GreGG24
Użytkownicy-
Liczba zawartości
783 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GreGG24
-
Otwarte będą. Na razie tylko do malowania je zamknąłem. Szpara pod szybą już zaszpachlowana. Model praktycznie gotowy do malowania.
-
Nity zeszlifowane, linie pociągnięte. Kadłub sklejony, z przeciętej rurki Plastruct dorobiłem osłonę wału napędowego dla wirnika ogonowego, który w modelu jest odsłonięty.
-
Nie mam oporów przed szlifowaniem powierzchni. Problem w tym, że w sieci nie znalazłem odpowiednich planów, które pozwoliłyby na pociągnięcie linii i odtworzenie nitowania. Na razie zeszlifowałem te nity, żeby tak bardzo nie odstawały. Jeśli nie znajdę planów, to pewnie tak zostawię tę powierzchnię. Pod tym kamuflażem i tak nie będzie zbyt wiele widać.
-
Mam dwa CH-53 - starszy z Airfixa z malowaniem wczesnym (trójbarwnym) z Wojny na Wyczerpanie i nowszy Fujimi. Z pewnością będę chciał się z nimi zmierzyć, ale na razie to chyba zbyt duże wyzwanie.
-
-
Idąc za ciosem otwieram kolejny warsztat. W pudełku UH-34 znalazłem model Italeri pakowany przez Tamiyę jako OH-58. Wydaje mi się, że z drobnymi modyfikacjami uda mi się z niego zbudować izraelskiego Bella 206 w atrakcyjnym malowaniu szkolnym. Na początek pomalowałem wnętrze. Zastanawiam się też nad zeszlifowaniem dość topornych nitów.
-
Dewoitine D-520, Wzdusznite Wojski Carstwa Bułgarii, Hasegawa, 1:72
GreGG24 odpowiedział GreGG24 → na temat → [L]Galerie
Faktycznie nie do końca - trochę nie najlepszy moment na eksperymenty. Za cienkie te czarne marginesy zrobiłem. Mogły być grubsze, wtedy by się łatwiej docinało. Kalkomanie bardzo źle reagowały na płyny zmiękczające, nawet Micro Sol je zwijał. Ostatecznie najlepiej kładły się na czystym occie z Bilmodelu. -
Ten dość stary już model Hasegawy kupiłem jakiś czas temu na giełdzie, okazało się, że sprzedający zaopatrzył go również w elementy fototrawione Eduarda, które wykorzystałem. Podczas budowy okazało się, że kalkomanie Smera, które posiadałem, były błędne, konieczne okazało się samodzielne wykonanie kalkomanii znaków rozpoznawczych. Model przedstawia moją interpretację dostępnych zdjęć tego egzemplarza z pewną dozą "licentia poetica". Malowany farbami Mr Hobby. Nie jestem z niego do końca zadowolony, zaliczyłem parę wpadek, więc raczej cieszę się, że wylądował już w gablocie.
-
Zapraszam do galerii https://modelwork.pl/topic/45232-sikorsky-s-58-iaf-italeri-172/
-
Ten model już dość długo chodził za mną, w końcu przyszedł czas, kiedy się za niego zabrałem. Izrael pozyskał w latach 50-tych kilkanaście śmigłowców typu UH-34 (dla niepoznaki oznaczonych cywilnym oznaczeniem S-58), kolejne śmigłowce zostały dostarczone z Niemiec, były to używane maszyny Bundeswehry. Model wykonałem w malowaniu z końca lat 50-tych, numer boczny 13 był trzecim śmigłowcem otrzymanym przez Izrael od producenta. Malowany farbami Mr Hobby i Tamiya, kalkomanie z zestawu Isradecal dla śmigłowców izraelskich. Na zdjęciach maszyny te są dość brudne, starałem się to odtworzyć, choć nie do końca jestem zadowolony.
- 3 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Przecież to jest warsztat. Napisałem, że galerię umieszczę po zrobieniu właściwych zdjęć. Cierpliwości.
-
Użyj triangulacji, między trzema krzyżami znajdziesz to, czego szukasz. Już Indiana Jones mówił przecież, że "X marks the spot".
-
Model schnie, jutro postaram się zrobić lepsze zdjęcia do Galerii. Nie jestem z niego zadowolony, zwłaszcza kalkomanie mnie wkurzyły. Ale nie wyrzucam modeli i staram się je dokończyć.
-
Tak. Mniejsza granulacja do 1:72 i 1:48, większa do 1:35. Ja robiłem Merkawę 3 Dalet w 1:72 i wyszło chyba nie najgorzej (jest w Galerii).
-
Pasta Ammo daje radę.
-
Za jedyne 180 złotych. Dla jednego modelu nie będę wydawał tej kasy. Mam dwa tomy o węgierskich myśliwcach, bo tym się interesuję. Myślę, że możemy na tym tę dyskusję zakończyć, bo modelarsko nie wnosi niczego. Model zostawiam jak jest, i tak za chwilę wyląduje w regale i nie będe się już nim interesował, poza odkurzaniem go raz na rok.
-
Dzięki za wkład informacyjny. Doceniam. Nie mam takich materiałów, opieram się na ogólnie dostępnych źródłach, podobnie jak większość z nas. Z pewnością koledzy skorzystają z tych informacji przy swoich kolejnych projektach.
-
Panzerkampfwagen 35R 731(f) mit T-26 Turm 1/72 skala
GreGG24 odpowiedział Czes → na temat → [M]Galerie
Bardzo udany model, gratuluję. Nie wiedziałem, że Modelltrans robi tę konwersję. -
Model sklejony poprawnie, o powłoce antyslip inni już wspomnieli, metody są różne, od dedykowanych past po piasek do szynszyli. Ja robiłem powłokę nawet w 1:72, więc tym bardziej w skali 1:35 rzuca się w oczy jej brak lub niezbyt odpowiedni wygląd. Trochę dziwi mnie brudzenie, jest według mnie niekonsekwentne. Koła są ubrudzone mocno błotem, a odprysków nie widać nigdzie poza nimi, zwłaszcza tył jest mocno "dziewiczy".
-
Bez przesady. nie będę przecież wymieniał cyferek o wielkości 0,2 mm. Chodzi o wygląd generalnie i dla mnie jest w porządku. Oznaczenia zrobiłem na podstawie interpretacji zdjęcia tego samolotu - końcówki skrzydeł są jeszcze żółte, wystarczy porównać barwę końcówek z białym kolorem znaków rozpoznawczych, natomiast pas na kadłubie jest malowany pośpiesznie pędzlem, kolorem białym.
-
-
-
-
