Skocz do zawartości

Coppercat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Coppercat

  1. Gdzie będzie można obejrzeć Twoje strażaki ???? Bardzo chciałbym je zobaczyć "na żywo".
  2. Piękny model :-) Gratulacje Tylko to zombie bym usunął .......
  3. Super pomysł Fajnie wyszło. Działaj dalej
  4. Niech się dzieje .... Jaki chrom jest na przyłączach węży ????
  5. Chyba spróbuję tych farb. Mam kilka, ale nie było okazji ich zastosować.
  6. Dzięki za miłe słowa :-) Zielony to mieszanka olejnych Revell'i. Na życzenie podam skład (nie pamiętam, ale mam zapisane na słoiczku). Jasny krem to Gravity dedykowane do VW Beetle. Brąz na VAN'ie początkowo był z mieszalni lakierów, ale się nie sprawdził (patrz opis w warsztacie). Ostatecznie też użyłem mieszanki Revell'i. I postanowiłem: nigdy więcej akryli na karoserii. Tylko olej. Akryle zostawiam do figurek i detali. Psa próbowałem przegonić. Mówiłem mu "do budy", ale nie posłuchał. To duży piesek, więc nie będę go drażnił
  7. Projekt powoli dobiega końca. Pracuję jeszcze nad figurkami, ostatnimi detalami, elektryką itp.
  8. Pomysł pojawił się po Twoim poście. Drzwi były już po bezbarwnym. Tak mi się to spodobało, że wydrukowałem kalkę i jeszcze raz dałem warstwę clear'u. Niestety jak się dobrze przyjrzeć pozostał ślad po tej operacji. Jednak warto było. Dzięki wielkie za inspirację. BTW sporo racji jest w tej wiliczance.
  9. Skoro jesteś "wtórny", to znaczy, że kiedyś już miałeś do czynienia z modelami. To jak jazda na rowerze - nie zapomina się. Myślałem, że robiłeś te resory z blaszek. Kiedyś udało mi się taki zrobić w 1:24:
  10. Podłoga i owijka super Piszesz o resorach. Robiłeś je ? Wyglądają na PZP.
  11. Ostatnie przymiarki przed końcowym montażem. Wyszło jeszcze parę baboli. Pozostało mocowanie bagażnika dachowego, podpórka klapy bagażnika, pasowanie i osadzenie drzwi. I jeszcze pewnie kilka drobiazgów. Model wyświniony do bólu - przepraszam. Wypucuję go na koniec. Teraz biorę się za jego brata: wersję VAN. cdn.
  12. Ostanie chwile przed połączeniem podwozia z karoserią. Dodałem trochę detali do wnętrza (butelki, komórka, walizka itp.) Tylko fotki. Bez komentarza. cdn
  13. Wnętrze fajne, podoba mi się Pomyliłeś tapicerkę drzwi (lewe/prawe) Ciężko by było w ten sposób otwierać drzwi, że o opuszczaniu szyb nie wspomnę....
  14. Postaram się to narysować, jak tylko znajdę chwilę wolnego .... Ogarnąłem częściowo kabelki i dozbrajam budę. Udało mi się wkleić uszczelki przy szybach (o dziwo). cdn
  15. Z przodu było troszkę rzeźbienia, bo kierunkowskazy były srebrnym monolitem. Po zmyciu "chromu" odciąłem przody i wypełniłem ubytek Bondic'iem.od góry dałem imitację śrubki, a od dołu czarną uszczelkę. Potem dziura w nadkolu i od spodu pomarańczowy LED. Z jednoczesnym świeceniem kierunków (awaryjne) jest troszkę kłopotu, bo daję osobne "przerywacze" dla każdej strony. Równoczesne uruchomienie migaczy nie zawsze daje efekt "synchronizacji" ... Oczywiście elektronika na bazie NE555. Projekt posuwa się do przodu w żółwim tempie Zrobiłem pokrywę silnika. Zależało mi na tym, żeby działała tak, jak w prawdziwym aucie. W mojej wersji możliwe jest otwieranie/zamykanie pokrywy oraz jazda z uchyloną pokrywą (chłodzenie powietrzem). Było mnóstwo kombinacji, przymiarek, ale w końcu udało się to jakoś złożyć do kupy i upchnąć pod karoserią. Wyszło tak: Zrobiłem podsufitkę z oświetleniem kabiny (przeszczep z Revell'a): Na koniec zbliżenie na przód wehikułu (reflektory jeszcze bez zewnętrznych kloszy i dodatków): I tyle
  16. Mała aktualizacja postępów w pracach. Buda VW Safari dostała oświetlenie. Wszystko oprócz oświetlenia kabiny. Podsufitka tworzona praktycznie od podstaw. Pracuję obecnie nad zawiasami pokrywy silnika i bagażnika. najtrudniejsze były kierunki przednie. O tylnych narazie nie wspomnę... Pokrywa bagażnika koliduje z uchylaną przednią szybą. Muszę zmodyfikować zawiasy, żeby odsunąć pokrywę względem podszybia. Z tyłu jest jeszcze gorzej, bo chcę, żeby pokrywa silnika otwierała się tak, jak w oryginale. To znaczy na dwa sposoby. Jeden to uchylona pokrywa w celu poprawy chłodzenia silnika. Drugi to pozycja otwarta, ale nie tak, jak to sobie Tamiya wymyśliła, tylko poprawnie. Zawiasy będą "łamane". Ale o tym później.... Buda po zamontowaniu większości "światełek": Na drzwi pasażera dałem nową kalkę. Nie mogłem się oprzeć pokusie.... Było troszkę za późno, żeby zrobić to poprawnie, ale i tak mi się podoba. Przepraszam za kurz i paprochy, ale to fotki z warsztatu i szkoda mi czasu na picowanie części do zdjęć..... Prace trwają....
  17. Piękny model Próbujesz go zepsuć na kilka sposobów. Szprychy kół poza skalą. O skali klatki nie wspomnę. Flock to nie sprawa zoom'a . Jest do bani i tyle. To Twój model i robisz jak uważasz - Twoje prawo. A silnik piękny , pasy super
  18. W Polsce chyba go nie znajdziesz ? Najbliżej masz do Czech. To mój ulubiony sklep internetowy.
  19. Piękna rodzinka będzie :-)
  20. Proszek dodaje się do farby. Jest tak drobny, że nie zapycha aerografu. Dzięki temu można mieć zamsz w dowolnym kolorze. Talk talkowi nie równy :-) Można próbować, ale tylko z tym najdrobniejszym. Robiłem kiedyś próby, ale nie pamiętam, żeby jakaś rewelacja z tego wyszła .....
  21. Ja mam od Kashato ?
  22. Wszystko pięknie, ale klatka zrobiona jest z profili poza skalą. Jaka jest średnica prętów PS ???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.