Coppercat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Coppercat
-
Europejski tramwaj (European Tram) - 1:35 + oświetlenie
Coppercat odpowiedział toled → na temat → [C]Warsztat
Siedzę w pierwszym rzędzie i oglądam Zapowiada się całkiem ciekawie Czekam na kolejne aktualizacje wątku -
XVI Konkurs Modeli Redukcyjnych Łambinowice 3-5 XI 2017
Coppercat odpowiedział dinsdeyl → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Zaproszenie z radością przyjmuję Termin odległy, ale jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie: będę jak zwykle -
VII Festiwal Modeli Redukcyjnych - Łask 09-10.09.2017
Coppercat odpowiedział Darek 1614 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Powiedziałeś -
[IN-BOX] Silnik Ferrari 250 GTO, żywica, HD03-0011, 1:24
Coppercat odpowiedział Coppercat → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Tutaj -
Czegoś nie rozumiem Jak to "nie będzie istniał", jak Andrzej wzorował się na konkretnym (istniejącym) busie ?????
-
[IN-BOX] Silnik Ferrari 250 GTO, żywica, HD03-0011, 1:24
Coppercat odpowiedział Coppercat → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Coś Cię szczególnie interesuje ? Trudno ocenić żywicę przed położeniem podkładu. Mając w pamięci niedawne zmagania z żywicą Renaissance, mogę przypuszczać, że tu będzie gorsza jakość i mniej elementów (osprzętu). Producent dodał za to tylni most oraz chłodnicę (chyba oleju). Brakuje też listwy paliwowej przy gaźnikach, cięgieł gazu itp szczegółów. Fotki: Po zrobieniu tych fotek dochodzę do wniosku, że zestaw jest ubogi i średniej jakości. Bez szans w porównaniu z obecnymi wypustami HD czy Renaissance. No cóż kiedy nie ma takiego silnika w innym wykonaniu (w 1:24 oczywiście) -
Aktualny stan prac. Trwa "rzeźba" kasty. Wycięte pokrywy są szpachlowane, polerowane, szpachlowane, polerowane itd. Ciągle jednak nie wygląda to dobrze..... Dopracowany otwór wlotu powietrza na masce silnika: Pokrywa zbiornika paliwa (ciągle jeszcze nie dopasowana): Zrobiłem korek wlewu paliwa (MFH): Można go otwierać: Po zdjęciu pokrywy widać zbiornik (nawiercone otwory pod nity): Cała buda po zdjęciu pokrywy i maski: W przedniej części ramy usunąłem zbędne wypełnienia. Chcę zrobić pompę wspomagania hamulców i inne elementy, a te wypełnienia przeszkadzały. Ciągle jeszcze to wszystko dopieszczam. Zbiornik paliwa po wyjęciu z nadwozia: Bębny hamulcowe wypełniłem Miliputem i zeszlifowałem: Inne części w podkładzie: I tyle .... cdn
-
Po długich poszukiwaniach udało mi się zdobyć żywiczny zestaw modelu silnika Ferrari 250 GTO w skali 1:24. Jest to kit firmy Hobby Design (HD03-0011). Jest to swoisty biały kruk, gdyż ze względu na swój wiek jest trudny do kupienia (o cenie nie wspomnę ) Bardzo zależało mi na modelu silnika F250 GTO ze względu na projekt, nad którym obecnie pracuję (skończyłem silnik F250 TR i jestem w trakcie budowy modelu kompletnego auta). Następnymi modelami do zrobienia będą właśnie Ferrari 250 GTO oraz osobno wyeksponowany silnik do niego. Zestaw zawiera elementy żywiczne, skromną blaszkę, metalowe trąbki gaźników oraz lewarek zmiany biegów). Na pierwszy rzut oka, zestaw HD jest dużo skromniejszy od podobnego modelu Renaissance (F250 TR). Na warsztacie okaże się jak jest z jakością.
-
Popieram . Używam właśnie takiego rysika: można kupić tutaj. Są różne wersje tego drapadełka
-
Winietka super Gratulacje Fajnie, że Kraz jest do sprzedania (ogłoszenie w oknie). Można wiedzieć jaka jest cena
-
Silnik skończony pora więc zabrać się za kompletny model. Po wstępnych oględzinach wyprasek dochodzę do wniosku, że roboty będzie mnóstwo Prace rozpoczęły się wielotorowo. Próbowałem robić silnik, ale najchętniej wywaliłbym go do kosza . Brak szczegółów, uproszczenia, dobrze, że chociaż części pasują do siebie. Po wstępnym zniechęceniu zająłem się po trochu wszystkim. Np, uzupełniłem braki tworzywa w kilkunastu elementach. Myślę tu o osprzęcie silnika, wydechu oraz bębnach hamulcowych. Poszedł w ruch Miliput, potem będzie szlifowanie i rzeźbienie. Dodatkowo staram się na bieżąco usuwać niedokładności Hasegawy. Np. usunąłem wypełnienie między rurami wydechu. Troszkę przerobiłem kastę. Przede wszystkim wyciąłem tylną pokrywę zbiornika paliwa oraz klapkę wlewu. W otworze zrobiłem ramki, na których oprze się pokrywa po zamknięciu. Wyciąłem wlot powietrza na masce silnika. Po przymiarce maski i porywy zbiornika kasta wygląda tak: Zaszpachlowałem wgłębienie na toporną ramkę przedniej szyby i na coś tam jeszcze. Spiłowałem ranty otworów na spinki maski i tylnej pokrywy. Poprawiłem układ linii podziału blach przy drzwiach oraz pogłębiłem te właściwe. Jeżeli pokrywa ma się otwierać, trzeba będzie odbudować wszystko to, co jest pod nią. Na szczęście nie ma tego wiele Do zrobienia jest górna część zbiornika paliwa oraz koło zapasowe. Najpierw wyciąłem tylną część podłogi, żeby zrobić miejsce na koło zapasowe. Przy okazji "oberwało" się trochę dolnej części zbiornika paliwa. Po tym zabiegu zapas mieści się na swoim miejscu: Ogólny pomysł na tylną część modelu jest taka: Bardzo przepraszam Autora tego rysunku, ale za nic nie pamiętam skąd go wziąłem Parę słów o kole zapasowym. W zestawie są tylko cztery koła więc musiałem się posiłkować czymś zastępczym. Z felgą nie było problemu, bo zrobiłem zamienniki: Na zapas pójdzie więc felga zestawowa. Jest paskudna, ale niewiele będzie ją widać Gorsza sprawa była z oponą. model ma nietypowe wąskie gumy. W czeluściach mojego magazynu znalazłem coś takiego: Celowo zamieszczam fotki opakowania. Ku przestrodze Szanownych Forumowiczów. Te opony są poprostu fatalne. Tragiczny bieżnik, brak centryczności itp. Początkowo żal mi było zdekompletować ten zestaw (tani nie był ...), jednak po bliższych oględzinach nie miałem wyrzutów sumienia. Ooops, trochę się rozpisałem. Następny odcinek będzie krótszy. Obiecuję
-
Model ładny Te walizki, które widać na jednej z fotek, to zestawowe ?
-
Zero Paints to zwykłe farby samochodowe. Zwróćcie uwagę na ziarno metalików. Jeżeli ktoś się uprze, to można je kupić w kraju, np tutaj lub tutaj. Być może gdzie indziej też, ale nie chciało mi się szukać
-
-
Kupiłem bezpośrednio u Lawrence'a (właściciel KA-Models). Cena jest wysoka (ponad 100 $), ale warto. Zestaw zniknął błyskawicznie ze sklepów, więc chyba się "przyjął".
-
Sorry przeoczyłem Twoje pytanie. Kabelki zrobiłem z czegoś takiego: Troszkę się bałem, że będą za cienkie, ale wyszło nieźle. Musiałem upchnąć sześć sztuk w listwę na pokrywie zaworów.
-
Sticker'y były w zestawie KA-Models, który kosztuje sporo więcej niż "pięć dych" Osobno można kupić różnego sortu emblematy Porsche, np. tutaj lub tutaj
-
Gratulacje. Piękny model Stara szkoła Fujimi: seria Enthusiast Model. Skąd go wytrzasnąłeś ???? P.S. Zanim się zabierzesz do sklejania zgromadź sobie dokumentację (Google) i zaplanuj poszczególne etapy prac. To naprawdę wymagający model (zobacz mój warsztat). Jest piękny zestaw waloryzacyjny KA-Models do niego.
-
NISSAN 240 RS - New Zealand 1983 - T. Salonen
Coppercat odpowiedział subaroman → na temat → [C]Galerie
Bardzo fajny model Detale, to miód na moje serce Super Te pornograficzne zbliżenia są zdradliwe (widać każdy babol), ale inaczej nie można pokazać "smaczków" modelu. -
Trąbki są zrobione z końcówek do zagniatania na przewodach elektrycznych. Do kupienia w dowolnym rozmiarze (średnica, długość) w sklepach z częściami elektronicznymi. Robię z nich trąbki, końcówki wydechów, a w tym silniku zaistniały też jako rury układu wydechowego. Nie trzeba ich zazwyczaj malować, bo wyglądają jak nienachalny chrom. Podobne rurki są też w pasmanteriach, ale bez tego spęczenia na jednym końcu.
-
Mój ostatni nabytek to blaszki do Garbusa. Bardzo mnie ucieszył ten zakup, bo poza AcuStion praktycznie nie ma żadnej waloryzacji do tego modelu. Jest to część kompletu blaszek. Druga część jest w drodze z Finlandii, bo tam jest producent. Firma nazywa się Highlight Model Studio. Przez to ciężko wyszukać w Googlach (wyskakują agencje modelek). Na blaszkach jest sygnatura, że trawienie było robione w Czechach Mając te blaszki (komplet) można wykrzesać z modelu pudełkowego np. takie rzeczy: Zapowiada się super zabawa :-)
-
Silnik prawie skończony Brakuje mi pomysłu na połączenie rur wydechowych z końcówkami, które wkleiłem. Będę wdzięczny za każdą radę Przedsmak galerii: cdn
-
Lakier ekstra Udało Ci się nie zalać szczegółów, a to nie wszyscy potrafią Szkoda, że emblematy firmowe na kaście to kalki ( ). Sticker'y dały by fajniejszy efekt.
-
Masz rację Andrzej: śruby są do wymiany. To znaczy nakrętki wylecą. Dam w to miejsce polistyrenowe z podkładką. Na szczęście nie stanowi to problemu, bo to metalowe śruby/nakrętki M1. Roboty zostało jeszcze sporo, ale sprawia mi ona kupę frajdy. Model pozwala na dodanie czegoś od siebie. Pierwszy raz wykorzystałem te czeskie gumki (listwy przewodów zapłonowych). Sprawdziły się świetnie Żółte przewody paliwowe (mój własny pomysł ) teraz zrobiłbym podobnie, ale zmieniłbym sposób ich zaginania. Trzeba do środka dać drucik, bo inaczej robią się szpary przy zginaniu. Tych już nie wymieniam, ale następne będą lepsze. Sen z oczu spędza mi kwestia trąbek. Chodzi o połączenie ich w pary. Trzeba będzie każdy kołnierz piłować tak, aby idealnie pasował do drugiego z pary. To nie będzie łatwe
-
Małymi kroczkami do przodu Dodane: - kolejne przewody paliwowe, - przymiarka trąbek na gaźnikach, - listwy przewodów zapłonowych, - podłączenie przewodów zapłonowych z fajkami (jedna strona - 6 sztuk), - przewody z rozdzielaczy do cewek zapłonowych, - przymiarka wydechu (jedna strona). Wszystko jeszcze surowe (czyste) ..... cdn
