Kazik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
580 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kazik
-
Czarny połysk po clearze jest polerowany. Niestety nie umiem położyć cleara tak by nie potrzebował polerki. Poleruje płótnami polerskimi firmy MicroMesh o gradacji 3200, 3600, 4000, 6000 a potem pasta firmy Modeler'S TopCompound2000.
-
Chętnie popatrzę. Też mam w magazynie ten model i to nawet lekko rozgrzebany (bez zderzaków ). Powodzenia.
-
Kupiłem ją tutaj. Generalnie do tanich nie należy ale wg. mnie warto. W opakowaniu dostajemy jak widać dwa pudełka w których jest masa A i B. W moim przypadku obie szare (jedna ciemniejsza druga jaśniejsza). W dotyku są jak plastelina. Miękkie i mocno kleiste. Można je wręcz rozcierać co mi się podoba. Nie ma grudek więc po roztarciu tworzy się gładka powierzchnia. Przykleja się bardzo fajnie do wszystkiego bez względu na to czy powierzchnia jest gładka czy chropowata. Po połączeniu trzeba dobrze rozrobić i formować w kształt jaki się chce. Aby wygładzić powierzchnię można zwilżyć delikatnie palec lub inne narzędzie i przeciągnąć. Bardzo ładnie się wyrównuje i rozmywa. Jeśli coś się zabrudzi łatwo zmyć ciepła wodą a np. jeśli nam się popaprało przy okazji na modelu w miejscu którym nie chcemy to bardzo łatwo zetrzeć nadmiar np. wilgotnym patyczkiem higienicznym. Wczoraj zaklejałem dziurki gdzie miały wchodzić szprychy na piastach Yamahy. Roztarłem paluchem po całej piaście żeby masa wszędzie dotarła. Wszystko było upaprane aż się bałem że będę to musiał szlifować. Ale elegancko powycierałem patyczkiem i wygląda tak. Ile twardnieje dokładnie nie wiem. Jak wczoraj ok. 23 zapakowałem moją formę to dziś po powrocie z pracy ok. 18 miałem już gotowy i twardy element. Ten z lewej jest wczorajszy jeszcze przed obróbką. Z prawej z dnia wcześniej już częściowo obrobiony. Szlifować można czym się chce. Ja do tej pory obrabiałem papierami ściernymi, wiertłem i frezami. Po stwardnięciu masa jest naprawdę trwała. Nie kruszy się i ładnie się obrabia. Papierem wodnym można zrobić ładną, gładką powierzchnię. Masa ma specyficzny zapach ale raczej nie śmierdzący i nie jest on intensywny. Uff! Ale się rozpisałem.
-
Karbon przez siateczkę wychodzi średnio chyba, że na płaskich elementach. Bardziej złożone kształty lub małe elementy trudno jest dobrze wykonać w ten sposób. Co do farbek to wg. mnie Tamiya jest o niebo lepsza od Pactry. W ten sposób z farbkami schodzisz o poziom niżej a lepiej było by o poziom wyżej np. Gunze lub Gaia.
-
Dzięki Mors. Trochę się wpakowałem z tymi kołami. Gdybym wiedział, że tyle roboty z tym wyjdzie to może i bym się polubił z szprychami. Na szczęście już sytuacja w miarę opanowana. Wojtek naprawdę zaoszczędził mi dużo pracy. A przy okazji poznałem się z masą MS, którą teraz na pewno będę stosował często. Przy okazji każdego kolejnego modelu staram się nauczyć jakiejś nowej techniki albo zastosować nowe materiały. Tutaj już mam dwie rzeczy: masę MS i farbki GaiaColor.
-
Cieszę się że się podoba. Zabrałem się za przednie koło. Po dopasowaniu obręczy wkleiłem krążek od Wojtka na CA. W następnej kolejności należało uzupełnić i wyprofilować połączenie z obręczą. W felgach Harleya, na których staram się wzorować przejście jest płynne. Początkowo planowałem wykorzystać do tego dwuskładnikową epoxydową szpachlę z Tamiya jednak później dokonałem zakupu masy Magic Sculp. Nie żałuję. Jest zdecydowanie lepsza. Po wymieszaniu jej konsystencja jest łatwiejsza do modelowania niż szpachla tamiya a po delikatnym zmoczeniu można zrobić gładziutką powierzchnię. po przeszlifowaniu i podkładzie wszyszły tylko drobne poprawki i prawie gotowe Później zrobiłem sobie przymiarkę z elementami piasty przedniego koła nie da się ukryć, że wygląda kichowato. Od razu widać, że piasta jest od koła innego typu a felga nie kompletna. Co prawda większość będzie zasłonięta przez tarczę hamulca, ale i tak wygląda to beznadziejnie. Muszę wykorzystując elementy z koła szprychowego zaimprowizować coś w tym stylu Potrzebne będzie pogrubienie w centralnej części felgi. Zastanawiając się jak to najprościej zrobić wpadłem na pomysł, że wykonam wyprofilowany element z masy MS, który dokleję z obu stron. To tak baaaardzo upraszczając. Dalej kombinując wymyśliłem, że najmniej się napracuję jak znajdę sobie formę. Będzie szybko i powtarzalnie. Zacząłem szukać formy po całym mieszkaniu. Sam nie wiedziałem, czego dokładnie szukam. Grzebałem w zabawkach syna, wszelkiej maści przykrywkach i zakrętkach aż mnie zaniosło do łazienki .... i wróciłem z zatyczką od balsamu do ciała (żona pewnie nawet nie zauważy). Pierwszy model trochę niedopracowany, ale powinno być nieźle tak wygląda w całości (to białe to szpachla płynna Gunze w miejscach poprawek) po poprawieniu i dopracowaniu połączeń wszystkich trzech części powinno to wyglądać w miarę sensownie.
-
Tamiya robiła modele Volvo 850 w wersji cywilnej i wyścigowej http://www.1999.co.jp/eng/10002224 http://www.1999.co.jp/eng/10002233 http://www.1999.co.jp/eng/10002239 ale chyba będzie trudno je zdobyć.
-
Widać sporo szwów, które wypadało usunąć przed lakierowaniem, faktycznie karbon ma trochę przyduże sploty jak na tą skalę, malowanie rur wydechu jakieś takie nie bardzo. Po za tym raczej czysto tylko fotki potrzebowałyby więcej światła wtedy będzie ładniej widać.
-
Przybyło kilka części przy silniku. Na jednej pokrywie clear jest jeszcze przed polerką co da się zauważyć.
-
Mały postęp w pracach, bo trafił się weekend wyjazdowy. Tymczasem zostałem uratowany przez kolegę Wojtka od żmudnego rzeźbienia środków kół. Fotki od Wojtka. Zaoszczędzi mi to mnóstwo pracy i na pewno nie wyszły by mi tak idealnie. Zacząłem też malować poszczególne części. Tutaj siedzenie (czarny mat Gunze C), napęd (czarny mat i półpołysk Gaia) oraz jedna z pokryw (czarny połysk Gunze C i clear Zero Prethinned).
-
Środek koła się tworzy, już niebawem przedni będzie w miarę satysfakcjonujący. Tymczasem zaprezentuję przedni błotnik. Niestety nie zrobiłem fotek przed. Są tylko po. Posłużę się instrukcją żeby pokazać jak błotnik wygladał pierwotnie. oraz fotka zaczerpnieta z allegro Błotnik został skrócony o dolny fartuch a zakończenie zostało wyprofilowane w łuk podobny do drugiego końca błotnika. Oprócz tego boczne wyprofilowania zostały usunięte epoxydową szpachlą z tamiya. Całość wygładzona, fuknięta podkładem, czarnym połyskiem gunze C i na to clear Zero Prethinned. Teraz wygląda tak elementy mocujące będę doklejał później razem z widelcem bo być może opuszczę błotnik trochę bliżej opony.
-
Nie ma czym szpanować to zwykły kitowy obiektyw. Akurat był pod ręką i posłużył jako podpórka. Kolorek to metalizer aluminium z Gunze. Jasny? No przy czarnym to każdy jest jasny. Pierwszy z góry czy pierwszy z dołu? Będzie pierwszy z góry tyle że otworki będą węższe.
-
Wymyślam środki felg. Staram się dopracować wzór z NightRoda. Wychodzi jeszcze mizernie ale będzie lepiej. Przy okazji są małe eksperymenty ;) Są też jakieś początki silnika
-
WOW! Niezłe tempo narzuciłeś. Widze że felgi bardzo podobne do Ducati.
-
Kolega Piter pewnie miał na myśli tzw. pIwate czyli aerograf wzorowany na japońskiej Iwacie. Jest to bardzo popularny i przy rozsądnym traktowaniu dość trwały sprzęt. Takich aero na allegro bez liku w cenach rozpoczynających się od ok. 80zł. Oryginalną Iwate raczej ciężko będzie kupić nawet za 250zł. Oznaczenie 1/4 to jest przekrój 1/4cala i jest standardowym wyjściem na większości kompresorach. Natomiast na ogół przy aerografach występuje gwint 1/8. Będziesz musiał prawdopodobnie zorganizować sobie redukcje z 1/4 na 1/8. Pozdr.
-
Jakiś już czas temu kupiłem na allegro zestaw różnych grubości, każdy arkusz formatu A3. Być może jeszcze ktoś sprzedaje. Masz na myśli ten krążek - tj. 32mm.
-
Wrzucam na prośbę/ w imieniu wuen'a. (Waldek nie dysponuje gotowym motorem w skali 1:12.)
-
No i nie wytrzymałem z tymi szprychami wyciąłem na razie unieruchamiając jeszcze szprychy na swoich miejscach. Może się jeszcze przydać do zmierzenia rozstawu np. wyrównane i rowek zaklejony Teraz kombinuje coś w zamian. Do tak masywnych kół bardziej mi pasuje rozwiązanie jak w H-D wyżej niż Y Warrior Krążki wyciąłem dość szybko pozostaje zabawa z otworkami.
-
Żeby nie być gołosłownym wrzucam fotki felg. Już się nad nimi kilka razy pastwiłem, więc już spora część szwów znikła. Tak wygląda jedna połówka. a tutaj razem Hehehe, wiesz, co mi chodzi po głowie.
-
Oj nie wiadomo co to z tego wyjdzie V-max jest następny w kolejności to dlatego że się spóźnił w dostawie. Tutaj właśnie jest jeszcze duży znak zapytania. Z jednej strony chciałbym je zostawić ale jest jedna rzecz która mnie mocno w nich denerwuje. Każda felga składa się z dwóch połówek po złożeniu ich zostaje w środku mały rowek którego nijak się nie zaszpachluje/zamaskuje bo dostęp bo niego jest zablokowany szprychami. Oprócz tego po kąpieli w krecie (pozbywałem się firmowego chromu) już widać sporo roboty przy nich. Na każdej połówce po obwodzie między szprychami szew i prawie na każdej szprysze po jednym lub dwa.
-
To ja dorzucę dwa słowa na temat farbek Gaia, bo już mnie Waldek zdążył poważnie nimi zarazić. Układają się świetnie, przywierają do powierzchni lepiej niż Gunze no i tak bardzo nie śmierdzą. Można je rozcieńczać spokojnie rozcieńczalnikiem Gunze dedykowanym do C. Waldek pewnie doda coś na ich temat bardziej analitycznie.
-
Witam Będzie to moja pierwsza relacja na tym forum. Od jakiegoś czasu zaglądam tutaj, niedawno pochwaliłem się galerią pierwszego motoru, jaki udało mi się zrobić a którego relacje wrzucałem na inne fora. Tym razem będzie to kolejny motor z, Tamiya ale za to całkiem inny niż wspomniane Ducati - Yamaha XV1600 Road Star. Generalnie nie jestem wielkim fanem tego rodzaju sprzętów ale od jakiegoś czasu producenci motocykli zaczęli lekko uagresywniać (małe słowotwórstwo) tego typu crusiery czego efektem są calkiem już ciekawie wygladający H-D Night Rod czy Yamaha Road Star Warrior. Takiego właśnie Harleya mijam często wracając z pracy i to za jego przyczyną pojawił mi się pomysł wydłubania podobnego modelu. W planach zmiana kolorystyki, zminimalizowanie chromów, przemodelowanie błotników i… zobaczymy, co jeszcze przyjdzie do głowy. Niebawem pierwsze fotki.
-
Sporawy jest!
-
Dzięki bardzo wszystkim!
-
Witam, chciałbym pokazać fotki ukończonego modelu Ducati 916 z Tamiya w skali 1/12. Relacja z budowy jest na forum PWM gdzie z tymże modelem startuję w konkursie Włoska Robota II. Miłego oglądania pozdrawiam
