Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 840
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Wygląda na to, że moje ogłoszenie chęci kupna Stara 669 w wersji warsztat jest nadal aktualne. Skontaktowałem się z producentem, ale niestety spóźniłem się i nie ma już możliwości zakupu.
  2. Poszło na priv
  3. To super! Nie widziałem tego ogłoszenia, myślałem że już go nie robią...
  4. Witam, Poszukuję STARa 660 z Tololoko w skali 1:72. Właśnie takiego:
  5. Świetnie Ci idzie! Ja nigdy jeszcze nie skleiłem pasażera więc jeśli kiedyś do tego dojdzie to raczej ja będę wzorował się na Tobie ?
  6. Hej, Na pływakach w 1:144 jest Aichi Jake z Academy i cała masa F-toys'ów.
  7. Elegancko! Miałem się zabierać za przerabianie metalowego łosia z Amercomu na żywicznego z wnętrzem, ale chyba poczekam na FTFa
  8. Witaj Jureczku! Miło widzieć że również zapragnąłeś spróbować sił w mikro skali Nie przejmuj się początkowymi niepowodzeniami. Myślę, że uda Ci się z tego zestawu wyciągnąć całkiem fajny model.
  9. Hej, To żadna magia zajrzyj na poprzednią stronę to zobaczysz czego próbowałem i co ostatecznie pomogło mi osiągnąć taki efekt.
  10. No to wszystko jasne - mam to Dzisiaj wreszcie mogłem dokleić błyskotki. I pomalować sreberkiem.
  11. Hej, RWD-6 nie miał kołpaka śmigła... Jeśli chodzi Ci o tą tłoczoną osłonę silnika, to była ona wykonana z polerowanej blachy duralowej. Pierścień Townenda i osłony kół zdaje się również. Ja pomalowałem je najpierw szarym podkładem, potem porobiłem ciapki farbką Gunze MC213 Stainless i na koniec psiknąłem kolorem Gunze MC-211 Silver chrome. Dopiero wtedy zamaskowałem boki osłon kół i dekoracyjny klin na ich grzbietach psiknąłem czerwoną farbą Tamiya. A wracając do planów. Może źle Was zrozumiałem dlatego wskazałem strzałkami skosy które ja mam na myśli: W książeczce A. Glassa na której bazuję jeśli chodzi o malowanie (być może mam jakieś zrewidowane wydanie bo skosy są): Oraz w Planach modelarskich na których bazuję w budowie:
  12. To Plany Modelarskie Nr 61. Książkę A. Glassa, Samoloty sportowe RWD-6 i RWD-9 też mam. Na stronie 11 są tam profile w skali 1:72 i skos też tam jest.
  13. Hej, To jest tylko krycie sklejką. A dźwigary były równoległe. Skrzydła powstały w oparciu o plany modelarskie.
  14. Powoli do przodu Plan na dziś - blaszki i primer
  15. Dzięki chciałem pokazać że nieraz trzeba nawet trzech podejść żeby coś wyszło w miarę OK. Wydaje mi się że gdybym miał więcej zestawów masek to mógłbym pokombinować z innymi rodzajami farby. A może właśnie maski powinny być z innego materiału (np woskowany papier samoprzylepny). W każdym razie model chciałbym już skończyć i ostatnia metoda najlepiej się temu przysłuży. Takie grawery zamawiam trochę po znajomości u mojej szwagierki w pracy - wszystko razem wyniosło około 60 zł. Gdybym jednak miał robić odlewy tych skrzydeł to zamówiłbym kartonowe grawery u kolegi Gdasia (kiedyś ogłaszał się tu na forum i kilka razy skorzystałem już z jego pomocy). Jeśli nie odstrasza Cię waloryzowanie plastiku kartonem, to polecam jego usługi
  16. Hej, Po trzech podejściach do skrzydła RWD-6 chyba mam już to czego chciałem. Niestety próba z maskami i malowanie nie powiodła się. PRÓBA 1: Do tego momentu wyglądało całkiem nieźle Ale po psiknięciu kilku warstw farby pokładowej maski odchodziły razem z nią... PRÓBA 2: Zamówiłem samoprzylepną folię wygrawerowaną w kształt odpowiadający powierzchniom skrzydła. Planowałem to nakleić na wycięte i wyprofilowane wcześniej skrzydła. Niestety nie zdołałem osiągnąć pożądanego efektu nawet wówczas gdy udało mi się zamaskować miejsce łączenia krawędzi folii ze skrzydłem (wyżłobiłem w nim wklęsłość odpowiadającą kształtem kawałkowi folii). Jednak po pomalowaniu okazało się że grawer jest za płytki i niemal całkowicie ginie pod farbą... PRÓBA 3: Zamówiłem grawer w kawałkach plastiku odpowiadającym łączną grubością grubości płata w najszerszym miejscu przekroju. Według założenia wystarczyłoby zeszlifować wewnętrzne powierzchnie w ostry klin, skleić razem i wyprofilować krawędź natarcia. I wreszcie wyszło w miarę OK: Muszę jeszcze tylko dopieścić fragment skrzydła w części najbliżej kadłuba i przewiercić na wylot uchwyty na końcówce skrzydła. No i dorobić drugie
  17. Ale bajer! Kiedyś zrobię takiego w 1:9 tylko na razie nie mam zbyt wiele "kwitów"... Nie ma nawet modelu kartonowego na podstawie którego można by coś wyrzeźbić...
  18. Hej, Przedstawiam zdjęcia z dalszych prac nad skrzydłem. Częściowo obrobiony profil: Gotowy profil: Wytrasowane linie podziału i miejsca styku lotek. Kolega KayFranz doradził bym ich nie odcinał ponieważ szczeliny między płatem a lotkami w oryginale były zakryte skórzanymi pasami. Po nawierceniu otworów i wklejeniu w nie drutu mogę wsuwać skrzydła w przygotowane wcześniej gniazda (igły iniekcyjne umieszczone pod ramą sufitu): Teraz najtrudniejsze - wymalowanie detali skrzydła przy użyciu zaprojektowanych przeze mnie masek: Planuję ponaklejać maski tego co powinno być wklęsłe na skrzydło, pokryć kilkoma warstwami sprayu podkładowego i zdjąć maski. Jak wyjdzie - zobaczymy w przyszym tygodniu
  19. Hej Grzes, Pytaj śmiało - ja zawsze chętnie odpowiem Jak dotąd w tym modelu wszystko łączę klejem CA. Na kawałek odpadu wycisnąłem kroplę kleju, poczekałem aż odparuje i trochę zgęstnieje, a potem wykałaczką posmarowałem ramki i wkleiłem folię przyciskając ją w miejscu klejenia czystym końcem wykałaczki
  20. Pewnie jest im tak samo przykro jak tym co kupili ich model ? Ale przecież użyłem połówek kadłuba więc nie powinienem żałować wydanej na niego dychy.
  21. Hej tenzan, dzięki za doping :) Udało mi się skończyć osłonę kabiny. Zgodnie z sugestiami kolegi KayFraz - fototrawione ramy sufitu kabiny podkleiłem teownikami sklejonymi z pasków cienkiego plastiku. Teraz rama sufitu ma profil dwuteowy. Nadal obstaję przy kolorze czerwonym. Pomalowałem też osłony kół - goła polerowana blacha i czerwony akcent. Mam teżgotowy ogon: Całość na razie wygląda tak: A teraz biorę się za skrzydła:
  22. Marudek

    MiG 15 UTI Eduard 1:144

    W rzeczy samej - model jak w 1:48. Gratuluję pięknego modelu i zasłużonej nagrody
  23. Silnik gotowy Wkrótce zabiorę się za wykończenie osłony kabiny, dodanie dźwigni gazu i malowanie. Potem skrzydła
  24. Szkiełka będą - wytnę je z filmu załączonego do blaszek Part
  25. Nie słyszałem o czymś takim... Ale może warto zapytać jakiegoś producenta / dealera.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.