Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. @Kon_Bar - Tu się nie ma z czego chicholić - za słaby jestem na takie "gigantyczne wyzwania" Co prawda odpuszczam sobie ten projekt "ala Frankensztajn", ale za to skorzystam z innego, który tu rozgrzebałeś i poległeś. Mam nadzieję, że nie będziesz mnie za to straszył po nocach i kłuł widłami przy okazji kolejnego spotkania
  2. Ty tak na poważnie?! ZDRADA!! Ot, takie info na pocieszenie i otarcie łez po tej balii
  3. Żeby w galerii nie kopać po kostkach to się dopytam, bo patrząc na to zdjęcie: to mam rozterki duchowe - czy aby jest to kosz wiklinowy na owoce morza, czy też jednak najzwyklejsza balia na pranie?
  4. To ja poczekam, aż Muzikant pożeni wypraski Rv z nowym kadłubem opracowanym na szybko i przerytym tatowym gwoździem
  5. Nie ściemniaj Proszszę: I coś z prawej mańki: I na dokładkę z lewej: W bonusie powietrze z epoki Gierka - folia w stanie nie naruszonym
  6. Pitu, pitu A tymczasem: I właściwie w temacie 21-szych w tym warsztacie to właściwe wszystko. Coś tam jeszcze się zrobi ale to już poza konkursem I jeszcze ostatni temat modelowy poruszony w tym warsztacie: Czyli jeden z przedostatnich moich paździerzy z Kp powoli zmierza do końca prac warsztatowych. Co z tego wyjdzie - zobaczymy. Trochę się nadorabiałem różnych pierdół, trochę pożyczyłem z pozostałości po 21-szych - antena, obudowa czujnika pod kadłubem i obok osłony kabiny, siłowniki do hamulców areo, belki do R-60 + R-60. Oczywiście poszło też 80% edkowej blachy. Fotel Reskita niestety nie nadaje się - grubo za wąska wanna kabiny (ok. 2mm) więc zakup fotela to była błędna decyzja gospodarcza. Na szczęście pasy z blachy załatwiły sprawę (12 zeta, a tyle radości i zadowolenia z modelowania) Hamulce zrobiłem w wersji otwartej bo zrobienie ich w pozycji zamkniętej skazane jest właściwie na porażkę - szpachlowanie i dzierganie - zupełnie bez sensu Może skuszę się jeszcze na koła, bo te zestawowe to jakieś takie niepodchodzące, a błotnik na przednie koła to chyba od innego samolotu - to zn. od MiG-a 23 ale taki kloc, że trzeba by dłutem wyrzezać miejsce na koła I to jakby tyle - pora na maziaje i malowanie. A malowanie wiadomo - będzie konkurs - kto zgadnie ten dostanie tradycyjnie tradycyjny już bukiet kwiatów
  7. abtb

    MiG 21UM, Kp, 1/72

    Skoro zeszliśmy w temacie na psy, a właściwie Suki to: proszszę: Chciałem kiedyś opchnąć na Babarybie, ale nawet kupiec z Siedlec nosem kręcił
  8. Zuch chłopak! Takich ludzi nam czeba
  9. abtb

    MiG 21UM, Kp, 1/72

    Toż to biały kruk! Tylko w ramy , za szkło i na ścianę A tak w ogóle to mam chyba gdzieś na dnie magazynu Su-20/Su22UM/Su22M4 (czy jakoś tak )
  10. Eee, to jakaś późno produkcyjna edycja bez połowy linii podziałowych i nadlewkami które mogą służyć za skrzydła Ja mam z pierwszego wydania w lakierowanym pudełku
  11. abtb

    MiG 21UM, Kp, 1/72

    Wszystko na to wskazuje - w końcu to paździerz najwyższej jakości Nie posiadam modelu tego modelu od Kp, czyli że nie będzie bo się za łatwo składa A Modelsvit trochę drogowaty jest A poza tym ileż można
  12. Ja chyba że swoją przeróbką poczekam do końca budowy tego egzemplarza, bo widzę, że jest wedle przysłowia - im dalej w las, tym więcej drzew
  13. Coraz bardziej "przekonujesz" mnie do zrobienia tego modelu
  14. abtb

    MiG 21UM, Kp, 1/72

    Dziękuję bardzo panowie za opinie Na polskim forum piszemy po polsku A poza tym w kolekcji MiG-ów 21 żaden model nie ma F.O.D-ów, więc i ten, i kolejne nie będą miały. Chyba, że zrobię "otwartego" dla równowagi z kanadyjskim "śledziem" Nie sam, bo też ma swoje stadko, które będzie się powiększać
  15. abtb

    Fiat Cr-32 Italeri 1:72

  16. Witam Tradycyjnie już - jest niedziela to i jest galeria do porannej kawy z ciachem Dziś kolejny , dwunasty już MiG-acz zrobiony w ramach Projektu "Bałałajka" - MiG 21UM w barwach libijskich. O modelu napisać mogę tyle, że jest to chyba jedyny dwuosobowy MiG w tej skali, który prezentuje jakiś tam poziom (wersja "U" to już poniżej poziomu ) W modelu z dodatków użyłem foteli żywicznych oraz wyrzutni UB-16 - również żywicznych od Eduarda oraz standardowo rurki pitota od Mastera. Malowany Gunziakami C, lakier końcowy - satyna od Valejo () Tyle tytułem wstępu - a teraz kilka fotek : MiG 21UM, Libijskie Siły Powietrzne, Baza Lotnicza Bengazi - Benina, Libia, 1980r I kilka fotek specjalnie dla ostatniego Mohikanina piszącego jeszcze w moim bałałajkowym warsztacie - @barszczo I dotychczasowy skrzydlaty "urobek": O, i tyle na dziś.
  17. Chyba należy zachować czujność, bo coś czuję, że ta kawa może być baaardzo wcześnie
  18. Dwunasta "bałałajka" w orkiestrze - MiG 21UM Libijskich Sił Powietrznych (tych za Kadafiego ) galeria:
  19. Jak mawiał agent jej Królewskiej Mości - tumoroł newer daj czyli jutro będzie coś do obejrzenia do porannej kawy z ciachem
  20. Coś tam rozważam w temacie, ale na razie to patykiem na wodzie pisane. I tu chyba potrzebna mała reasumpcja rozważań - Kp chyba nie wydało wersji Pf. Tak więc pozostaje kupić łykenda od Edka i podążać przetartym już szlakiem. Albo PFM -a i robić wersję 600
  21. W sumie to można podsumować mijający tydzień Jest tak - jak się kupi jutro kliszę to się cyknie fotki i w niedzielę będzie można coś tam obejrzeć do kawy: W sprawach olejowo- maziowych jest taka sytuacja: Oczywiście dostawca towaru dostarczył towar: I powiem wam - jest moc! Pudło wagowo to waży tak jakby tam jakaś cegła z praskiego zamku była zapakowana Zawartość tłusta jak kot sąsiadki: Za wagę robi oczywiście stosowne opracowanie dotyczące czechosłowackich "srebrnych strzał": I teraz odrobina przemyśleń w temacie - trochę mi szkoda rznąć PF-a i żenić go z wersją U z Sabrekit-a. Efekt może i będzie ciekawy ale jednak trochę szkoda. Zastanawiam się nad trochę innym połączeniem niż wykonał to @Kon_Bar, a mianowicie wykorzystać model Kp. Będzie ciężko ale w razie porażki to nie taka wielka strata. A w razie sukcesu to pieśni pochwalne na odpustach gwarantowane
  22. Z tą szybą pancerną to chyba trochę "odleciałeś" Ja jej na fotkach tego typu samolotu nie widzę (może z racji wieku to i ślepy jestem ). Nawet budowa osłony kabiny raczej wyklucza takie rozwiązanie (stały wiatrochron czy jak to zwać czyli przednia część owiewki)
  23. Następny, któremu się warsztatu nie chce przeglądać Gąbki Edkowe bardzo dobrze pasują do modeli Edka, o czym wspominałem kilka stron wcześniej . I są wielokrotnego użytku, o czym też wspominałem kilka stron wcześniej. Bo to model Kp i nie ma do niego firmowych gąbek (tak mi się przynajmniej wydaje ) Dobrze żeś uczynił i możesz śmiało używać. Ja używałem już trzy razy, a będę jeszcze co najmniej dwa, więc koszt zakupu mocno rozmieni się na drobne Proszszę, coś dla "zbioru":
  24. Pora na kolejne podsumowanie części "budowlanej" A więc uprzejmie donoszę że prace nad F-13 zostały praktycznie ukończone i przechodzę w etap malarski. Model oceniam na takie mocne 3. O ile linie podziałowe i sławne na cały Internet nity nie wyglądają źle i można je zaakceptować, to już jakość spasowania jest trochę słaba. Model wygląda mi na połączenie starych wyprasek Rv/Kp z nowoopracowanym kadłubem, na którym już się za bardzo twórcy nie chciało "sadzić" nitów jak w przypadku kadłubów z Rv. Miejscem szczególnie problematycznym jest przejście kadłub - skrzydło. O ile w modelach Rv jakoś się to zgrywało to w przypadku tego modelu ktoś mocno przesadził z szerokością oprofilowania na kadłubie, jakby płat miał być od jakiegoś Łosia. Po przyklejeniu skrzydła trzeba się trochę nastrugać i naheblować żeby to wyprowadzić. Owiewka kabiny pasuje praktycznie bezproblemowo, jednak jej tylna stała część (przynajmniej ta do wersji F-13 ) jest odrobinkę za niska i aby się nie na pocić za bardzo przy obróbce należy najpierw połączyć ze sobą te części, przykleić owiewkę do kadłuba i zaszpachlować delikatną szparkę w tylnej części powstałą na skutek "podniesienia do góry tylnej części. Można oczywiście wkleić jakieś cienkie paski hipsu. Podwozie to już standard - trochę kluchy do obróbki i wymagające dorobienia szczegółów (brak nożyc amortyzatora) Z drobnicy to niektóre wloty odlane z kadłubem należy odciąć i dorobić we własnym zakresie, bo są zbyt płaskie i mocno mydlane. Fotki dla tych co oglądają a nie czytają: Hamulec aero pod kadłubem najlepiej wykonać w wersji otwartej, bo dopasowanie go do otworu może doprowadzić do ostrej nerwicy I w sumie na tym etapie przerywam bezpośrednią relację warsztatową. W najbliższą niedzielę do galerii powinna wlecieć wersja UM, a EF-ka pewnie będzie do obejrzenia gdzieś w głębokim lipcu. Natęczas zawieszam skobelek na furtce
  25. Jest w tym sens i logika - kupiłem swego czasu koła do wersji MF i robiąc wersję SMT stwierdziłem, że nie ma co robić siary i kupiłem do wersji SMT - okazało się że różnica tkwi tylko w feldze. I co ciekawe -oba rodzaje felg (do MF i SMT) są w zestawie Eduarda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.