-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Jestem
-
SBLim-2A, 7 Pułk Lotnictwa Specjalnego Marynarki Wojennej, Siemierowice, Polska, 1991r
-
Staram się unikać pokus Aż dziw, że muszę napisać to po raz kolejny - kolejny modelarz który nie czyta wątku warsztatowego, a tam jak byk jest napisane: "2) udowodnić, że z "ożenku" dwóch modeli HB MiG15/MiG 15UTI uda się zrobić w miarę poprawnego SBLim-a 2A " Będę twoją tezę sprawdzał we wrześniu Tak. Żeby nie iść w powtarzalne i oklepane tematy, będę sobie robił na bazie edkowego zestawu SBLim-a 2, n/b 027, który to występuje w roli latającego i kołującego samolotu w filmie pt "Na niebie i na ziemi"
-
Ale żeś wymyślił Spoko W tym miesiącu szwabizna a we wrześniu, zgodnie z tradycją - po polsku Będę robił 21-ego to i się SBLimka podczepi .
-
Uff, temat z głowy
-
Na razie wynik nie jest imponujący a konkurs kończy się o okrągłej godzinie, czyli 14.31
-
-
Jak leży, jak nie leży! Owszem, leżą dwie zwykłe 15-ki, ale żadnej sparki. I proszę mi po szafie nie grzebać! Na razie jest tylko trzech, tak więc na razie jestem spokojny jak grabarz w robocie
-
Ależ ja tylko wpisałem uwagę w szkolnym dzienniczku Ja wiem, że czekasz na coś z Białej Podlaskiej
-
Jak sygnalistów uzbiera się co najmniej 5-ciu to pędzę do sklepu A z drugiej strony, po powściągliwości twojej "opinii" wnoszę, że prezentowany model, jako zapalczywemu miłośnikowi "szachownic", podoba się średnio (albo i wcale )
-
Pozwolę sobie trochę poplotkować w temacie Otóż kolega @Artek82 wspomniał, że mógłbym zrobić "Białą Damę". Zrobić się da, i owszem nawet z zestawu Eduarda, choć nie tak prosto z pudła bo pewne niuansiki są, min. laweta uzbrojenia. Ale niestety muszę stwierdzić, że ten samolot jest oklepany jak widok Poloneza pod blokiem w latach 90-tych. Jeżeli już bym został przymuszony do budowy SBLim-a 2 to wybrałbym może i oklepane srebrne malowanie ale za to dość fotogeniczne bo biorące udział w filmie "Na niebie i na ziemi" z n/b 027. Samolot jest ładnie nagrany pomiędzy 17.16 a 21.10 minutą filmu. I to jest złota myśl Oczywiście wypadałoby także zrobić coś relaksacyjnie (bez przeróbek) czyli prawilnego UTIMiG-a 15 których pewną ilość używaliśmy w latach 50-tych (również pochodzących z bratniego czechosłowackiego kraju czyli CS-102) W tym konkretnym przypadku miałem na myśli modele UTIMiG-ów 15 bez żadnych przeróbek, w skalach wszelkich, różnych producentów, szumnie w galeriach określanych jako SBLimy.
-
Dziękuję bardzo Jestem bardzo zaskoczony tym, że ten warsztat i ten model/samolot zwróciły twoją uwagę - wszak to nie żaden drugowojenny fajter a tylko powojenna rura. Tym bardziej cieszy mnie twoja opinia
-
Proponuję powiększyć jeszcze bardziej - będzie jak chiński mur Otóż nie może - Biała Dama kłóci się z UTI MiG-iem 15. To był chyba SBLim 2 Chyba padam ofiarą własnej tfórczości - inni walą kasztany a mnie się rozlicza z grubości rury i głębokości nitów
-
Tradycyjnie już - dziękuję BARDZO za opinie i uwagi Dla tego unikam tego typu tematów jak smok wawelski baraniny z siarką Wiadomo - kto szuka - ten znajdzie! Tyko czyja i dla czego ma być niby moja Otóż nie jest to niedoszlifowane złącze bo przecież wiadomo, że w tym modelu taka sytuacja nie mogła wystąpić: A zatem trza drążyć temat dalej i szukać przyczyny tej sytuacji Choć na półce w cale tego nie widać (ale to pewnie z racji mojego wieku (a raczej półwieku) i ogólnej ślepoty z nim powiązanej)) Bardzo polecam: A jak dobrze poszukasz na aukcjach i uda cię wyrwać z "drugiej ręki" to i szansa na takiego będzie: Jak tak sobie patrzę na tego SBLlim-a to mam ochotę jeszcze "podoić" z pozostałych mi kalek i ulepić polskiego UTi MiG-a 15. Ale mam obawy, że do tego czasu kolega @jachud3 nabędzie tak zajebisty mikroskop elektronowy, że udowodni przy jego pomocy, że nawet Eduard robi krzywe linie nitów w swoim modelu szkolnego MiG-a I wtedy czar pryśnie i pozostanie tylko niesmak i świadomość straconego czasu Za tydzień (jak nie będzie gradobicia lub innego nieszczęścia) dla równowagi - o zgrozo - coś z hakenkrojcem na ogonie. Ale dzięki bożej opaczności z francuskiego łomotu a nie z wrześniowej tragedii, więc miłośnicy poloników i "kampanii wrześniowej" mogą spokojnie kosić trawę, wzmacniając się przy tym chłodną zupą chmielową
-
Już odpowiadam: W MOIM przypadku wzięło się to stąd, że pierwszy model samolotu który robiłem w barwach libijskich to był taki trochę paździerz i stwierdziłem, że ja to nie będę marnował cennej plasteliny i jeszcze bardziej cennej taśmy malarskiej na maskowanie. I poszłooooooo z łapy. Oczywiście chciałem też sprawdzić, czy moim chińskim aero z igłą tak krzywą, że nie jedna świnia ma wypieki na ryju porównując ją ze swoim ogonem, da się taki sposób malowania ogarnąć. A potem to już konsekwencja w działaniu - skoro kolejne modele to były jeszcze większe paździerze, to wiadomo - taktyka ta sama. A poza tym wszystkie muszą reprezentować ten sam poziom. A dla czego inni tak malują - to już musisz zapytać tych innych
-
Dziś w niedzielnej galerii z dawna wyczekiwany SBLim-2A . O modelu nie będę się rozpisywał, ponieważ wszystko ładnie opisałem w warsztacie pt. "Projekt Grajewo". Także zapraszam do oglądania SBLim-2A, 7 Pułk Lotnictwa Specjalnego Marynarki Wojennej, Siemierowice, Polska, 1991r
-
Ogólnie to mi się nawet bardzo podoba . Szkoda że to taki stary zestaw i miejscami widać, że jednak mocno odstaje od nowoczesności - tym bardziej podziwiam za walkę z materią i że ci się chciało
-
Czarny koń konkursu Bardzo ładny! Naprawdę było warto wystartować
-
To nie moja bajka czyli bałałajka (a może i dwanaście)...
abtb odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Warsztat
Panowie! Farba płatami schodzi chłopu z tego samolotu a wy tu o bombie.......... Przepraszam bardzo - miało być extremalnie więc o co chodzi? Opcje to w sumie masz dwie - jedna tańsza, druga trochę czasochłonna. Możesz całość zmyć Wamodem i pomalować model jak dorosły modelarz normalnymi farbami. Możesz też "puścić" model w ludzi - pomacają, poliżą i samo zejdzie jak patyna z pocieranego na szczęście pomnika , i też pomalować jak dorosły modelarz normalnymi farbami Z tymi farbami Xtreme jest jak z polską piłką - niby wszyscy wiedzą jak jest, ale jednak się łudzą że się uda -
Przestań rozpowiadać takie rzeczy, bo zaraz znajdzie się grupa rządnych nowych galerii modelarzy i zacznie na mnie naciskać w temacie
-
Dziękuję bardzo wszystkim za opinie A tak kończą 23-ki w bazie Bengazi-Benina Jednakowoż panowie Bo jak wy to sobie wyobrażacie - tyle modeli w tak charakterystycznym malowaniu a tu stoi szary wóz z węglem czyli MiG 25. Toż to kolorystycznie absolutnie się nie spina Choć z drugiej strony, mam gdzieś z tyłu hangaru zrobioną 25-kę z Condora. I w sumie - kto mi zabroni przemalować ją w takie kamo To jeszcze nawet by pasowało: ale skąd ja na miłość boska wezmę jakiś paździerzowaty model Su 22 Tak czy siak - na razie skręcam w zupełnie innym kierunku Jeszcze raz wielkie dzięki panowie P.s. Dla poszukujących natchnienia polecam:
-
Przypuszczenia twe są ze wszech miar słuszne - tradycja to tradycja i trzeba ją szanować i kultywować
