Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    MiG-21PF "R-V", Eduard, 1/72

    Dzięki Jak by była, to internet by o tym szumiał. A i muzeum które by taki egzemplarz posiadało pewnie by nie omieszkało się tym chwalić. Ale że jest cisza to wnoszę , że to raczej miejscowy czechosłowacki patent, który nie przyjął się w pozostałych krajach UW
  2. Ok, tylko ja w swoim poście nie użyłem numeru 4413xxx tylko 413xx, bez pierwszej czwórki więc nie ogarniam dla czego jest mi to przypisywane I wg tego rysunku będę maział
  3. A skąd ty wziąłeś te 4413xxx ? I niewątpliwie będzie A poza tym będą też inne zmiany
  4. Otóż proszę ja ciebie jest taka grafika: i taka focia: Tak to widzi Revell: Niby nrb "32" jest na wszystkich to: - na grafice numer seryjny 413609 i czerwony pas na okaptowaniu silnika - na zdjęciu numer seryjny 4136... lub 4196..., pasa nie widać - w kalkach numer seryjny 419698 i brak pasa Zebrać się może ale wiadomo, że z moim podejściem i tak wyjdzie na moje, czyli numer z kalki a pasa malować nie będę bo nie mam zamiaru utrudniać sobie życia (i tracić cennej taśmy malarskiej) Ale problem jest znany, i poruszam go tu tylko w trosce o dobre samopoczucie tych co to mają zamiar potem w galerii wylatywać z krytyką i wiadrem pomyj
  5. No! Te dwie sztuki mnie 30 euro kosztowało! Ale że dostałem kawę i miłą pogawędkę w sklepie to jakoś przeżyję ten wydatek A że przy okazji fundnąłem sobie dwie edkowe Avie B-534 w profipaku, których u nas już od 6 -ciu lat się nie dostanie, to jestem całkiem zadowolony z wyjazdu do Kowna
  6. Nic nie zostawiam - nabyłem kolejnego garbatego i z niego dobrałem brakujące kalki. Z pudła zrobi się kolejnego garbatego i dołożę jeszcze nie garbatego we francuskim malowaniu
  7. abtb

    MiG-21PF "R-V", Eduard, 1/72

    Dziękuję BARDZO panowie za opinie i uwagi
  8. Post pod postem ale moja piaskownica to mi wolno Zmieniam tytuł po raz drugi (bo mi się nie chce kolejnego warsztatu zakładać) i jak to mówią - kolejny dzban. Tym razem bez garba czyli bubbletop. Fotki startowe (wiadomo z fantem, bo po sąsiedzku też będę lepił) I żeby poprawić sobie humor, wrócę do pierwotnego planu na dzbanka z Revella i zrobię go po francusku: Co prawda dostrzegam pewną zagwozdkę w tym malowaniu, ale nie będę wnikał - w końcu to tylko hobby
  9. No i klops! Kalki mnie zaskoczyły - nie podołałem wyzwaniu i szlag mi trafił dwa napisy eksploatacyjne i (o zgrozo ) jedna małą swastykę oznaczającą zestrzelenia. Normalnie - siara W związku z powyższym wydarzeniem zmuszony jestem zmienić tytuł warsztatu oraz rozpocząć od nowa boje z tym "dzbanem" Będę budował DRUGI egzemplarz w drugim pudełkowym malowaniu czyli będzie baba z "dzbanem" (lub "dzban" z babą ) Dowody w sprawie: i planowane malowanie: Wychodzi zatem, że za szybko to się mnie nie pozbędziecie
  10. abtb

    MiG-21PF "R-V", Eduard, 1/72

    Bo się dobrze powodzi to i centymetrów przybywa Po prostu czasami zapominam ją pocienić, a jak już sobie o tym przypomnę, to dysza jest pomalowana i postanawiam nie ruszać tematu. I tak przecież nie będzie latał. A poza tym stoi na półce tyłem do ściany więc w oczy się nie rzuca
  11. Właśnie zaczynam poranną i zapraszam do kolejnej niedzielnej galerii. Tym razem znowu MiG-21, ale w trochę nietypowej wersji Na początku "rzucę" cytatem z książki "Srebrne strzały": "Stosunkowo mało znany jest fakt, że MiG-21PF był wyposażony w kontener kalibracyjny "R-V". Był to zmodyfikowany kontener typu R do rozpoznania elektronicznego, który był również na wyposażeniu MiG-ów 21R. Kontener kalibracyjny miał prawie identyczny kształt, ale posiadał antenę tylko z przodu. Służył do kalibracji naziemnej broni przeciwlotniczej, konkretnie przeciwlotniczego systemu rakietowego 2K12 KUB, wprowadzonego do służby 1 lutego 1975 r. Naprawy tych systemów przeprowadzały Wojskowe Zakłady Naprawcze 035 Mostkowice, zlokalizowane na nieużywanym lotnisku Stichovice (Prostejov II). Kontenery były pierwotnie przeznaczone dla MiG-ów 21R, ale ze względu na duże obciążenie MiG-21R, cztery MiG-21PF zostały przebudowane do tego zadania. W tym czasie stacjonowały one w Mosnovie, więc lot do rejonu kalibracji radarów w pobliżu Prostejova trwał tylko kilka minut. To samo dotyczyło przemieszczenia jednostki do Brna. Przebudowy tych czterech MiG-21PF przeprowadziły Lotnicze Warsztaty Naprawcze w Kbely . Polegała ona na przeniesieniu dolnego gniazda elektrycznego na lewą stronę , co stanowiło tą samą modyfikację, którą wprowadzono do starszych i nowszych wersji MiG 21PFM. Ponadto dodano zamontowaną na stałe osłonkę okablowania na dole kadłuba do zasilania kontenera. W kabinie, na ramie ze szkła pancernego, dodano skrzynkę sterowniczą podobną do skrzynek montowanych w MiG 21R. Jednak liczba elementów sterujących została zredukowana do zaledwie dwóch przełączników i dwóch lampek kontrolnych - włączających sterowanie całego kontenera oraz tryb nadawania, który mógł być stosowany wyłącznie w głębi kraju, tak, aby wróg nie mógł przechwycić sygnału Testowy lot samolotu o nrb 1309 odbył się 30 marca 1978r. Lot kolejnego zmodyfikowanego w ten sposób samolotu 1311, odbył się 7 kwietnia 1978r, a loty dwóch ostatnich - 1304 i 1314, odbyły się tego samego dnia - 4maja 1978r. Loty kalibracyjne nie były wymagające względem pilotażu - wystarczyło tylko lecieć po określonej trasie, na określonej wysokości i z wymaganą prędkością. Ze względu na tajność, loty te wykonywali tylko najstarsi piloci 8. SLP (Stihaci Letecki Pluk ), młodzi piloci nie mieli prawa w nich uczestniczyć. Poza tymi lotami kontenery kalibracyjne i skrzynki sterownicze były demontowane, a jedyną widoczną różnicą w stosunku do pozostałych PF-ów była osłona okablowania pod kadłubem. Te cztery MiG 21PF pełniły następnie swoją pierwotną rolę, w tym szkolenie młodych pilotów. Pierwszy z czterech MiG -ów 21PF (1311) został wycofany ze służby 18 stycznia 1989 roku. Zbiegiem okoliczności, katastrofa samolotu "kalibracyjnego" 1314 zakończyła eksploatację MiG 21PF w Czechosłowacji. Później loty "kalibracyjne" na pewien czas powróciły do MiG-ów 21R i ówczesnego 47 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Hradcu" Uff, tyle tytułem wstępu MiG-21PF "R-V", 8 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego (8.SLP), lotnisko Mosnovice, Czechosłowacja, 1979r. I tyle na dziś
  12. Bardzo słuszną linię przyjąłeś Michale Mam dwa wolne pływaki od Seirana - podłubię, poskraczuję i będę miał Wydrę na pływakach jak nic! W końcu górnopłat to górnopłat
  13. Przeprosiny przyjęte (ale to już ostatni raz, bo za bogato było )
  14. To są słynne włókna celulozowe w farbach Gunze C A poza tym na tej fotce model jest w skali tak na oko 1:10 - 1:16, więc przy normalnym rzucaniu lipkiem na model nawet nie zauważysz tych fafluńców Ale może dla twojego dobrego samopoczucia wezmę do ręki kawałek jakiegoś ścierniwa, cobyś majówki nie miał zmarnowanej
  15. Zrobiłeś mi tym tekstem dzień
  16. I po konkursie Dałem szanownym sklejaczom i innym marudom 24 godziny i wyszło jak zwykle czyli NIC Jeden @greatgonzo stanął na wysokości zadania i wrzucił całkiem ciekawą propozycję, którą oczywiście obgadam z nim przy pierwszej możliwej okazji ( czytaj wspólnym browarku) i będę ostro naciskał na odstąpienie od wykonania - bo to ani moje ani Gonza klimaty (więc pewnie pójdzie łatwo ) Liczyłem trochę na @socjo1, że wyjedzie z "wydrą" ale chyba przysnął i musiałem model wywalić z koszyka No nic - na otarcie łez kupię sobie "dzbanka" i zrobię "francuza"
  17. Troszkę przytrzodziłem z warsztatem, ale coś tam się zrobiło - podkład + maziaje: - wymalowanie dołu: - maskowanie i oblepianie: - wymalowanie góry: Noo i oczywiście wyczyszczony/wymalowany przez @greatgonzo-a panel pod kabiną: Całość pokryta połyskiem i jadę z kalkami
  18. Ok A zatem konkurs życzeniowy - każdy może wyrazić własne zdanie i wymienić jeden model którego pożąda A potem się zobaczy - może ktoś coś wygra
  19. Spokojnie Daj skończyć. W niedzielę będzie galeria do
  20. Odnoszę dziwne wrażenie, że dyskusja w galerii skręciła na manowce i poruszane w niej tematy CIUT MOCNO ODBIEGAJĄ od głównego wątku Jeszcze trochę, a doniosę na was do Urzędu Skarbowego
  21. Nic nie poradzę, takie kolory Przecież nie można w kółko robić idealnych modeli, bo stało by się to bardzo nudne hobby
  22. Cheloła Zgodnie z obietnicą - kolejna galeria do niedzielnej porannej kawy Tym razem drugo wojenny staroć w wydaniu Edurda czyli poczciwy Hellcat w wersji takiej a nie innej. Takie info z instrukcji Eduarda: "Druga jednostka oznaczona jako VF-8 została utworzona 1 czerwca 1943 roku pod dowództwem porucznika Williama Colinsa Jr. i wysłana na szkolenie operacyjne na pokładzie USS Intrepid, który w tym czasie odbywał rejs na Morzu Karaibskim. Trójkolorowy kamuflaż, wprowadzony 5 stycznia 1943 roku na potrzeby samolotów rozmieszczonych na Pacyfiku, składał się z kolorów: Non-specular Sea Blue, Semi-gloss Sea Blue, Intermediate Blue i Non-specular White, był nakładany nieco rzadziej niż na pozostałych samolotach. Oznaczenia państwowe z czerwonym konturem wprowadzono 28 czerwca 1943 roku." Grumman F6F-3 Hellcat, VF-8, USS Intrepid (CV-11), lato 1943 "+" do galerii: oraz (chyba ) plan na nową, specyficzną kolekcję: Oo, i tyle dzisiejszą razą
  23. Niestety nie Też nie. Ale na pocieszenie dodam że możesz czuć się ojcem chrzestnym tej kolekcji Po prostu mnie zainspirowałeś swoją wypowiedzią
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.