Mała aktualizacja coby wątek nie umarł....
Sticker'y położone. Na fotkach wyszło, ile jeszcze poprawek trzeba zrobić
Przymiarka wykazała dużą szparę między pokrywą bagażnika, a kastą:
Delikatny zabieg z użyciem suszarki do włosów pomógł zlikwidować problem:
Kasta, pokrywy bagażnika i silnika oraz zderzaki przygotowane do położenia bezbarwnego. Chcę spróbować dwuskładnikowego lakieru Gravity. Mam nadzieję, że się sprawdzi .....
Równolegle dłubię przy desce rozdzielczej i kierownicy. Jest tam mnóstwo szczegółów, więc prace idą mozolnie. Stan na dzisiaj:
Po zapaleniu podświetlenia zegarów:
Podsumowując: robienie wręcz pornograficznych zbliżeń wykonywanych elementów potrafi wyciągnąć każde niedociągnięcie. W zasadzie nie powinno się tym przejmować, bo tzw. "gołym okiem" nie sposób zauważyć te babole.
Jednak świadomość, że one są nie daje mi spokoju
Dużo pracy przede mną. Sam tego chciałem - trzeba było robić PZP.
CDN