Jump to content

Marudek

Members
  • Content Count

    2,567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Marudek

  1. Hej, To prawda - zależy mi na czasie bo przecież od podstaw miałem go robić w 1:144 Ale to już niedługo, bo robota idzie dobrze. Mam już wnętrze kabiny i mastery do odlania części podwozia i silnika.
  2. Nowe zastrzały i golenie podwozia. Do tego mastery do odlania kół i ich owiewek
  3. Hej Spiton! Dzięki za miłe słowo Zapomniałem wspomnieć że drzwiczki okleiłem z zewnątrz cienką folią PVC. Dzięki temu nabrały nieco objętości.
  4. Hej, Kolega podpowiedział mi, że blaszki oszklenia wywinąłem na "lewą stronę" 😛 Wolę nie ryzykować z rozklejaniem więc linie gięcia zaszpachlowałem surfacerem. Potem pobawiłem się wnętrzem. Foteliki to moja rzeźba odlana x2.
  5. Hej, W zestawie Part jest film z szybami. Wszystkie poza górną powierzchnią są całkowicie płaskie więc kolejno wkleję szybki wycięte po obrysach zaznaczonych na filmie. Jeśli coś pójdzie nie tak, to użyję folii do rzutników. Okienka w drzwiach będą otwarte na uchył, a drzwi będą otwarte szeroko jak gdyby piloci studzili nagrzaną słońcem kabinę.
  6. Hej, To miała być rozgrzewka przed scratch'em w 1:144. Kupiłem blachy i model żeby skleić sobie "lajtowy" modelik zanim zabiorę się za projektowanie modelu w 144. Po otwarciu pudełka okazało się, że to nie będzie taki "lajcik", a skoro wydałem już kasę na ładne blaszki i zacząłem kombinować gablotkę na biurko do pracy (w domu samoloty trzymam tylko w 1:144) - to jakoś zmęczę ten temat
  7. Hej, Wielkie dzięki za doping. Lipstein widzę że ciężką walkę toczysz z tą Czaplą, ale efekt wart był trudu. Ja chyba nie będę miał aż tak trudno. Przynajmniej zastosuję kilka trików, które znacznie ułatwiają prace i jednocześnie dają dobry efekt imitacji płóciennego poszycia. Zacząłem od amputacji dziobu, który w jednej połówce był dłuższy a w drugiej krótszy. Następnie na podstawie przeskalowanych planów modelarskich wykonałem szkielet nowego dzioba, który następnie wypełniłem Milliputem. Kadłub oszlifowałem i z cieńszego plastiku wkleiłem nowe burty na wysokości drzwi. Na zdjęciu widać pierwotny pomysł na mocowanie skrzydeł, ale zmieniłem tą koncepcję. Imitacja listew przezierających spod napiętego płótna powstała na cienkiej, twardej folii PVC, którą okleiłem kadłub. Po pomalowaniu podkładem zaczyna przypominać kadłub RWD 6 Nowa koncepcja mocowania skrzydła. W miejscach możliwie najbliższych ram osłony kabiny są kawałki igły iniekcyjnej 0,6 mm. w skrzydłach będą druty 0,4 mm które się w nie wpasują. Po złożeniu na sucho (muszę jeszcze wnętrze kabiny wcisnąć tam przed sklejeniem na dobre). Tutaj po dodaniu kilku błyskotek Parta. Boczne osłony na dziobie musiałem wykonać samemu z cienkiej folii ponieważ części Part były projektowane pod model ZTS Plastyk, w którym dziób był krótszy niż to wynika z planów. Dlatego imitację blachy wygniotłem w cienkiej folii PVC i nakleiłem na boki dziobu jak bym to zrobił z blaszkami. Tak samo powstał ogon. na cienki HIPS nakleiłem wygniecione kawałki folii. Moim zdaniem efekt lepszy niż prosto z pudła
  8. Panowie ja swój egzemplarz nabyłem jakieś dwa tygodnie temu w jednym z hipermarketów. Na pudełku jak wspomniał Artek82 jest nalepka ProKids, ale jeśli ktoś chciałby sprzedać jakiemuś dziecku modelarskiego bakcyla to na pewno nie tym modelem. Nie otwierałem pudełka w markecie więc dopiero w domu doznałem szoku. Nie spodziewałem się cudów bo oglądałem wypraski w necie (widocznie były z jakichś pierwszych tłoczeń), ale to co sprzedaje ZTS to zwykłe naciągactwo. Modele firmy Amodel przy tym tworze mogłyby uchodzić za niemal samosklejalne Ogólnie z całości użyję tylko kawałków połówek kadłuba i jednej owiewki na koło - zrobię z niej porządną część w której będzie oddzielne kółko i sklonuję z żywicy razy dwa. Także raczej zapowiada się scratch...
  9. Hej, Zabieram się za budowę modelu legendarnego Polskiego samolotu RWD 6, na którym polscy lotnicy, Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zwyciężyli w wyścigu Challenge 1932. Jedyny dostępny zestaw to 'weneryczny' ZTS Plastyk, do którego dostępne są znakomite blaszki Part. Nie będę wiele pisał. Zobaczcie sami z czym mam do czynienia: Nie wiem jak można dręczyć tak wytłuczone formy... No i ten cudowny materiał. To chyba jakieś zmiotki różnych granulatów. Oszklenie nawet po szlifowaniu i polerowaniu nie ma szans na przezroczystość. A po złożeniu połówek kadłuba okazało się, że to raczej 'niesklejalny" model. Jedna dłuższa, druga krótsza. Jamy skurczowe i zadrapania w miejscach trudnych do szpachlowania. Wypukłe linie podziału i wklęsłe linie listew szkieletu... Jednym słowem, to miał być lajtowy wstęp do budowy RWD 6 w skali 1:144 ale chyba jednak czeka mnie scratch w obu skalach 1:72 i 1:144.
  10. Hej, On tam nie lądował tylko był składany po dostarczeniu na front. Na zdjęciu którym się inspirowałem słupy były nieco dalej. Ja musiałem trochę nagiąć rzeczywistość żeby wszystko zmieściło się na podstawce średnicy 76 mm. A z zawodu jestem logistykiem 😉
  11. Hej, Wielkie dzięki za miłe słowa. Następnym razem naciągi zrobię z czegoś cieńszego bo chyba są z devzko za grube. A ta krata na ziemi to rama w której na front przyjechało skrzydło. Wzorowałem się na historycznym zdjęciu, które jest w wątku warsztatowym. Scenka ma przedstawiać samolot chwilę po złożeniu go na froncie
  12. Witam, Od dawna pracowałem również nad modelem Albatrosa. Zainspirowałem się zdjęciem samolotu Waltera Boninga składanego na "z paczki". Model w przybliżeniu przedstawia samolot po złożeniu A budowa zleciała tak: W kokpicie sporo dodałem od siebie: Dodałem oczka do przeciągnięcia linek. Musiałem dodać trochę plastiku żeby nie było szpar wzduż kadłuba: Wymieniłem oś podwozia na odrobinę delikatniejszą: A potem już maskowanie i malowanie: Dodałem trochę objętości do rury wydechowej z blaszki fototrawionej przez wklejenie na końcu kawałka igły i oblanie całości żywicą. Jak zwykle w międzyczasie zabrałem się za podstawkę. Co prawda linia telegraficzna na zdjęciu przebiega nieco dalej od miejsca akcji, ale myślę że podobnie jak ja będziecie mogli przymknąć na to oko 😉 Moje KM-y: Mój silnik w porównaniu z częścią z zestawu: Zabawa z naciągami: I gotowe: Zapraszam do galerii
  13. Hej, Oto mój najnowszy model Mnie się podoba, a Wam?
  14. Hej, Wreszcie udało mi się go skończyć... W międzyczasie pracowałem nad podstawką. Tutaj już z dwiema warstwami przezroczystej żywicy. Malowanie: Jeszcze drobne detale: Kalki: I gotowy: Zapraszam do galerii
  15. Hej, Zapraszam do obejrzenia jednego z moich najnowszych modeli. Niestety w dzień po ukończeniu model uległ takiemu zniszczeniu że nawet nie znalazłem wszystkich części.. Ale zrobię sobie lepszy
  16. Ja dostałem w prezencie model Great Lakes XSG-1 w skali 1:144 i jest rewelacyjny. Kremowa, twarda żywica nie ma żadnych bąbli. Chyba tylko jeden zastrzał jest skrzywiony, ale to nie problem. Ogólnie przy składaniu na sucho kadłuba z pływakiem łączenie jest idealne - linia łączenia znika. Na razie to jedyny model Anigranda który widziałem na żywo. Ale jeśli inne są takiej jakości jak mój XSG-1 to odstraszyć mnie może jedynie cena
  17. Mam już w zapasach zestaw Amodelu i nie przeraża mnie taka jakość (wcale nie tak daleka np od Classic Airframes), ale nie mogę zrozumieć tej ceny Eastern Expressu... 😕 Rozumiem liczyć sobie tyle za model którego jeszcze nikt nie wydał, ale za przepak?!
  18. Na moje oko to jest to samo. A-Model: https://www.mojehobby.pl/products/Beriev-Be-12NH.html Eastern Express: https://www.ebay.com/itm/Beriev-Be-12-Mail-Soviet-Antisubmarine-Aircraft-1-144-Eastern-Express-144108/302360453510?epid=630669788&hash=item4666166186:g:Jm0AAOSw~FJZKyqR
  19. W sklepie Moje Hobby pojawiły się modele Eastern Express Dziwi mnie tylko różnica cenowa między Berievem Be-12 z Eastern Express (205,99 zł) i A-Model (65,59 zł). Ramki są identyczne, blaszki też - więc taka cena za pudełko z ładniejszym box-artem?
  20. Pięknie wyszło to malowanie (bez podkładu?). Owiewka też całkiem całkiem. Na przyszłość jak będziesz chciał Vacu, to zgłoś się do mnie 😉
  21. Wyszło fajowo To chyba pierwszy model tego samolotu jaki widzę z otwartą owiewką. Ja mam F117 z Revella ale po tym co wiem o nim od naszego speca Net-sailora, raczej poszukam sobie model Dragona.
  22. Nie moje klimaty ale szczena mi opadła
  23. Jasne - w końcu to jest ekskluzywnymodel w skali 1:144 Skontaktuj się z adminem, to przeniesie galerię do działu Popularyzacja 144
  24. Model uważam za trudny nawet dla kogoś ze sporą ilością skraczu na koncie. Udało Ci się go zbudować i wyszło to całkiem dobrze. A kolejne na pewno będą jeszcze lepsze
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.