Jump to content

spiton

Members
  • Content Count

    5,098
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by spiton

  1. Ja robiłem antenki z końskiego włosia. Ale reaguje ono na wilgotnośc powietrza. Raz linki są napięte raz oklapłe :-)) Co przywodzi mi na myśl pewną część ciała... :-))
  2. okonek twoje foty są super, podobnie jak modele.Ja używam podobnych, czy raczej tych samych trików. Swiatło słoneczne to jest to !!! to trzy moje fotki. na dwóch z nich wiatr halny obraca efektownia smigła :-)) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ecebf4c68fe731b2.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/489ea3f62a1f04f3.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a6cf6c3d31bb0f1.html
  3. modele...brak słów ideał-kosmos-masakra. Gratulacje!!! Ale powiedz nam proszę jak uzyskać efekt odpadającej farby.Pytam bo nie widziałem tak dobrze oddanego tego efektu na modelu. Pozdrawiam
  4. Pierwszy efekt MASAKRA ,wcisnęło mnie w fotel, a te rzymskie śruby w cięgnach to na prawde.... nie wiem jak to zrobiłeś.Super gites kosmos !!!! Gratulacje, ide szukać relacji z budowy
  5. witam Bardzo podoba mi się wnętrze z tymi wszystkimi kabelkami i misternymi detalikami. Szkoda ,że jest w środku ,ale taki już los wnętrz :-))) Troszkę brakło mi śladów eksploatacji :-)).ale w tak czystej konwencji to nie przeszkadza.Czekam na resztę i pozdrawiam ps. dla mnie człowieka ze wsi ,kolor wnętrz niemieckich samolotów to blady zielony i szary :-)) i w Twój model mnie nie razi ignorancją. A dokładność i profesjonalizn twojej roboty wręcz nie pozwala domniemywać, że z kolorami jest coś nie tak :-))
  6. Też się lubię grzebać w plastiku :-))) Ale zgodzę się ,że tym malowaniem fotela całkiem spieprzyłeś efekt. fotelik na zdjęciu przed malowaniem wyglądał całkiem fajnie, a po ...klapa. ten zielony błyszczący kolor to porażka !!. nie wiem jak jest w orginale , ale chyba inaczej. Zresztą nie zawsze chodzi o zgodnośc z orginałem . Czasem można zadowolić się dobrym plastycznie efektem. może pomaluj cały fotel i kokpit jakimś ciemno-szarym ,mattem a póżniej podkreśl kształt jakimś washem(nie wiem jak to sie pisze ale chodzi o półprzeżroczystą farbę, ja używam akwareli rozrabianej śliną :-)) A pózniej domaluj akcenty kolorystyczne. to tyle pozdrawiam ps. też przymierzam się do tego samolotu, i ciekaw jestem jak go pomalujesz.Ja myślę o tych zielonych plamkach o ostrych krawędziech :-))
  7. Gratulacje !! 1.Ciekawy temat 2.kalkomania nałożona po MISTRZOWSKU.Ona w sumie "robi" ten model 3.reszta czyściutko może nawet za czyściutko.Jestem fanem "patyny" :-) 4. jak można wyprodukować model bez oszklenia !!!!! skandal
  8. Fajny ten pomost bojowy !!!!, Chociaż osobiście uważam, że do modeli okrętów stworzony jest komputer. Robi się jeden element z dowolną dokładnością a potem powiela :-)) to jest to :-))
  9. Duży szacunek !!!! świetny efekt, na swój sposób piękny samolot. Twój model jest bardzo inspirujący. Sam mam ochotę otworzyć klapy w He-177 ale jakoś nie miałem odwagi. Ale po tym co tu zobaczyłem wezme sie za robote :-)) pozdrawiam
  10. Jestem pod wrażeniem wspólnej pracy z synem. Mój najstarszy też ma 12 ale nie wyobrażam sobie wspólnej pracy przy modelu.Krzyczał by na mnie i denerwował się. Chociaż zdarzyło nam sie razem coś skleić, ale to na zasadzie ,że pomagałem przy malowaniu.Ale efekt był gorszy :-))) No i te wycięte stery głebokości !!!!,super kolorek przy wydechu !!!! pozdrawiam
  11. Mała uwaga na temat powodów ,dla których w ogóle rozważałem, modyfikacje polskich znaków identyfikacyjnych. 1.Ciekawy problem graficzny :-)) 2.Zniana znaków identyfikacyjnych USA, i W.Brytanii podczas wojny z Japonią, w celu uniknięcia pomyłek. Pomyślałem sobie,że jeśli takie potęgi mogły podejść do swoich insygniów w taki pragmatyczny sposób, to może i my byśmy mogli.Ponadto krzyż kontra czerwona gwiazda, skojarzyło mi się z krujatą chrześcijańskiego zachodu przeciwko bolszewickiej Rosji :-))))))))) 3.Skłonności do prowokacii :-))
  12. Niezłe erkamo :-)) ubawiłem się :-)) 1.Co do szachwonic to macie racje. Szachownice muszą być i już :-)) W końcu nie "proponuję" Polsce roli kraju satelickiego tylko pełnoprawnego sojusznika. 2.Co no niemieckiej polityki wobec słowian : Specjalnie napisałem,że towarzysz Adolf przekręcił się na jakąś wstydliwą chorobę, by móc uzasadnić moralnie przystąpienie do takiego sojuszu. Trzeba pamiętać, że Niemcy to naród ślepo posłusznych profesjonalistów, jest im wszystko jedno czyje rozkazy wykonują. 3. Co do morale czerwonoarmistów. Czytałem o powszechnym zjawisku defetyzmu w szeregach armii czerwonej ,widocznym w czerwcu 1941.Powszechnej współpracy z Niemcemi i masowym poddawaniu się.Zjawisko to było opisywane przes socjologów którzy szukali jego przyczyny. Konkluzja : jeśli państwo stanowi ogromne i realne zagrożenie dla jego mieszkańców, to nie ma mowy o lojalności wobec niego. 4.Mój pomysł na pokonanie Sowietów: Dawać każdemu poddającemu się czerwonoarmiście zegarek i dobrze traktować.Oficerowi dwa zegarki ,generałowi pięć. Odpowiednio nagłosnić jak traktowani są jeńcy i jakie "podarki" otrzymują .I po problemie. 5.Politycznie uzasadnić inwazje pomocą dla Finlandii, wtedy bylibyśmy aliantami :-)) i występowalibyśmy po dobrej stronie mocy.Bylibysmy "rycerzami zachodniej cywilizacji". Wcelu uzyskania pomocy od USA obiecalibyśmy im korzyści terytorialne, Wielkej Brytanii zresztą też, i nawet Czechom. :-)) Nie byłoby zimnej wojny tylko okres kolonizacji "europejskiej i azjatyckiej Rosji)Rozwinął by sie przemysł zegarkowy. 6. A ŁOŚ MIAŁBY SILNIKI BMW :-)))))))))))))))))
  13. Witam. Dostałem dzisiaj model Ju-188 z italerki a w nim podwójne silniki !!! BMW 801 i rzędowe junkersy Jumo. Z takimi silniczkami to by nasz "łoś" poczciwy dopiero fruwał !!! No tak ,ale jakim cudem w łosiu niemieckie silniki ?? wyobrażmy sobie, że ministrem spraw zagranicznych Polski jest nie Józef Beck(nie pamietam pisowni) Ale Władysław Studnicki. Dla niewtajemniczonych znany przedwojenny polityk ,zwolennik ścisłych stosunków (nie tylko erotycznych) z Niemcami. No i mamy rok 1939. Zostaje podpisany pakt Ribentrop-Studnicki, A w 1940 zamiast na Francje Niemcy ze swoimi sojusznikami uderzają na ZSRR by uwolnić ogromne obszary tegoż państwa od zżerającej ją bolszewii.Oczywiście w 1938 Hitler nagle umiera na syfilis i polityka państwa niemieckiego przybiera trochę lepszy kierunek. No i w ten sposób Łoś dostał śliczne silniczki BMW 801 :-)) Oprócz zmiany silników przeprojektowałem kabine, ale cały płatowiec to będzie orginalny łoś ,jeszcze ze starych zapasów (pierwsze wydanie) No i problem.jak będą wyglądały polskie znaki identyfikacyje, w takiej sytuacji militarno politycznej? Usunąć czerwień mimo skojarzeń z radziecką gwiazdą chyba się nie da. Wymyśliłem swoją wersje, chociaż nie wiem czy nie zostanie to odebrane jako profanacja :-))).Ale co tam jak political fiction to na całego. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8585b28c3081344.html
  14. Tą zieloną farbę zdobyto na amerykanach, a kabina wyblakła, bo malowali ją przymusowi robotnicy,i coś tam zasabotowali z kolorem. Muszę powiedzieć,że za pierwszym razem nawet tej zieleni nie zauważyłem, choć musze przyznać ,że za drugim faktycznie rzuca się w oczy. W ogóle podziwiam kolege,że mu sie chciało te koszmarne nity wokół kabiny wycinać. Ja biorę kabinki z Italerki i Hasegawy, bo tam zawsze są dwa komplety.Ale generalnie podtrzymuję to co powiedziałem. Podoba mi się :-)))))), a pas startowy jest super.!! jeszcze raz pozdrawiam
  15. lubie ten samolot i lubie ten model. gdyby dodawali jeszcze do niego kabinkę...... ja używam kabinek italeri i hasegawy(zawsze w dwóch wersjach :-)) dla mnie model bardzo fajny, a podstawka to już w ogóle super. pozdrawiam
  16. naturalny metal w okolicach dysz silników jest świetny !!!! ja bym trochę podciągnął faktury poszycia, jak dla mnie zbyt sterylne.
  17. mietek wydaje sie być idealny :-)) więcej zdjęć na litośc boską :-))))))) tylko ten pilot jakby za gruby
  18. spiton

    Titanic w 1:72

    rewelacja !!!!!!. mam mieszane uczucia co do stanu w jakim model jego twórca pozostawił. faktura naturalnych materiałów ma klase, ale.... ja bym chyb pomalował, bo przecież statków nie robi się z miedzi :-)),albo zapatynował na zielono.
  19. z filozoficznego punktu widzenia,spit to symbol elegancji,latająca doskonałość,bezwzględny morderca o aparycji pięknej kobiety. w każdym razie nie traktor.to maszyna o której stan troszczyli się mechanicy,a piloci ją kochali. nie można podchodzić do niej jak do pancerki z frontu wschodniego.nie używaj suchego pędzla.jeśli chcesz dodać życia fakturom użyj raczej rozcienczonej śliną tempery.albo "brudzingów" powodzenia
  20. nie mogę się doczekać. moim zdaniem(skromnym) to jeden z lepszych modeli jakie widziałem. ja na ogół nie mogę się powtrzymać,mając taką fajną fakturę,żeby nie podkreślić ją akwarelą kładziną na ślinie :-)). ALE MUSZĘ PRZYZNAĆ, ŻE TWOJA "OSZCZĘDNOŚC"JEST ŚWIETNA. czekam na cd.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.