Witam!!
Kolejny pax z mojej fabryki . Robiony prosto z pudełka plus blaszki miedziane na anteny. Model toporny zwłaszcza oszklenie kabiny. Po prostu zero spasowania, dużo ubytków na które trzeba było użyć sporej ilości CA. Po szlifowaniu i polerce wyszło całkiem znośnie. Malowany farbami Revell, Model Master, Humbrol. Kalki jak na Revell'a powaliły mnie na nogi, pierwszy raz się z tym spotkałem, że nie pasowały i były strasznie toporne, nie reagowały na żadne płyny :
Po tym efekcie musiałem zrobić paski samemu. Akurat Revell ma plusa, bo zadbał w tym kierunku i jest farba w palecie identyczna jak pasek ciemnoniebieskiego.
Zapraszam do galerii i surowej oceny