Skocz do zawartości

Coppercat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Coppercat

  1. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Dłubaniny ciąg dalszy. Zrobiłem stelaże do siedzeń. I mocowanie do podłogi. Szykuję ostatnie drobiazgi do silnika. Rozrusznika Fujimi wcale nie przewidziało. Trzeba było dorobić. Amortyzatory oczywiście do modyfikacji (na fotce materiały potrzebne do przeróbki). Cewki zapłonowe, lewarek i wypełniony od spodu jeden z wlotów powietrza. Wmontowałem akumulator i przymierzyłem, czy się to mieści w komorze silnika. Przymiarka z siedzeniami, gaśnicą i lewarkiem. Na koniec rzut oka na deskę rozdzielczą (bez zegarów narazie). cdn
  2. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Dzięki wielkie Człowiek się całe życie uczy Nie wiedziałem, że są takie patenty. Przemyślę, jak to wykorzystać.
  3. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Co to jest ???
  4. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Wow Nie wiedziałem. Dzięki za podpowiedź
  5. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Właśnie na tej podstawie sądziłem, że tam jest pompa Tyle tylko, że tam widać dwa cylindry. I zgłupiałem. U Haynes'a są dwa zbiorniczki wyrównawcze. To by potwierdzało rozdział na układ hamulcowy przedni i tylny. Fujimi proponuje jeden zbiorniczek na zapas płynu. Liczne fotki "oryginałów" też. Osobna kwestia, to dokładna lokalizacja cylindra/cylindrów. Czy mają być między ramą a podłogą kabiny ? Tak bym zrobił, gdybym miał to projektować. Podłoga prawie leży na ramie (model). Nie upchnę tam pompy. Chyba jedynym rozwiązaniem będzie "podczepienie" pompy do podłogi między rurami ramy. Niby jedno z najbardziej znanych aut na świecie, a jednak dokumentacja ma spore luki. Nie doszukałem się żadnej wzmianki o wspomaganiu układu hamulcowego. Czy to możliwe, żeby to auto nie miało serwa ??? To rocznik 1962. W poprzednim moim modelu (F250TR 1957) serwo było (no może coś na kształt serwa...).
  6. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Kolejna relacja z placu budowy... Prace idą wielotorowo. Grzebię przy ramie i zawieszeniu, troszkę przy silniku i dopracowuję detale. cdn P.S. Pomocy: Czy ktoś wie, gdzie w tym samochodzie jest pompa hamulcowa ???? Wydaje mi się, że jest pod nogami kierowcy (pod podłogą), ale nie jestem pewien.
  7. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Dobre pytanie :-) Są to blaszki, ale tak zrobione, że nie widać płaskich pasków, tylko szprychy. Producent - KA-Models. Minusem tego zestawu (blaszki plus metalowe felgi) jest nietypowe mocowanie. Nie pasuje do Fujimi (podobno przeznaczone do Revell'a). Musiałem przerabiać piasty, ale było warto.
  8. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Dłubię detale. Żmudna robota. Cała przyjemność będzie przy składaniu tego do kupy. Przednie zawieszenie. Piasty i hamulce: Główne sprężyny. To co dało Fujimi nie bardzo mi pasowało, więc przerobiłem po swojemu: Połączenie chłodnicy z silnikiem: Siedzenia i deska rozdzielcza. Wyciąłem mocowania siedzeń i dorobiłem stelaże z drutu. Deska w trakcie przeróbek. W podłodze kabiny zaślepiłem szczeliny mocowania siedzeń. Zniknęły też szpetne pasy z tylnej części wnętrza. cdn
  9. Katowice szczególnie przychylne :-) Jak zwykle. Z tego co wiem, najbardziej spodobała się moja purchawka 356A w cabrio. F250 TR i silniki chyba mniej .... chociaż wszystko było wystawione w jednej klasie, wiec Sędziowie musieli coś wybrać. Niestety nie mogłem być osobiście, ale modele były. W tym roku to ostatni konkurs :-(
  10. Do porównania dochodzi jeszcze kasta MB AMG GT3 Tamiya. Przepraszam za jakość fotek, ale robione były "na kolanie".
  11. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Dłubię sobie dalej. Popracowałem troszkę nad silnikiem. Zrobione: - pokrywy zaworów, - filtr oleju, - kółka paska klinowego, - trąbki gaźników, - sprężynki powrotne przepustnic. Tak silnik wyglądał wczoraj. Jeszcze wszystko "płaskie" bez wasch'a itp. Przymiarka do ramy. I do kasty. Przy próbie zamknięcia maski - zonk ? Silnik jest za wysoki. Muszę go jakoś opuścić. A miało być tak pięknie i łatwo .....
  12. Wszystko fajnie, potencjał, blaszka, dwa komplety felg itp., ale gdzie jest np. silnik ??? Kolejna "wydmuszka"
  13. Coppercat

    Golf 2 GTI Revell

    Fajnie, że planujesz zrobić oświetlenie modelu. Nie bardzo jednak rozumiem te czarne kółka na głównych reflektorach ??? Możesz napisać coś więcej. Dlaczego tak ?
  14. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Nie, nic z tych rzeczy. Chodzi o "wyprowadzenie" brzegów po wycince i zniwelowanie szpary między wyciętymi elementami a kastą.
  15. Moim zdaniem są to farby samochodowe bardzo podobne do tych, które można zamówić w każdej mieszalni lakierów. Szczególnie widać to w przypadku metalików. Ziarno metalizujące jest tak duże, jak w lakierach dla skali 1:1. Zaletą Zero Paints są kolory dobrane do konkretnego auta. Jednak w dobrych mieszalniach też można to osiągnąć. Wystarczy podać kod koloru (znaleziony w sieci). Kwestia ceny: za 60 ml ZP trzeba zapłacić powyżej 30 zł. W mieszalni płacę 17 zł za 100 ml (po rozcieńczeniu min. 200 ml). Kalkulacja jest prosta......
  16. Czy można prosić o wyniki bielskiego Przeglądu
  17. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Porównywania ciąg dalszy: Kształt ramy. Niestety każda inna ? Niestety nie potrafię powiedzieć, która rama jest najbliższa oryginalnej. Do dalszych prac wybrałem ramę Fujimi, ale tylko dlatego, że najbardziej mi się podoba. Porównałem zestawowe felgi. Najlepiej wykonane są te z zestawu Gunze. Mają tą wadę, że ich średnica jest mniejsza niż Revell'a czy Fujimi. W związku z tym opony musiały by być również Gunze. I tu jest problem, bo jakość tych opon jest delikatnie mówiąc słaba. Opony Revell'a bardziej pasują do terenówki, niż do auta sportowego. Jedyna możliwa opcja to opony Fujimi. Felgi dam metalowe KA-Models. Szprychy są fototrawione, ale tak delikatne, że nie widać, że są płaskie. Polecam. Producent robi je w wersjach do modeli: Fujimi, Revell i Italeri. Jest to wersja do Revell'a więc konieczne będzie dorobienie odpowiedniej piasty. Jedną felgę Gunze z oponą Revell'a wykorzystam na koło zapasowe. Początkowo zrobiłem koła z deklami z żółtym logo Ferrari: Jednak po porównaniu z fotkami oryginału (tak myślę), zmieniłem dekielki na takie: Kasta została troszkę powycinana (to nie jest koniec wycinania :-) Wycięte elementy okleiłem paseczkami polistyrenu 0.2 mm. cdn
  18. Popieram pomysł Uważam, że kategoria SCRATCH to taka modelarska ekstraklasa, gdzie wyróżniać będzie można najwytrawniejszych modelarzy. Zrobić model od podstaw to duża sztuka - dla niektórych modelarzy (między innymi dla mnie) nieosiągalna.
  19. Coppercat

    Toyota 2000GT 1:16

    Słusznie. Też się zmierzyłem z tym tematem i skorzystałem z rozwiązania sushi'ego Tam była dodatkowa trudność, ponieważ drzwi przy otwieraniu jeszcze się unosiły. Da się zrobić. Trzeba chcieć i tyle. Tyle tylko, że o tym decyduje wykonawca modelu. Nic na siłę ....
  20. Coppercat

    Toyota 2000GT 1:16

    Dokładnie tak, jak napisał sushi79: Mam podobny problem przy Ferrari 250GTO. Jeszcze nie wymyśliłem, jak to zrobić.....
  21. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Przewody: - paliwowe to nawinięty drut 0.25 mm na szpilkę do przypinania motyli (fi ok. 0.2 mm). Pomalowane na żółto i pociągnięte wasch'em - zapłonowe o drucik w izolacji. Zewnętrzna średnica ok. 0.3 mm. Musiał być tak mały, żeby zmieściło się sześć sztuk do rurek wzdłuż pokryw zaworów. - pozostałe przewody to druciki w izolacji o różnych średnicach. Pasek klinowy wyciąłem z gumy do łatek (Castorama). Guma ma ok. 0.5 mm grubości. Starałem się odciąć jak najwęższy paseczek.
  22. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Kolejne etapy budowy silnika w skrócie: - dorabianie przewodów paliwowych, - montaż kopułek rozdzielaczy, - montaż przewodów zapłonowych i fajek świec, - dorobienie popychacza dźwigienek przepustnic, - montaż trąbek powietrza, - wykonanie i montaż ażurowych "czapeczek" na trąbki (niezła zabawa ? - montaż przewodu prądnicy, - wymiana paska klinowego na cieńszy i lepiej spasowany, - itp. W razie pytań chętnie wyjaśnię co i jak powstało :-) Efekt końcowy pokażę w galerii, a teraz tylko zajawka:
  23. Coppercat

    Ferrari 250 GTO 1:24

    Korzystając z chwili czasu wrzucam kolejne fotki z warsztatu silnika F250 GTO. Pokrywy zaworów i gaźniki. Tu pracy było sporo, bo pokrywy marnej jakości a gaźniki "gołe". W porywach ściąłem wszystkie śruby (łącznie z dużymi kulkami na wierzchu). Dałem w to miejsce śruby żywiczne Master Club. Gaźniki wymagały dorobienia układu paliwowego, listwy i popychacza przepustnic oraz sprężyn powrotnych. Fotki robocze. Farba na porywach została potem zmyta i położony jeszcze raz MM1749. Dorobiony rozrusznik, pompa paliwa i górny wlew oleju Przymiarka pokryw i gaźników: I tyle....
  24. Powiem więcej: Gigantus Clasicus
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.