Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. To może jeszcze do tych okularów lupę...
  2. Solo

    MiG-21F-13 1:48 Trumpeter

    Fajne to wszystko, ale mam zastrzeżenie co do przejścia kolorów. Tak na oko ma ono 3-4 mm, dobrze widzę? Co daje w przeliczeniu nawet 30 cm. W prawdziwych samolotach też takie gigantyczne przejścia są? Mówię o tym nie żeby skrytykować, bo pewne efekty w modelarstwie to kwestia umowna, ale dlatego żeby pokazać, że malowanie z ręki ma swoje wady.
  3. Solo

    Solo // lotnictwo // S-F

    Raczej nie, dobrze się czuję w skali 1:48, a i 1:72 od czasu do czasu też jest przyjemne. W 1:32 to bym się zarobił na śmierć odtwarzając detale.
  4. Wszyscy mają portfolio to i ja będę mieć portfolio. Jak wiele osób wie na tym forum, moja pasja (modelarska) to współczesne, zachodnie lotnictwo odrzutowe, że się tak wyrażę. I takie modele kleję, z małymi wyjątkami dla statków Star Wars, których dużo nie zrobiłem, ale będą pewnie jeszcze nowe. Do tej pory zrobiłem (przez niecałe dwa lata bawienia się w modelarstwo) raptem 10 modeli, które mam tutaj przyjemność przedstawić. F-86F-40 Sabre // 1/72 // Hobby Boss Pierwszy model i pierwszy pomalowany aerografem. Brak jakichkolwiek technik modelarskich poza skromnymi próbami z suchym pędzlem. F-8E Crusader // Academy // 1/72 Przyjemny model pracę nad którym bardzo miło wspominam. Po raz pierwszy spróbowałem preshadingu, choć nie wyszło to zbyt dobrze. Także pierwsze próby brudzenia. F-5F Tiger // AFV Club // 1/48 Pierwszy model w skali 1:48 i chyba pierwszy z którego byłem zadowolony. Bardzo trudny jak dla mnie 3-kolorowy kamuflaż, z dodatków użyłem blaszek Eduarda, głównie w kabinie, także eduardowskie rakiety Sidewinder, kalkomanie do nich Two Bobs, oraz kalkomanie do modelu od Authentic Decals. GALERIA A-7E Corsair II // Hobby Boss // 1:48 To chyba mój ulubiony jak do tej pory model, głównie ze względu na zastosowanie pustynnego kamuflażu. Sporym wyzwanie była też budowa od podstaw wnętrza komór podwozia. Do modelu użyłem blaszek Eduarda, kalkomanii Cam Decals oraz Two Bobs, zestawu anten i czujników QuickBoost, zestawu świateł tej samej firmy. GALERIA // WARSZTAT F-102A Delta Dagger (Case XX) // Meng // 1:72 Piękny model Menga i znowu 3-kolorowy kamuflaż. Samodzielnie odtworzyłem wnęki podwozia oraz komorę uzbrojenia. Do modelu dodałem: blaszki Eduarda, maski, nos QB, tej samej firmy także światła pozycyjne oraz antenty i różne czujniki, także siłowniki do komory uzbrojenia, rurkę Pitota od Mastera. GALERIA // WARSZTAT F-100D Super Sabre // Trumpeter // 1:48 Kolejny model w skali 1:48, do tego kamuflaż SEA, czterokolorowy. Model dał mi w kość, głównie ze względu na pierwszą próbę zastosowania żywicznych dodatków, takich jak wnęki podwozia. Poza nimi użyłem do budowy: Aires - hamulec, koła, dysza silnika, blaszki Eduarda, sonda paliwowa Quick Boost, rurka Pitota od Mastera, owiewka Crystal Clear Squadron, bomba atomowa od Belcher Bits, kalkomanie Caracal Models oraz Two Bobs, plus parę własnych dodatków. GALERIA // WARSZTAT F-14A Tomcat // Academy // 1:72 Miły w montażu model i do tego mojego ulubionego samolotu. Praca była bardzo przyjemna, a z dodatków użyłem rakiety AIM-9, AIM-7 oraz AIM-54 Eduarda, fotele Airesa, czujniki Mastera plus własne dodatki. GALERIA // WARSZTAT F-16I SUFA // Hasegawa // 1:72 Praca nad modele nie była łatwa, ale też ilość dodatków jakie zapragnąłem do niego wsadzić nie była mała, do tego kamuflaż IAF okazał się sporym wyzwaniem. Do modelu dodałem: Aires - kabina, wnęki podwozia, dysza silnika, blaszki i maski Eduarda, kalkomanie IsraDecal, czujniki Mastera, owiewka Taurusa, uzbrojenie i zasobniki: Eduard oraz SkunkModel Workshop, plus samodzielne dodatki. GALERIA // WARSZTAT TIE Fighter // Fine Molds // 1/72 Model rozpoczęty kilkanaście lat temu i w końcu ukończony. Przyjemna praca nad modelem pięknego statku. TIE Interceptor // Fine Molds // 1/72 Kolejny imperialny myśliwiec od Fine Molds. Dorobiłem kilka dodatków w kabinie oraz na podstawce. GALERIA // WARSZTAT
  5. Ja rozumiem, że budżet i te sprawy, ale akurat jeśli chodzi o podstawkę do aerografu to warto zainwestować w coś solidnego, bo jak się aerograf z farbą przewróci na podłogę...
  6. Radzę zainwestować w okulary.
  7. Dół maszyny pomalowany. Sporo było z tym zabawy, ale to jest to co lubię. Najpierw pomalowałem szarym kolorem C013 (bardzo ciemny), który trzeba było mocno rozjaśnić, co uczyniłem mieszankami bazowego i C311. Podobnie pomalowałem poszczególne, zamaskowane panele, rozjaśniając je tak aby wyglądały demontowane/naprawiane fragmenty poszycia. Potem całość rozjaśniłem podobnymi mieszankami. Potem przyszedł czas na malowanie gołych blach brzucha maszyny, czego w zasadzie nigdy nie robiłem. Najpierw pomalowałem całość Alcladem duraluminium. Potem poszczególne panele i klapy maskowałem i malowałem kolorami stainless steel, magnesium i steel. Wyszło troszkę za kontrastowo ale i tak podoba mi się. Tak wygląda teraz cały, gotowy spód.
  8. Jaki super efekt? To nie ma być królewski statek z Naboo, tylko metal, spracowany i na pewno nie błyszczący jak lustro.
  9. Ok, położę podkład Alcalda.
  10. A dlaczego nie? BTW - masz drażniący sposób pisania postów - wrzucasz temat i oczekujesz że ludzie go pociągną, zamiast po prostu wyjaśnić co i jak, tak jakbyś zawsze starał się być w centrum uwagi. W tym przypadku powinieneś po prostu napisać, że nie na Gaię, bo... i tutaj wyjaśnić dlaczego. Taka drobna uwaga, bez złośliwości, ale przyjemniej się będzie Twoje posty odbierało.
  11. Mam duraluminium Alclada, więc chyba tylko to mogę użyć. Chyba że któryś z supermetalizerów Gunze jest lepszy? Same Drakeny mają dość błyszczący ten fragment kadłuba, więc raczej błyszczący.
  12. Jakieś pomysły jakimi metalizerami malować brzuch maszyny, tam gdzie jest goła blacha? Producenci z reguły każą tam malować C008 czyli srebrnym, co naturalnie nie ma zbyt wiele sensu jak dla mnie. Jaki kolor powinien być bazowy do malowania takich blach? Stal nierdzewna, aluminium, może chrom?
  13. Widać chłopaki z Airesa tym razem kupili model przed wypuszczeniem kokpitu na rynek.
  14. To że kostkę należy uciąć to chyba inaczej się nie da. Chodziło mi o to, czy samego kokpitu nie należy pocieniać, czy gdzieś tam piłować, żeby zamknąć kadłub. Coś w stylu koszmarka do Sufy w 1:72, który mi się trafił.
  15. Jak już wspominałem, piękny model, szczególnie kamuflaż robi wrażenie, bo bardzo lubię ten aggressorowski styl. I tradycyjnie zadam pytanie: jak malowałeś dysze silników, bo bardzo mi się podobają?
  16. Jak ten kokpit pasuje do modelu? Bardzo trzeba piłować i skrobać?
  17. Nie, to zamierzam poprawić.
  18. Zacząłem rozjaśniać spód tak jak napisałem wcześniej. Tak to zaczyna wyglądać i w tym kierunku będę podążać. Powinno wyjść w miarę różnorodnie i trochę jaśniej. W końcu będzie jeszcze brudzenie.
  19. Może odrobinę za mocno zamalowane, ale widać je wystarczająco dobrze.
  20. Wziąłem się za malowanie. Na pierwszy ogień poszedł spód modelu i szary C013. Jak widać jest to niestety zbyt ciemny kolor, w porównaniu ze zdjęciami prawdziwych Drakenów. Pomalowałem kilka warstw starając się (chyba skutecznie) mocno stłumić ten trochę nieszczęśliwy preshading. Ale jest ciemno, za ciemno. Wymyśliłem więc sobie, że rozjaśnię wszystko mieszanką bazowego C013 z jaśniutkim szarym C311 - najpierw rozjaśnię poszczególne panele, a na to nałożę lekki filtr z samego C311. Dodatkowo postaram się nadać różne odcienie poszczególnym panelom, żeby wyglądały na nieco bardziej spracowane powierzchnie.
  21. Jestem 100% mężczyzną, mogę podać referencje.
  22. Ta wiedza musi umrzeć razem ze mną.
  23. Modułowa budowa modelu, ciekawe. Czyli jeśli mam dom nieco większy niż model, to mogę statecznik przykleić jednak?
  24. Będzie go zarzucać na zakrętach?
  25. A co się stanie jeśli się statecznik przyklei zamiast przykręcić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.