Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. MiG 23ML: galeria:
  2. W związku z krągłą 23-cią stroną wątku warsztatowego, pozwolę sobie na małe podsumowanie A więc wątek ciąąąąąąąąąągnie się już 6 lat, a powstało w tym czasie na jego łamach (o ile tak można napisać ) - trzynaście MiG-ów 21 różnych wersji - jeden F-104A - jeden F-15 - jeden Tu-134A - jeden MiG-23 a nawet przewinął się gdzieś MiG -17F i Il-62M Czyli wyszło tradycyjnie po polsku - groch z kapustą Nie będę ukrywał, że to trochę za bogato i wypadało by kulturalnie zamknąć warsztat i zejść ze sceny Co prawda w temacie głównym pozostało mi jeszcze do zrobienia pięć MiG-ów 21: - MiG-21PF (po polsku z full open + drabina do wsiadania) - MiG 21PFM (pewnie po czechosłowacku) - MiG-21PFM (planowany egipski) - MiG -21MF ( też egipski) - MiG-21U/US na bazie MiG-a 21UM (a co - też sobie kupiłem ) po enerdowsku I w sumie dało by mi to kolekcję siedemnastu MiG-ów 21. Matematycznie rzecz ujmując 21-18= 3 brakujące sztuki do pełni szczęścia Co by tu zaplanować - nie wiem . Może jak zrobię "U" (np 66-400) to można by było jeszcze zrobić "U" typ 66-600 i "US" Oczami wyobraźni widzę taki obraz na przyszłorocznej Babarybie: 21 F-104 naprzeciwko 21 Migów 21 i tabliczka pomiędzy nimi "W walce o pokój na świecie" Tylko szkopuł w tym, że @Soris musiałby stosowną statuetkę wyczarować (coś na wzór tej od 104-ek) Ale to wszystko mętna przyszłość Prace nad naszym PF-em n/b 612 już trwają, ale w związku, że to prawie to samo co przy poprzednich to uważam, że nie ma sensu marnować kliszy w aparacie i miejsca na dysku. Fakt, że będzie to wersja "odchudzona", bo bez silnika i stożka wlotowego, to jednak za słaby to argument, żeby prowadzić relację z budowy A przy okazji wzięło mnie na MiG-a 23MLD od Zvezdy, którego zakupiłem i rozgrzebałem w 2010 roku. Dziś chyba będę faszerował go blachami za całe 12 zeta - jest moc! Tak więc umykam w czeluścia i zakamarki mojej nory, a wy - róbta co chceta!
  3. Ale żeś wymyślił Ale masz rację, bodajże w 1982 przebudowano go na wersję M . Po prostu dopadła mnie pomroczność jasna wywołana blaskiem bijącym od tego pięknego samolotu
  4. Projekt się zaczął i projekt się skończył Tradycyjnie napiszę, że wyszło jak wyszło czyli tak na mój styl w budowie zabawek politechnicznych Odbiegając odrobinkę od tematu, wspomnę o dość ciekawym wydarzeniu w temacie SBlim-ów czyli o powrocie do Polski SBLima nrb 613. Trochę sobie poczytałem i dowiedziałem się ,że ów egzemplarz dotarł do Polski w październiku 1956 roku i był to CS-102 wyprodukowany w zakładach Aero Vodochody - a więc był to oryginalny UTI MIG-15 wyprodukowany na licencji w Czechosłowacji. Następnie w roku 1968 został przebudowany do wersji SBLim 2A, a po kilku latach do wersji 2M by w roku 1991 zostać sprzedanym właścicielowi salonu samochodowego w Belgi . Tam biedaczek w stanie rozmontowanym stał przez ponad 30 lat w chaszczach na tyłach salonu. I tak trochę mnie naszło, żeby zbudować sobie tego gagatka w oryginalnej wersji czyli jako CS-102 z zestawu Eduarda, Jednak powstały drobne wątpliwości odnośnie nr taktycznego, a właściwie jego wzoru i czy na pewno na początku służby był trzycyfrowy. Zestaw kalek Modelmakera przedstawia jeden egzemplarz CS -102: i.......srebrnej sparki jeszcze nie mam, więc może wypadałoby "wydoić" kalki do końca i zrobić Ale to pieśń przyszłości, teraz jeszcze kilka fotek: specjalnie dla @Grzes-a - w nawiązaniu do baniek mleka I żeby nie było, że to sam taki biedaczek będzie: Galeria, zgodnie z zakładowym planem produkcji będzie chyba 17.08. Pewnie dla tego, że wcześniej ma być galeria MiG-a 23, który właśnie się uzbraja Warsztat uważam za ZAMKNIĘTY
  5. Masz 452,3% racji - zrobiłem ten kolor mieszając C115 (błękitny) z C320(zielony)
  6. W sumie Sowy są, charakterystyczne szachownice też, numer też da się złożyć. Tak więc @em
  7. abtb

    Fiat Cr-32 Italeri 1:72

    Nie strasz, nie strasz
  8. Ja wiem, że modelarz to taki człowiek co oszczędza ale czasami warto zainwestować. Mr. Hobby przewidziało taki problem i stworzyło takie coś do swoich wszystkich farb: https://www.mojehobby.pl/products/Mr.-Cap-Opener.html Kupiłem i pozbyłem się problemu na zawsze. Nie ma tak zapieczonego słoiczka, którego się tym nie odkręci. Czasami pomaga metoda mechaników na zapieczoną śrubę - odwracasz słoiczek nakrętką w dół i walisz w stół. W tedy trochę puszcza i można odkręcić.
  9. Oj tak:
  10. Tak Zawsze staram się przykleić jak najwięcej przed malowaniem, bo potem mam problemy z doklejeniem - zawsze gdzieś się coś maźnie klejem, albo nie wchodzi tak jak trzeba i paskudnie odstaje. Normalnie sztuka magiczna - paseczki taśmy malarskiej dla blacharzy za 5 zeta za 100m plus wycinki z gąbki którą można pozyskać z pudełek z odlewami żywicznymi np z Reskita A czasami wystarczy tylko sama gąbka . Jak będę coś maział w najbliższym czasie to postaram się wrzucić jakąś focię. A poza tym to z modelem należy obchodzić się ostrożnie a nie jak z cegłą - wtedy nic się nie urwie
  11. A będzie jeszcze lepiej, bo wisisz mi jeszcze 21 ojrasów za deficytowy towar, który "przyholowałem" ci aż z Łotwy na spec zamówienie No ba - kto bogatemu zabroni A wracając do meritum sprawy - założenia warsztatowe były dwa: 1) użyć/zużyć kalki Modelmakera do SBLimów 2) udowodnić, że z "ożenku" dwóch modeli HB MiG15/MiG 15UTI uda się zrobić w miarę poprawnego SBLim-a 2A Oba założenia udało się zrealizować z 100% sukcesem O kolorach nie było w ogóle mowy, więc ten tego .........................
  12. Dokładnie TAK!
  13. Pozwolę sobie zacytować Grzesia Halamę: "Ja wiedziałem że tak będzie"
  14. Już po robocie: Jutro będzie można olejować siuwaksami
  15. Dla takiego "orła" (mam na myśli samolot/model) "sępy" nie straszne - łyknie je jak pelikan rybę W wątku warsztatowym to raczej sugestia/ podpowiedź, ew. ajabym A w galerii to już celowe kopanie po kostkach - i to daje zdecydowanie więcej frajdy Ale wracając do tematu - dziś pierwsze kalki
  16. O! - czyli jednak jest szansa że wyjdziesz na porządnego człowieka i modelarza Jak ty mnie teraz zaimponowałeś To w końcu z czym ma być - z przytupem czy z cycem? Bo przyznam szczerze - zaczynam się gubić w tych niuansach Namówiłeś mnie!
  17. Czyli jednak lubisz ekstremalne wyzwania Po cichaczu liczyłem na bardziej tradycyjne i zdroworozsądkowe podejście - ale niech będzie. Czekam na efekty
  18. A co ja poradzę na takie podejście: Muszę dać czas człowiekowi, bo pewnie potem będzie zaskoczony jakimś faktem To bym jeszcze jakoś przebolał - ot taki powrót do przedwojennych schematów. Gorzej by było jak bym się machnął i przylepił szachownice z czerwonym prawym górnym rogiem (czyli po nowemu) Otóż to - już mnie trochę korci CS-102 w polskich barwach Jedna jaskółka wiosny nie czyni
  19. Co prawda nie 21-szy ale jednak MiG Położyłem łosza:
  20. W sumie to tym razem mogę sobie na to pozwolić W sumie - konkurs był - chętnych do podzielenia się sugestiami kolorystycznymi ani jednego. Więc krytyki w galerii się nie dopuszcza A wracając do budowy, to tak go sobie pomalowałem: I zestaw startowy do dalszej zabawy: Do zobaczenia za miesiąc w galerii
  21. Ładna taca - w sam raz pod dzbanek
  22. Brzmi i wygląda dobrze A jakich "metalizerów" masz zamiar użyć?
  23. W ramach pourlopowego wypoczynku trochę sobie porzeźbiłem Na początek, wzorując się na UTI Eduarda, dorobiłem celownik i szkło pomiędzy kabinami - które jak domniemam było i w polskich SBLim-ach. A jak nie było to trudno - w moim będzie oraz odrobinkę "uszlachetniłem" wolanty (które w modelu wyglądały jak kijki) Wkleiłem fotele: Od spodu dorobiłem anteny SRO oraz radiokompas ukryty pod okrągłym okienkiem. O ile jeszcze to okienko pasuje, to już drugie jest trochę za małe i musiałem "szkiełko" dorobić. W związku z tym, że chiński człowiek lubi wszystko kopiować, to i skopiował przerywacz strugi powietrza (chyba tak to się nazywa ) i wykonał go także na prawym skrzydle - to charakterystyczne półokrągłe wycięcie w wewnętrznym grzebieniu aerodynamicznym. W naszym SBLim-ku był tylko na skrzydle lewym, w związku z czym to nadmiarowe "zalepiłem". Aby model nie wiał tak do końca nudą to go podziurkowałem (tzn. ponitowałem) wg schematu na UTI Eduarda. Może nie wszystkie nity ale tyle wg. mnie wystarczy Całość po zmontowaniu prezentuje się tak: Baniaki na naftę oczywiście z zestawu Edka. Model jest już zapodkładowany i jak konkretnie siurfaser wyschnie to się się poprawi wszelkiego rodzaju zdrady. I tu mógłbym ogłosić konkurs na wskazanie kolorów/farb jakimi ten model należałoby pomalować. Ale konkursu nie będzie, bo i tak ten projekt pochłoną już gigantyczną kwotę pieniędzy (niczym nasz morski "Gawron") i nie będę inwestował dodatkowych milionów. Starą komunistyczną metodą pomaluję go tym co mam w magazynie, ewentualnie coś się z czymś wymiesza i będzie gut. Oczywiście jakieś tam sugestie kolorystyczne będą mile widziane (paleta barw tylko Gunze C i H) żeby mi potem krytyki w galerii nie było
  24. Jak dla mnie wygląda jak połowa korpusu bomby z dodaną lufą Ale grunt, że majster żyje i działa Ulepisz na 27-28 września?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.