Skocz do zawartości

Ripper1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Ripper1

  1. Potrzebuję pomocy przy budowie modelu. Może ktoś ma na zbyciu śmigło Curtis Electric do wspomnianego Thunderbolta w skali 1:48. Niektórzy producenci dają kilka wariantów śmigieł i może komuś takowe zostało. Mój model z firmy Hasegawa zakupiony jakieś 30 lat temu niestety miał tylko jedno śmigło i to Hamilton a w sklepach i internecie dostępne są tylko śmigła w skali 1:72 i 1:32 znalazłem nawet ( jak by ktoś był zainteresowany ) 1:1 za 45000000 dolarów
  2. a co do tego to też trwa dyskusja....... Ale Pengie IV zrobiłem zielony
  3. I masz prawo się nie zgadzać. W sumie jesteś w większości która widzi ten samolot w kolorze Dark Green a przez te nieścisłości jest to niezbyt często podejmowany temat jako model, większość wybiera sprawdzone i pewne malowania. Ja już pozostanę przy swoim i mój "LOU IV" będzie jako przykład pewnej koncepcji kolorystycznej.
  4. Zacznijmy od tego że ta fota ( slajd ) jest fotografią propagandową a nie dokumentem z przelotu dzielnych lotników aby wyzwalać narody nawiasem mówiąc żaden z tych samolotów nie przetrwał i wszystkie zostały rozbite w walkach bądź wypadkach a więc można powiedzieć zdjęcie trochę pechowe. I stąd należy przyjąć, że samoloty zostały do tego zdjęcia trochę przygotowane, nie mówię że od razu wzięli niebieską farbę i je pomazali żeby było ładnie na fotografii ale gdzieś się pojawił wątek tego koloru skoro od wielu lat trwa dyskusja czy był czy go nie było. Byli wokół lotnisk fascynaci lotnictwa którzy odnotowywali każdy start i lądowanie "ich" samolotów i to między innymi w ich notatkach pojawia się informacja o niebieskich Mustangach z Bottisham. Skąd się wzięły kolory na samolotach? A skąd się wzięły te wszystkie pstrokate Mustangi wymalowanymi zwierzątkami czy kobietami w negliżu? Co pisali do intendentury czy kwatermistrzostwa za każdym razem? Każda grupa myśliwska miała swoją indywidualną kolorystykę niewiele mającą wspólnego ze standardami. A skąd się wzięły granatowe Thunderboldy Gładycha i Łanowskiego? Gdzieś ten kolor się przewija i pojawia w malowaniu różnych maszyn więc nie można do końca wykluczyć, że na tym konkretnym samolocie przy robieniu tego zdjęcia go nie było.
  5. Podziwiałem wtedy i podziwiam teraz to była bardzo odważna decyzja i cieszę się że zakończyła się sukcesem. Twoja Z-ka wyszła pięknie ja się chyba nie odważę już wolał bym jak pisałem kupić nowy model i zrobić jeszcze raz i może by tak było gdyby nie to, że załapałem nową fascynację - szykuję się do budowy pierwszej "rury" (Mig-15bis ) i pierwszego czołgu T34/76 z podstawkami może z obsługą?
  6. Dziękuję Wam wszystkim, sporo posiwiałem jak pomyślałem że będę musiał malować jeszcze raz te plamy na ogonie. Nie byłem na początku przekonany do tego niebieskiego koloru ale teraz jak patrzę na prawie gotowe malowanie muszę przyznać że podoba mi sie ta "papuga" - będzie na pewno elementem bardzo urozmaicającym na półce kolekcję szaro - zielonych modeli ( no niektóre brązowo - zielone ). A więc zostaje jak jest i brniemy dalej, najwyżej pokażę go jak powiedzieliście, jako jeden z przykładów różnych teorii malowania tego samolotu.
  7. No i co teraz robić? Przemalować? Właściwie chyba najlepiej było by kupić nowy model od "Edka" i zrobić go jeszcze raz. Trochę też opierałem się na dyskusji z tego forum: https://forum.largescaleplanes.com/index.php?/topic/74279-revel-p-51d-lou-iv-blue-and-green/ w którym autor nawet konsultował się z Dana Bell a w dyskusji brali też udział weterani. Ale cóż mylić się jest rzeczą ludzką będę próbował na jakimś złomie jak wyjdzie pokrycie tego granatu kolorem khaki jak bedzie OK to postaram się przemalować jak nie to zostanie jak jest .
  8. Ależ nie przeczę że prosiłem Was o konsultację i jestem bardzo wdzięczny za Wasze analizy ale sam Marku pisałeś "jak zrobisz tak będzie dobrze". Greatgonzo napisał w swojej konkluzji: "Nie komentuję, niech każdy sam wyciąga wnioski. Ale jestem ciekawy czy ktoś potrafić będzie wskazać które są które. Ja bym nie umiał :)." Bobek - zrobiłeś świetną analizę zdjęcia na podstawie której udowodniłeś że był to kolor zielony ( Khaki ? ) i tak do tej pory robiono, takie malowania podają producenci modeli tego samolotu a więc TAMIYA, REVELL czy AIRFIX super analiza ale mimo wszystko opierałeś się na zdjęciu z komputera a Dana Bell na oryginalnym slajdzie. Naprawdę przeanalizowałem wasze uwagi i zdecydowałem, że jednak oprę się na ustaleniach Dana Bella może to błąd ale chciałem mieć tą maszynę w swojej kolekcji więc ją robię. Aluminium nie ma być niebieskie, myślę że jest to po prostu odbicie granatowych pasów ze skrzydeł. Co do koloru żółtego też spotkałem się z opinią, że powinien to być RLM04 uważam jednak że w tamtym czasie trudno by było mechanikom zdobyć niemiecką farbę stąd zastosowałem amerykański FS13538 który wydał mi się bardziej prawdopodobny. Nie robię z tego żadnych czary - mary i nie odkrywam na nowo Ameryki, dyskusje nad kolorystyką tego modelu trwają od lat i jak do tej pory chyba nikt jednoznacznie ich nie zakończył chyba że o czymś nie wiem. Nie rozumiem po co te uszczypliwości przecież każdy z Was może zbudować ten model po swojemu i będzie dobrze i myślę że każda wersja będzie do przyjęcia i udowodnienia
  9. Sorki zjadłem literę - poprawione
  10. O to chodzi, każdy widzi co chce i nikt nie ma właściwie pojęcia jak ten samolot wyglądał, każdy może założyć sobie odpowiednie filtry i zrobić nawet tą maszynę w kolorze żółtym. ponieważ Dana Bell pracował na oryginalnym slajdzie trzymam się jego wersji a więc:
  11. Ostro jedziesz, piękna praca już widać że będzie wyglądał że ho, ho
  12. A tak to wygląda po zdjęciu masek. Teraz lakier, kalki brudzenie i na półkę
  13. A tak jakoś wyszło, przysłaniałem kolejne etapy malowania nie usuwając poprzednich bo i po co?
  14. A może by tak w malowaniu pustynnym typu mumia? Sam jestem ciekaw co tam będzie pod tymi maskami
  15. Ripper1

    GWH Su-27UB 1/48

    Fajna robota, Gratulacje. A mówią że GWH to klękajcie narody że to już chyba nic lepszego nie ma a tu proszę - taki trochę bubel ale za to tym wieksze gratulacje za wykonanie
  16. Skoro nikt więcej oprócz Dana Bella nie pofatygował sie do opracowania malowania tego samolotu, oparłem się na jego ustaleniach: Położyłem kolor niebieski ( a właściwie granatowy ) dalej będzie ciemno zielony z palety RAF.
  17. Miało być lekko, łatwo i przyjemnie więc nie certolę się z pierdylionem blaszek których i tak nikt nie dojrzy. Malowanie to pikuś teraz trochę zwolnię bo zacznie się zabawa z drobnicą - kółeczka, śmigiełka i temu podobne a i kolorki trzeba będzie jeszcze dopieścić olejami.
  18. pomijam oczywistości typu złączenie dwóch połówek kadłuba, doklejenie skrzydeł i stateczników. Oczywiście nie obeszło się bez najlepszego przyjaciela modelarza czyli szpachli ale bez tego było by nudno. Po szlifowaniu odtworzyłem zatarte linie nitów pokryłem wszystko surfacerem 1500 i przystąpiłem do właściwego malowania: Uznałem, że jeżeli dodatkowy kolor miał maskować pasy inwazyjne fajnie było by je namalować zwłaszcza, że farba powinna inaczej reagować na różnych podkładach:
  19. A właśnie, zapomniałem. Dla zainteresowanych - kolor "szoferki" to tak jak był malowany w rzeczywistości a więc zink-chromate z dodatkiem czarnej ( na oko ) co by pilotowi oczy nie wypadły od tej żółci
  20. A więc prace ruszyły pełną parą. Model jest z założenia prosto z pudła, bez jakichkolwiek dodatków ( no oprócz kalek ) a więc miał być lekki, łatwy i przyjemny Na początek coś czego przeciętny oglądacz i tak nie widzi :
  21. Od tego modelu się zaczęło. Właśnie tam po raz pierwszy chciałem zbudować LOU IV ale faktycznie nie ten typ P-51 i do tego kalki niekompletne. TAMIYA proponuje jednolity kolor XF62 na całą górną powierzchnię co jednak jest błędem w świetle dostępnych fotografii. Z tamtego modelu powstał box artowy HO ( Blue Nose ) a ja dopadłem niedawno nowy "Edkowy" wypust, sprowadziłem odpowiednie kalki i ruszyłem z motyką na słońce :-). Wydaje mi się że wszyscy opierają się na tym artykule Dana Bella i każdy te niebieski widzi w innym miejscu zwłaszcza jeżeli chodzi o plamy na ogonie. Bell dostrzega niebieski na stateczniku pionowym a dyskutanci z forum amerykańskiego dwie plamy na sterze kierunku ( Środkowa i dolna ). No cóż jeszcze pomyślę, dopiero raz zmywałem farbę.
  22. taka była konkluzja Szwedów o których wcześniej wspominałem, nie byli w stanie jednoznacznie określić jaki to był kolor i zaproponowali aby każdy zrobił ten model tak jak on go widzi. Koncepcja Amerykańska trochę mi nie pasuje choćby z tego względu, że na zdjęciach czarno-białych kolory te są zróżnicowane ale ten który w/g nich ma być granatowy jest zdecydowanie jaśniejszy niż dark green ( prawdopodobnie RAF Dark Green ). W przypadku granatowego który różnie jest określany jako RAF Roundel Blue, Mediterian Blue czy nawet US Navy Blue. W sumie kolory te miały by zbliżony odcień lub nawet były by ciemniejsze niż Dark Green ( tak mi się wydaje ). Podobno też końcówki skrzydeł były w kolorze granatowym. Po co? przecież tam nie było pasów do zamalowania
  23. Witam, wymyśliłem sobie zbudowanie popularnego "konika" w bardzo niepopularnym malowaniu. Przejrzałem wszystkie znane mi fora i nigdzie nie znalazłem informacji na temat tej maszyny. Dochodzę do wniosku, że nikt nie odważył się podjąć tego tematu w każdym razie w Polsce ( znalazłem informacje na forach angielskich, szwedzkich i amerykańskich ) . Jestem jednak człowiekiem pełnym wiary stąd poszukuję kogoś kto ma jakieś informacje na temat kolorystyki tego samolotu ( chodzi oczywiście o górne powierzchnie bo spód nie podlega dyskusji ). Amerykanie i Anglicy na poniższym zdjęciu dopatrzyli się koloru niebieskiego który maskuje wcześniejsze pasy inwazyjne idą nawet dalej, twierdząc, że pasy na górnej powierzchni skrzydeł i kadłubie nad gwiazdą były w kolorze biało granatowym a nie czarnym. Zatem konkluzją tej dyskusji jest takie malowanie tego samolotu: Bardzo jestem ciekawy Waszej opinii na ten temat, może ktoś posiada jakieś informacje na temat tego malowania, tej konkretnie maszyny>
  24. Koła trochę uciekły i co z tego zdarza się niejednemu, też często dopiero na zdjęciach widzę że coś tam nie siadło tak jak powinno. Śmigło faktycznie ładnie wyszło no ale cóż vis maior. Ale mimo to mnie model bardzo się podoba. Gratulacje
  25. Świetnie się prezentuje. Eleganckie wykonanie naprawdę cieszy oko. Gratulacje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.