Skocz do zawartości

golf czarny

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    243
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez golf czarny

  1. Nie do końca widzę , czy model jest całkiem ok. czy nie. A.... nie podoba mi się szkło . Ogon tyż nie. Szpary w łączeniu statecznika że w skali do 1/72 można stopę włożyć. i brak choćby zaznaczonych kolorkiem transparentnym świateł. Właściwie to nie mnie oceniać bo ja przeznaczyłem te parę kawałków tworzywa na na eksperymenty "na zwierzętach". I trzeba mieć odwagę ,żeby to barachło zrobić. Oraz samozaparcie i jakieś umiejętności. Bo to niewątpliwie ciężki kawałek plastiku.
  2. Jak wyszlifujesz 1200 to będzie ok. Jednak trzeba wypolerować na błysk bo inaczej się ułoży w "piasek" Czyli czy jest sens? Białe aluminium nie musi być na czarnym bo nie trzeba efektu lustra.
  3. oczywiście tak naciskać można i się powinno. Ze strzykawkami są różnorodne sytuacje. Mnie spotkały z kciukiem. Ale gdzie się maluje tam się lampy plami ;) Trzeba ostrożnie. Solo powiedz Kolego to są 5 ml te pipety? Z allegro? Dzięki za patent z igłą.
  4. Moje doświadczenia ze strzykawkami nie są całkiem pozytywne. Nie wiem czy to niezręczność, czy jednak chemia aleo nie jest tak, że tłok zawsze płynnie w jednorazówce chodzi. Dlaczego niby chemia? Bo im mocniejsza : celulozowa, aceton to chodzi jakby gorzej. Igła ważna rzecz jak farba rzadka. No i doprawdy nie wiem jak Wy to robicie,że nie wysycha. Owszem może emalia nie schnie ale celulozowa po 3 tygodniach to prawie sam pigment. Zatykam 2 ml lub 5 ml wykałaczką. Osobiście uważam,że do rozpuszczalnika pipeta jest najlepsza. Do bieżącego używania rozrobionych farb to jak to woli. Dla mnie pipeta daje większą kontrolę kontrolę ale jest upierdliwy problem pojemniczków. Świetne, bo tanie są od śmietanki do kawy ale trzeba myć i są odrobinę zbyt małe.
  5. Z tego co się dowiedziałem Kolega nie rozcieńczał. Ile Talens sechł?
  6. Przepraszam, że nawiążę jeszcze do podkładu. Jakie były proporcje rozcieńczania thinner/podkład? I czy to jedna warstwa? Nie widziałem jeszcze tak idealnie nałożonego. Dlatego pytam.
  7. Wydaje się,że 1-szt zestaw daje większe możliwości. Ja wczoraj testowałem ściereczki ino 6000/8000 na Gunze 1500. Jakiegoś szału nie widzę. Istotnie wygładza podkład ale nie do lusta. Moim zdaniem podkład prędzej by się przeszlifował w ten sposób. Laplos jest to po prostu drobny materiał ścierny na solidnej tkaninie. za 22-28 zł . Teraz odrobinę nieprofesjonalnie. Kolega jest z dużego miasta,a w dużych miastach są sklepy z pierdółkami pt"Tiger". W tym sklepie za 6 zł jest rzecz bardzo przydatna a mianowicie polerka do paznokci na gąbce . Do niedawna używałem tylko tego ponieważ polerując( nie szlifując) plastik na mokro po kolei każdą z czterech gradacji po szlifowaniu dajmy na to papierem 1500-2000 uzyskuje się lustro.Podobnie działa pasta tempo czerwone (do polerowania) za 9 zł wielka tuba ale imo zbyt mocno. Obu nie sprawdzałem na podkładzie i lakierach . Powracając do "geniuszu" polerki. Otóż owe ścianki, co prawda mało trwałe ale się odklejają i stanowią podobne gąbki jak w zestawie nr.1 za 45 zł. Co więcej świeżo po odklejeniu od kostki są lepkie i można to wykorzystać np. przyklejając do patyczka , a także z drugiej strony paska ściernego na ramce i polerować oble. BTW fajna sprawa to coś na ramce. Widziałem to w Martoli i nazywa się flex i file. Niestety cholernie drogie. Ja to szczęśliwie od kogoś odkupiłem.
  8. golf czarny

    X_10

    Mechakurczaczek.Drób apokalipsy. Rożnowściekłymściciel. ;) Przecudny już teraz
  9. widziałem gdzieś galerię z tym modelem i już wtedy pomyślałem,że to pomyłka projektować ten samolot w tej skali. O wiele ciekawiej byłoby go robić w 1/32 lub chociaż 1/48. Ale ja spoglądając na lotnictwo międzywojnia często mam takie wrażenie (szczególnie propozycje krajowe). Będę z uwagą się przyglądał. Liczę,że się dużo nauczę , podpatrzę.
  10. no tak... mi się bardzo podoba model i temat. Istotnie wygląda bardziej jak instrument naukowy niż sterany w wojennej pożodze postrach przestworzy. Bardzo jestem ciekaw części dalszej warsztatu bo ten się nagle urwał. I choćby parę zdań co do spasowania, sposobu malowania.
  11. Nie tak dawno jeden z Kolegów przestawiając swoją pracę piękny model Miga wspomniał, iż użył jako werniksu produktu firmy Szmal Art. I ja taki nabyłem .Wczoraj próbowałem zastosować. Jako,że werniks jest gęsty usiłowałem go rozcieńczyć. I tak : woda -nie, alkohol-nie, zmywacz Wamodu- nie, clenolux też nie . LT- hmmm ...chyba tak.... przynajmniej się nie ważył. Ale malować nie zdążyłem bo już jak to wszystko próbowałem wypróbować to się 2.00 zrobiła. Nb. z pędzla wychodzi na nierozcieńczonym świetnie tyle,że imo za grubo. No więc proszę o wskazówki , czym rozcieńczać i ile. LT to chyba nie jedyne rozwiązanie, bo proporcje wydaje się 1:6 i nie sądzę,żeby na kalkach się to nie odbiło. Ps. zakładam temat żeby zebrać doświadczenia. Sam produkt jest względnie tani i gdyby znaleźć odpowiednie rozwiązanie mógłby być zamiennikiem parokroć droższych wyrobów dedykowanych do modelarstwa.
  12. Jeśli C8 jest znacznie drobniejsze od H8 i do tego posiada parametry farby typu C to dobra wiadomość. Ja podpatrywałem jakieś tam prezentacje i niezbyt mi się efekt podobał przez ziarno. Ale to nie było na gładki podkład albo wypolerowany plastik. albo,że robione było tylko... pod zdrapki, ktoś się tak ostatecznie nie przykładał. Ale słoik mam, się kurzy, głupio nie spróbować . Gdyby jeszcze C8 dał efekt zdatny do rozjaśniania (czyli miał barwę podobną do "steel") to byłoby idealnie. Powracając do refleksji Kuby88 mi jako początkującemu trudno oceniać. Sam zmagam się i uczę. W tej chwili , zresztą jako pierwsze metalizery pod aero próbuje bilmodel. Z takim wrażeniem, że że to nie mój etap . W rękach doświadczonego modelarza prawdopodobnie to petarda bo ciekawe odcienie , farby stosunkowo "niezrywne", superszybko schnące. Ale tez bardzo agresywne i mały błąd przy malowaniu i już papier w rączkę jeśli nie surfacer :(.
  13. Jestem żółtodziób ale mocno poszukujący w temacie metalizerów. Dlatego pytam dociekam ,słowem :męczę konia gdzie tylko ktoś pomaluje coś na srebrno ( z góry przepraszam za nachalność ale i sceptycyzm) IMO efekt wyszedł dziwny i wydaje mi się spowodowany tym,że na surfacer kładziony jest niemetalizer. Czy faktycznie w rzeczywistości model wygląda jak posypany srebrnym piaskiem? Czy to raczej ziarno zdjęcia wynikające ze słabych warunków oświetleniowych . Pytam bo sam jestem ciekaw jak osiągnąć efekt "utlenionego", brudnego aluminium i nie wiem . Wydawało mi się ,że można zbyt połyskliwe matowym werniksem zgasić, ale ziarno pigmentu (tu metalu musi być jak najdrobniejsze) a nie takie jak w H8 na surfacerze 1200. Już kilka razy widziałem ten sposób malowania 1200 + C8) ale zawsze było to do zdrapywania robione i wyglądało właśnie tak piaskowato. EDit :HEh ...zacząłem pisać....pozmywałem...skończyłem pisać atu już pozamiatane i Bardzo mi się podobają te numery.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.