Skocz do zawartości

erkamo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 103
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez erkamo

  1. Pasuje tak samo dobrze do fotki z pierwszego postu jak i do zdjecia z Majkowego postu. Przy tej skali, bardzo ladne wykonanie.
  2. Hmm, a co powiesz o tym Filip. To podobno jeden z najprecyzyjniejszych aerografow na rynku.
  3. Chyba nie przyczytales Tytus, ze Przemos19 poszedl juz troszke dalej. Z ciekawoscia oczekuje Twojego elaboratu. Z pewnoscia przyda sie nam wiecej informacji na temat kompresorow lodowkowych.
  4. Ciekaw jestem, czy przy tej mikroskopijnej tabliczce, uda sie Rekonowi oddac te drobne roznice? Czy to jest oryginalny Revell, czy jakis przepak?
  5. Czy to znaczy, ze wloty w F-18E/F Hasegawy sa takie tragiczne, ze trzeba je wymieniac? Czy moze zestaw ten ma sluzyc przerobce starych Hornetow?
  6. Gdybys jeszcze znalazl chwilke czasu i zrobil ostatnie zdjecie tego polaczenia. Przyda sie dla kolejnych pokolen majsterkowiczow. Pozniej chetnie zobaczymy caly system.
  7. Troche mala ma wydajnosc (10l/min). Tak jakby na granicy zapotrzebowania standardowych aerografow.
  8. Zrob eksperyment ze zwarciem przewodow termostatu. To bedzie najprostsze rozwiazanie.
  9. Do agregatu wchodza 3 przewody: L(brazowy), N(niebieski), Ziemia (zielono-zolty). Czyli zasilanie+ziemia. W sumie mozna z powrotem zamknac czarna skrzynke. Nie ma tu nic ciekawego. Moim zdaniem powinienes polaczyc odpowiednie przewody z kabla wtyczkowego z tymi idacymi do agregatu. Czyli niebieski z niebieskim, brazowy z...itd. Kompresor powinien zaskoczyc. Poczekajmy jednak co powiedza inni spece, bo przeciez moge sie mylic Jesli chcesz sobie ulatwic, to odmontuj przewody od termostatu i zewrzyj je. Powinno tez dzialac. Potem mozesz je skrocic i nic, praktycznie nie zmieniac w pomaranczowej kostce. Daj mu troche popracowac. Musi sie troche rozruszac. Jesli tylko nie jest zbyt glosny tzn, ze oleju ma raczej dosyc. Co jakis czas skontroluj, zewnetrzna strona dloni, czy nie robi sie zbyt goracy. Taka jest moja opinie. Poczekaj na inne, bo co dwie glowy itd.
  10. Slusznie! Tez jestem ciekaw jak to wyglada.
  11. To powinno wystarczyc. Kabel idacy do termostatu jest zbedny. Ze dziala, z termostatem, to juz sprawdziles. Dobrze by bylo potem dodac jakis wylacznik. Ale to po udanym tescie. Dla calkowitej pewnosci zrob sobie szkic polaczeniea przed rozmontowaniem. I jeszcze raz powtarzam, zachowaj ostroznosc! To nie ma nic do rzeczy. Tu jestes modelarzem
  12. A z jakiego linka?
  13. Termostat jest na pewno dobry, bo Przemos19 pisal, ze kompresor zaskoczyl i pracowal. Jest jednak zupelnie, do naszych celow, zbyteczny. Jesli nasz kolega dobrze polaczy przewody z kabla, z wtyczka z przewodami idacymi do agregatu to powinien zadzialac bez udzialu termostatu.. Moze ewentualnie zewrzec przewody idace do termostatu, bo to bedzie chyba najlatwiejsze. Uzwojenie rozruchowe jest w samym agregacie i sterowane jest przez te czarna skrzynke, na kazdym kompresorze.
  14. Ja bym zaczal od odciecia tego, co wystaje z tych czarnych rurek kompresora. To i tak juz zlom. Potem odmontowalbym ten kabel od termostatu. Zebezpiecz je jakos i po wlozeniu wtyczki do pradu, nie dotykaj. Na jednym bedziesz mial faze, 220V, watpliwa przyjemnosc. Zebezpiecz praktycznie wszystko co pozbawione jest izolacji. Licho nie spi!!!! Proba zalaczenia silnika. Jesli zaskoczy, to masz perpetuum mobile. Zawsze cos. Nie powinien ani drgnac. Wyjac wtyczke z kontaktu! Potem polaczylbym przewody z kabla, z wtyczka z odpowiednimi przewodami idacymi do agregatu. Mam nadzieje, ze kolory pasuja. Albo, na czas testu, zwarl przewody idace do termostatu. Zabezpieczenie i oczy szeroko otwarte! Kolejny test. Jesli zaskoczy i popracuje kilkanascie sekund i pstryknie,to masz problem, prawdopodobnie, mechaniczno-elektryczny, czyli ciezko chodzacy silnik i przez to duzy prad. Wyjac wtyczke z kontaktu! Podczas grzebania w kablach wylaczyc prad! Wlaczyc tylko na czas testu.
  15. Ja stawiam na oryginalne wykonanie Revella z lat 60-tych. Nity, na ktorych mozna bylo utrzec marchewke byly w latach 70-tych cecha charakterystyczna wielu revellacyjnych Revelli. W mojej kolekcji mam nawet Me-109 E-3 z takimi nitami.
  16. Zakladam, ze Przemos19 juz zwarl kontakty termostatu skoro kompresor zaskoczyl. Przy temperaturze pokojowej termostat lodowkowy powinien raczej zalaczac silnik, bo jest po prostu, dla niego, za cieplo. Czy cos zle skapowalem? Kompresor Przemosa19 ma chyba problemy zastojowe., bo wylacza go raczej wylacznik termiczny, chroniacy uzwojenia. Jesli nie pomoze kapiel olejowa to moga byc z niego nici.
  17. Ale akurat w 1:72 niewiele jest takich modeli, w ktorych nie trzeba robic podobnych udoskonalen. Praktycznie zawsze cos trzeba poprawic
  18. Z tego co wiem, to jest tam zabezpieczenie termiczne uzwojen silnika. Chroni silnik przed nadmiernym przegrzaniem. Dlaczego jednak Twoj kompresor wytrzymuje kilkanascie sekund? Przyczyny mogo byc roznorakie. Najlatwiejsza, jaka przychodzi mi na mysl, to ciezko chodzacy silnik (jakies problemy w ulozyskowaniu, czy cos podobnego). Takie problemy sie zdarzaja z urzadzeniami, ktore dlugo staly. Olej sprawdzisz przechylajac kompresor. Powinien z niego wyplynac. Ilosc szacuje na 0,3-0,5l. Jesli bedzie go mniej to wymien go na nowy olej. Mozesz wlac troche wiecej. Jak zacznie pluc to odlejesz nieco. Jaki olej - mozesz przyczytac np tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=4898&highlight=
  19. Czy ma olej w srodku? Nie wiem co to za kompresor, ale na podstawie mocy zaryzykowalbym stwierdzenie, ze bedzie wystarczajacy.
  20. A propos, czy ma cos wspolnego Super Hornet ze starym Hornetem Hasegawy?
  21. Ja uwazam, ze to doskonaly pomysl! Pozwala poznac podstawowe zasady dzialania kazdego aerografu i kompresora. Inna sprawa jest to, ze nie wiadomo jak Ci to wyjdzie i jak bedzie dzialac. Zycze udanej samorobki.
  22. A-7 1:72 jest jednak niezly, nie? Hobby Boss widac, probuje uderzyc we wszystkie nisze modelarskie.
  23. A jak tam golenie podwozia? Tez takie plaskie jak w Hasegawie?
  24. Ktos na tym forum uzywa czegos takiego. Ja moge tylko dodac, ze jest to niesamowicie glosne, jak na takie malenstwo. Bardzo denerwujaco terkocze. Nie wylacza sie automatycznie. Wymaga zasilacza. Jako rozwiazanie przejsciowe, moze byc.
  25. Ten wash jednak cos daje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.