Skocz do zawartości

GreGG24

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    783
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez GreGG24

  1. Bardzo atrakcyjny, gratki!
  2. Fajna maszyna. Na żywo można ją oglądnąć w Hubschraubermuseum w Bückeburgu, ok. 50 km na zachód od Hanoweru, polecam!
  3. GreGG24

    Mi-24W Husarz (Trumpeter 1/48)

    Piękny. Ale mi zrobiłeś apetyt. Model mam, kalkomanie też.
  4. Pomijając temat, naprawdę pięknie wykonany model, szczególnie podoba mi się malowanie i efekt mocno zużytej i wyblakłej powierzchni.
  5. Naprawdę nieźle, jak na debiut. Na początek sugerowałbym porzucić efekty tzw. weatheringu, to dopiero kolejny etap i trzeba do niego podchodzić z dużą dozą wstrzemięźliwości, żeby nie przesadzić. Starannie i poprawnie wykonany i pomalowany model to na początek duże osiągnięcie.
  6. GreGG24

    Mil Mi-24P 1/72 Zvezda

    Ekstra, pomysł i wykonanie bardzo mi się spodobały. Zwłaszcza te prześwitujące spod złuszczonej farby znaki enerdowskie obok krzyży Luftwaffe.
  7. GreGG24

    Italeri MD-530 - 1/72

    Zdecydowanie lepiej. Sam też się namęczyłem z tym maluchem...
  8. Bardzo porządnie wyszedł, gratki!
  9. GreGG24

    F-16I Sufa Kinetic 1-48

    Wykonanie pierwsza klasa, ale zdjęcia to już naprawdę wyszły Ci znakomicie. Na czym go postawiłeś?
  10. Spit pierwsza klasa!
  11. Bardzo fajny, zawsze co Madziar, to Madziar. Akurat to, że czysty, to nie wadzi, bo w sumie w tym malowaniu był tylko jeden, eksperymentalny. Inne Friedrichy były przekazywane na froncie jednostkom latającym dotąd na Re-2000 i miały zasadniczo niemieckie malowania.
  12. Śliczny. Choć taki czysty bardzo. A kalkomanie skąd? ToRo?
  13. Pawełku, to już lekki masochizm. Zamkniesz i nie będzie tego i tak widać A swoją drogą, przyglądam się, bo może go też powielę w mniejszej skali - do 318 mam osobisty stosunek, gdyż latał tam śp. mąż kuzynki mojego Ojca, por. Rudomino-Dusiacki. Tylko nie udało mi się zlokalizować, na jakich maszynach...
  14. Robiłeś piaskiem do szynszyli na wikolu?
  15. Plus za antyslip - czekam na rozwój sytuacji. A jak tam Chains & Balls?
  16. GreGG24

    T-34/85 Dragon 1/72

    Fajnie styrany, podoba mi się. Z tym zawieszeniem to chyba powinien bardziej opaść na mój gust. No i krzyż to nie moja bajka.
  17. Obrodziło ostatnio pięknymi czołgami w barwach Chel ha Szirion (czyli Broni Pancernej Cahalu). Zbliżenia jeszcze lepiej pokazują, jak doskonale sobie poradziłeś z materią i jak atrakcyjnie uzupełniłeś dodatkami. Miód prawdziwy, przez pszczółki pracowicie na Golanie zbierany!
  18. Gratuluję, to naprawdę duże osiągnięcie, i w pełni zasłużona nagroda.
  19. GreGG24

    Merkava III Meng 1/35

    Chwaliłem już na FB, pochwalę i tu. Wszystko mi się w niej podoba Dbałość o szczegóły takie jak różne pierdułki na wieży, bagaże, torby itp. naprawdę podbija efekt końcowy. Może bym ciut bardziej przykurzył, ale to już kwestia gustu. Co do antislipa - ja w małej skali używam AK, ale w 1:35 próbowałbym pewnie z piaskiem od szynszyli na kleju, bo wtedy możesz porobić różne efekty przetarć i jeszcze bardziej urozmaicić powierzchnię.
  20. Piękny, szczególna pochwała za dbałość o detale wnętrza. HH-60 jeszcze przede mną.
  21. Śliczny, duży plus za zajęcie się kabinką. Zegarmistrzowska robota - też go mam w gablotce, tylko w innym malowaniu. Pasy robiłeś sam, czy z blaszek?
  22. Ona była wklejana na Ultra Glue (czyli w sumie wikolu). Przypuszczam, że mogły do środka dostać się opary farb.
  23. Tego kanciastego.
  24. Panowie, dzięki za słowa otuchy. Faktycznie, spróbuję się jeszcze zmierzyć z tą owiewką, bo mnie wkurzyła okropnie. Naprawdę się starałem coś zrobić z tego zestawu, a tu taki babol. Może też uda mi się gdzieś nabyć kabinkę wacu, wtedy przerobię ją na otwartą.
  25. Od pewnego czasu rozszerzyłem swój obszar zainteresowań o modele samolotów używanych przez innych sojuszników Luftwaffe. Gdy na jednym z internetowych bazarów znalazłem model rumuńskiej konstrukcji IAR-81C, która była w pewnym sensie rozwinięciem polskich samolotów myśliwskich P-11 i P-24, nie mogłem się powstrzymać od zakupienia go. Zdając sobie sprawę ze wszelkich mankamentów modeli firmy A-Model, wiedziałem, że czeka mnie ciężka przeprawa, i nie myliłem się. Ostatecznie jednak dobrnąłem do końca, a efekt końcowy nie jest najgorszy, jak na dość wymagający model. Model malowany akrylowymi farbami Tamiya i Mr Hobby, postarzany specyfikami Ammo. Co do śladów eksploatacji, zwłaszcza dużej łaty metalu pod znakiem rozpoznawczym na prawej burcie, wątpiących odsyłam do oryginalnego zdjęcia. W kwestii owiewki, po zdjęciu maskowania okazało się, że zmatowiła się od środka, czyniąc tym samym daremną całą pracę nad wnętrzem kabiny (w tym tablicę przyrządów z Yahu). Nie mam wytłumaczenia, zwłaszcza, że nie używałem do klejenia jej kleju CA.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.