-
Liczba zawartości
1 212 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Psar77
-
I dałem za to 2 dychy
-
Jak sobie prześledziłem, to na razie Twoja pozycja @abtb jest niezagrożona niemniej milo, ze będziesz zaglądał, podobnie jak reszta kolegów. Tak mi się jeszcze przypomniało, ze mimo, ze projekt budżetowy to jednak ja bez dodatków nie umiem Ale jeśli chodzi o koła, to przypadkiem się na nie natknąłem w Jadarze i wziąłem ostatnią parę za pól ceny A zacne to kola bo obejmują felgi do wszystkich typów i wcześniejszych i późniejszych No i detal baaardzo przyzwoity, a wiadomo, ze buty się w samolotach liczą i wpływają bardzo na efekt końcowy
-
A niech tam - będę chyba forumowym rekordzistą w liczbie zaczętych modeli, ale tak już mam, że kilka srok na raz za ogon ciągnę - ważne, że nie porzucam, tego co zacząłem, tylko jak dobrnę do jakiegoś irytującego momentu to skaczę odetchnąć na inny model. Tą sukę zacząłem robić jakiś czas temu - wpadła mi w ręce publikacja Aeromaxa z płytą CD ze zdjęciami Su-24 z Krzywej z początku lat 90tych, potem w piwnicy wygrzebałem model, a potem ktoś na giełdę wrzucił archaiczne blaszki Edka do tego modelu z 93 roku Uznałem, że taka kumulacja to nie przypadek ... Wiem, że model Trumpka przedstawiający wersję M lub MR to kilka leveli wyżej, ale co tam - ten w sumie jak na swoje lata jest całkiem niezły, składa się całkiem przyjemnie a o detal postaram się w jakiś tam sposób wzbogacić go samodzielnie. Co z tego wyjdzie zobaczymy Wyciąłem z ramek, złożyłem testowo i stwierdziłem - fajnaś. Biorę Cię na warsztat. Natychmiast No więc z tej blaszki to za wiele nie skorzystam, ale zawsze coś. Czekałem na kokpit Pavli z żywicy, ale oczywiście w sklepie się pojawił jak już zamknąłem kabinę. Udało mi się za to nabyć 2 fotele więc one razem z blaszkami urozmaicą zestawowy kokpit. Kila fotekk z tego etapu: Całkiem zgrabnie się to zmieściło pod owiewkę Potem się zabrałem za tył. Tam trzeba się było pozbyć elementu, który jest właściwy dla późniejszych serii Su-24: Wstawiłem tam łatę z polistyrenu oraz przymierzyłem dysze wylotowe wzbogacone o blaszki. Jako, że projekt jest budżetowy więc dysze żywiczne za miliony sobie darowałem Trochę krawędzie za grube, więc zeszlifowałem, pomalowałem i wkleiłem. Wygląda to tak: Na razie tyle z tego odcinka modelarskiego frontu robót
-
Dokladnie to samo mam ochotę napisać Kibicuję !
-
Plusy covidowej izolacji - można podgonić robotę korzystając z domowego aresztu Doszły podwieszenia. Adaptery bombowe wziąłem z zestawu Smart Bombs od Hasegawy.
-
Te same kalki tylko szare z nr 101 wykorzystałem do tego Revellowskiego Tomka Faktycznie troche grube ale potraktowane Markfitem Strong ladnie się kładą Jak widzisz rzeczy na które zwróciłeś uwagę w galerii czyli golenie i płetwy pod kadłubem juz upgreadowałem
-
@burzatg dobre rady zawsze w cenie Zapraszam tutaj Opisałem dlaczego HB i jak z nim walczę
-
Spoko - mam pełna świadomość błędów które tu wytknięto i w pełni się z nimi zgadzam i właśnie staram się by przy tym HB się nie pojawiły, a przynajmniej próbuję Niemniej cieszę się, że się podoba i ma taki pozytywny odbiór. Co do kalek to nie było tu jakieś wielkiej filozofii - po prostu po aplikacji prysnąłem je delikatnie farbą użytą do kammo i to był strzał w 10 Resztę załatwił mat Alclada - wydobył z tego Tomka wszystko co najlepsze
-
Moses tam się znajdzie więcej baboli ale masz rację - tutaj lipa. Przy HB zwróciłem na ten obszar szczególną uwagę i mocno skleilem ☝
-
Ale klawo wyglada !!!!
-
Jak ostatnio robiłem fotki revelowskiemu Tomcatowi to sobie przypomniałem, że gdzieś tam w pudełku leży zaczęty model Hobby Bossa, który chciałem zrobić szybko dla sportu w malowaniu Grim Reapersow. Ale ktoś mi tam go odradził, że ma dużo uproszczeń i wylądował w piwnicy. Ale, że mam ostatnio fazę na kończenie zaczętych projektów, to wykopałem go i postanowiłem zrobić w malowaniu dowódcy dywizjonu czy chyba nawet całej grupy lotniczej USS Constellation z ostatniego rejsu. Revelowski Tomek jest z tego samego okresu. Będzie duet z VF-2. Na początek znalazłem blaszki Edka do F-14D z GWH. I ponieważ kalki do kabiny z HB gdzieś przepadły, to wrzuciłem te blachy do kokpitu: Do tego doszły jeszcze fotele Airesa, które gdzieś tam kiedyś miałem: W sumie to fajny model, ale niektóre miejsca są problematyczne - ot np wloty powietrza: Zaszpachlowałem to i wyszlifowałem- po surfacerze się okaże czy dobrze Uproszczeń też w tym modelu kilka - np elementy wciągające podwozie główne albo płetwy pod gondolami silników. Tam zastosowałem zamienniki ze starego modelu Academy, które po kąpieli w krecie są jak nowe : No i na razie w sumie tyle podziałane. Aha - postanowiłem nietypowo go uzbroić : Rzadko widuję zasobnik TARPS pod Tomcatem więc u mnie będzie. Też pozyskany ze starych ramek Academy : Jak widać będzie wymagal sporo roboty i prawie cały się schowa ale co tam - na fotkach będzie Prócz tego tylko para edkowych Sidewinderow No to na razie tylko z placu boju
-
-
-
Wreszcie po pół roku po ukończeniu modelu i przykuciu go łańcuchami do pokładu oraz pociągnięciu całości matem, żeby się nie błyszczał jak wiadomo co ... udało się ogarnąć galeryjkę końcową. Nie byłem zadowolony zupełnie z tego modelu, ale po tym macie to nawet mi się spodobał Jestem świadom sporej ilości niedoróbek i niedokładności ale cóż - nie ma w końcu modelu idealnego - ważne, żeby mieć świadomość co się spaprało i starać się tego nie zrobić w następnym modelu. Tyle tytułem wstępu a teraz foty: I teraz trochę na jaśniejszym tle: No i to by było na tyle Cheers
-
Bardzo ładna Dorota
-
Może dobrze, że nie widać - kabinę zamknąłem jeszcze w XXtym wieku
-
Z kurzem racja - przedmuchałem go przed fotami ale jak się potem okazało - niewystarczająco... no trudno Co się tyczy zaś podwozia to na fotkach które oglądałem zawsze było czyste więc zapuściłem tylko washa delikatnie
-
Te zielone fortece są świetne ! Na zdjęciach wygląda jakbyś cała zabawę w marmurek zalał farba - mam nadzieje, ze to tylko wina zdjęć i w rzeczywistości przebija spod spodu Az sobie otworze dzisiaj pudłoz moja z Airfixa :-D
-
Otoz to - podbicia kolorów ze zdjęcia- dlatego ja nie ufam takim fotom bo są kręcone jak liczniki sprowadzanych aut Ale No offense - To Twój model a ja po prostu wyraziłem opinię Za to bardzo mi się podobają wyplowienia
-
Trochę za dużo tych kolorów na sterach i w okolicach dysz, ale ogólnie petarda !
-
Zawsze z wielka przyjemnością wracam do tego wątku
-
Nie było- wszystkie 49 było takie same. Na fotce którą zapodałeś tez jest ten próg tylko pod tym kątem prawie niewidoczny.
-
Nie wnikałem Robiłem prosto z pudełka bez żadnych przeróbek
-
Wreszcie doczekał się lepszej galerii wiec w oczekiwaniu na F-14 najpierw zaprezentuje F-117 Zacząłem go chyba w latach 90tych gdzieś pod koniec i tak sobie przeleżał prawie ćwierć wieku - w styczniu go poddałem lekkiemu tuningowi no i stoi sobie teraz dumnie na polce Widać kilka mankamentów (m.in. lotu z biurka) ale koniec końców cieszy me oko
-
Przejrzałem sobie ten watek od samego początku i naprawdę szacunek za walkę z tak oporna materia ! Koniec końców wybroniłeś się i MiG naprawdę spoko wygląda jak na tak kulawy zestaw. Własne przeróbki - bardzo spoko. Gratuluje !
