Skocz do zawartości

Seb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Seb

  1. Seb

    Tiger I Late Command, DML 1:35

    Wszystko pod kontrolą: Sorry, ale nie mam skanera, zdjęcia pochodzą z "Tiger I on the Western Front" Jean Restayn Pzdr
  2. Ale niestety kółeczka po ośmiornicy widać.
  3. Ale syfu przylepiło się Tobie z kilogram. Niektóre oczka w siatce masz zalepione.
  4. To prawda, swego czasu dałem się skusić cenie i kupiłem ich lufę do Tygrysa, po rozpakowaniu poszła w kąt. Nawet nie można było wykorzystać samej rury bo brakowało detali. Pzdr
  5. Seb

    Tiger I Late Command, DML 1:35

    Dziękuję za taki "lajt", nie mam białego tła. Pzdr
  6. Co to za lufa, Jordi ?
  7. 9 Tygrys i nr taktyczny 009 Tym razem późny Tygrys I w wersji dowodzenia, Dragon nr 6253. Czołg z sPzAbt 101 Normandia, kamuflaż domniemany. Do zestawu dołożyłem: - metalowa lufa działa RbModel 35B71 - metalowa lufa km-u Aber 35L63 - żywiczny zimmerit Atak 35032 - toczone elementy wyciora Voyager z zestawu 35216 - metalowe gąsienice Friulmodel ATL-06 - metalowe anteny (2m) RbModel 35A02 - fototrawione osłony boczne różnych producentów. Model malowany farbami akrylowymi, podstawowe: Baza: Vallejo, green ochre - 70914 Zielony: Gunze, olive green - H405 Brąz: gunze, chocolate brown - H406 Zapraszam:
  8. Czasami "MW" przypomina mi zagraniczne fora, gdzie wszystko jest piękne i cacy. Pzdr
  9. Pisałem, pod pędzel pre-shading nie ma sensu ! Jakimi w ogóle farbami malujesz ? Pzdr
  10. Daj sobie spokój z pre-shadingiem jak malujesz pędzlem, po nałożeniu koloru bazowego i jeszcze kamo i tak wszystko zniknie. Nikt nie jest w stanie nałożyć tak cienkiej warstwy pędzlem, żeby prześwitywał ciemny P-S. Mało tego, P-S w przypadku pancerki jest przerostem formy nad treścią. Kolejność podałeś dobrą, ale tyle warstw pędzlem to marnie widzę efekt końcowy. Kup surfacer 1000 Gunze w aerozolu, bardzo dobrze się kładzie. Pzdr
  11. Nie jest źle, ale model skleiłeś bardzo niestarannie. Krzywo jarzmo, szpary z dwóch stron między burtami a górną płytą, zacieki farby na przedniej płycie. No i jesteś kolejną osobą, która nie poradziła sobie z górną płytą w tylnej części. Obiecuję, że kiedyś opisze jak sobie z tym poradzić. Kompletnie nie rozumiem co się stało z zapasowymi odcinkami gąsienic, co to za kolor ? I jeszcze taka dygresja w sprawie tych "zapasów": Kompletnie nie rozumiem Dragona, w modelu znalazły się dwa woreczki z kilkoma ogniwkami "Magic Track" i wg. instrukcji mamy z nich złożyć te zapasowe odcinki, ale jak wiemy tygrysowe "MT" nadają się do śmietnika - nie mają otworów w zębach. Ale cały pic polega na tym, że na ramkach jest kilkadziesiąt ogniwek z doklejanym pustym zębem ! Nie rozumiem, po co wprowadzać mniej doświadczonych w błąd proponując "MT" ? Właśnie Ty zrobiłeś ten błąd. Jak wspomniałem, nie jest źle, malarsko idziesz w dobrym kierunku, a obiciami się nie przejmuj. Pzdr
  12. Po 2 latach ?
  13. Cloner, to ja proszę, to 10 moje "Friule" robione tą techniką, poczekaj na efekt końcowy, daj mi szansę cortez, napisałem, że gąsienice można w zasadzie po oczyszczeniu założyć na model, jak ktoś robi wrak, to rdza jak najbardziej zostaje. Zabieg miał główne zadanie pociemnienie metalu, rdza to produkt uboczny. Ale oprócz rdzy, powstaje gdzieniegdzie biały nalot i trzeba go usunąć. Pzdr
  14. Patrz, a jakoś nikt mi uwagi w moich galeriach nie zwrócił, że gąsienice mam nierealistyczne. PZdr
  15. Etap 2 - "malowanie". Po długiej wyczerpującej, monotonnej pracy, nasze gąsienice wyglądają tak: Teraz opiszę jaki stosuje sposób na "starzenie" gąsienic. Na początek bardzo dokładnie szorujemy gąsienice wodą z płynem do naczyń. Jest to bardzo ważne, dzięki temu pozbywamy się smarów technologicznych i tłuszczu jaki został po naszych palcach. Dzięki temu zabiegowi mamy pewność, że gąsienice równomiernie ściemnieją. Następnie przygotowujemy: Domestos, zwykły ocet, słoik (albo inne naczynie) i co bardzo ważne - świerze powietrze. Uwaga ! Od tej pory wszystko robimy na zewnątrz domu ! W słoiku przygotowujemy miksturę: domestos mieszamy z octem w stosunku 1:1. Wlewając płyny róbmy to jak najdalej od twarzy, natychmiast wydzielają się szkodliwe gazy. Do mikstury wrzucamy gąsienice, zakręcamy słoik i czekamy mniej więcej 20 do 30 minut. Gdy płyn w słoiku stanie się rudobrązowy, oznacza to, że kąpiel dobiegła końca. Oczywiście można trochę dłużej pomoczyć gąsienice, ale nie przesadzajcie. Ja raz przedobrzyłem i mikstura zeżarła mi druty, dlatego jak wyżej wspomniałem, musiałem zapożyczyć drut z innego kompletu. Miksturę wylewamy do wc, a gąsienice porządnie płuczemy w ciepłej wodzie. Teraz nasze "Friule: suszymy, po wyschnięciu wyglądają tak: Jak widzimy metal ładnie ściemniał i pokrył się rdzą. Teraz czas na obróbkę. Przy pomocy mini szlifierki ze szczotką drucianą usuwamy tłusty nalot i rdzę z wewnętrznej strony. Przy okazji polerujemy nadając gąsienicą naturalny wygląd stali. Uwaga ! Przy tej czynności unosi się dużo gryzącego pyłu. Róbcie to najlepiej na zewnątrz, albo w dobrze wietrzonym pomieszczeniu. Po tych zabiegach gąsienice wyglądają tak: W zasadzie można by już je zakładać na model, ale żeby jeszcze bardziej były realistyczne trzeba popracować nad zewnętrzną stroną gąsienic. I tu już pełna dowolność, kto co lubi - pigmenty, oleje, błoto itp. cdn...
  16. Zauważyłem, że często pojawiają się pytania na temat metalowych gąsienic firmy Friulmodel o sposób montażu, czy malowanie. W tym poradniku postaram się wyczerpująco przedstawić w 3 etapach: montaż, "malowanie" i zakładanie gotowych gąsienic na model. No to zaczynamy: Etap 1 - montaż. Na ten monotonny etap musimy niestety poświęcić trochę czasu i przygotować odpowiednie narzędzia: Jak widać na zdjęciu, narzędzia które nam będą potrzebne to: kombinerki, cążki, wiertełko 0,5 mm w obsadce. Uwaga, na zdjęciu widać drut jubilerski 0,5 mm na szpulce, ale w komplecie z gąsienicami znajdziemy odpowiedni drut w wystarczającej ilości. Ja niestety ten drut zużyłem przy montażu innego kompletu gąsienic, ale o tym w drugiej części. Ok, jesteśmy już przygotowani, rozluźnieni to zaczynamy zabawę. Na start W dłoń bierzemy dwa ogniwka, składamy je i za pomocą kombinerek wpychamy drucik do oporu. Uwaga, kombinerki zaciskamy blisko otworu i przesuwamy, gdy złapiemy drut za daleko, będzie nam się wyginał. Gdy drucik nie chce wchodzić przydaje nam się wiertełko: Po udrożnieniu kanału i wepchnięciu drucika na miejsce, ciach cążkami: Dobra rada: Gdy drucik jest wepchnięty do końca, lekko go wyciągnijmy i wtedy tniemy, następnie płaską częścią cążek dobijamy drut do końca. Dzięki tej operacji druciki nie wystają za obrys ogniwa. Tą czynność powtarzamy w przypadku gąsienic do Tygrysa I ok 186 razy Jeszcze mała rada, składajmy po max 10 ogniwek i wtedy łączmy je z pozostałymi, wtedy jest wygodniej, nie majta nam się pod ręką długa taśma. Tyle w temacie montażu, etap 2 wkrótce. Pzdr
  17. Seb

    Tiger I Late, DML 1:35

    Prosto z butli, idealny kolor. Pzdr
  18. Seb

    LAND WASSER SCHLEPER

  19. Tak, albo bez ostróg antypoślizgowych: http://www.friulmodel.hu/en/atl-04-pz-iii-iv-i7/ Pzdr
  20. A jak wytłumaczyłeś Lowe i Typ-a ? Pzdr
  21. Możliwe, nawet przejrzałem moje kwity. W albumie "Panzerkampfwagen IV in Combat" wyd. Tankograd są fajne zdjęcia na których widać, że zapasowy odcinek z przodu był często przeplatany, ogniwa z pełnym zębem i pustym. Tylko jest jedno ale, wszystkie te "czwórki" Ausf. H są późne z zimmeritem, wcześniejsze mają gąsienice z pustym zębem. Wracając do "magic tracków", dobrze radzę, olej je i te wszystkie plastikowe wynalazki, kup raz metalowe gąsienice Friulmodel, a zobaczysz, że już nigdy plastiku nie użyjesz. Pzdr
  22. Co do brązu to raczej czekoladowy, czerwony to chyba później zaczęto stosować. Gąsienice powinny być z pustym zębem. Pzdr
  23. Ja bym wybrał kamuflaż "tygrysi", ciekawy jest, a skoro na zieleń za ciemny, to czemu masz wątpliwości z brązem ? Pzdr Edit. Te gąsienice które leżą obok są złe.
  24. A tu jest potrzebny Czak. Pzdr
  25. Przepraszam, że "zabrałem głos", przecież ja od Tygrysów. Pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.