Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Takie cuś, to nawet ja bym zrobił samemu.
  2. W ogóle to jest akurat na odwal zaprojektowane, bo w filmach nie widać praktycznie wnętrza tych myśliwców, więc Fine Molds mogło popuścić wodze fantazji i zaprojektować jakiśsensowny, wyprofilowany fotel razem z pasami. No ale jest jaki jest, więc pomyślałem że warto go trochę "uładnić".
  3. Doradź mi w takim razie w sprawie koloru kadłuba: według instrukcji powinienem użyć koloru C074 Air Superiority Blue. Kompletnie mi ten kolor nie pasuje, choć w filmie one faktycznie wyglądały tak niebieskawo trochę, ale to może być kwestia oświetlenia. Zastanawiam się teraz, czy użyć jednak tego koloru, czy C338, jaki użyłem do TIE Fightera i z którym ten myśliwiec świetnie wygląda.
  4. O rany, ale tych kalek tam jest, przepiękne... Podziwiam Twoją robotę, naprawdę dajesz do wiwatu i widać efekty.
  5. Prace powoli, ale regularnie postępują. Dziś pomalowałem wnętrze kadłuba i jego przód. Ten ostatni ciemnym German Grey, a na to położyłem suchy pędzel z jasnoszarej farby. Wyszło ładnie, tyle tam detali że szkoda byłoby tego nie podkreślić. Zobaczę potem czy będzie to w ogóle widać przez owiewkę, bo jak nie to jeszcze podkręcę te detale. Kabina, jak wspominałem, jest marna w szczegóły i nic tam nie widać, pomyślałem więc, że sam coś dołożę na własną rękę: wybór padł na to "lusterko wsteczne", które montowane jest przed szybką, na górze kokpitu. Dorobiłem tam z profili 0,5 mm światełka, białe i czerwone. Niby w filmie niczego takiego nie było, ale mogą być. Wyszło to wszystko tak:
  6. Widziałem Twoją pracę na blogu. Podziwiam. Świetny model, pięknie wykonany, choć zamierzam swojego Interceptora zrobić nieco inaczej. Zainspirowałeś mnie, żeby jakoś fajnie zrobić podstawkę, mam pewien pomysł z karbowanymi rurami paliwowymi i podobnymi wynalazkami.
  7. Trochę urozmaiciłem kabinkę, dodając ślady zużycia, obicia i takie tam. Wyszło nawet chyba ładnie, choć i tak to wszystko zniknie, gdy zamknę kadłub. Tak to wygląda ostatecznie przed założeniem bocznych ścianek: Tak na tle jednej ścianki, żeby oddać ogólny klimat statku w jego wnętrzu: A tak finalnie, zmontowana całą kabina, czekająca na swój kadłub:
  8. W oczekiwaniu na mojego A-10 oraz dodatki, postanowiłem zrobić niedawno zakupionego TIE Interceptora od Fine Molds. Kto robił coś z tej firmy, ten wie: w zasadzie model skleja się sam, ma mnóstwo detali i robota przy nim to przyjemność. Kilka miesięcy temu zrobiłem (a w zasadzie dokończyłem) TIE Fightera w tej samej skali, którego rozgrzebałem z kilkanaście lat temu, więc Interceptor jest drugi do kolekcji (trzeci będzie TIE Vadera, ma być wydany na dniach). Zobaczymy jak wyjdzie. Na początek inbox: A tak wyszło mi wnętrze kabiny, która według producenta jest prosta jak budowa cepa: fotel, wolant (bo to chyba coś jak wolant) i dookoła nic. Postanowiłem jakoś to urozmaicić, będąc świadomym że po zamknięciu kadłuba i tak nie będzie nic widać. Ale miałem ochotę się pobawić. Fotle dostał więc malowanie czerwonych poduszek (światełka są w kokpicie czerwone, więc będzie gustownie) oraz zagłówka, a do wolantu domontowałem kable, takie jak widać w filmie. Oto efekt:
  9. Raczej mówi "Join me, and together we will... PING!".
  10. Jak widać Darth też to ogląda i też nie może zrozumieć, czemu mu to robi PING... Zaraz użyje duszenia.
  11. A oto ukończony VT-16. Dalej nie wiem, co to w zasadzie może być. Ale warsztat ukończony. Połączmy go z galerią. I coś specjalnego:
  12. Moi rodzice ślą uszanowania.
  13. Gdzie czerwone? Zdjęcie!
  14. Projekt idzie w nieznanym kierunku. Jak na razie pomalowałem kadłub, zamontowałem też na nim dwa radiatory. Urządzenie bowiem będzie się mocno grzało. Nie mam pojęcia dlaczego i po co, ale będzie się grzało, dlatego radiatory są konieczne. Niestety, nie udało mi się tego wszystkiego pomalować tak dokładnie jak zamierzałem, ale i tak jest nie najgorzej. Obecnie kończę montaż oprzyrządowania, więc pewnie jutro machina powinna być gotowa.
  15. Ale który, bo ostatnio to pojawiły się zasadniczo dwa.
  16. Nieziemskie detale! Te delikatne otarcia, cieniowania na liniach podziału. Trudno uwierzyć, że to nie Photoshop tylko faktycznie wykonanie. Niesamowity model.
  17. O kurka. Zdjęcia GENIALNE. Zdradź jak i czym je robiłeś. A sam model przepiękny, choć nie lubię starych samolotów.
  18. Tego szwajcarskiego o mały włos nie kupiłem gdy byłem w Rzeszowie, to był też model AFV Club. Śliczne malowanie, ale chciałem amerykańskiego. Piotr_P - miło, że się mój model skojarzył w takim miejscu i momencie.
  19. Aby skrócić sobie oczekiwanie na dostawę nowego modelu i sprzętu do niego, postanowiłem trochę dla zabawy, trochę z potrzeby pomalowania sobie czegoś, zrobić MACHINĘ. Machina ma być skomplikowana, tajemnicza, niewiadomego pochodzenia i przede wszystkim: nie wiadomo do czego służy. Czyli taka trochę montypythonowska maszyna do robienia PING, tudzież starwarsowy VT-16 (kto oglądał, ten wie). Generalnie ma to być konsola z masą kabli, wtyczek, przycisków, modułów, lampek i co tam jeszcze uda mi się zrobić. Ma być w klimatach starwarsowych i wyglądać jak najbardziej poważnie i szacownie. A co wyjdzie, to się okaże. Na razie, zrobiłem sam korpus. Korpus powstał z płytek polistyrenowych plus jednego elementu z pozostałości po modelu. Do tego dokładam mnóstwo drutu i profili wszelkiej maści, ale to raczej za chwilę. Gotowy korpus, z nawierconymi otworami i pomalowany podkładem, wygląda tak: A tutaj przygotowane wszelkiej maści wtyczki, nóżki, moduły, baterie, kable i przewody. A będzie tego jeszcze więcej. Wszystko czeka na malowanie.
  20. Ruskie samoloty to dla mnie wizualne koszmarki: toporne, brzydkie, paskudne. Stąd ten mały żarcik, że wolałbym żeby Eduard robił takie cuda dla modeli samolotów które są tego warte. Czyżby także w wersji dwumiejscowej? Radom?
  21. Pozostaje mieć nadzieję, że zaczną robić takie rzeczy do modeli prawdziwych samolotów.
  22. Nerwowy jesteś, jak na taki młody wiek... A do jakiego modelu Eduard robi takie cuda?
  23. To nie wydaje się trudne do realizacji. Wystarczyłaby żywica z mocno wystającymi przyciskami, które należałoby pomalować, a na to nakładałoby się blachy pomalowane na czarno z otworami na te przyciski. Wyglądałoby to bosko.
  24. To nie mogłeś po prostu jej pomalować właściwym kolorem? Nie rozumiem po co czyścisz coś, co i tak potem musisz pomalować. Acha, żeby nie było, nie staram się być natarczywy.
  25. Najs, ale po co była ta kąpiel?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.