Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. Ha! Chyba wiem Kolega ma już na półce wszystkie normalne tanki i teraz musi z takimi dziwakami walczyć Fajny temacik, tradycyjnie będę zaglądał
  2. Z aero to Ci nie pomogę bo sam maziam tylko pędzlem Z Twojego opisu zrozumiałem, że kółka da się wkleic w sklejone w całość wózki. Jeśli tak to nie ma się co zastanawiać i malować je osobno...
  3. Dzięki za propozycję Po drugiej takiej (Andrzej ) doszedłem do wniosku, że chyba żle sformułowałem poprzedniego posta Myśląc o pokrywach wentylatorów miałem na myśli te trzy kopułki na środkowym panelu... W sumie nic trudnego muszę tylko znaleść odpowiedni kaliber ramki. Tak czy siak, jeszcze raz chłopaki dzięki za propozycję
  4. Zobaczę na końcu jak to będzie wyglądać, jak pisałem, nie wykluczam obecności MG. Ale na razie jakoś mi się on nie widzi. Zataśmowane pestki mam, Part całkiem przytomnie daje ten detal do prawie każdej blaszki z detalami niemieckiej pancerki Ale oczywiście dziękuje za propozycję
  5. Ja bym pomalował koła przed sklejeniem... Sprawdziłbym też na sucho jak pasują do siebie połówki wózków (z kołami oczywiście). Jeśli schodzą się w miarę dobrze to wózki też bym pomaział (a już na pewno ich wnętrze). Ktoś inny napisze Ci, że malować wszystko po sklejeniu... i też będzie miał rację. Zwłaszcza, że malujesz aero, prawda? Niestety w tym przypadku musisz sam zdecydować, czy czujesz się na siłach skleić czysto, bez wycieków kleju, pomalowane elementy, czy wolisz później dłubać pędzlem. Właśnie... ważne też jest czym malujesz i czym kleisz. Jak klei gryzie się z farbą to oczywiście, że nie ma sensu malować przed sklejeniem.
  6. Właściwie można uznać, że wieża jest sklejona w całość. MG raczej nie będzie, chociaż na 100% tego nie wykluczam na razie. Wygląda to tak: W porównaniu z wieżą Henschla strop jakiś taki ubogi w pierdułki... Przynajmniej nic się nie urwie podczas malunków Teraz muszę wydumać z czego dorobić osłony wentylatorów na klapie silnika które z takim entuzjazmem odesłałem w niebyt...
  7. Jedyna słuszna * Co do modelu to zacznij coś robić, pokazuj, wtedy na pewno jakieś rady się znajdą *Wiem, wiem, marna prowokacja
  8. R_Mazzi

    KrAZ 255B LWP/WP (1:72)

    Zamiast wpisami bardziej sugerowałbym się licznikiem odwiedzin Ja tam podgladam z zaciekawieniem Działaj, działaj.
  9. R_Mazzi

    T-34/76 m 42 Italeri 1/72

    Zerknij proszę do instrukcji jeszcze raz, przykleiłeś na odwrót zbiorniki paliwa (te na tylnej płycie). Chyba nie będzie trudno poprawić.
  10. Przyszedł Miś Kołajek Najpierw przynióśł to: Figurki bardzo ładnie wydetalowane ale podobnie jak to było z przy załogancie z teciak "troszkę" przeskalowane... Obok czołgu, czy nawet na kadłubie, delikwent jeszcze by uszedł, ale we włazie wieży to już by lekka karykatura była. Dziadek Mróz pofatygował się więc jeszcze raz i tym razem wyciągnął z wora taki oto zestawik: Tu rozmiarówka pasuje już bardziej... Inbox'a zrobię jak już się zdecyduję kogo gdzie posadzić. Skoro mam figurki to właz będzie otwarty: zastanawiałem się nad tym z zestawu ale raczej chyba będzie ten: Chyba, że jest za chudy? To tyle na razie. Idę przykleić pukawkę.
  11. A próbowałeś trójkątnych torebek z herbat smakowych liptona?
  12. R_Mazzi

    M 10 Gdynia 1:72

    na przykład tym. O ile by w ogóle spasowało i jeśli jeszcze są dostępne ... Ale jak Andrzej zacznie teraz zamawiać kolejne to się do nam się relacja opóźni i klops.
  13. Kolejne pytanie za sto punktów. Czy właz ładowniczego można było zablokować w jakiejś innej pozycji niż kompletnie otwarta? Chciałem go wkleić lekko uniesionego do góry, ale po pobieżnym przeglądnięciu materiałów nie znalazłem odpowiedzi czy nie strzelił bym w ten sposób solidnego bąbla. Coś mi się wydaje, że chyba to nie przejdzie???
  14. WOW! Rafcio gdzie udało Ci się ten zestaw dostać? Pamiętam swego czasu (dwa, trzy lata temu) szukałem dość długo tej pantery, ale były tylko jeden szestnastkowe tygrysy... Z wiadomych przyczyn sobie darowałem. A później jakoś o niej zapomniałem Będę podglądał
  15. Bardzo ładnie położona baza. Rewelacyjnie wychodzi Ci pędzlowanie! Obicia, sam napisałeś, wydają się być odrobinę za duże. Wiem, że ciężko tu utrafić... Może spróbuj z ołówkiem? Niezbyt przekonują mnie te rdzawe zacieki na burtach (ale może to wina oświetlenia które je tak mocno na niektórych fotkach "wyciągło") Bardziej widziałbym tam miejsce na jakąś "biedronę" Tablice jak na składane z pojedynczych cyferek wyszły super!
  16. Pierwszy raz zdarza mi się komentować ortografię, ale na Boga, "że" napisanego przez "rz" to jeszcze w życiu nie widziałem... Wiem, że to nie npwm, ale bez przesady. Co do Twojego pytania, na pewno Grzegorz Ci odpowie, w międzyczasie możesz po prostu zerknąć do wątków warsztatowych i poczytać sobie co i jak. Mocno wyeksploatowane pojazdy znajdziesz np. w tematach Rafała vel Gościu.
  17. R_Mazzi

    M 10 Gdynia 1:72

    Ale tempo narzuciłeś. Stachanowiec normalnie. Jak tak dalej pójdzie to nie wyrobię się z kaczką na strzelnicę dla tej Twojej pukawki A tak serio, to bardzo fajnie Ci idzie
  18. R_Mazzi

    Zwraczony BA-3

    hehe dobry tekst Ta sama myśl mi przez łepetynę przemknęła. Z malarskiego punktu widzenia zaczyna mi się podobać coraz bardziej.
  19. Przyszła kryska na matyska, eee na panzera znaczy się Zacnie to wygląda.
  20. Kolejna inspirująca winietka.... Ja też, nie wiem czemu ale defiladowa poza tej figurki sprawia, że pojazd wygląda (przynajmniej dla mnie) na poruszający się, co ewidentnie gryzie się z resztą sceny... A tak, to jak zwykle bardzo malowniczo.
  21. Tak, masz rację!!!! Zauważyłeś mojego farfocla zanim zdążyłem wyedytować swego posta ;) Ta fotka rozwiewa wszystkie wątpliwości: Fotka z netu. Widać przetłoczkę, z innej fotki wiadomo (co zresztą tu też widać, ale może słabo), że brakuje ostatniej sekcji błotnika....
  22. Raczej funkel nówka nie śmigana... Może jakieś minimalne odpryski przy krawędziach... Jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze Twój sposób jest na pewno bardziej poprawny warsztatowo daje też niewątpliwie lepszy efekt, ale wydaje się bardziej pracochłonny Dzięki za fotkę, troszkę jeszcze poszperam, na razie tak na 90% wydaje mi się, że ciachnąć powinienem po linii czerwonej...
  23. Druga strona medalu... Zacząłem od przyklejenia paska na dole: Następnie z pojedyńczych ogniwek i jednego dłuższego fragmentu ukształtowałem łuk z przodu. Koło napędowe wkleiłem na stałe dopiero jak gąsienica złapała jako taki pion: Najdłuższy odcinek gąsienicy ukształtowałem najpierw w paluchach a później różnego kalibru kołeczkami docisnąłem do kół: Ostatecznie wyszło coś takiego: Przepraszam za zdjęcia, część z nich robiona mocno z doskoku... Gąsienice oczywiście w stanie surowym. Reszta prac przy nich tradycyjnie na samym końcu.... Taka uwaga.... Jak się jest zdecydowanym na przyklejenie błotników spokojnie można zrobić łuk z tyłu, z przodu i dopasować gdzieś na łączeniu przedniego łuku z taśmą... Błotniki są na tyle duże że zakryją nawet dużego bąbla Liczba ogniwek jest na styk, nie można żadnego zgubić bo braknie... Natomiast sama gąsienica jest minimalnie (przynajmniej mnie tak wyszła) o jakieś pół ogniwka za długa... Ale wiedząc o tym można spokojnie to zgubić po drodze I jeszcze jedno pytanie: czy gdybym chciał pociachać na kawałki błotniki, powinienem zrobić to z lewej czy z prawej strony tego przetłoczenia? Po czerwonej czy zielonej linii? A może to nie jest wcale żadne przetłoczenie tylko dodatkowy pasek blachy na łączeniu błotników???
  24. Jak to mówią klasyka Model zupełnie spoko sklejalny. Ja też go popełniłem na samym początku modelarskiej przygody (no prawie, na samym, jako czwarty model chyba), gdzieś się tam pęta po galerii. W wątku konkuru zimowego kleję teraz jego braciszka, z wieżą Porsche. Na razie jestem na etapie zakładania kapci na kółka Blaszki to np part (jedna jest z detalami, druga to same błotniki), jak potrzebujesz to zimmerit Atak, jakaś lufa (Armo, RB) ale przy okazji już Ci się robi stówa ;)
  25. Heh, jakoś tak naturalnie mi się to udało zrobić, że przeszedłem nad tym do porządku dziennego i zapomniałem się tym w ogóle pochwalić. Dobrze, że zachowaliście czujność A teraz do rzeczy. W przeciągu ostatnich dwóch tygodni udało mi się: - pomalować koła - ubłocić boki wanny - potraktować gąsienice rdzawym pigmentem - trzema rodzajami ziemistego: - przetrzeć wnętrze gun metalem: Na zewnętrznej stronie poczekam z tym na koniec. Zabawa z gąsienicami w ramkach oczywiście mocno wstępna... Ot, co by sobie życie uprościć... Założyłem jedną stronę łapci: Gąsienica siadła na pewno lepiej niż w moim poprzednim tygrysie, ale jakiejś tam odchyłki od pionu zapewne będzie się można dopatrzeć.... Najbardziej badziewnymi miejscami są łączenia dolnej "taśmy" z ogniwkami zaczynającymi "łuk". Cóż, po ostatnich trzech modelach z gąsienicami UM, teraz była pora wrócić na ziemię. Ale te to i tak chyba była buła z masłem w porównaniu z słoniem W przyszłym tygodniu myślę, że pojawi się drugi "bucik". Grzegorz obiecałem szczegółową relecję z klejenia łapci ale młody tak skutecznie schował w zeszły weekend aku z aparatu, że dopiero dziś udało się go znaleść.... Postaram się przy drugiej stronie cyknąć fotki w trakcie klejenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.