Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 840
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Może być sklejony - potrzebuję kilka wymiarów
  2. Hej, Poszukuję, celem kupna lub wymiany modelu Zundappa K800 Solo lub z koszem. Pozdro, Marudek
  3. Nic bardziej mylnego Fakt jest taki, że model kleję pod lupą i to bardzo męczy wzrok - na tyle, że odpoczywam od mikro skali i robię coś większego i tak na zmianę A poza tym modele w 144 mają mniej części
  4. Hej, Z części z poprzedniego modelu wziąłem pachołki do podparcia ogona: Zrobiłem silniki. Zacząłem wklejać słupki między płatami, ale to chyba był błąd - naciągi je przekrzywiają. To będzie trzeba jakoś odkręcić... Przymiarka górnego płatu - na razie zna sucho.
  5. Tocchyba jakieś kłaczki się przyczepiły. Jeszcze muszę namalować śruby rzymskie to wtedy je zdejmę
  6. Hej, Tak jak pisałem wyżej - ta nić to pojedyncze włókno z szarych podkolanówek lycra Ten model na przemian wzbudza we mnie euforię i rozpacz Mam już gotowy ogon - jeśli nie oszaleję to będzie reszta
  7. Szczerze mówiąc nie polecam tego zestawu Budowa tego modelu wzbudza we mnie tak skrajne uczucia, że nawet nie wiedziałem, że mam taką gamę
  8. Hej, Ta nić to pojedyncze włókno z szarych podkolanówek lycra
  9. Tak - mam tresowanego pająka A tak na serio to przed budową zastanawiałem się w którą stronę pójść - widoczne z daleka czarne, grube nici - czy większy realizm i srebrne nitki widoczne jedynie pod światło. Wybrałem tą drugą opcję - cienkie srebrne nitki na naciągi i czarne nici tej samej grubości na linki sterowe. Zależy mi, żeby na zdjęciach model miał szanse sprawiać wrażenie, że jest w mniejszej podziałce
  10. Hej, Na moje też - robię je pod lupą x10 Ale większym problemem jest nałożenie gluta farby tak żeby śruby były w miarę powtarzalne
  11. Namalowałem insygnia narodowe i zacząłem robienie naciągów. Dla ułatwienia składać go będę stopniowo
  12. Hej, Dzięki Powoli maluję.
  13. Hej, Zabieram się za projekt, który marzył mi się od dawna. I już bardzo dawno temu zrobiłem sobie żywiczny model z dodatkami ciętymi laserowo. Ale niestety nie podobał mi się poziom detalu osiągnięty ręcznym rzeźbieniem. Dlatego narysowałem sobie model w 3d A tak wyglądają wydruki:
  14. Wow - dzięki za cynk
  15. Hej, Niestety muszę poMarudzić jeszcze bardziej... W bryle mostka nie tylko jego skrzydła są nie takie jak trzeba... Według planów - platforma na której zamontowany jest reflektor ma dwie ukośne podpory, są też okrągłe detale, które według mnie są otworami. Zaznaczyłem je niżej strzałką. Mało tego, na mostek można było wejść z pokładu startowego (i to z obu burt). Na zdjęciu, które wkleiłem wyżej podróżnik Francis Chichester i porucznik G.L. Cantem idą właśnie w kierunku tych schodów. W modelu w ogóle ich nie ma... Na rysunku niżej zaznaczyłem je czerwoną strzałką. Ponadto części, które na rysunku wyżej i na zdjęciu modelu poniżej zaznaczyłem żółtymi strzałkami są za niskie. Zgadzają się jedynie w rzucie z góry ale są za niskie. Ponadto przestrzeń zaznaczona czerwoną strzałką nie mogła być pusta. W tym przekroju widać, że to pełna bryła. To wszystko skłania mnie do jednego - zrobienia mostka całkowicie od zera...
  16. Hej Socjo1, Nie wiedziałem jak to inaczej ująć, żeby było wiadomo o co chodzi. Mam do czeskiej żyletki taki przyrząd do cięcia pod kątem 45 i 90 stopni - taka aluminiowa mini przyrżnia No i właśnie tego sprzętu używam do cięcia rurek ze starej anteny. W najbliższym czasie poprawię daszek okapu komina - zgodnie z sugestią kolegi Szydercza Gała. No i zabrałem się za poprawki skrzydeł mostka. Bo okazało się, że albo ja źle odciąłem te części od kostki wlewowej (choć byłem bardzo ostrożny), albo żywica miała jakiś okropny skurcz. Bo po przyklejeniu skrzydeł mostka do nadbudówki, okazało się, że foto-trawione podstawy tych skrzydeł są dłuższe od nich samych i wystają na zewnątrz w kierunku burt... Z kolei gdy odkleiłem żywiczne skrzydła od nadbudówki i dokleiłem najpierw foto-trawione podstawy i dopiero wtedy dokleiłem to do nadbudówki, to pomosty nie dotykają nadbudówki i mam okropne szpary. to jest irytujące jak za krótka kołdra... Ponownie odkleiłem pomosty i od strony dziobu odciąłem reling. Wymienię go na dosztukowany z kawałka plastiku. Z brakującym kawałkiem podłogi będę musiał zrobić podobnie.
  17. Panowie i tak bardzo dziękuję, że się wypowiedzieliście Dla porównania jeszcze kolorki modelu GPM: Moim zdaniem kolory z box-artu Niko Model są najbliżej palety US Navy z czasów II wojny. Spróbuję umieszać podobne kolorki
  18. OK - masz rację. Opiłuję ten okapnik z przodu i z tylu i zmniejszę z deko tą elipsę. A co sądzisz o palecie kolorów?
  19. Komin łatwiej będzie pomalować w częściach, dlatego do zdjęcia daszek jest ułożony na kominie na sucho: No i mam do Was szanowni koledzy kolejne pytanie. Jaka kolorystyka jest właściwa? Malowanie A: Malowanie B: Malowanie A wydaje się bardziej Brytyjskie, ale przecież Albatros przeszedł remont w USA - i możliwe, że amerykanie użyli swojej palety barw z malowania B. Co sądzicie o takiej koncepcji? Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki
  20. Hej, Komin mam zrobiony - przynajmniej tak mi się wydaje Na zdjęciu niżej są materiały, których użyłem: kawałek cienkiego plastiku, kawałek starej anteny i narzędzia: stalowa linijka (przydatny jest ten otwór) i plastikowa rączka jakiegoś narzędzia. Daszek wytłoczyłem na zimno używając powyższych materiałów i narzędzi. Kawałek plastiku ułożyłem na linijce i zaokrąglonym końcem plastikowego uchwytu jakiegoś narzędzia wytłoczyłem w plastiku takie wgłębienie: Potem wystarczyło wypiłować w środku wklęśnięcia otwór odpowiadający średnicy kawałka anteny. Następnie dociąć zewnętrzny obrys - tu być może przesadziłem z tą elipsą o której pisał MAV Potem odciąłem na przyrżni czeską żyletką plaster anteny i wkleiłem go w otwór daszka. Poprawiłem gięcie blaszki, która jest na szczycie komina (nie znam fachowej nazwy tego kosza). Od żywicznego komina odciąłem nieotrzebny fragment i wywierciłem kilka otworów, w które wkleiłem kawałki igły iniekcyjnej. Mają one imitować kanały komina No i tak to wyszło: Z rozpędu zrobiłem też nowe reflektory, Na zdjęciu niżej moje zrobione na podstawie planów vs reflektory OOB. Moje reflektory powstały z kawałków igły iniekcyjjnej, drobinek plastiku (podstawy wytoczyłem w Dremelu) i resztek ramki foto-trawionej (ramiona, na których zamocowany jest sam reflektor). Po pomalowaniu dodam jeszcze imitację odbłyśnika i klosza przez wlanie do igły małej kropelki Topu do paznokci.
  21. A faktycznie- dzięki za zwrócenie uwagi. Zaraz to poprawię
  22. Hej, Udało mi się zrobić lepszy gretting - i jest nawet zgodny z planami Powoli składam też drobnicę - poniżej radar i komin z pomostami. Pomost radaru różni się nieco od tego z planów i z wycinanki GPM, ale uznałem, że zostawię taki jak jest - bo da lepsze oparcie dla masztu.
  23. Tak wygląda z przymiarką dalmierza i radaru. Gretting powstał z dwóch blaszek naklejonych na siebie (zostały mi od lokomotywy w skali HO). Jednak zastanawiam się czy nie zastąpić go kawałkiem plastiku z imitacją desek. Albo spróbuję zrobić ten gretting jeszcze raz inną metodą. Mostek dostał nowy reling. Tu też darowałem sobie ten szeroki "parapet".
  24. Hej, Udało mi się zrobić kilka nowych części Mam hangar. Gołym okiem te czerwone linie nie wyglądały tak źle... W sumie trochę za późno pomyślałem, że mogłem je malować aero, albo użyć kalki (cienkie paski wycięte z resztek kalkomanii). Pocieszam się myślą, że farba linii mogła się ścierać i stąd ten efekt Pierwsze problemy z częściami OOB - koszmarny ubytek w mostku bojowym i zdeformowany reling mostka... W pierwszym przypadku postanowiłem część zrobić w całości od nowa. Przy okazji dodałem brakującą zejściówkę i podpory "balkonu". Za to podarowałem sobie poręcz relingu:
  25. Hej, Zgodnie z radą kolegi Szydercza Gała zmniejszyłem wielkość fal diamentowym frezem i tak to wygląda po wstępnym malowaniu. Zabrałem się za składanie pierwszych blaszek. Najpierw zrobiłem dźwigi mocno sugerując się relacją z budowy, która jest podlinkowana na poprzedniej stronie. Ale kiedy porównałem te dźwigi z planami - okazało się że trzeba jej poprawić, ponieważ nie są prawidłowo złożone... Po poprawkach i przeciągnięciu lin wyglądają tak: Zrobiłem też katapultę do której dodałem kilka drucików i blaszkę. Pierwsze podejście do budowy hangaru niezbyt dobrze wyszło. Plastik z moletem, który miał imitować deskowanie daje jako takie efekty, ale niestety deski są za wąskie, a szpary między nimi - za głębokie. Dlatego zrobiłem drugie podejście z deskami wygniatanymi tępym nożykiem. W krawędzie pokładu wkleiłem paski wycięte z siatki kineskopu. No i wreszcie mam dodatki które mi sugerowaliście Są to lufki Mastera, Pom-Pomy Shelf-Oddity i zestaw samolotów Fly-Hawk. Mam też mosiężne rurki na dodatkowe bomy. No i trochę dodatków drukowanych według mojego projektu. Mam gniazda Oerlikonów ze stopniowaną podłogą, łodzie, pontony i koła ratunkowe, polery, wciągarki, trały Paravan, kilka pokryw i ramek do luku hangaru więc zapowiada się świetna zabawa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.