Coppercat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Coppercat
-
Tak na szybko: Dobieram wielkość śrub mocujących klosze przednich lamp Zrobiłem paski i spinki zamykania maski silnika: Pasek i okucia spinek pokrywy zbiornika paliwa: Szczegóły, szczególiki ..... sól frajdy modelarskiej :-)
-
Przystąpiłem do bardzo przyjemnego etapu pracy nad modelem: montażu elementów kasty. Wklejone lampy przednie (klosze) i tylne. Zamontowana siatka przednia. Klosze z przodu wymagają jeszcze kosmetyki uszczelek i montażu śrub mocujących. Jak tylko wyschnie klej .... Próba oświetlenia deski rozdzielczej:
-
Dawno nic nie pisałem, więc dzisiaj mała aktualizacja. Trwają prace nad elektryką. Walczę z upchnięciem led'ów. Buda pięknie wcześniej wypolerowana, została poddana brutalnym zabiegom cięcia, szlifowania, wiercenia i piłowania. Wszystko po to, żeby zamontować oświetlenie. Wygląda to na chwilę obecną tak: Używałem różnych LED'ów. Na fotce chyba wszystkie rodzaje, które były w użyciu oraz "prototypy" tylnych lamp zespolonych, które nie weszły do produkcji: Na deskę rozdzielczą dałem diody SMD. W sumie pięć sztuk: cztery małe i jedna duża do zegara centralnego. Deska już wstępnie zamontowana w kaście. Trzeba ją będzie odświeżyć, bo "szkiełka" zmatowiały od ciągłego obmacywania. Na fotce widać też okucia wewnętrzne drzwi i system otwierania: zamek jak do komórki, kawałek rzemyka i dwa kółka. Z oświetleniem głównym (przednie lampy) nie było kłopotu. Troszkę zabawy było natomiast przy przednich kierunkowskazach. Trzeba powiedzieć, że większość egzemplarzy F250TR takich kierunków po prostu nie ma. Znalazłem jednak w sieci fotki, na których migacze są i to dość fajne. Było sporo strugania diodek, żeby to zrobić i zamontować. Wyszło tak: Najwięcej problemów było z tylnym oświetleniem. Do małego otworu trzeba było upchnąć dwie diody (czerwoną i pomarańczową). Oj działo się ........ Wszystkie ku@##%y, ch#$%e itp epitety leciały przez dni parę. Piłowanie, szlifowanie, przymiarki .... Po ciężkich bojach udało się uzyskać takie coś (lewa - prawa strona): Teraz trzeba wlutować oporniki, spiąć tą plątaninę w całość i modlić się, żeby wszystko zadziałało. Zrobiłem zawiasy maski silnika oraz klapki wlewu paliwa. Poddałem się w kwestii zawiasów pokrywy zbiornika paliwa. Tam nie sposób upchnąć nawet najmniejszych zawiasów. Jest kolizja z kołem zapasowym. Męczę w tzw międzyczasie przednią szybę/owiewkę. Niestety blaszki Renaissance łamią się przy najmniejszy naprężeniu. Pierwszy raz się spotykam z takim badziewiem. Zaginanie tych blaszek grozi ich złamaniem. Przy zaginaniu słychać tylko trzask i po blaszce. Tak więc przednia szyba powstaje w wyjątkowych bólach. Przymiarka: Koszmar po prostu ..... Na koniec w celu poprawy wizerunku modelu wrzucam kilka fotek prawie gotowej ramy, silnika i wnętrza.
-
Linki do fotek zaktualizowane
-
Linki do fotek zaktualizowane
-
Linki do fotek zaktualizowane
-
Myślę, że marker 1 mm do ramek będzie lepszy. One troszkę "leją", więc trzeba trochę treningu na jakimś złomie. Jak załapiesz jak to działa, nie będzie potrzebne maskowanie
-
Piotrek, normalnie gwiazda medialna z Ciebie Ta mina, pewna ręka, zaangażowanie - podziwiam Tak poważnie: fajnie, że takie news'y pojawiają się w naszej TV. Jeżeli jest taka możliwość - korzystaj, niech ludzie wiedzą, że takie zboczenie, jak modelarstwo ciągle jeszcze żyje i ma się dobrze. Dzięki tak zakręconym gostkom, jak Ty.
-
Markery i zapas kupiłem tutaj. Aero czyściłem acetonem - bez problemu. Rozcieńczać nie trzeba, prosto do zbiorniczka. Co do opłacalności: jeżeli liczyć w zł/ml, to Alclad jest sporo tańszy. Tylko czy takie liczenie ma sens ? Molotow praktycznie nie wymaga podkładu. Alcladowy (Gravity zresztą też) chrom bezwzględnie wymaga czarnego olejnego połysku na podkład. I to porządnie zrobionego. Podkład musi być suchy na pieprz. Jak to dorzucić do rachunku, sytuacja się lekko prostuje. I jeszcze kwestia ramek przy szybach: robi się je Molotowem w kilka minut praktycznie bez maskowania (marker). Bezcenne ;-)
-
Jak zwał, tak zwał MM 1747, czy FS17038. Ważne, że jest to czerń, olejna i połysk. Nie zdawałem sobie sprawy, że używam FS'a
-
Chrom Gravity jest super, ale jest ciemniejszy od innych. Molotow jest chyba najprostszym rozwiązaniem. Kupiłem ostatnio flaszkę 30 ml i robiłem próby z aero. Wyszło świetnie, ale na mój gust troszkę "zabawkowo". Trzeba po malowaniu jeszcze troszkę poprawiać (np. delikatnym wash'em). Do Molotow'a praktycznie nie potrzeba podkładu, jednak podłoże musi być gładkie (im bardziej, tym lepszy efekt chromu). Jako podkład używam MM1747 (czarny olejny połysk). Moim zdaniem najlepszy z dostępnych. Alclad ma w swojej ofercie poza ALC107, również inne "chromy", np. ALC125 Black Chrom i ALC119 Airframe Aluminium (to wprawdzie aluminium, ale daje super efekt). Nierdzewka (ALC115) też jest godna uwagi. Polecam. Podsumowując: jest wiele sposobów na uzyskanie efektu chromu. Każdy sposób ma wady i zalety. Zasada jest jedna: trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować, żeby załapać o co chodzi w tej zabawie. Później jest to już proste i łatwe ;-)
-
Dałem dwie średnice drutu, żeby w całości plątaniny odróżnić bieguny. O ile pamiętam, to dałem 0.18 mm i 0.25 mm. Ten drugi jest sporo za gruby (sztywny). Dotyczy to diod SMD. Do zwykłych LED'ów daję kynar do anody (różne kolory, żeby w wiązce było wiadomo co jest do czego) i nawojowy 0.25 mm - katoda/masa.
-
Faktycznie edycja jest możliwa. Przepraszam za zamieszanie. Fotek przez chwilę nie było widać. Restart serwera. Mam nadzieję, że już jest OK. Dopisane: Niestety nie jest OK :-( Proszę o wyrozumiałość: dopiero się uczę administracji Apache'a
-
Dawno nic nie wrzucałem, bo reanimowałem moje wątki na konkurencyjnym forum. Pytanie do Admina: Czy można czasowo odblokować edycję postów w celu odnowienia linków do obrazków ??? Po tym, co zrobiło PhotoWiadro większość zamieszczanych przeze mnie fotek poszło się ..... W warsztacie ciągle sporo się dzieje. We wnętrzu dorobiłem pasy bezpieczeństwa, blokadę przy drążku zmiany biegów i dźwignię hamulca ręcznego. Ta ostatnia rzecz sprawiła mi dużą frajdę :-) Dorobiłem też pas mocujący koło zapasowe. Po kąpieli w zmywaczu Wamodu, kasta dostała nowy lakier. Już kompletny z bezbarwnym. Czeka na polerkę. Przepraszam za paprochy na fotkach, ale clear działa jak odkurzacz - ściąga wszystkie syfki z okolicy. Zmieniłem troszkę kalki i sticker'y. Z nosem musiałem improwizować, bo zastępczej kalki nie miałem. W ferworze walki ze zmywaczem spuściłem w kanał klapkę wlewu paliwa ? Musiałem dorobić od podstaw. Wyszło tak: Szykuję sobie całą masę detali do montażu końcowego kasty. Przygotowałem przedni grill, przednią szybę ze stelażem, wewnętrzne krawędzie drzwi z elementami zamków, deskę rozdzielczą (pięć LED'ów - widok od tyłu) oraz kompletne oświetlenie. LED'y z miedzianymi rurkami to tylne kierunki, żółte "kutasiki" to przednie kierunki, w przednich lampach osadzone "żarówki" i czerwone - tylne pozycyjne. Jeżeli kogoś interesują szczegóły - proszę o sygnał.
-
Wkurzyło mnie to, co zrobił photobucket Napisali mi, że jak zapłacę 399 $ na rok, to wszystko będzie po staremu ... Pogrzebałem w sieci .... Okazało się, że wystarczy zainstalować starego, poczciwego Apacza (serwer WWW, darmowy) na kompie ze statycznym IP. Ma tego kilka w pracy. Postawiłem, skopiowałem fotki i ... już. Wygląda na to, że teraz ja mogę żądać kasy za hosting fotek Jeszcze muszę pogmerać w ustawieniach, żeby to ogarnąć pod względem bezpieczeństwa.
-
Tytułem testu zamieszczam poniższy post. Obrazki z własnego serwera Trwają prace nad układem hamulcowym. Tył jest praktycznie gotowy. Sporo roboty było przy ręcznym, bo trzeba było dorobić łącznik (orczyk) linki głównej z dwoma linkami tylnych bębnów. Z przodu największy kłopot, to elastyczne przewody między ramą a bębnami hamulcowymi. Ostatecznie zrobione z okrągłej gumki fi 0.6 mm. Buda dostała bezbarwnym. Nie obyło się bez przygód. Wyskoczyły bąble tam, gdzie było grubo szpachli (w miejscu gdzie będzie montowana przednia szyba). Nie wiem co się stało, baza i podkład siadły normalnie. Bąble siadły po kilku godzinach. Mam nadzieję, że dam radę to wyprowadzić. Większość bąbli zniknie pod ramą szyby. Na fotkach tego nie widać, ale ja wiem, że tam się coś zadziało ..... Mam nadzieję, że to zadziała. Napiszcie proszę, czy wszystko jest OK ?
-
Sorry nie wiem co się zadziało, ale post pojawił się podwójnie Wykasowałem treść, bo całego nie potrafię usunąć.
-
Kasta pływa w zmywaczu Wamodu Kalki poszły się p@#$%&lić Próby polerki uświadomiły mi, że jeżeli buda będzie tylko dobra lub średnia, to cała moja robota włożona w model będzie o kant stołu ..... Jacku masz może jakiś patent na dopasowanie tej klapki wlewu ? Krzywizny uniemożliwiają uzyskanie dobrego efektu metodą prób i błędów. Może jakiś odcisk, czy cuś ????? Myślałem o posmarowaniu wazeliną dekielka, nałożeniu twardej szpachli na obwód otworu w klapie i dociśnięciu obu rzeczy do siebie. Ew. zamiast wazelinki dać białą taśmę Tamki ?
-
Clear'u są dwie warstwy. W zasadzie trzy, jeżeli liczyć mgiełkę na kalki. Jedna grubsza normalnie rozcieńczonym lakierem, a druga mocno rozcieńczonym. Między warstwami była spora przerwa, ponieważ miałem przygodę z tymi bąblami, o których pisałem wcześniej. W związku z tym clear jest do totalnej polerki. Zaznaczałem to przy fotkach. W zasadzie powinienem zmyć całość, ale szkoda mi kalek i sticker'ów. Powalczę polerką i mam nadzieję, że wyprowadzę lakier jak trzeba. P.S. Akash, Adam. Dzięki za wsparcie Na Dorotkę nie ma się co denerwować. On tak ma ...... Kiedyś mnie to ruszało, ale się przyzwyczaiłem. Jest upierdliwy, ale zwykle ma rację w tym co pisze. I tyle.
-
Oczywiście kasta jest przed polerką i to solidną Czeka mnie sporo ciężkiej roboty. Baboli jest sporo. Szczególnie w rejonie, gdzie będzie ramka przedniej szyby. Bezbarwny: 2k Gravity Odbiło się w nim wszystko, co było w okolicy
-
Trwają prace nad układem hamulcowym. Tył jest praktycznie gotowy. Sporo roboty było przy ręcznym, bo trzeba było dorobić łącznik (orczyk) linki głównej z dwoma linkami tylnych bębnów. Z przodu największy kłopot, to elastyczne przewody między ramą a bębnami hamulcowymi. Ostatecznie zrobione z okrągłej gumki fi 0.6 mm. Buda dostała bezbarwnym. Nie obyło się bez przygód. Wyskoczyły bąble tam, gdzie było grubo szpachli (w miejscu gdzie będzie montowana przednia szyba). Nie wiem co się stało, baza i podkład siadły normalnie. Bąble siadły po kilku godzinach. Mam nadzieję, że dam radę to wyprowadzić. Większość bąbli zniknie pod ramą szyby. Na fotkach tego nie widać, ale ja wiem, że tam się coś zadziało .....
-
Mojego ulepa też ta zauważyli Fotka bez modelu, bo jest w delegacji do Jablonkova. Galeria tutaj
-
Ostanie przymiarki przed położeniem bezbarwnego i uzbrojeniem nadwozia. Nie rozpisuję się, tylko fotki: Sporo się dzieje pod spodem. Układ hamulcowy. Ręczny prawie gotowy. Tylne hamulce w przygotowaniu. CDN
-
Poproszę o fotki w normalnym wymiarze
-
No way Nawijania nie będzie. Tymczasem silnik dostał kolejną porcję oprzyrządowania. Podpiąłem chłodnicę, dołożyłem dwa bypass'y zgodnie z oryginałem, zamontowałem wlewy oleju oraz bagnet (wyjmowalny ). Są już na swoim miejscu kolektory wydechowe. Wkleiłem je na elastyczny klej, żeby można było ich położenie zgrać z rurami wydechu (montowane po założeniu karoserii). Doszło również rurowanie boków komory silnika. Fotki: Tyle ....
