Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Hej Spiton! Ciesze sie, ze dobrze mnie zrozumiales Podaj pelen tytul tej ksiazki to moze jakos ja znajde (czy to monografia?). Jestem neutralny politycznie i gdybym mial fantazjowac, to wybralbym bardziej utopijny scenariusz. Najlepiej by bylo gdyby wojny wcale nie bylo, a Polska rosla by sobie w sile pod wzgledem gospodarczym i politycznym. Moze dzieki temu Polskie wynalazki nie bylyby sprzedawane silnym, zachodnim koncernom za grosze. Moze tylu mlodych ludzi nie musialoby emigrowac po to by zyc godziwie? Polska jest teraz popychadlem Europy. Angole sie smieja: "Stary, jak wrocisz do siebie to pewnie polowe kraju wykupisz za zaoszczedzone pieniadze!"; ale mnie to wcale tak nie bawi i odpowiadam: "Jak byscie nas w Jalcie nie sprzedali, to sami byscie do Polski jezdzili do pracy". Nie jestem patriota, ale dumny jestem z Losia, PZL-ki i polskich pilotow, ktorzy pokazali zachodowi jak sie lata Pozdro, Marudek
  2. Dlugo zastanawialem sie czy w ogole sie wypowiedziec na ten temat, choc sledze go od jakiegos czasu. A to dlatego, ze nie chce urazic Ciebie Spiton, bo jestes dobrym modelarzem, ale nie podoba mi sie co zrobiles ze starym dobrym Losiem. W ogole skad pomysl zeby Polacy dolaczyli do Nazistow (nawet bez Hitlera)? Przerabianie Losia w ten sposob to dla mnie po prostu profanacja. Osiagniecie Polskiej techniki, duma polskich konstruktorow i pilotow - przerobiona na folksdojcza? Spiton nie chce urazic Twoich uczuc, i doceniam prace jaka wykonales nad tym modelem, ba nawet podoba mi sie to niemieckie malowanie. Ale miejsce dla niego jest w dziale fantsy i to bez Losia w nazwie. Pozdro, Marudek
  3. Hej! Na swastyki i krzyze uzylem kalek techmodu. Byly normalne - znaczy nie byly wydrukowane jako "rozciagniete". Kalka zmiekcza sie i rozciaga pod naciskiem po uzyciu Micro Solu. Grubym, miekkim pedzlem posmarowalem warstwe Micro Sol w miejscu gdzie przypada kalka. Potem zajalem sie kalka. Po nalozeniu kalki na model, nanioslem druga warstwe MicroSolu na kalke i tym samym pedzlem lekko dociskalem trzymajac pedzel w poziomie (a wiec rownolegle do karbow). Po wyschnieciu w niektorych miejscach kalka kurczyla sie i osiadala na wierzchu karbow. Wtedy powtarzalem zabieg z MicroSolem i tak do skutku. Polozenie jednej kalki zajmowalo mi ok pol godziny. A oslon silnikow juz bardziej brudzic nie bede (sa juz washniete ). Na zdjeciach wygladaja czysciej niz na moim modelu. Pozdro, Marudek
  4. Hej Spiton! Przeczytaj uwaznie, a zobaczysz, ze krzyze, swastyki i litery (oprocz zoltych) to kalki. Na dodatek kalki z czarnymi literami to kalki suchokladzione DECAdry. Osobiscie uwazam, ze polozenie takich kalek na karbowanej fakturze Ju52 to nie lada wyczyn. Piszesz, ze podobaja Ci sie namalowane krzyze i litery - Twoja pomylka to dla mnie komplement, bo to sa kalki. Nie widac zeby sie swiecily, leza tak jak "natura chciala", a krawedzie idealnie wtopily sie w model. Jak tylko namaluje "nose art" to zrobie lepsze zdjecia, na ktorych wyraznie bedzie widac, ze robilem tylko czarny wash. To co nazwales "blotnistym washem" to Tamiya sand stick i puder Loreal True Match - wszystko na sucho. O jakie pierscienie silnikow Ci chodzi? Moglbys to troche sprecyzowac? A z krawedziami natarcia to jeszcze pomysle. Pozdr, Marudek Pozdro, Marudek
  5. Hej! Jesli chcesz dorobic wglebne nity postaraj sie o cos takiego: W czasopismie AIR Modeller widzialem artykul, w kturym wzbogacaja model takim wlasnie przyrzadem. Niestety nie wiem gdzie to w Polsce kupic. Swoje narzedzie kupilem w sklepie artystycznym. Pozdro, Marudek
  6. Marudek

    DROMADER W SKALI 1:35

    Witam, SKAYRAIDER, podziwiam Twoja prace i dokladnosc wykonania. Mysle, ze Pan Heniu Hemke moze byc z siebie zadowolony - zainspirowal wielu modelarzy. Mnie tez zarazil modelami plastikowymi kiedy dal mi Cataline w 1/72 (wczesniej tylko kartonowki). Przylaczam sie do Gulusa i jesli zestaw zywiczny bedzie na sprzedaz, to staje w kolejce zaraz za nim. Czy ten pierwszy DROMADER w 1/48 jest tez z zywicy? Bo jesli zostaly jakies formy, to pisze sie tez na DROMADERA w 1:48 (dla porownania wielkosci z reszta moich modeli). Bardzo szanuje modelarzy takich jak Ty, ktorzy zadaja sobie wiele trudu by dokladnie odwzorowac oryginal wlasnym nakladem prac. Sam buduje modele od podstaw i daje mi to wiecej radosci niz model "prosto z pudla" zreszta nie robie juz gotowcow. Zawsze musze dodac cos od siebie, albo chociaz wzbogacic podstawowy zestaw czasciami dostepnymi na rynku. P.S. Pozdrowienia dla Jarka (pracowalem z nim kiedys)... Pozdro, Marudek
  7. Ciesze sie, ze moglem cos wyjasnic. Pozdro, Marudek
  8. Michał_86, jak wyjmiesz model z pudelka, na ramkach jest cienka warstwa tlustej substancji. Kiedy pracowalem w plastikach, przy niektorych pracach kazali spryskiwac matryce silikonem w sprayu. Farba nie przylgnie rownomiernie do tlustej powierzchni, dlatego przed klejeniem myje ramki w cieplej wodzie z plynem do mycia naczyn. Potem susze i zabieram sie do pracy. Z mojego dotychczasowego doswiadczenia wiem, ze najbardziej tluste sa ramki z miekkiego plastiku np. te z figorkami. Czasem do odtluszczenia drobnych elementow (ktore wczesniej obaracalem w tlustych paluchach) uzywam zmywacza do paznokci. Naprawde latwiej sie maluje i lepsze efekty daje tak przygotowana powierzchnia. Olej, Popraw prosze kolor wnetrza kabiny (zaglowek w tym samym kolorze co siedzenie) i sproboj pomalowac pasy. Malujac dokladniej - wylowisz wiecej szczegolow. Pozdro, Marudek
  9. Marudek

    Letov S.328 1/72

    Nie chce Cie poganiac, ale czekam na dalsze postepy. Na pudelku fajnie wyglada. Ciekawe czy jest model Lublina na plywakach w 1:48. Pozdro, Marudek
  10. Pasy i tylnia sciana w kolorze fotela? Moze to tapicerka? Ktos juz wczesniej wspomnial przeciez na jaki kolor malowane byly wnetrza samolotow RAFu. Pozdro, Marudek
  11. Marudek

    Letov S.328 1/72

    No dobra nie "odlewal" tylko wtlaczal plastik odkurzaczem, do ktorego rure mozna podlaczyc do "wydechu". Az do momentu kiedy tworzywo wyplynelo otworem odpowietrzajacym. Pozdro, Marudek
  12. Marudek

    Letov S.328 1/72

    Cos ucichlo w Twoim watku. Wiesz, myslalem o tych nitach i przypomnialo mi sie jak kiedys rozmawialem z panem Heniem Hemke. Nie moglem uwierzyc, ze odlewa czesci do swoich modeli z plastiku z roztopionych pudelek po margarynie; na dodatek uzywa form z gipsu, a meterial wtlacza starym odkurzeczem! Zapytalem jak odwzorowuje nity - a On mi na to, ze ich nie robi, bo gdyby taki nit w 1/72 powiekszyc te 72 razy, to bylby chyba wielkosci nitu jakie sa na mostach Czekam na nowe zdjecia Pozdro, Marudek
  13. Dzieki za pocieszenie. Nie powinienem w ogole marudzic - przeciez darowanemu koniowi... Nie mam porownania z innymi markami. To pierwszy model Ju52/3m jaki zrobilem z plastiku (wczesniej byl GPM). Po prostu nigdy sam nie kupowalem Hellerow. Kiedy w hipermarketach ukradkiem otwieralem pudelka nie bylo tam nic ciekawego. Pozdro, Marudek
  14. Marudek

    Harley davidson

    A te lusterka to maja tak w ziemie patrzec? Nie bylo kalki na rejestracje? Pozdro, Marudek
  15. Hej! Dzieki za wsparcie! Tak jak obiecalem dzis podam wiecej szczegolow. Moze zaczne od tego co pomoglo mi wzbobacic ten model: ksiazka Luftwaffe Transport Units. Dodam tylko, ze model przedstawia samolot, ktory sluzyl w KGzbV 1 w Grecji w Maju 1941. A oto dalsze zdjecia z budowy (na pierwszym widac jak musialem szpachlowac braki w odlewach goleni glownego podwozia, na drugim proba wykonania kopyta do tloczenia kabiny i "obciazone" kola): Postanowilem tez zmienic popychacze z ordynarnych plastikowych - na zrobione z cienkiego drutu. Teraz ciekawa sprawa - kalki. Uzylem krzyzy i swastyk Techmodu, czarne litery to kalki suchokladzione, zolte sa malowane. Ku milemu zaskoczeniu nawet suche kalki dalo sie potraktowac Micro Solem. Efekt calkiem zadowalajacy. Na pierwszym zdjeciu mocowanie suchej kalki, na kolejnym - maskowanie przed malowaniem litery. A teraz pare zdjec juz prawie ukonczonego modelu (w luku ladunkowym stoi Zundapp KS 750, kturego relacja z budowy jest tutaj: Dopiero na zdjeciu zobaczylem wytarty ciemno zielony kolor wkolo czarnej litery po lewej stronie luku. Czyzby Micro Sol wzial sie za farbe? Do calkowitego ukonczenia modelu pozostalo tylko namalowac "nose art" - czyli emblemat dywizjonu: A do tego potrzebuje nowego pedzla (kalkomanie ktore sam wydrukowalem okazaly sie za male ) Jak tylko to zalatwie wstawie troche wiecej zdjec. Moze czarno-biale w plenerze? Pomyslalem, ze fugowka w piaskowym kolorze moze imitowac piasek w skali 1/72 Pozdro, Marudek
  16. Hej! Zapraszam do mojej mini relacji z budowy wyzej wymienionego modelu firmy Heller. Dlaczego mini relacja? Dlatego, ze nie mam zdjec z calego przebiegu budowy. Dlaczego Heller? Dlatego, ze to prezent. Sam model pozostawia troche do zyczenia, ale jak na Hellera - milo mnie zaskoczyl (tak jak ten prezent niespodzianka ). Bardzo ucieszylem sie z tego prezentu, dlatego postanowilem wycisnac z niego co sie da. Pare elementow zmienilem, pare dodalem, zmienilem malowanie - wszystko na zdjeciach: Na razie tyle. Wiecej jutro. Pozdro, Marudek
  17. A moja kobieta doprowadzila mnie do takiego stanu, ze sam wzialem model z warsztatu, polozylem go na podlodze i go rozdeptalem Ale wtedy to naprawde troche przegialem. Bylo to krotko po slubie, wiec kierujac sie kawalerskimi przyzwyczajeniami nie patrzylem czy komus przeszkadza, ze przez cala noc w weekend siedze w warsztacie; albo, ze jem nad rozgrzebanym modelem Marcin_C czekam na dalsze efekty prac. Modele zapowiadaja sie super. Pozdro, Marudek
  18. Hej! Marcin_C jak to sie stalo, ze ta kobieta, o ktorej pisales na poczatku - zniszczyla Twoj modelarski dorobek? Mnie sie chyba cos podobnego przytrafilo . I pomyslec, ze chcialem kiedys zalozyc temat: "Przydatnosc kobiety w modelarstwie" Pozdro, Marudek
  19. Hej Dominik_K! Nie wiem czy sam juz to zauwazyles, ale stery wysokosci masz wklejone od spodu statecznika poziomego, a powinny byc ponad nim Wciaz mysle, ze Twoj model jest naprawde udany, ale na Twoim miejscu sprobowalbym poprawic ten blad. Pozdro, Marudek
  20. Nie wiem jeszcze nigdy mnie nie zszywali. Nigdy tez nie widzialem nici chirurgicznej na zywo/z bliska. Ale jak bym mial pare metrow to na pewno znalazlbym dla niej zastosowanie gzdzies w moim warsztacie Pozdro, Marudek
  21. Szczoteczka to raczej odpada, antena ktora zrobilem ma jakies 150mm i jest rozciagnieta miedzy statecznikiem pionowym, a masztem antenowym w okolicy kabiny pilotow. Szczoteczki nie maja chyba tak dlugiego wlosia . Poza tym grubosc wlosia w szczoteczce do zebow jest chyba 5 razy wieksza od grubosci jednego wlokna z nici dentystycznej. Dokladnie nie wiem z czego jest zrobione wlokno nici dentystycznej. Na pewno jest to splot jakichs wlokien syntetycznych. Pozdro, Marudek
  22. Hej! Od jakiegos czasu kombinowalem z czego zrobic drut anteny w moim modelu Ju 52/3m. Wiem, ze duzo jest pomyslow, ale tego co wymyslilem jecze nie bylo Metody znane dotychczas to: 1) rozciaganie wypraski nad plomieniem (trudno uzyskac jednakowa grubosc na calej dlugosci) 2) zylka wedkarska (nawet najciensze moga okazac sie za grube) 3) nic z ponczoch (tylko jak wydlubac pojedyncza nic/wykrasc zonie ponczoche? ) I w koncu eureka, wpadlem na ten pomysl wczoraj wieczorem, przetestowalem i jestem bardzo zadowolony z efektu. Jak znajde kosc pamieci z poprzednimi zdjeciami z budowy Ciotki Ju, to zalorze relacje i dorzuce tez to wczorajsze (z antena). Do rzeczy: 4) rozwarstwilem nic dentystyczna. Pojedyncze wlokno jest bardzo cienkie i dosc mocne by dalo sie zamontowac na modelu. Zrobilem wash i jest bomba! P.S. Zdjecia juz wkrotce. Pozdro, Marudek
  23. Wow! Tornado, ale zasuwasz! Super, ze nie uzyles jufersow z plastiku. Trudno byloby to pomalowac, a efekt i tak bylby mizerny. Pamietam, ze wiazanie jufersow bylo szczegolowo opisane na PWMie w dziale "Szkutnicze". Juz dawno tam nie bylem, bo strona nie chce mi sie zaladowac, ale znajdziesz tam duzo przydatnych informacji i wykonanych modeli Cutty (tak dla porownania). P.S. Powodzenia w budowie i czekam na dalsze efekty Pozdro, Marudek
  24. Dzieki chlopaki! Tornado, Kadlub wykonalem metoda o ktorej czytalem na PWM. Cos w rodzaju laminatu dla ubogich Dzis zaluje, ze nie nakleilem na to paskow tektury, albo cienkiego styrenu zeby imitowaly deski poszycia powyzej linii wodnej. A poklad wcale nie jest z listewek W artystycznym dobralem "tekture do prezentacji" o grubosci 1.5mm w klorze pokladu (maja cala palete barw). Przy pomocy dlugiego stalowego liniala i skalpela wyrysowalem deski pokladu. Potem najdrobniejszym papierem sciernym jaki mam przetarlem burty (pomalowane na czarno sprayem) i w ten sposob zebralem sporo czarnego pylu. tym samym papierem delikatnie przetarlem poklad w wyniku czego pyl utknal w nacieciach. Moze tez troche przesadzilem nazywajac prace nad nitami koszmarem. Byla to zmudna robota, ale i tak byloby gorzej bez tego: Ale wrocmy do tematu Twojego modelu. Czekam nadalsze postepy w pracach. Powodzenia w budowie. Pozdro, Marudek
  25. Hej! Tak jak obiecalem zdjecia Cutty sa juz w galerii. Jak bede mial cos jeszcze to wrzuce. Za pozwoleniem Tornado pokaze kilka zdjec swojej Cutty w 1:100 (budowa od podstaw). Na zdjeciach widac poklad z wyposazeniem na dziobie, szalupe oraz lewa burte z miedzianymi plytkami ponizej linii wodnej (robienie imitacji nitow bylo koszmarem). Pozdro, Marudek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.