Skocz do zawartości

Marti_nez

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    537
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marti_nez

  1. Linie zaszpachlowane i wyszlifowane, trzeba tylko dokonać małych poprawek. Później odtworzę poprawne linie, nity i inne pierdółki i gruntujemy.
  2. Mam ten model, czeka na dokończenie . Przydadzą Ci sie plany, bo instukcja Parta jest tak czytelna, że szkoda pisać. Masz jakiś pomysł na silnik? Ja planowałem zrobić okręgi z cienkiego drutu i poprzyklejać je na siebie. Ale w końcu zgubiłem połowę blaszek i dałem sobie z modelem spokój. Tobie życzę więcej szczęścia !
  3. Ambitny projekt. Zasiadam i oglądam , Powodzenia .
  4. Po paru dniach wreszcie maskowanie jakoś wygląda. Brakuje go jeszcze na tyle i spodzie skrzydeł. Teraz będzie masakra z delikatnym oderwaniem tego i ponownym przyklejeniem . Krawędzie mogą być trochę nierówne, to się poprawi. Ale jak wyjdzie niesymetrycnie to zrobię modelowi . Stan prac:
  5. Na przodzie kadłuba są całkiem niezłe nity, choć widzę, że część wokół kabiny będę musiał zeszlifować. A na statezcnikach, hmm... może malutka kropelka Surfacera? Zobaczy się. Dzięki za wsparcie .
  6. Tak, dzięki liniom wytnę odpowiednie maski, później całość zaszpachluję i pomaluję. Na razie to szlifuję łączenie połówek kadłuba, więc nic ciekawego.
  7. Rzeczywiście . Zapomniałem o bagnecie .
  8. Oatatnio kupiłem taką oto żywiczną figurkę M Modelu: Przedstawia piechura, który przełazi przez, hmm... umocnienia polowe . W pudełku znajdziemy 18 części z szarej zywicy, w tym podstawkę, tyczki i samą figurkę z ekwipunkiem. Producent dołączył też blaszkę miedzianą (szczerze mówiąc, nie wiem do czego ma służyć). A prezentuje się to tak: całość; korpus; nogi; ręce; broń; głowa; plecak; podstawka i tyczki; Zestaw zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, detale odlane są bardzo precyzyjnie. Bardzo podoba mi się plecak, świetna robota. Co do składalności to przypasowałem na sucho dwie części nóg i nie wygląda to najlepiej, mają różny przekrój. Co do reszty to się nie wypowiem, wyjdzie w praniu. A jak wyjdzie dobrze, to kupię sobie konika (ze szwoleżerem na garbie ).
  9. Powinno być chyba tak: [url=adres][img=adres_obrazka][/url] A jakby co to na np. Photobuckecie masz gotowe kody miniatur.
  10. No, widoczność nie za ciekawa. Podczas lotu to jeszzce dało się znieść, ale na ziemi to masakra .
  11. Jedyne zdjęcie wnętrza jakie posiadam to to: Czyli w sumie wystarczy dorobić deskę rozdielczą, wsadzić pilota i po kłopocie. To fajnie, niedługo zamknę kadłub i skleję wszystko do kupy. A tak poza tym obrobiłem skrzydła, owiewki kół i pocieniłem owiewkę.
  12. Ile tych figurek ostatnio na forum . Powodzenia z tym rycerzem, pewnie ciekawie będzie się prezentował na półce .
  13. Wczoraj wieczorem machnąłem silniczek: Posiada ktoś fotki wnętrza tej maszyny? Bo pilot nie zasłania całkowicie wnętrza, które jest bardzo ubogie. Tak naprawdę, to wcale go nie ma .
  14. A ja wystartuję z takim oto maleństwem: (fotka z neta) Jest to samolocik zbudowany przez firmę Travel Air do wyścigów National Air Races w 1929 roku. Napędzany przez silnik Wright Whirlwind osiągnął nad Cleveland (tam odbywała się impreza) prędkość 194,9 mil na godzinę, czyli około 312 km/h co równało sie ze zdobyciem pierwszego miejsca. Pilot, Doug Davies był tym samym pierwszym zdobywcą Pucharu Thompsona. Wtedy właśnie rozpoczęła się era dominacji jednopłatów w lotnictwie. Więcej do poczytasnia pod tym adresem: http://www.geocities.com/CapeCanaveral/Lab/4515/Travel.html Model wyprodukowany przez Testorsa w sklai 1/48 nie jest bardzo skomplikowany, ma 45 elementów. Parę części było już wyłamanych z ramek, to nie moja wina . Podobają mi się ładne, wypukłe nity na kadłubie, figurka pilota i szczegółowy silnik. Wklęsłe linie to rozganiczenia kolorów (przydadzą się przy maskowaniu ) Aha, na wewnętrznej stronie skrzydła jest napisane, ze wcześniej model rozprowadzał Hawk Co., 1965 rok. Mam duże problemy z aparatem, więc wybaczcie za zdjęcia. W pudełku znajdują się dwa identyczne arkusiki kalkomanii. Instrukcja jest bardzo zsczegółowa, idealna dla początkujących modelarzy władających angielskim. Jest tam dokadnie napisane jak przygotować części, skleić je, pomalować i kłąść kalkomanie, na wykonaniu naciągw kończąc. Nie obiecuję błyskawicznej relacji, ale trzymajcie kciuki .
  15. Rzeczywiście, suknia wyszła świetnie. Tak trzymaj !
  16. No, fajniutki okręt. Chciałem nabyć kiedyś North Carolinę, ale padło na pewne ruskie pełzadło co się niedługo w konkursie pojawi .
  17. Ok .
  18. Jak dla mnie model za bardzo się błyszczy, poza tym wyszło świetnie .
  19. Marti_nez

    Mi-26, 1:72 Zvezda

    Pikny ten model, gratulacje .
  20. Pomyśl... jakiego koloru są METALOWE karabiny? ...których akurat w Thunderbolcie ani trochę nie widać? A moim zdaniem to ich lufy jednak wystają Wystają ze skrzydła, ale są zapakowane w aluminiowe rury, więc ich samych nie widać. Aaa, to w takim razie zwracam honor .
  21. Pomyśl... jakiego koloru są METALOWE karabiny? ...których akurat w Thunderbolcie ani trochę nie widać? A moim zdaniem to ich lufy jednak wystają .
  22. Gunmetal. Albo machnij na czarno i przetrzyj na srebrno suchym pędzlem.
  23. Marti_nez

    Mi-26 Revell 1:72

    Ładnie i czysto sklejony, ale mógłbyś go trochę przybrudzić . A jak tam wnętrze olbrzyma ?
  24. Marti_nez

    Mi-26, Zvezda 1:72

    Dobrze jest . A drabinka wyszła super.
  25. Marti_nez

    Mi-26, Zvezda 1:72

    No i wygląda o wiele lepiej . Tak trzymaj .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.