Wolę piffko
Kolejny etap prac ( wykończeniówka ) za mną.
Za pomocą tych oto pasteli ( na razie suchych ) zrobiłem nalot rdzy na gąskach.
.
Po ich roztarciu na proszek, wymieszałem je z wodą otrzymując...mokre pastele
Następnie na gąskę pomalowaną gunmetalem...
...nałozyłem rdzawą papkę
A tak to wygląda po podsuszeniu
A tutaj po przetarciu srebnym kolorem metodą "suchego pędzla"
A teraz zagadka. Co ma wspólnego modelarstwo z PRL?
Odpowiedź poniżej
Ten wspaniały młynek do kawy Predom MADE IN PRL. Ach kiedyś świeżo mielona kawa, a dzisiaj świeżo zmielony piasek morski+ suche pastele, które będą imitowały zaschnięte błoto na gąskach
Zrobiłem ponownie papkę. Tym razem suche pastele , wymieszałem z rozcieńczonym wodą lakierem matowym Pactry
Tak przygotowaną papkę, nakładam za pomocą pędzla na gąski. Pokrywam właściwie ich całą powierzchnię. Po przeschnięciu.
(Ważne, żeby całkowicie nie wyschło, bo wtedy w ruch chyba flex pójdzie ), zbieram pędzlem o szortskim włosiu to co zostału na wierzchu, pozostawiając resztki błota między ogniwami.
W międzyczasie zrobiłem z chusteczki higienicznej nasączonej rozcieńczonym wikolem kocyk frontowy , oczywiście wersja koloru białego to na początek, dopóki wikol go nie usztywni .
A ze zwykłej nici nylonowej zrobię linkę stalową.
Zakupiłem już podstawkę pod model. Ponieważ była to podstawka niepomalowana ( surowe drewno), za pomocą tego oto lakieru została ona pomalowana w śliczny mahoń
Dzisiaj mam wolny dzień to wrzucę następne foty z postępów prac.