-
Liczba zawartości
2 328 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marek d
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
marek d odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
...rozumiem że wyczytałeś i sprawdziłeś doświadczalnie. Chciał bym się upewnić, bo ja głupi cały czas maluję emaliami. -
Dziękuję. Z pasowaniem elementów powinienem sobie poradzić, kalkomanie mam z MastrCrafta. Zależało mi na wersji C.
-
Panowie experci mam pytanie: czy z tego zestawu zrobię naszego?
-
Piękny model. Cieszę się że znów pokazujesz u nas swoje prace.
-
...o tak. Rury nie moja bajka, ale mam w składziku Mastercrafta 1/48 i jak mi ktoś łopatologicznie wyłoży jak go zewnętrznie uzdatnić...to kto wie, może go zrobię.
-
Podoba mi się. Koledzy wybrzydzają jak by Su -7 było na pęczki na forum. Marcin popracuj nad szczegółami, wiadomo że one składają się na całość i następny model będzie jeszcze lepszy.
-
Supermarine Spitfire Mk. I - 1:32 Tamiya/Revell
marek d odpowiedział K.Y.Czart → na temat → [L]Galerie
Podoba się i to bardzo. Fotki nie oddają urody tego modelu. Ja miałem szczęście obejrzeć go na żywo. Dla miłośników detali - prawdziwa uczta. ......podziwiają w milczeniu. Widzisz Krzysiek co narobiłeś, ludzie przestali pisać. -
Dziękuję za miłe słowa. ...moje kolorki: góra-MM 1740 i H 27, dół - H 89+ biały w proporcji....aż uznałem że jest dobrze. Oczywiście olejne emalie. Dlaczego tak - tzw. autentyki różnych producentów znacznie się różnią od siebie. Prześledziłem wiele relacji, najciekawsze znalazłem na forach francuzkich - budują wiele jaków. To był mój subiektywny wybór, ale ja ortodoksem nie jestem. Wkrótce wrócę do tematu. Grzegorzu- wolę przejechać 200 km i oglądać Twoje. Przecież to te moje modeliki mają tylko kabinki trochę wzbogacone gotowcami. Muszę znów zrobić coś brzydkiego, bo wszyscy tylko P-40.
-
Na imię mam Marek, sklejam od zawsze plastyk, karton mi nie przypasował. Kiedyś sklejałem wszystko co wpadło w łapy by wreszcie skupić się na lotnictwie w skali 1/72. Lata osiemdziesiąte ub. wieku- to była radosna twórczość, model powstawał w trzy dni, kalkomanie na matową farbę , bez werniksów! Malowane pędzlem. Kilka zachowało się do dziś i straszą na półce Na przełomie wieków pokochałem małe czołgusie, kilka się zachowało: W roku 2007 wróciłem do lotnictwa, tym razem w skali 1/48 z postanowieniem że te mają być znacznie lepsze. ;o) Na pierwszy ogień poszedł Hayate Tamiyii, stary model trzeba było przeryć linie: jako drugi znów stare Zero Hasegawy, przeryte linie, znowu wyszły caniony ...i w kolejności jak powstawały: D-520 Tamiya: MiG- 3 ICM: Emil Tamiya 109 F ICM: MC- 202 Hasegawa: P-51D Tamiya: P-40E Hasegawa Hurricane mk I Hasegawa: Ła 5FN Zvezda: Mustang mk III Tamiya: P-51 D/ ICM: ....jak widać, model życia ciągle przede mną. Może zdążę.
-
...kolega Marcin wyraził swoją opinię, miał do tego prawo. W swoim poście jasno określił swoje preferencje modelarskie: ....tylko jak to uwielbienie Chris'a Wauchop'a ma się do Tego i Tego i Tu ...tyle mojego OT
-
Moje zdanie znasz, fajny Mietek.
-
Oczywiście. Chciałem poprawić te nieszczęsne wlewy - usłyszałem tylko: zostaw bo jeszcze coś popsujesz. ...mustangi są świetne, dlatego je lubię i mam zamiar jeszcze jakiegoś popełnić.
-
Kilka słów: -wydechy; zestawowe, jak zawsze rozwiercone, metalizer, cienie Tamiya i końcówki pryśnięte czarnym matem. - wiatrochron; w moim zestawie tragedia, poszczerbiony i jakiś matowy. Polerowanie nie wiele pomogło. -korki wlewów; to jedno z moich zaniechań, odbiorca niecierpliwie zaglądał do warsztatu -śmigło;jakieś zło się stało przy lakierowani, przed zmyciem powstrzymał mnie brak zastępczych kalkomanii. robert p wszelkie odymienia to cienie Tamiya i suche postele. Tak wiem - zacofany jestem. Zacieki- tensocrom Lifecolor fiedotow - tak to napewno ICM
-
Modelik skończony, zapraszam do galerii: viewtopic.php?f=64&t=33776
-
Witam. Model- ICM+ zoom Eduard+ Kalkomanie AeroMaster. Model powstał tyko z powodu jednego malowania i wyląduje na biurku mojej córki, która jest największym kibicem moich ulepków i zawsze przejawia zainteresowanie tym co kleję. Sama lubi mustangi............ czworonożne i ma swojego, ale tamten na biurku się nie zmieści. Trzeba dbać o swoich kibiców. No dobra, oto on: Modelik nieco ogórkowy choć zaczęty przed sezonem i jest w nim kilka zaniechań ze względu na charakter odbiorcy. Dla purystów: P-51D-10 luty 1945 East Wretham, pil.Lt. Lee Patton- wg AeroMaster. W szczegóły nie wnikałem, mimo to wszelkie opinie jak zawsze mile widziane. Warsztat; viewtopic.php?f=86&t=32246
-
Praca nabrała przyspieszenia i Mustang wstał na nogi....oj, to znaczy na koła. ...popieram. Można zobaczyć jakie ciekawe efekty wychodzą na podkładach błyszczących w innym kolorze niż czarny.
-
Uwagi Krzyśka o Alcladach radzę sobie wydrukować, bo nie długo ten ubogi warsztat przepadnie w otchłani forum. Dzięki Krzysiek za uatrakcyjnienie tej relacji. Tym czasem modelik został pomalowany do końca, pozostało dokleić śmigło, podwozie itd. Jeszcze myślę jak delikatnie upaćkać skrzydła.
-
Piękny model........ brzydkiego samolotu. Na uwagi był czas w warsztacie. ....życzę Ci by na zawsze, bo fajne modele robisz.
-
Ok- spróbuję wyjaśnić trochę: ..tak Słowo preshading jest chyba nie właściwe. Malując czarnym błyskiem też można regulować jego intensywność, zachowując gładkość powierzchni. Środki paneli starałem się by miały głęboką czerń. Linie podziału i nitów które zrobiłem starałem się pokryć mniej intensywnie. Alclad nanosiłem podobnie. Można go kłaść naprawdę cieńkimi warstwami i kreskami. W ten sposób uzyskałem różną intensywnośc i jestem zadowolony z tego w sumie eksperymentu. Oczywiście to co pisze Krzysiek to prawda, ale ja uzyskałem to co zamierzyłem jedną farbką i jestem zadowolony z efektu. Jak się patrzy pod odpowiednim kątem wygląda jak pofalowana blacha. Lakier dałem tylko na kalkomanie. Teraz myślę co ze skrzydłami. Ale się rozpisałem, ktoś coś z tego zrozumie?
-
Robert-- metalizer to Alclad: airframe aluminium ALC 119. Nakładany na czarną błyszczącą emalią. Emalia nie była położona równomiernie, można powiedzieć że coś jak preshading. Alclad też nie był równo położony. Na fotce może to wygląda nie najlepiej. W realu : z każdej strony wygląda inaczej, zmienia się intensywnośc połysku.
-
Michał, proszę zaczekaj do galerii. Jak już zgłębiłeś temat......połącz to z moim wpisem przy okazji wielopokoleniowego spita.
-
Praca i kopacze piłki skutecznie zatrzymali postępy przy modeliku. Mimo to przyozdobiłem jedną stronę. ...a w tak zw. między czasie robię takie różne.
-
Piękna kolekcja. Gratulacje. Avengera i Messera miałem okazję oglądać na żywo. Szczególnie ten drugi mi się podobał.
-
....jak może być elegancki jak jeszcze nie skończony. Jeszcze malowanie skrzydeł, oznakowanie, podwozie itd. itd.....
-
Robert spokojnie, to był początek. Koniec wygląda tak: Uznałem że kadłub może być, wymaga tylko kilku retuszy. Później jeszcze do niego wrócę.
