Witajcie! Przeglądając strony dotyczącej II wojny światowej znalazłem między innymi zdjęcie takiego oto pojazdu:
Postanowiłem sobie taki na jego podobieństwo wykonać. Wykonałem go z zestawu Airfixu ( niby skala 1:72, ale chyba a właściwie na pewno 1:76) i armatę z zestawu firmy ICM.
Universal Carrier Airfixa to beznadziejna zabawka. Gąski ( nawet to nie są gąski) odlane wraz z wózkami jezdnymi i kołami, do tego minmalne zdetalowanie. Gdy zacząłem go robić to jeszcze nie było niewątpliwie znakomitych zestawów IBG.
Malowanie fikcyjne.
W Carrierze wymieniłem tylne błotniki na wykonane z blaszki, dodałem kratkę na otworze wentylacyjnym, dodałem MG-34 na przodzie pojazdu, również kanistry z tyłu i skrzynię. Ponadto dorobiłem zaczep do koła zapasowegoi inne detale z przodu.
Zdjęcia wykonałem za radą Grzesioja w świetle dziennym, bez jakiś tam namiotów bezcieniowych. Mam nadzieję, że teraz są lepsze.