Skocz do zawartości

Psar77

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 212
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez Psar77

  1. Czasami naprawdę projektowi szczęście sprzyja Dzięki Radkowi stałem się posiadaczem niekompletnego zestawu Revella, który leżał u niego przez kawał czasu wlasnie po to, by dzisiaj stać się częścią tego projektu i sprawić, że postanowiłem zmienić trochę kierunek w jakim będzie zmierzał W ogóle, to okazało się, że @radziu_82 to ziom z sąsiedniego osiedla więc w posiadanie zestawu wszedłem niedługo po tym jak odczytałem wiadomość Szybka inwentaryzacja wykazała... ... że muszę odzyskać tylko przednią część kadłuba a konkretnie tyle Cała reszta jest kompletna. Co więcej, w pudełku są też zestawowe kalki w bardzo dobrym jak na swój wiek stanie : Poddam je naświetlaniu (pogoda sprzyja) I tak sobie myślę, że jeżeli trochę zmniejszy się to zażółcenie filmu to skleję model OOB w malowaniu VF-124, o takim o: ...a kalki JR i kółka staną się przyczynkiem do zakupu F-14 z Tamki No to do roboty
  2. Psar77

    F-16C 1:48 Academy

    Focus tak zawsze Wychodzi z założenia, że jeden obraz wart tysiąca słów
  3. Sztos, sztos i jeszzce raz sztos !!!!
  4. Petarda !
  5. Na szczęście są jeszcze kraju gdzie ten niecny parawanowy proceder nie dotarł Jak wrócę to się rzucam na kokpit zestawowy - zobaczymy co z niego wycisnę
  6. Modelarstwo już dawno przestało być tanie Ja bym się na Quintą nie zastanawiał- jest nie do pobicia Tak wygląda w moim Hornecie:
  7. Nie mam miejsca na kolejny model w 32 Nigdy nawet nie rozważałem kupna Takiego monstrum Ale tego dostałem i przeciez go nie wyrzucę skoro już się wziąłem za odnawianie W każdym razie siedzę i rozmyślam przy lekturze jakie środki zaangazuje w ten projekt
  8. Nom... skala zobowiązuje... zobaczymy Na razie jeszcze nie kupilem
  9. Przy 1/32 wszystko jest bardzo widoczne łącznie z wnętrzem kabiny nawet przy zamkniętej owiewce Scratch a i owszem, ale wtedy ugrzęznę na lata No nic - jqde na wakacje to sobie przemyślę temat No wiem @Tap-chan, że słaby sens pchać dodatki w ten model ale jego tez się da wyprowadzić "na ludzi" Pytanie raczej czy mi się chce i czy nie odpadnę w czasie walki... Ale z drugiej strony jak mnie zmęczy, to zawsze mogę przeskoczyć na któryś z równoległych projektów
  10. No nie ? Ten kokpit nie jest zły, po dokladnym oczyszczeniu z farby i pomalowaniujakoś by wyglądał... Ale do tego startu nie ma żadnego : No i tutaj jest rama owiewki i ten moduł za fotelami, którego w modelu w ogole nie ma... Aaaa kij - raz się żyje już z jednego Revella zrobiłem przyzwoitego kota, to czemu by nie powtórzyć tego po raz drugi
  11. Ha ! Czasem człowiek po prostu ma farta Separacja owiewki i wiatrochronu również przebiegła bez problemów. Teraz mam zagwozdkę czy robić kabinę z tego co mam czy wrzucać tam żywicę ...
  12. Gdyby ktoś z szanownego grona dysponował jakimiś niewykorzystanymi częściami ewentualnie złomem z zestawów F-14 Tamki lub Trumpka w 1/32 lub też Revella, to chętnie przygarnę - w szczególności podwozie (może ktoś robił maszynę w locie) i dysze wylotowe silników. Tak tylko mówię
  13. Psar77

    Academy USN F14A 1:72

    Dajesz ! Sklejałem dawno temu ten wypust Akademii - Szczególną uwagę zwróć na łączenie przedniej i tylnej części kadłuba oraz na wloty powietrza - tam chyba było trochę rzeźbienia
  14. Wygląda świetnie! Mam Showtime 100 z Academki w 72 Musze kiedyś popełnić Nie widzę przeglądając na telefonie ale jak masz gdzieś linie bez washa to postaraj się je jednak zalać - strasznie potem razi na powiększeniach zanikajacy wash - sprawia wrażenie, że model jest niechlujny a Twoja taki przeciez nie jest
  15. Malowane było emalią tak jak i reszta modelu. Żeby było gorzej, to od wewnętrznej strony...
  16. Czy osłonę kabiny mogę również potraktować kretem ?
  17. Naprawdę się starałem ... ale w końcu poległem i dałem się ponieść emocjom Już się nie mogę doczekać tych kalek na modelu
  18. Oj pamiętam lata temu jak zobaczyłem Su-27 od Hala w jakimś sklepie modelarskim w Wawie - zrobił na mnie wrażenie, ze hej. a F-14 przez 20 lat to się już wysezonował - czas go odkopać i trochę podgonić
  19. Zapewne go przenituje, bo nie ma na nim ani jednego nita a nitowadlo mam wiec czemu nie. Przeryje tam gdzie będzie potrzeba odnowienia linii, które u Revella to jednak są dosyć spore - miałem już z nimi do czynienia przy moim Tomcacie w 72 - ale tam przeszlifowanie kadłuba bardzo pomogło - spłyciło linie i zmniejszyło ich szerokość. W kabinie raczej sie doktoryzowac nie bede - jest troche detalu wiec po prostu pomaluje i tyle Nie zamierzam robić z niego modelu życia ani innych tego typu historii - myślę, ze już sam gabaryt i fajne malowanie zrobią efekt wow
  20. Dzięki ! Tak - rozkleiłem wszystko co się dało. Gdzieniegdzie rozchodziło się samo a gdzieniegdzie było tak zalane, że szok. Wiec rozprułem go dokumentnie Teraz trzeba to wszystko poszlifować i poskładać do kupy. Ale nie mam ciśnienia, że muszę to zrobić teraz. Raczej zamysł był taki, żeby sobie na jesień/zimę przygotować grunt, bo akurat teraz pogoda była i mogłem sobie to na balkoniku robić
  21. Podczas prac nad oczyszczeniem części z resztek farby i starego kleju doszedłem do wniosku, że pakowanie kasy w dodatki do tego dziadka nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia - za żywiczne dysze i kokpit moglym sobie kupić model Tamki w 48, który prosto z pudla będzie kozacki. Ale żeby to jednak jaos fajnie wyglądało to zamowilem kalki HADa z takim malowaniem: Znalazłem po taniości również rakiety A-A od Trumpka do amerykańskich maszyn - zastąpią zestawowe uzbrojenie, które jest straszne. Najwięcej roboty będzie tradycyjnie przy wlotach powietrza oraz przy podwoziu - golenie były nieudolnie i z przesunięciem posklejane z dwóch połówek oraz wklejone na taką ilość kleju, że nie wytrzymały w całości separacji od modelu. Mają też bardzo parszywy mydlany detal, no ale co zrobić. Trzeba je będzie jakoś odcedzić
  22. Kadłub rozczłonkowany moczy się drugą turę Skrzydła i stateczniki już oczyszczone. Damn, ależ to wielkie !!! A teraz zobaczę co by mi się przydało z dodatków - tylko chyba muszę sprawdzić w banku zdolność kredytową ...
  23. Trochę to trwało, bo w zeszłym roku na jesieni chyba rozebrałem go trochę, potem wrzuciłem do torby, stał w niej jakis czas, przeżył powódź w modelarni aż dzisiaj popołudniu mnie naszło, poszedłem do sklepu po kreta i ... szoruję Idzie dosyć sprawnie - namoczony lakier puszcza, gdzieniegdzie trzymając mocno a gdzieniegdzie odchodząc płatami. Spoiny klejone łatwo puszczają w miejscach gdzie nie było dużo kleju ale są miejsca gdzie jest po prostu beton - tam jeszcze nie wiem jak ugryźć temat. Zostawiam go w tej wannie na noc -do rana powinna odejść resztka farby
  24. No to grzecznie poczekam
  25. No wlasnie myślałem, że będzie prościej z tego Kinetica Nie siedzę jakos mocno w Viperach to i różnic nie znam za dobrze ale czytam w opisie, że MLU to był upgrade do standardu block 50/52 stad moje przypuszczenia:-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.