Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    The last V8, 1/72

    Czyżbyś zamierzał stworzyć kolekcję "śledzi"?
  2. Moses, czy ty aby mnie nie molestujesz? Czuję się delikatnie zmuszany do pewnych czynności
  3. Wiem, że model Academy to raczej koło planów leży a nie na nich ale, jak zauważyłeś delikatny wrodzony tumiwisizm pozwala mi na to patrzeć ze spokojem grabarza
  4. Blachy, maski, toczonka i model - ok 100 z przecinkiem Trzeba by sponsora poszukać, kwiecień idzie
  5. Chyba masz rację. Pora na jakiś urlop albo przynajmniej ostre naciśnięcie na hamulec Jakoś mi to w ogóle nie przeszkadza. Ciekawe dla czego Może dla tego że jestem frajdolarzem i nie będę tym samolotem latał nad okolicznymi wsiami To fakt. Trochę taki dziwak i patrząc na niego aż mnie przez chwilę wzięło na Bronco z Academy. Ale za to "śledź" na bogato Cztery zbiorniki poszły na zrobienie dwóch bomb napalmowych - na fotce dwa pierwsze srebrne cygara z lewej strony ( z usterzeniem leży sobie BLU-27) Tak więc "to se ne vrati" Przewiduję 6x LAU-3 i 2xSUU-14
  6. Nie, zdecydowanie cieńsza niż Hasa czy Tamka. Taka, rzekłbym standardowa grubość. Myślałem, że będzie lipa a tu i klej dobrze łapie i w linie włazi samo. Tradycyjnie jak to u mnie - wszyscy mówią że będzie źle, a wyszło dobrze. A ja wiem Sie psiknie lakierem to się zobaczy co wyszło. Raczej nie przewiduję.
  7. Przyszła sonda do tankowania: "Kij" może trochę za słabo wystrugany ale nie będę już przy nim grzebał Poszedł też połysk na całość oraz kalki: Jakiejś tam wielkiej tragedii nie było. Nawet mogę powiedzieć że całkiem, całkiem - w liniach "siadły", nie rwały się i nawet przyzwoicie zareagowały na SOL-a. Ciekawe jak to będzie się prezentować po chemii i lakierze końcowym
  8. abtb

    Mil Mi-24W - Zvezda - 1/72.

    Oj, nie jest raczej model na trzecie podejście do zabawy w plastik. Ja, jako doświadczony to miałem problem z jego krzywą symetrią kadłuba. Dawaj dawaj. Życzę powodzenia. Jest szansa że będziesz mógł po podglądać mój nowy warsztat - Mi-24P
  9. abtb

    Mil Mi-24W - Zvezda - 1/72.

    Praktyka? Doświadczenie? Niestety, albo i stety to jest model w którym grubość farby ma znaczenie - dosłownie. Ja przecierałem do czystego plastiku wszystkie złącza / połączenia, dopasowywałem na sucho kilka razy. A jak już było ok to kleiłem na cienki klej Tamki, który delikatnie zmiękcza plastik i pozwala na lepsze dopasowanie. Na pewno trochę powalczyłem papierem ściernym na łączeniu przodu z tyłem ale szpachli na pewno nie stosowałem. Ja to w ogóle dziwny jestem Na forach czytam że trzeba szpachlować, szlifować i w ogóle samo zło a jak ja się wezmę za taki koszmarny model to mi wychodzi bez szpachli i dramatu Może powinienem pójść do lekarza
  10. Czasami jest tak, że niektórzy są jak Kanał Panamski - wszystko przez nich płynie i za wszystko są odpowiedzialni
  11. Arytmetycznie rzecz ujmując - jeszcze 8 sztuk i będzie finał
  12. Skoro nalegacie to może w marcu (albo i w lutym . W końcu do 29 muszę wlepić do galerii na sąsiednim forum )
  13. Pomijając "przylegalność" modelu do planów (na Mustangach to ja się w ogóle nie znam i nie powodują one u mnie drgnięcia stosownego organu) to model wygląda jak Mustang. Jak patrzę na wykonanie to czuję się tak jakbym patrzył na swoje modele sprzed kilku lat - ładnie pomalowany i pierwsze próby zrobienia "czegoś" Najważniejsze że model schludnie zrobiony i pomalowany. Nawet w tej chwili można go przydymić za wydechami i za kaemami. Jeżeli jest pokryty matem to proponowałbym pigmenty - troszkę powcierać w powierzchnię i będzie ładny efekt. Daję plusa
  14. Ale ja nie każę ci się zapisywać do Armii Tylko zrób model w ich malowaniu
  15. Wyszło dobrze, tym bardziej że ptaszek rzadki na forum.
  16. Się domyślam. Ale czasami możesz chyba wyjść ze swojej strefy komfortu i pójść w tan z Armią
  17. Wywołany do tablicy i postawiony do pionu będę pisał Nie jest źle. Trochę mnie ta zieleń na dole płatów kłuje bo jakaś taka jednolita na fotce. Aczkolwiek domniemam że jest zrobiona tak samo jak na kadłubie czyli fajnie. Podoba mi się za to brudzenie - kurz jako żywy z Wietnamu . Trochę mi brakuje oznaczeń - dodały by urozmaicenia tym dużym powierzchniom. Ps A czemu nie pomarańczowa ?
  18. Pomalowałem dół: I kuchnia coś mnie nie pykło przy jednej dyszy i klapie . Chyba małe chińskie rączki dały ciut za dużo kleju na taśmę ewentualnie jak odłuszczałem to konsumowałem boczusia i trochę tłuszczyku zostało . Jutro (a właściwie to już dziś) "szczeli" się reasumpcję i powinno być git Chlapłem też górę. Ot tak, bez maskowania, z ręki Kolorki odrobinę sponiewierałem gdyż wierzę słowom uzbrojeńca/ mechanika z Wietnamu, który w wypowiedzi odnośnie malowania F-100 stwierdził, że "Farby te miały tendencję do wyraźnego blaknięcia w warunkach wietnamskich" I to jakby tyle w temacie More info w kwietniu
  19. Zostałem "rozgryziony" Pora iść do domu na michę i malować spód na deser.
  20. To jutro, bo dziś już mi się limit wyczerpał Ale żeście dali do pieca Od dawien dawna sugeruję aby ze szpachlą działać oszczędnie i rozsądnie a wszelkiej maści linie i inne formy geometryczne dziergać od wzorników i przy pomocy sprawdzonych narzędzi a nie "od ręki" tatowym gwoździem czy jakimś tam pilnikiem do paznokci buchniętym z kosmetyczki żony. Dziękuję bardzo
  21. A to jakaś była? Zaraz się zacznie wyciąganie kwitów i pokazywanie paluchem Ja to się muszę najpierw zastanowić i przemyśleć co skrobnąć aby przypadkiem jakiegoś faux pas nie popełnić i autora z błotem nie zmieszać A jak myślisz, skąd wziąłem patent na te anteny na usterzeniu poziomym
  22. Czyli że co? Pisać o dupie Maryni a nie o budowie? Co mnie w ogóle nie dziwi Może by jakieś stowarzyszenie założyć
  23. Coś wy mi tu ściemniacie panowie Po sąsiedzku chłop jeszcze na dobre pudełka nie otworzyła już trzy strony wątku a u mnie prawie koniec i jakby nie ta dyskusja to ledwie byśmy na drugą stronę przeleźli. O co tu chodzi Po łbie nie walę, odpowiedzi udzielam, tajnikami warsztatu się dzielę . No nic nie kumam z zaistniałej sytuacji. Może za szybko robię Zbyt daleko idące wnioski wyciągasz Robię przecież cały czas. Nawet w ilościach hurtowych
  24. Z fusów wywróżyłem Nie ten typ człowieka ze mnie. Choć co prawda w szaleństwie jest metoda . Jakoś nie mam sumienia pisać w warsztatach głupot w stylu - czym szlifujecie.........., jakiego podkładu używacie...... czy innych pierdół z poziomu przedszkola. Biorę i robię bez jojczenia . A poza tym kto by chciał oglądać warsztat F-101 czy F-5, albo i poczciwej Peszki czy garbatego A-4 Trza skończyć rozgrzebane i udać się do partyzantów
  25. Raczej nie. Galerie i owszem będą ale już bez warsztatów Tematy u mnie czerstwe jak suchary to i nie ma co męczyć forumowiczów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.