-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Pisz do Hobby Bossa: http://www.hobbyboss.com może w kolejnych edycjach uwzględnią twoją uwagę i zaszpachlują To są "praktycznie niewidoczne" czy "zupełnie niewidoczne"? Pytam tylko z ciekawości, bo z technicznego punktu widzenia jest to informacja dla mnie zupełnie nieistotna.
-
No może nie do końca Woda była w magicznym kociołku do sporządzania magicznych wywarów
-
Proszę mi tu nie wyciągać na światło dzienne tajemnic wojskowych i nie wygodnych faktów Dla mnie w zupełności wystarczy Ja skleiłem dwa W wersji "wojskowej" i "ratowniczej". Stoją do tej pory w składzie "maszyn zapomnianych"
-
Trochę mnie tu Koledzy zagoniliście jak szczura w róg Może na początek kilka fotek poglądowych rzucających "więcej światła" na ten model (trochę też w trosce o tych co to "ciemność widzą" ) Szachownice pochodzą z zestawu firmy Plastik - MiG 21MF (bodajże) rocznik dość stary bo chyba ostatnio lepiłem Migacza z tej firmy z 13 -14 lat temu. I tyle mają te kalki. Technologia nakładania była taka: - zamoczenie w wodzie - pomazianie płynem pod kalki firmy Microscale (tym w niebieskiej buteleczce Micro Set - o takim: https://www.martola.com.pl/pl2718/produkty3845/micro_set_ )miejsca pod kalkomanię - zsunięcie/przełożenie/ aplikacja kalki na wskazane miejsce - posmarowanie kalki płynem na kalki firmy Microscale - czerwonym: https://www.martola.com.pl/pl2718/produkty3844/micro_sol_ Jak troszkę zmiękło docisnąłem "uszodłubem" żeby zarysować linie wywiewników i nożem Olfy (z nowym, ostrym ostrzem) delikatnie przeciąłem kalki na długości nawiewnika i docisnąłem jeszcze raz. Profilaktycznie maziałem sobie kalkę "czerwonym" płynem jeszcze kilka razy żeby dobrze zmiękło i siadło. Linie i nity poprawiłem delikatnie igłą. I tyle w temacie magicznej sztuki nakładania kalkomanii
-
Bardzo kontrowersyjna teza - mam dwa sklejone i jakoś nie przypominam sobie żeby było pod górkę
-
Czy ty masz jakiś dyplom z medycyny? Bo mnie już "wyleczyłeś" z zakupu tego modelu
-
Oczywiście Ale rąbka tajemnicy uchylę w galerii końcowej
-
Cheloła Nie chce mi się za dużo pisać więc tylko parę fotek z postępów: - sklejone - wyszlifowane - wymaskowane - zapodkładowane Jutro poprawki, podkład końcowy i maziaje pod bazę i metaliki
-
-
Dla tego w moich ostatnich galeriach jest czarne tło . Mroczne czasy nastały, oj mroczne. Nawet kagankiem oświaty ich nie można rozjaśnić, bo ceny paliw galopują jak antylopy na safari
-
Może może . Ale nie poszedłem na łatwiznę - Tu 160 jest popularnie zwany wśród pilotów i obsługi naziemnej "białym łabędziem" W planach mam zamiar jeszcze Orlonka popełnić
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
abtb odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jakbyś skleił to dopiero byś mi zaimponował. Nawet machnąłbym się te 100km żeby zobaczyć to cudo na żywo -
Święta racja Rochu, święta racja Masz kumację młody Jak skrzydła są całkowicie złożone to to prawie stoi jak płetwa u rekina Taki trochę suchar: Jedzie sobie babcia pociągiem i pyta konduktora: - Panie a w Zimnej Wodzie to staje? Konduktor - Staje, staje. Ale chyba tylko kaczorowi. Dziś nic nie robiłem bo nie było czasu (a może mi się nie chciało )
-
Eee, nie ma biedy. Wystarczy podrzucić koledze kilka fotek wnętrza na których widać że jest ono zupełnie inne i projekt "leży" tak jak Mi 4 Złota myśl
-
Tym to już mnie zastrzeliłeś Grzesiu I to jeszcze w poniedziałek W proteście przeciwko takiemu podejściu i traktowaniu nie będę prowadził oficjalnej relacji z budowy Mi-24P A miało być ciekawie
-
Tempo ekspresowe to jest w relacji. Jak wspomniałem na początku: robi się już od 13 września na sąsiednim forum w konkursie "Animal Planet'. A że w międzyczasie kończyłem dwa Mile i Iła 38 to się robota ślimaczyła niemiłosiernie. Ale teraz kiedy wszystkie moce przerobowe wolne to się rozbujam i mam nadzieję, że do końca miesiąca dopcham do końca - tym bardziej, ze nie planuje otwartych komór bombowych.
-
Zwykłe przejęzyczenie w ostatnim zdaniu Z modelem HB nie będzie takiego problemu
-
W życiu bym nie powiedział, że to szafa Jak dla mnie z wyglądu bardziej przypomina no ten ................... Stosowałem na Ile 38 i raczej problemu nie miałem. Na pewno są lepsze niż Montexu. A poza tym "są" i to jest najważniejsze. Składa się dobrze ale trochę trzeba nad nim popracować - obudowa kabiny i mała szparka Nos pasuje za to prawie idealnie Na fotce powyżej widać, też, że szklenie tylnej kabiny trochę wystaje poza obrys kadłuba. Trochę to nawet na rękę, bo się wyszlifuje i będzie idealnie po profilu kadłuba. Usterzenie pionowe "leży" idealnie: Ale, jak widać po fotce, największą bolączką modelu jest połączenie połówek. Niestety, tu trzeba zakasać rękawy i ostro jechać papierem ściernym. Trochę też roboty jest z odtworzeniem linii po tym wszystkim. Z czasem dolepiłem usterzenie poziome oraz gondole silników które to trochę nie bardzo "leżą" do kadłuba i tu trzeba "podlać " CA i szlifować, trasować, szlifować i znowu trasować aż osiągnie się taki wynik I taki mały zonk - ruchoma część skrzydła która zmienia swoje położenie w zależności od kąta ustawienia skrzydła. Na razie się zastanawiam czy linia łączenia to tylko kaprys Zvezdy czy też występuje na prawdziwym płatowcu. Dokleiłem też "szkło" Trzeba ździebko poszpachlować Ale tragedii nie ma
-
Panie kolego w spiczastej czapce - strony określamy stojąc twarzą w kierunku ruchu np. w samochodzie "siadamy" na miejscu kierowcy i w ten sposób określamy strony. Tak więc Mil "siedzi" na stronę prawą.
-
Pozwolą panowie że "rzucę" cytatem: "Rozkład sił aerodynamicznych działających na śmigłowiec w różnych fazach lotu jest niesymetryczny. Aby częściowo zniwelować ujemne skutki wspomnianych zaburzeń, w jego konstrukcji zastosowano kilka rozwiązań. O ile część kadłuba, która mieści kabinę pilotów, i kabina ładunkowa są równoległe do powierzchni ziemi, o tyle część środkowa kadłuba i belka ogonowa ze statecznikiem pionowym są odchylone od pionowej płaszczyzny symetrii o kąt 2,5° w prawo (patrząc w kierunku lotu). O taki sam kąt odchylona jest od pionu oś wirnika głównego. W widoku z góry osie symetrii środkowej i tylnej części kadłuba oraz jego przedniego segmentu nie pokrywają się – są przesunięte w sposób nierównoległy. W konsekwencji lewa burta kabiny ładunkowej jest o kilkanaście milimetrów wyższa od prawej, różna jest też wysokość drzwi wejściowych. Natomiast patrząc z przodu, obserwator stojący na ziemi odnosi wrażenie, że śmigłowiec przechyla się na prawą burtę" źródło: Wikipedia oraz chlapnę zdjęciem: Tyle w "krzywym" temacie chyba wystarczy. Dziękuję wszystkim za opinie
-
Porozmawiajmy o poziomie modelarstwa redukcyjnego od lat 60 do początku lat 90.
abtb odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → Dyskusje ogólne
Jak najbardziej, mój błąd -
Porozmawiajmy o poziomie modelarstwa redukcyjnego od lat 60 do początku lat 90.
abtb odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → Dyskusje ogólne
O ile mi wiadomo na Babarybie jest kategoria Vintage "prowadzona" przez Maćka. Podobnie jest w Tarnobrzegu. Tylko w obydwu przypadkach organizatorzy nie podpieraja się jakimś rozdmuchanym regulaminem a jedynie graniczną datą 1989r dla prezentowanego modelu. I uważam to za bardzo zdroworozsądkowe podejście. -
No i klasycznie koledze odpowiem - cechą charakterystyczną Mi 24/35 jest skrzywienie kadłuba o 2,5 stopnia na stronę prawą, wskutek czego śmigłowiec jest krzywy. Nie wiem czmu ma to skrzywienie konstrukcji służyć ale podejrzewam że chodzi o sprawy aerodynamiczne i moment obrotowy wirnika głównego. Model Zvezdy jest pierwszym modelem "krokodyla", który prawidłowo odwzorowuje jego charakterystyczną krzywą konstrukcję. Natomiast co do fotek to model był prezentowany na spotkaniu modelarskim i tam też został uwieczniony na fatkach takich a nie innych. Jak znajdę czas i chęci ( z podkreśleniem chęci) to postaram się zrobić fotki na jasnym tle.
-
Model przedstawia śmigłowiec będący "demonstratorem" możliwości rozwojowych konstrukcji i jako taki był wystawiany na pokazach. Nie jest to maszyna z jednostki bojowej więc raczej była czysta.
-
Jakby niedziela A zatem można odpalać Na wstępie trzy poważne informacje: 1) jestem leniwy (więc więcej fotek nie będzie) 2) taki jest w tej chwili "trynd"( więc nie będzie na białym tle) 3) mroczne czasy nam nastały () Tyle tytułem wstępu a teraz pora na fotki: I tyle. Można pisać co się chce
