Skocz do zawartości

P-790

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez P-790

  1. P-790

    M3 Grant w PSZ

    Materiał zdjęciowy, który udało mi się zdobyć: Aby zidentyfikować polskiego Granta - KRYSIĘ widoczną na zdjęciach Nr 3 i 4 należy odpowiedzieć na poniższe pytania: 1) Czy Krysia jest jednym z dwóch czołgów widocznych na zdjęciach Nr 1 i 2 czy może trzecim, kolejnym? 2) Czy kolejny Grant stojący w szeregu z Krysią (na prawym Skrzydle w szyku) - na zdjęciu lewy skrajny to czołg ze zdjęć Nr 1 i 2? 3) Jeśli Krysia była "tym trzecim", to jakie miała założone gąsienice? Natomiast myślę, że można zrobić takie założenia: 1) Wszystkie trzy czołgi z Dowództwa 2.BPanc były tego samego wypustu, tj. rzadkiej partii 83 wyprodukowanych brytyjskich Grantów M3A3 z kadłubem spawanym i zdwojonym silnikiem diesla a więc wozami o numerach od T-23742 do T-24188 (w tej liczbie numerów zawierają się też 364 egz. M3A5 "nitowane"), wyprodukowane między kwietniem a lipcem 1942 r. w zakładach Baldwin Locomotive Works. Widoczna antena trzeciej radiostacji na zdjęciach Nr 1 i 2 potwierdza, że to wersja tzw. Command; 2) Krysia nie jest czołgiem widocznym na zdjęciu Nr 2 ani nie jest widocznym po prawej stronie czołgiem ze zdjęcia Nr 1 (bo to ten sam czołg - patrz siatka maskująca) - sądząc po przebiegu ciemnego kamuflażu na górnej krawędzi przedniej płyty; 3) Krysia może być zatem lewym czołgiem ze zdjęcia Nr 1. Zachęcam do dyskusji...
  2. P-790

    M3 Grant w PSZ

    Fajnie byłoby reanimować ten temat. Również mnie to bardzo ciekawi...
  3. P-790

    T-55A , Tamiya 1/35

    Z pewnością Modelarze habilitowani w temacie T-55 będą mieli tu pole do popisu - nad merytoryczną poprawnością odwzorowania polskiego, tego jakże wdzięcznego tematu modelarskiego... Ale żeby wizualnie, na szybko GO poprawić to bym zasugerował: pomalować bandaże gumowe kół jezdnych kolorem bardziej przypominającym gumę (całkowicie a nie tylko z brzegu) np. NATO Black, popracować nad zwisem gąsienic w górnym biegu i dodać (zrobić?) taki polski akcent - odblaski "pojazd specjalny". Popracuj nad śladami Natury na układzie jezdnym. Blenduj oleje z kolorem bazowym. Pin-Wash dla kontrastu detali. No i może zdjęcia nie w słonecznym dniu, bo kolory się pozłacają. Pzdr
  4. Zmiana tematu. Miało być coś "na szybko" ale okazało się że siedem-dwójka uczy modelarskiej pokory... ? Malowanie tego typu zastosowano na egzemplarzu pokazowym na Russian Army Expo 2017. Nie mogłem jednak się oprzeć aby nie dodać numerów taktycznych i symbolu "What If..."
  5. Tył poprawiony. Ciężko było żeby to jakoś kolorystycznie ujednolicić... Dodatkowo "wygładzony" olejami przód i boki, wydaje się jaśniejszy.
  6. Coś będzie robione szpary z tyłu nadbudówki są właśnie szpachlowane więc trzeba coś pomyśleć. Oby nie przedobrzyć...
  7. Aaaa, zwiększa zasięg operacyjny wozu ?
  8. Z ręki - kluczem do sukcesu dobry plan ?
  9. Nie, to ewidentny babol. Nadbudówka powinna być ściśle zespawana...
  10. Taaaak, czytałem o tym, że zmieniono nazwę z Hornisse na Nashorn, zdaje się w 1944 roku. Chipping robiłem dwa razy: oddzielnie na Dunkelgelb oraz potem na Rotbraun żeby uzyskać efekt zużycia powłoki podczas użytkowania jeszcze przed nałożeniem kamuflażu w warunkach polowych... Poza tym to nie ja tarłem, tylko stało się to w rejonie wyjściowym, w gęstym lesie przed wejściem do walki ?
  11. Witam ponownie w czasach Zarazy Model przedstawia niszczyciel czołgów z 560 batalionu niszczycieli czołgów [s.H.Pz.Jg.Abt. 560] z pierwszego plutonu, 3 kompanii o numerze taktycznym 312. Jest to dość daleko idące przypuszczenie co do odtwarzanego wyglądu – tu popuściłem wodzę fantazji jeśli chodzi o kamuflaż armaty czy pozostałe, nie widoczne na zdjęciu referencyjnym powierzchnie. Zdjęć wozów trzeciej kompanii tego batalionu również niezwykle trudno wyszperać. Kamuflaż jest hipotetyczny co do barwy, co do kształtu natomiast – na wozie ze zdjęcia widoczny jedynie na lewej jego burcie. Ot taka interpretacja. Jest to wczesny wariant tego wozu bojowego, wg instrukcji z zestawu Dragon tzw. Initial (koła napędowe z okrągłymi otworami wczesne z Panzer III, układ tłumika, błotniki tylne, uchwyt marszowy armaty oraz zaczepy liny holowniczej – na zdjęciu źródłowym widać też charakterystyczny typ tłumika z tyłu pojazdu stąd najprawdopodobniej jest to właśnie ta wersja. Na wozie dokonano modyfikacji polowych w postaci dospawania uchwytów na zapasowe koła jezdne z przodu nadbudówki, dodatkowy stopień nad tłumikiem. Rama na drugi zestaw ogniw zapasowych gąsienic oraz stelaże na plandekę to już moje domniemanie. Zestawowy Dragon #6459 wzbogacony o dwa kanistry paliwa i beczkę z zestawu Tamiya #186, żywiczną zrolowaną plandekę Eureki_XXL oraz splot liny holowniczej z innego zestawu Dragona (uszy były w zestawie) a także wykonane z drutu stelaże na plandekę oraz stopień z polistyrenu 0,5mm. Malowany Ammo_MJ (Dunkelgelb) oraz AK Real Color RAL 8017. Zachęcam do dyskusji a wszystkich Nashorno'logów i Panzerwaffe-Docentów szczególnie...
  12. P-790

    1/35 StuG. III Ausf. G

    Tak, tyle detali do dopracowania - dziękuję za wszystkie uwagi.
  13. P-790

    1/35 StuG. III Ausf. G

    Ech, żeby to były Friule Bez demontażu całości nie da rady... Magic tracki się już ukształtowały poza tym CA...
  14. P-790

    1/35 StuG. III Ausf. G

    Dzięki, choć rzeczywiście - zwis gąsienicy między pierwszą a drugą rolką podtrzymującą wydaje się zbyt duży. Choć teoretycznie byłoby to możliwe (podobna sytuacja na załącznonym zdjęciu) bo między tymi dwoma rolkami była większa odległość...to w praktyce gąsienica była by zbyt luźno napięta.
  15. P-790

    1/35 StuG. III Ausf. G

    Błoto robione za pomocą Vallejo Thick Mud, dodatkowo pigmenty Dark Earth, Russian Earth oraz European Earth w różnych proporcjach, rozrobione w zmieszanymi w proporcjach 50/50 Pigment Fixer/White Spirit
  16. P-790

    1/35 StuG. III Ausf. G

    Tak, zdaje się że kierowca przed zatrzymaniem pojazdu zrobił skręt - ostro w prawo ?
  17. Pierwszy Post, Pierwszy model prezentowany publicznie. Model prosto z pudła, Dragon #6320, w malowaniu (z instrukcji) Dywizji Grenadierów Pancernych Grossdeutschland, lato 1943 r. Jedyna przeróbka to uchwyty lin holowniczych na obu błotnikach.
  18. P-790

    PzKpfw III L 1:35 Tamiya

    Czy aby nie są gąsienice odwrotnie założone? Poza tym super, czy zieleń to miało być RAL 6011?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.