Jump to content

Marudek

Members
  • Content Count

    2,567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Marudek

  1. Hej, Faktycznie zapomniałem o fotce z groszówką Cały czas próbóję poprawić swoje malowanie. Dlatego zmyłem z modelu całe pierwsze podejście. Psiknąłem wtedy model własnymi mieszaninami z farb Tamiya które akurat miałem. Ale to była porażka, więc drugie podejście było już z dedykowanymi kolorami z palety Gunze. Niestety znowu zmywałem spód żeby pomalować białe pasy. Potem miałem problem ze srebrzeniem kalek. Najpierw użyłem lakieru satynowego Bilmodel ale kalki Platz na nim się srebrzą więc zdjąłem co się dało i psiknąłem glossem Vallejo i po nałożeniu kalek z powrotem - matem Vallejo. W sumie tymi lakierami najlepiej mi się maluje pod i na kalki. Jestem pewien, że gdybym nie zmywał farb z modelu tyle razy to na pewno efekt byłby lepszy. No i taki będzie w kolejnym moim samolocie w 144. Właśnie dlatego ograniczam wkład własny do minimum żeby ćwiczyć malowanie
  2. Hej, Dzięki za uwagi. Działka przemaluję, ale tego skrzydła już pewnie nie da rady poprawić. Klej musiał puścić przy zmywaniu spodu...
  3. Hej, Chciałbym Wam zaprezentować swój najnowszy (ukończony) model w skali 1:144 Model przedstawia czerwoną jedynkę z JV44. Relację z budowy można obejrzeć pod tym linkiem: Ale do rzeczy. Do budowy tego modelu zainspirowały mnie Wasze relacje tu na forum oraz ten rysunek: Właśnie dlatego swój model postawiłem w lesie I jeszcze kilka fotek przy świetle dziennym I jak zwykle - następny będzie lepszy 😉
  4. Hej, Ja też wreszcie skończyłem swojego Focke-Wulfa. Dawno temu dostałem od kolegi model Platz. Pojawienie się Waszych modeli na forum zmobilizowało mnie żebym wreszcie coś z nim zrobił In-Box: Jak widać zostało mi jeszcze kilka opcji malowania. Wybrałem Czrwoną 1. Do kokpitu dodałem boczne konsole i tablicę przyrządów oraz foto-trawione pasy Brengun. Potem poszło z górki: Przynajmniej do czasu aż ułamałem rurkę pitota Potem przyszedł czas na malowanie, z któym pewnie nie poradziłbym sobie gdyby nie porady kolegi Jonathana. Jeszcze raz wielkie dzięki! Początkowo spód pomalowałem na czerwono z zamiarem nałożenia kalkomanii z białymi paskami. Niestety okazało się że kalki Platz w ogóle nie reagują na Micro Sol... Dlatego zmyłem czerwoną farbę i pomalowałem spód na biało. Potem zamaskowałem pasy taśmą Aizu i psiknąłem czerwoną farbą. Dało to taki efekt: W międzyczasie zainspirowany tym rysunkiem wykonałem podstawkę Gotowy model wygląda tak:
  5. Hej! Cieszę się że dołączyłeś do grona mikro-maniaków I to od razu z taką petardą. Ciekaw jestem co planujesz następnego
  6. Gdybym nie wiedział tego wcześniej to nie bym wierzył że to 144 Ja też uważam, że pan Mennigke bardziej skupił się na efektownej podstawce niż na samym modelu 😎
  7. Hej, Ale bajerancki model! Trzymam kciuki za efekt końcowy
  8. Widzieliście już silniki Łosia w 144? Rewelacja Ja bym "z łapy" tak nie potrafił. A nawet gdyby mi się udało to bym sklonował z żywicy żeby mieć pewność że są identyczne
  9. Paskudztwo... Myślałem żeby zrobić do niego drugie podejście - kupić nowy model i zlecić druk kalek jeszcze raz z nadzieją że będzie lepiej, ale zastanawiam się czy to w ogóle ma sens bo :"I'm not much of a jet person - I'm rather a propeller kind of guy" 😛
  10. Elegancka Foka! Twój model przekonał mnie do tego samolotu Jak tylko zbiorę wszystkie farby to biorę się za swoją
  11. Łeee, a ja już się napaliłem, że niedługo zobaczę moją ulubioną latającą łódkę u Ciebie na warsztacie... No cóż - poczekam...
  12. O dzięki! Nawet nie wiedziałem że jest taki gotowiec
  13. Ja widziałem rejestrację UHO coś tam, coś tam. Przez chwilę chciałem dla beki zamówić takie kalki ale ostateczni zostałem przy tym walk around'zie, na którym bazowałem od początku. Materiały i technologię do złożenia radaru mam już obcykane więc jak kiedyś zabiorę się za Agatę to najpierw bujnę się do muzeum w Wa-wie i będzie "jak trza"
  14. Hej, Wzorowałem się na walkaroundzie z neta i akurat ten egzemplarz nie ma żadnych oznaczeń. Ale do kolejnyxh projektów mam nieco lepsze kwity - więc spokojnie, następny na pewno będzie lepszy
  15. Witam Panów! Wielkie dzięki za dobre słowa - zarówno pochwały jak i zwrócenie mojej uwagi na to co mogę poprawić. Takiego ekspresu już nie będzie, bo obiecałem żonie, że już nie będę robił modeli na festiwal tuż przed nim . Miałem miesiąc wyjęty z życia a "dedlajny", które sobie wyznaczałem podczas budowy tego modelu były niemal tak stresujące, jak te które mam w pracy zawodowej... Teraz odpoczywam od modeli i cały wolny czas poświęcam rodzinie. A skoro kolejny pojazd w 1:72 musi być lepszy - to następna będzie niemiecka ciężarówka wypakowana uszkodzonymi motocyklami w drodze do mobilnego warsztatu
  16. Hej, Te paprochy i kocie kłaki zauważyłem dopiero jak wyświetliłem zdjęcia na kompie... Ślepy już jestem. Kalki niestety z zestawu... I tak odcinałem kilometry kwadratowe filmu, a naklejałem same litery... Do RWD-6 w 144 mam ładniejsze kalki
  17. Hej, Długo nie mogłem się zabrać za zrobienie galerii. Ale już jest
  18. Hej, Wreszcie udało mi się zrobić kilka zdjęć. Starałem się zrobić dobre foty, ale wyszło jak zwykle...
  19. Hej, Anteny giąłem według szablonu, który zrobiłem na podstawie blaszek z zestawu ZZ-Model więc raczej powinno być OK. Zresztą zawinięcie anten tylko w jednej osi to i tak spore uproszczenie bo powinny być zawinięte wokół osi pionowej i poziomej
  20. Hej, Model jest już skończony. Można go było zobaczyć na Babarybie gdzie zdobył wyróżnienie. Do galerii postaram się zrobić jakieś lepsze fotki, ale końcówkę warsztatu musicie jeszcze przecierpieć Ramy anten wykonane z drutu 0,3 mm i kilku witek Plastruct. Moim zdaniem efekt lepszy niż w wypadku blach, bo bardziej zbliżony do oryginału (okrągłe przekroje, ukośne zastrzały w innej płaszczyźnie niż sama antena). Tak to wyglądało po malowaniu: No i oczywiście podstawka. Zrezygnowałem z użycia betonowych słupów lamp, ponieważ mało prawdopodobne by było żeby ktoś rozkładał anteny w takiej bliskości słupa. Użyję ich innym razem. Mimo drobnych mankamentów i wykonania w pośpiechu uważam, że udał mi się całkiem niezły model. Ale zapewniam, że kolejny będzie jeszcze lepszy
  21. Czy jest jakieś specjalne miejsce wydzielone dla pozakonkursowej wystawy ekskluzywnych modeli w 144? Jestem na miejscu i wskazano mi miejsce W - wystawa... Na razie modele zostawiam w podełkach.
  22. Hej, Model skończyłem wczoraj. Chyba jeszcze nigdy nie miałem tak rygorystycznie rozplanowanej budowy. Każdy kolejny element powstawał w ściśle określonych ramach czasowych. Chwilami odczuwałem stres podobny do tego jaki mam w pracy po przekroczeniu jakiegoś dead-line'u. To nie było mi) e ale za to przyjemnie jest skończyć model (a nie odkładać na półkę w stanie pół-surowym). Co prawda nie zdążyłem zrobić agregatu, ale wykonam go na spokojnie w następnych tygodniach. Planuję wykonać mastery i odlać go z żywicy na wypadek gdyby jeszcze komuś przydał się taki dodatek Do zobaczenia na Babarybie!
  23. Elementy żywiczne najlepiej odcinać czeską żyletką i nożykiem. Gdybyś spróbował cążkami, żywica magłaby się pokruszyć.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.