Jump to content

rymulus

Members
  • Content Count

    491
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by rymulus

  1. No, no Panie, jak przedmówca zaznaczył, piękna robota. A teraz proszę mi napisać jak zrobiłeś pokrętło do butli.
  2. Mam nadzieję, że tym razem tylko do dwóch razy.😀
  3. Niestety, a może i nie, na jednym ze zdjęć, które dostałem z w/w fundacji, jest do kratownicy przyłożona miara. Musiało więc skończyć się to przeliczeniami do skali. Nie pozostało mi nic innego jak tylko wykonać nową kratownicę. Trochę szkoda, bo zaczynać trzeba jakby od nowa ale z drugiej strony w tej pierwszej nie zgrywało mi się wszystko idealnie wymiarowo. Odchudziłem też nieco profile i tam gdzie trzeba profile zastąpiłem kątownikami. Myślę więc, że tym razem już wszystko będzie pasować i będę mógł kompletować wyposażenie kabiny. Tak jak w oryginale tym razem podzieliłem kratownicę na dwie części, na kratownicę kabiny i kratownicę związaną z podwoziem i skrzydłami. Gotowa jest już kratownica kabiny.
  4. Że co? Że poszedłem na łatwiznę i dokupiłem gotowe lufy? 😉😁
  5. Oczywiście że nie. Mały postęp. Wykonałem już zbiornik paliwa i wnękę w skrzydle do jego zamontowania. Wywierciłem też otwory pod lufy km-ów i dodałem mechanizm poruszający lotkami. Przed lakierowaniem dokleję jeszcze elementy fototrawine, teraz to pominąłem aby ich nie pourywać. Zastanawiam się co zrobić z tą częścią która ma zasłaniać zbiornik. Czy przykleić ją tak jak na zdjęciu powyżej czy zostawić ją luzem aby walała się po podstawce.
  6. Czapki z głów, model prezentuje się znakomicie. Należy przyznać, że opanowanie technik malarskich masz na poziomie mistrzowskim.
  7. A mnie intrygują te symetryczne kropki na płatowcu.
  8. Dzięki. Tydzień minął i prawie nic się nie ruszyło. Dziś wystrugałem sobie kawałek dźwigaru głównego skrzydła. Postanowiłem rozbebeszyć odrobinę owo skrzydło robiąc miejsce na znajdujący się w nim zbiornik opadowy na paliwo. Ten element nie jest jeszcze skończony, zdjęcia dodaję tak informacyjnie aby było wiadomo o czym tu piszę. Mam to i tylko to zdjęcie w swojej dokumentacji, ciężko powiedzieć więc czy ta radiostacja tak wyglądała. Jeśli nic innego nie uda mi się znaleźć to będę się wzorował na niej. Sprawa tajemniczej butli została rozwiązana. Tu należą się podziękowania dla Pana Wiesława Kosowicza z FUNDACJA POLSKIE SAMOLOTY HISTORYCZNE za udostępnioną dokumentację. Od razu zaznaczę, że dokumentacja jest własnością fundacji i nie mogę jej publikować. Za to na ich stronie "fejsbukowej" jest sporo materiałów pomocnych przy budowie modelu. Butla jest częścią instalacji rozruchowej. Oryginalnie zamontowana jest poniżej radiostacji, przy drugiej podłużnicy od dołu z prawej strony (patrząc od śmigła). W muzealnej PZL-ce butla przymocowana jest obejmami do prostokątnej sklejki, która to leży luzem na półce pod radio. Sądząc po wielkości oryginalnych obejm butla ta ma niewłaściwy kształt, jest za gruba. Wychodzi na to, że na tym zdjęciu cała ta instalacja jest prawidłowo zamontowana.
  9. I mój błąd był chyba w tym, że ja hips starałem się nawinąć na coś. Potem żeby się nie rozwijał owijałem go drucikiem. Kończyło się to zwykle na długiej walce z rozwijającym się hipsem i z ponownymi próbami nawijania go co skutkowało masą załamań. Uchyl jeszcze rąbka tajemnicy jak odcinasz kawałki hipsu, że uzyskujesz idealnie prostokątne pręciki. Mnie zawsze któraś krawędź łapie mniejsze lub większe skosy.
  10. Na szczęście po zamontowaniu kratownicy i dodaniu za nią półki na radio nie będzie tego widać. Bardziej martwi mnie szew który powstanie między połówkami kadłuba bo wręgi jak się mocniej ściśnie kadłub to pasują do siebie prawie idealnie. Nie wiem czy się to uda ale planuję między podłużnice, znajdujące się najbliżej dolnej krawędzi połówek kadłuba, wkleić kawałki hipsu 0,1 mm odpowiednio wyprofilowanego, tak aby po złożeniu połówek do kupy początek i koniec tego kawałka dotykał równo podłużnic. Dzięki temu nie będzie widać, że jest tam taka wstawka.
  11. I to już jest coś. Co prawda wydaje mi się, że butla na zdjęciu, które ja wstawiłem, jest sporo wyżej niż tu. Półkę na radio mam na rysunkach więc nie będzie z nią raczej problemu. Znalazłem też zdjęcie modelu P11 gdzie widać radio, to taka zwykła skrzynka. Dzięki, powycinałem tylko te miejsca które udokumentowane są na zdjęciach z muzeum w Krakowie. A skoro je demontują to może jest to technicznie możliwe bez jakichś ostrych ingerencji w poszycie płatowca. Rzekłbym genialne! A ja na siłę starałem się znaleźć vikersa z taką lufą i nie wpadłem na pomysł żeby poszukać czegoś podobnego. Zestaw do Curtissa już zamówiony. I jeszcze mała aktualizacja z budowy. Kadłub za kabiną wyposażyłem we wręgi i podłużnice. Obejmują one tylko tą cześć wnętrza którą będzie trochę widać.
  12. Mikołaju możesz mi opisać jak rolujesz hips na gorąco. Ja kiedyś robiłem próby ale mi jakoś nie wychodziło. I jeszcze jedno pytanie. Prostokątne pręty na podłużnice i wręgi to gotowce czy sam je odcinasz z arkusza hipsu.
  13. Fajny, Sokół zawsze cieszy oczy.
  14. To pokazuję. Przy okazji pytanie o przedział radiowy. Nie mam żadnych zdjęć ani rysunków radia ani tego co się tam znajduje, a fajnie by było coś tam wsadzić. Mam natomiast jedno zdjęcie, i nic więcej, na którym w otwartym luku widać jakąś butlę. Nie wiem co to za butla, czy była tylko jedna i czy cała instalacja do niej doprowadzona to tylko ta jedna rurka i reduktor. Zdjęcie do celów dyskusyjnych. Wracając do modelu. Czasu ostatnio wiele nie było ale coś jednak powstało. Wystrugałem chłodnicę oleju. Mimo że poszczególne listki chłodnicy trasowane były od szablonu to jednak podczas piłowania wyszły pewne minimalne różnice w wielkości co widać na zdjęciach. Będę to próbował jeszcze poprawić, mam tylko nadzieję że chłodnica się podczas tych zabiegów nie rozpadnie. Jedno żeberko chłodnicy, a potem jeszcze 24 kolejne sztuki. Klejenie chłodnicy do kupy. Niestety z zaplanowanych 24 szt., jak w oryginale, weszły mi tylko 22 szt. A tu się wygina. Zrobiłem też główny zbiornik paliwa, a żeby nie było mu smutno to ma jeszcze dwóch kolegów. Niewielkich niedoskonałości powierzchni nie będę usuwał gdyż na kilku zdjęciach widać jest że zbiorniki są nieco sfatygowane. Naszło mnie też na zmierzenie się z chłodnicą lufy do vikersa. Na chwilę obecną blaszana wersja jest niesatysfakcjonująca.
  15. Ciekawy model. Zaskakuje mnie kolor opon. Były one również pokryte kamuflażem czy może panowie z kraju kwitnącej wiśni tak dla odmiany postanowili zrobić je z drewna.😁
  16. Kilka zdjęć z festiwalu. W śród wyróżnionych była niewielka reprezentacja z Polski w składzie trzech lub czterech seniorów i jednej bardzo młodej juniorki. Niestety brak czasu na porządną sesje zdjęciową zaowocował zdjęciami różnej jakości.
  17. Fajnie go polakierowałeś. Podoba mi się.
  18. Dzięki, gdy już miałem od Ciebie tą informację to znalazłem zdjęcie tego schowka, a wcześniej jakoś nie mogłem 😃. Uzbierałem trochę dodatkowej dokumentacji. Poskutkowało to koniecznością przeprojektowania kratownicy. Konieczne więc było jej pocięcie w kilku miejscach i dorobienie nowej konstrukcji w miejsce wyciętej. Doszło do niej także kilka nowych profili i zabrałem się za wykonanie elementów podwozia, powstała również ściana oddzielająca silnik od reszty kadłuba. Na razie ściana to goła płytka ale niebawem coś tam do niej dodam. Żeby zachować symetrię to kratownicę składałem sobie na papierze milimetrowym. Jakieś tam drobiazgi i kratownica w obecnym stanie.
  19. A te poduchy to też już są przyklejone? Pytam bo jedna fajnie przylega do fotela a ta po prawej jakoś tak lewituje nad nim.
  20. W przerwie prac przy kabinie przeszedłem do kolejnego kroku instrukcji i przygotowałem połówki kadłuba wykonując kilka niezbędnych szlifów. Pomoże to przy pasowaniu kabiny. Za zagłówkiem pilota jest jakiś luk inspekcyjny. Widziałem na kilku zdjęciach PZL-a i na zdjęciach modeli, że jest on otwarty. Ma może ktoś jakieś kwity na to co się tam znajduje.
  21. Zerknąłem sobie, wygląda to całkiem przejrzyście i podział punktów rozłożony jest racjonalnie. Może jeszcze sprecyzuję, bo dyskusja dotyczy kilku konkursów, czy taki rodzaj punktacji jest standardowy dla wszystkich konkursów organizowanych w Polsce, czy jest to raczej podejście dowolne dla każdego organizatora.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.