Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Mówiąc o marmurku miałem na myśli bardzo drobne zróżnicowanie powierzchni, dla mnie nie do uzyskania aerografem z ręki. Sól do tego jest idealna jak przypuszczam.
  2. Troszkę za mocno wycieniowałem i zniwelowałem kontrast śladów po soli, na zdjęciach niemalże nic nie widać z tych śladów, w rzeczywistości na szczęście jest to nieźle widoczne. Tak to wygląda po zdjęciu maskowania - coś czuję że jeszcze nie raz wrócę do robienia Drakena, bo ten kamuflaż strasznie mi się podoba, choć pewnie szary nie byłby dużo gorszy. Niestety, po zdjęciu masek okazało się że potrzebne będą poprawki - jak widać na krawędziach zielonych plam pojawiły się takie srebrne obramowania - podejrzewam że woda z solą musiały jakoś osłabić farbę i zeszła razem z patafixem. Podobnie w kilku miejscach taśma zerwała farbę z podkładu - jak widać Gaia nie jest idealna jeśli chodzi o te sprawy.
  3. Chętnie usłyszałbym także porady. Jak Ty byś robił ten kamuflaż?
  4. Sam jestem ciekaw jak to będzie wyglądać po zdjęciu masek.
  5. Panowie, efekt soli ma służyć uzyskaniu czegoś w rodzaju bardzo drobnego marmurka, czyli efektu zużycia powierzchni samolotu. Aerografem nie uzyskałbym czegoś takiego. Dlatego w przypadku koloru oliwkowego mocno stłumiłem te plamki i tak samo zrobię granatem. To nie będzie przecież tak jak teraz, pisałem o tym wyraźnie.
  6. Rozwiniesz?
  7. No i prawie gotowe. Najpierw sól, potem kolor bazowy. Znowu wyszło troszkę zbyt kontrastowo (brak doświadczenia w stosowaniu soli), ale to nie problem, bo czeka mnie jeszcze cieniowanie jasną mieszanką i pewnie z parę filtrów. Malowanie kamuflażu zbliża się do końca.
  8. No to już wiesz - czeski debonder P.
  9. Solo

    F-16

    Nie wiem jak w 1:48, ale edkowa drabinka w 1:72 to czysty horror. Zmontowałem ją kiedyś, ale ostatnio mi upadła i rozleciała się. Próbowałem ją skleić, ale wszystko rozpadało się w rękach. Wywaliłem do kosza.
  10. Ten debonder P. to ten czeski debonder? Używam go od długiego czasu i faktycznie jest znakomity. Szkoda że taki drogi.
  11. Położyłem pierwsze 27 warstw granatowego koloru. Na początek wymieszałem kolor bazowy z C311 (bardzo jasny szary) w proporcjach mniej więcej 3:1. Tak powstałą mieszanka jest bazowym kolorem przed położeniem soli. Pomny tego jak bardzo kontrastowe mogą być ślady po tej technice starałem się aby ta część kamuflażu była stosunkowo ciemna i chyba jest dobrze. Tak więc teraz położę sól a na to planuję położyć niezbyt grubą warstwę czystego granatu, bez dodatków. Zobaczymy jak to wyjdzie, ale planuję potem wycieniować wszystkie panele podobną mieszanką (z C311), potem filtry etc.
  12. Solo

    F-16

    Chyba do każdego F-16 jest taka sama:
  13. Można także maskować papierem toaletowym.
  14. Solo

    E-2C Hawkeye - Italeri 1:48

    Ależ to wielkie bydlę!
  15. No nie mierzyłem... Ale na to maskowanie poszło może z 1,5 m taśmy 18 mm. Na cały ten model na pewno poszło bardzo mało, bo tu nie było dużo maskowania. W sumie to może 1/3 rolki, licząc taśmy o różnej szerokości.
  16. Samolot oklejony i gotowy do malowania finalnego koloru kamuflażu.
  17. Zgadzam się. Technika nie za bardzo ma zastosowanie na powierzchniach samolotów które nie mają zbytnio zużytych powierzchni. Dlatego gdy zobaczyłem jak to wygląda postanowiłem efekt maksymalnie stłumić, żeby wynikające stąd zróżnicowanie powierzchni było dyskretne, ale jednak zauważalne. I efekt podoba mi się bardziej, niż marmurek, proste rozjaśnianie paneli czy bezsensowne w każdym przypadku ciapki. Zobaczymy jak to będzie wyglądać razem z granatowymi plamami.
  18. Tu macie zdjęcie na którym widać wyraźniej o czym pisałem.
  19. Tak wygląda ostateczna wersja pierwszego koloru kamuflażu. Rozjaśniłem dodatkowo panele mieszanką bazowego z żółtym, jednocześnie mocno (nie wiem czy nie za mocno) korygując kontrast jaki pozostał po soli. Na to wszystko nałożyłem filtr bazowego z odrobiną żółtego, aby same kamuflaż nie był taki ciemny. Zabawy z tym było co niemiara, przy okazji trochę uciekł preshading, ale efekty uzyskany dzięki soli podoba mi się. To samo zrobię z granatem, choć postaram się o mniejszy, początkowy kontrast. Zobaczymy jak wyjdzie.
  20. Powiadasz? Ostatnio mam wrażenie że kupiony jakiś czas temu Sol Microscale faktycznie jest jakby słabszy. Wypróbuję w takim razie ten Gunze. A co do kalek których nic nie ruszy - Wamodu z wodą na pewno ruszy. Tylko trzeba ostrożnie.
  21. Pierwszy kolor kamuflażu gotowy. Przebarwienia po soli stonowałem kolorem podkładu (bazowy plus żółty starając się rozjaśniać wnętrza paneli. Na to wszystko nałożyłem dość mocny filtr z koloru bazowego. Poczekam jeszcze do jutra i obejrzę model w świetle dnia, być może jakieś poprawki będą konieczne, zastanawiam się nad lekkim rozjaśnieniem paneli. Troszkę żałuję że bardzo słabo widać linie preshadingu, no ale przy tak ciemnym kolorze kamuflażu inaczej się nie dało. EDIT: trochę lepsze zdjęcie. Na żywo nie widać aż tak bardzo tych przebarwień na grzbiecie.
  22. Raczej niczego mocniejszego niż Sol nie dostaniesz. Ja testowałem swego czasu co tylko się dało, bo kalki nie chciały się ułożyć, nawet takie czeskie specyfiki (nie pamiętam nazwy), sprzedawane w komplecie po 3 kapsułki. Nic nie pomagało. Jeśli potrzebujesz naprawdę czegoś mocnego, to mocniejszy jest zmywacz (albo rozcieńczalnik, nigdy nie pamiętam) Wamodu rozcieńczony wodą. To mi wtedy pomogło, tylko trzeba uważać żeby nie był za słabo rozcieńczony, bo może zniszczyć kalki.
  23. Ja kiedyś kupiłem Mark Fit Strong, bo Sol nie radził sobie z pewnymi kalkami. Nic specjalnego, efektu nie było.
  24. Taki jest plan.
  25. Pomalowałem na próbę jedno skrzydło i muszę przyznać że wyszło znacznie lepiej niż myślałem. Nauka na przyszłość: sól najlepiej zdejmować po uprzednim nawilżeniu ją wodą, wtedy łatwiej odchodzi i nie ma ryzyka że porysuje farbę. Ja sól zdejmowałem po prostu pod strumieniem ciepłej wody, przy pomocy pędzelka. Druga uwaga na przyszłość: soli powinno być trochę mniej a farba pod nią powinna nie być tak bardzo kontrastowa. Innymi słowy powinienem położyć nieco ciemniejszą pierwszą warstwę, bo za bardzo kontrastuje z finalną wersją oliwki. Na szczęście w procesie postshadingu to się da łatwo naprawić. Tak więc tak to teraz wygląda, ale naturalnie to nie koniec. Postaram się to ładnie wycieniować postshadingiem, przyciemniając co bardziej kontrastowe wypłowienia i rozjaśniając tu i tam. No to teraz czas na malowanie reszty oliwkowych plam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.