Jump to content

GreGG24

Members
  • Content Count

    336
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by GreGG24

  1. Żółty też bym odrzucił - na zdjęciach wychodzi jasnoszaro, prawie biało. Niebieski wtapiałby się bardziej w kamuflaż, natomiast na zachowanych zdjęciach dość znacznie się wyróżnia, zwłaszcza na lewym boku kadłuba (zdjęcie z trzema Amerykanami). Stawiam mimo wszystko na czerwony.
  2. Komplikując temat jeszcze bardziej, znalazłem dyskusję na Britmodeller, gdzie powołują się MMP, według którego ten samolot miał litery kodowe... niebieskie. https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235032125-bf-109g-10-hungarian-blueyellow-12/
  3. Pięknie wykonany model w interesującym, nietypowym malowaniu. Gratuluję warsztatu.
  4. Daj mi proszę namiar na ten wątek, a napiszę do gościa. Piros to oczywiście czerwony a sarga to żółty, tego już się pewnie domyśliłeś, ale według mnie odnosi się to tylko do liter kodowych. Ja sam popełniłem błąd w przypadku FW-190, który w kalkomaniach Techmodu ma numer 54 żółty, a faktycznie, po zakupieniu dwutomowej edycji o węgierskich samolotach myśliwskich w II wojnie okazało się, że jednak biały :(
  5. Krzyże były równoramienne, to raczej kwestia perspektywy. Tu są późniejsze, czyli z szarym środkiem, nie białym. Ta jedynka nie jest dłuższa, wydaje się Ci tylko, bo wchodzi na plamę kamuflażu. Pogrzebię trochę w literaturze, może znajdę jakieś bokorysy tej maszyny. Też planuję zrobić tę maszynę, gdy wyjdzie nowy Mesiek z Tamiyi w 72. Sok sikert, czyli powodzenia!
  6. Bardzo dziękuję. Taka podstawka chodziła mi po głowie od jakiegoś czasu, ale jak zwykle obudziłem się dzień przed Bytomiem. Do konkursu oba modele zostały zgłoszone osobno (!). Nie ukrywam, że sam nie spodziewałem się aż takiego efektu tej prostej w sumie podstawki. Na jednej z grup na FB, Starship Modeller, przebiłem 600 lajków ? Mam nadzieję, że na innych konkursach spodoba się również sędziującym ?
  7. Mam zestaw Isradecal do izraelskich śmiglaków.
  8. A ja się zastanawiałem w Bytomiu, skąd Łotysze mieli P-11c. Całkiem ciekawy ten what-if. Sam lepiej bym nie zrobił, no może użyłbym innego materiału na linki. P.S. Komentarzy niektórych powyżej nie komentuję, świadczą tylko o samych komentujących.
  9. Do konkursu w Bytomiu zgłosiłem osobno dwa ukończone niedawno modele z Bandai, jednak do ostatniej chwili nie miałem do nich podstawek. W końcu w sobotę rano zdecydowałem się zrobić coś na szybko i efekty przeszły moje oczekiwania. Choć w Bytomiu nic nie wygrałem, to modele cieszyły się dużym zainteresowaniem.
  10. Zmobilizowany zbliżającym się konkursem w Bytomiu postanowiłem uzupełnić skończony już w ubiegłym roku model Trumpetera o podstawkę. M4A1(76), zakupione przez Izrael we Francji, zostały użyte bojowo w operacji Kadesz w 1956 roku. Ten akurat wykonałem w barwach 7 Brygady Pancernej SOI, czyli "Hatiwa Szewa". Model malowany farbami Tamiya, postarzany specyfikami MiG i AK Interactive. Praktycznie z pudła, wymieniłem tylko kilka uproszczonych uchwytów na kadłubie i wieży na zrobione z miedzianego drutu.
  11. Bardzo ładnie wyszedł. Zrobiłem na razie Hasegawę, mam na stosiku dwa Academy, więc na pewno jeszcze zrobię.
  12. Jestem pod wrażeniem. Mam Matchboxa na półce, ale bałem się za niego zabrać. Myślałem o Dream Model, ale widzę, że też ma swoje wady. Chciałbym zbudować SA-365 i SA-565 w malowaniu izraelskim. Będę obserwować z uwagą warsztat kolegi.
  13. Ogólnie model bardzo fajny i pasowny, ale uważaj przy wycinaniu drążka sterowniczego - w 9 na 10 przypadków łamie się. Powinieneś też zaszpachlować skrzydła - Mustangi miały gładkie skrzydła i tylko część tych linii była faktycznie widoczna.
  14. Zastanawiam się, dlaczego taki wybór modelu na początek. Jest to moim zdaniem jeden z trudniejszych modeli nawet dla zaawansowanych modelarzy. I to w obydwu wersjach pakowanych przez Revella - stareńkiego Matchboxa oraz nowego wypustu ICM. Polecam nowe wypusty Airfixa lub Hobbybossa. Nawet Hasegawa czy Tamiya w 1:72 nie wychodzi teraz drogo, czy choćby Weekend edition z Eduarda, a jakość sklejania nieporównywalnie lepsza. Co do malowania, generalnie jak już koledzy napisali - kilka warstw, i raczej na krzyż. Tzn. jedna warstwa wzdłuż skrzydeł, druga w poprzek itp. Na Youtube można znaleźć
  15. Piękne, staranne wykonanie, obserwowałem warsztat. Gratulacje! Mam nadzieję, że będzie szansa zobaczyć na którejś z wystaw na południu (Bytom, Kraków, Bielsko?).
  16. Bardzo ładnie się prezentuje. Też się przymierzam do tego modelu. Zdradź proszę trochę szczegółów dotyczących mocowania i figurki pilota.
  17. Nabiera kształtów. I dobrze. Wreszcie kolega coś zaczął robić, zamiast teoretyzować i krytykować...
  18. Piękna winietka. Ten kosz na śmieci też jest w zestawie Balaton Model?
  19. To nie numer tylko rok. Ten wcześniejszy 1973 podejdzie Ci do pojazdów z Wojny Jom Kippur i wcześniejszych, do współczesnych lepszy jest ten 1982, choć np. AK ma jeszcze jeden odcień, bardziej oliwkowy do współczesnych. Ja używam Lifecolora, po położeniu washy i innych specyfików wychodzi nie najgorzej.
  20. Będziesz trochę brudził podwozie? Golenie główne mocno białe. Szkoda, żeby taki model marnował się na półce w domu. Jestem pewien, że trochę nagród byś pozyskał. Babaryba może? Niedaleko przecież z Lublina do Warszawy.
  21. Robi wrażenie. Piękna Sufa. Będzie można go gdzieś obejrzeć na żywo? Bytom? Kraków? Jeśli udzielasz się na FB, zapraszam też do umieszczenia galerii na grupie Zahal w miniaturze.
  22. Pech przy malowaniu pędzlem trzeba raczej odpuścić pewne etapy, lub werniksować faktycznie ze sprayu. Rozglądnij się za werniksami artystycznymi, albo kup prosty pistolet natryskowy z możliwością zasilania z butli lub prostego kompresora do kół. To wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. A przy użyciu szablonów, Blue Tacka lub sprytnej plasteliny możesz szybko robić kamuflaże jak na tym MiG-u.
  23. Po pierwsze primo, nie mam naprawdę nic przeciwko merytorycznym uwagom. Jeśli są w odpowiedni sposób przekazane. Jak nie powinno się krytykować, pokazał to kolega w pierwszym komentarzu. Po drugie, primo, zdaję sobie sprawę, że moje modele nie są perfekcyjne. Choć od dwóch lat, gdy powróciłem do modelarstwa, dokonałem naprawdę dużego skoku rozwojowego i o dziwo, udało mi się nawet na jednej czy drugiej wystawie zostać wyróżnionym. Za różne modele, bo robię w 1:72 samoloty, pojazdy i dioramy. Po trzecie, primo, do modelarstwa, jak do każdego innego hobby, należy zachować dystans. Nie trakto
  24. Jaki kolega mbrnnr dowciapny, nawet w innym wątku potrafi doszpilić... A Hurricane fajny. Choć sugerowałbym używać linek do naciągów z MIG-a 0,01 lub 0,02, ja przynajmniej takich używam. Ta linka nieco za gruba się wydaje.
  25. Credo wyznawcy modelarstwa jako religii. Niech się każdy bawi, jak chce.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.