Maciej
Użytkownicy-
Liczba zawartości
495 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Maciej
-
W M24 są dwa silniki rzędowe. Pozdrawiam, Maciej
-
Silnik jest lotniczy, gwiazdowy a rury nie są wyprowadzone poza kadłub. Zostały ukryte pod ażurową osłoną silnika. Jeśli nie zasłonisz tych podłużnych szczelin nie będzie kłopotu co można wywnioskować ( bez nadmiernego wysiłku.. ) patrząc na film. Pozdrawiam, Maciej
-
Ale czego nie rozumiesz? Pozdrawiam, Maciej
-
No i Bismarck nie szedł pierwszy w szyku. Pozdrawiam, Maciej
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Maciej odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Mam nadzieję, że piszesz o pancerniku a nie OP. Pozdrawiam, Maciej -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Maciej odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Z myszką i w zapomnianej skali ale za to jaki okręt..: http://www.hasegawa-model.co.jp/e-w/NEWDETAIL/1104/Z15.html Pozdrawiam, Maciej -
A to do czego? http://www.hobbyboss.com/uploads/allimg/101211/5-101211093A072.jpg Pozdrawiam, Maciej
-
Piloci za dużo palą..
-
Betonowe osłony w stalowych ramach - niezły czad! Pozdrawiam, Maciej
-
Na temat Akagiego wiem mało ale z pewnością nie są to łączenia blachy. Pozdrawiam, Maciej
-
Fajnie, fajnie - trzymam kciuki! Pozdrawiam, Maciej P.S. Kiedyś miałem w tej skali Yamaciaka. To wiekowa seria - wypuścili modele kilku okrętów, w tym HMS Vanguard. Ciekawe, czy jakiś producent powtórzy ten pomysł..
-
Dzięki Panowie za miłe słowa, ale są sporo na wyrost. Ocenić model będzie można dopiero po kolejnych etapach. @Wallece: Plastik jest całkiem niezły. Lepszy od wczesnej Hasegawy ( np. Yukikaze ) i prawie tak dobry jak Tamiya i późna Hasegawa ( Yahagi ). Jakością wyprasek jednak mocno odstaje, zwłaszcza porównując drobne elementy, które u Aoshimy są bardzo symboliczne ( np. widoczne na zbliżenie nadbudówki "cycki" w miejscu przyrządów obserwacyjnych na pomostach.. ). @BALROG: Łee... to słabo, widziałem model Yamato w skali 1:10! @Marcin Rogoza: Dla mnie bryła nadbudówki jest bardzo atrakcyjna ( wręcz demoniczna ). W zasadzie to główny powód zakupu tego modelu. Wkrótce aktualizacja. Lista zestawów waloryzujących, na które mam chrapkę zaczyna się niepokojąco wydłużać.. W oczekiwaniu na C.D. kolejne, klimatyczne zdjęcie: Pozdrawiam, Maciej
-
Popracowałem nad nadbudówką - teraz wygląda tak: I małe porównanie wielkości ( dla kolegi od schnellbota ) Pozdrawiam, Maciej P.S. Ostatnia fotka została przeskalowana - czy taki rozmiar jest odpowiedni?
-
Nie mogłem się powstrzymać przed taką przymiarką : Ale po kolei; Po sklejeniu głównej bryły nabudówki dziobowej okazało się, że będzie konieczna poprawka - przednia ściana była za szeroka i wystawała poza obrys nadbudówki: Została wstępnie spiłowana. Teraz już nie wystaje a wstępnie ponieważ miejsca klejenia były nie do końca wyschnięte - jutro to dokończe. Na fotce całego modelu jest już po piłowaniu. Na dobranoc kolejny suplement, tym razem kadr z nadbudówką TAKAO po modernizacji w 1944 - innej niż na MAYA'i ale widać tam wiele drobnicy, którą warto choć w części odtworzyć na modelu: Pozdrawiam, Maciej P.S. adminy; jak mam zmniejszyć fotki skoro nie można edytować postów.?
-
[G]HMS Hood and HMS Prince of Wales - by Jorge Martinez !
Maciej odpowiedział Robo → na temat → [O]Galerie
No i albo wielki wybuch kordytu albo zadarty do góry dziób Hooda.. ;) Pozdrawiam, Maciej -
Bardzo ładna! Tym bardziej, że niepoobdzierana. Pozdrawiam, Maciej
-
Fregata "Okinawa" 1/350 czyli pierwszy taki spory
Maciej odpowiedział Paranoid → na temat → [O]Warsztat
@Paranoid: Przejrzyj, czy coś Cię zainteresuje: http://www.pacificfront.com/catalog/index.php?cPath=22 Chyba tam będę zamawiał dla siebie - w razie czego naj znać. Fajny, zgrabny eskortowiec - powodzenia! Pozdrawiam, Maciej -
Się zrobi ale jak już wspomniałem - to nie będzie Hi-Endowy model. Największą bolączką jest właśnie drobnica w produktach Aoshimy. Będę raczej koncentrował się na nadbudówce i jej otwartych pomostach, gdzie powinno być całe mnóstwo ŁADNIE PODANYCH urządzeń obserwacyjnych i nawigacyjnych a są.. jakieś patyki odlane wraz z pokładem... Tu jednak poleci sporo "walorki" - więcej niż pisałem poprzednio. A tak a propos; Prawdopodobnie zainwestuję w dodatki Veteran Models. Mają sporą gamę poświęconą okrętom IJN. Poniżej artyleria uniwersalna 5': Pozdrawiam, Maciej
-
Andrzej, ale Ty się nie łam - na modele jesteś skazany, one Cię dopadną ( prędzej lub później.. ) Trochę posklejałem kadłub - nie ma większych z tym problemów, części nawet pasują do siebie. Należy jednak pamiętać, żeby przed klejenie spasować ( przy pomocy nożyka i pilnika ) elementy. Kadłub ma "usztywniacze" do wklejenia wewnątrz, których zadaniem jest również ustalenie włąściwej szerokości pomiędzy burtami - tak, aby szerokością pasowały pokłady a tych jest kilka. W tym miejscu należy poświęcić nieco więcej uwagi. Kilka fotek: Oraz wstępna przymiarka z pokładem głównym, nadbudówką i kominami: Pozdrawiam, Maciej
-
Te krążowniki w ogóle są fajne, jak dla mnie - również po modernizacji. A fotki.. hmm, to jakie powinny być? Kiedyś, dawno temu wklejałem galerię zdjęć modelu MAYA'i w skali 1:700 autorstwa Claudio Matteiniego, gdzie bazą był model PIT-ROAD - zamieszczę ją jeszcze raz, bo choć wiem że podobnego poziomu nie osiągnę, jest warta obejrzenia no i stała się przyczynkiem do zainteresowania się tym okrętem. Tu link: http://blog.roodo.com/duroyal420/archives/126815.html Pozdrawiam, Maciej
-
Dziękuję za zainteresowanie! @BALROG: Tak, wiem - też żałuję. Ale reszta mojej rodzinki ma odmienne zdanie. @Jędrek, daro: Waloryzacja to przede wszystkim dedykowane blachy Aoshimy, lufy i relingi RB ( w drodze ) oraz artyleria 5' type89 firmy Veteran Models. Zapewne trochę "porzeźbię" we własnym zakresie ale proszę nie spodziewajcie się jakiegoś SZAŁU - ona ( Maya ) idzie na rozgrzewkę, dawno nie kleiłem niczego i czuję się jak zardzewiały rower, gdzie wszystko trzeszczy i ryla się jak moje zgrabiałe łapy.. @taltos: O to to! @Paranoid: Dzięki. Co do in-boxa; nie zamieszczałem bo wydało mnie się, że model jest dobrze znany - ale dla porządku podeprę się tym: http://www.modelshipwrights.com/modules.php?op=modload&name=Reviews&file=index&req=showcontent&id=4283 @Traceur07: Zapraszam! Kotwice główne są oddzielnymi elementami tylko tą rufową z fotki odwiedzi mój pilnik + wymiana na nową ( może coś dobiorę z innego japca.. ). @Predator: Wiem, widziałem - łaaadny. Lubię jachty, kiedyś nawet próbowałem uwrażliwiać młodzierz akademicką na zagadnienia związane z ich architekturą. @Macisso: Luz, żarcik to był - tak naprawdę akurat Bismarcki mnie się dosyć podoba tylko.. tak, jak z pancerką - ile można oglądać te panzerkampfwageny szóste, piąte, czwarte. Wiesz o co chodzi.. Tymczasem uciekam. Do zobaczenia jutro! I mały suplemencik z myszką na dobranoc - prawda, że piękny..? Oraz MAYA, niestety w słąbej jakości: Pozdrawiam, Maciej
-
Cześć! Ten model będzie moim powrotem na forum ( i do modelarstwa.. ). IJN "MAYA" jak wiecie to ciężki krążownik japoński typy TAKAO. AOSHIMA ( producent modelu ) przygotowała go w konfiguracji z końcowego okresu służby, już po interesującej modernizacji. Sam model prezentuje średnią klase - ale daje radę. Zostanie wzbogacony o elementy waloryzujące. P.S. Mam nadzieję, że trochę przewietrzę nieco gęstą od "faszystowskich brzydali" stocznię na Modelworku.. Kilka fotek wyciętych fragmentów kadłuba: Oraz już spasowany kadłub i kominy w oczekiwaniu na klej: Zapraszam do rozmowy i niech żyją piękne okręty! Pozdrawiam, Maciej
-
To właśnie część tej tradycji.. Pozdrawiam, Maciej
-
Cześć! Nie wiem czy nie było jednak błędem usunięcie tych "grudych" elementów z wnętrza kapy komina. Fototrawione pręciki wyglądają naprawdę ładnie ale pod nimi powinna być widoczna pancerna kratownica zapobiegająca wniknięciu bomby lotniczej do wnętrza komina. Te delikatne elementy miały za zadanie usztywnienie samej kapy. Niestety na żadnym znanym mnie zdjęciu tego nie widać. Można ewentualnie, dorobić z pasków polistyrenu tą kratownice. P.S. Świetna robota! Widać u kolegi spory zapał i umiejętności - podoba mnie się bardzo. Pozdrawiam, Maciej
