podrzucił linka, byłbym wdzięczny, bo ma mega fajną strukturę.
  17. Dużo skasowali za flok? Bo szukam nowego dilera:) Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  18. Nawet tego nie oglądam, po co się denerwować:D
  19. Dodałem oświetlenie, dwie diody flat top z zamalowaną górą, włożone w imitację klosza, żeby światło rozchodziło się równomiernie i słabiej jak w nadszarpniętym czasem reflektorze:) Do tego dodane zderzaki i lusterka psikniete czarnym matem i lekką mgiełką szarego w celu postarzenia. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  20. Właśnie zarejestrowałem go na Koszęcinie, więc jak nagle coś nie wyskoczy, to będzie 😉
  21. Możliwe widoczne paprochy, brudki, paluchy - moja wina, bo zapomniałem wyczyścić, a powtarzać zdjęć mi się nie chciało, także brawo ja 😉 Model: BMW 2002 TII (1971) Producent: HASEGAWA Kolor: Tamiya LP-51 Pure Orange Lakier: Tamiya X22
  22. Trochę dzisiaj podłubalem przy modelu, głównie malowanie i psucie budy. Ale niestety skończyła się farba i wnętrze musi poczekać Ogólnie jak na Italeri bardzo przyjemny model, ilością części nie kładzie na kolana, ale daje dużo radości. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  23. Na kreta aż tak tragicznie nie ma. Bardziej wygląda mi to jak zapowiedź długiej randki z papierem ściernym, co się da wygładzić, zmatowić, a potem polerka. Ja się przejechałem na bezbarwnym z serii Cars od Dupli Color, nie dość, że nawet przy cienkiej warstwie z aerografu skóra słonia pomarańczowego się robiła, to po ściągnięciu farby okazało się, że lakier wgryzł się w plastik zostawiając na nim skórę pomarańczową. O grubszej warstwie tego lakieru nawet nie ma mowy, bo potem na powierzchni robią się pęknięcia. Ja tęsknie za Fly Color z OBI - nie potrafię go już znaleźć, a kładł się bardzo dobrze, jakaś tam minimalna skórka była, ale po 24h można było bezpiecznie polerować i nie zostawiało się paluchów. Na BMW używałem X-22 Tamiyi w proporcji 1:2 Levelling Thinner, bardzo ładnie się kładł, tylko niestety jest lakierem bardzo miękkim. 2k z Zero Paints jest podobno super, ale odpycha mnie cena. Jeszcze w kolejce chce przetestować 2k Duxone
  24. Tak, niebieski pewnie coś z palety Tamiya lub Gunze , może zamiast białego użyję Racing White, bardziej kremowy i brudny biały, wtedy będzie wyglądał na nadgryzionego czasem. Do oświetlenia standardowo użyję diód 3mm, oświetlenie przód, tył, tablica rejestracyjna, może wnętrze , światła awaryjne. Nowością w moim przypadku będzie użycie Arduino.
  25. I znów coś mało wymagającego. W magazynie leżał mi taki fordzik. Jakościowo ujdzie, otwierane drzwi i tylna klapa. Ilość części - mało:) A jako, że mam dosyć polerowania, luster na lakierze, to będzie brzydki, brudny i zardzewiały i będzie tradycyjnie świecił. Na start dostał warstwę rdzy, potem czeka mnie zabawa z solą, lakierem do włosów i takie tam:)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.