Skocz do zawartości

SebastianC.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SebastianC.

  1. Ta skala raczej nigdy nie była i nie będzie tak popularna jak 72ka czy 48ka a tym samym na forach modelarskich warsztaty i galerie modeli w 1/144 pojawiają się rzadziej. Na modelworku jest sporo osób które kleją takie maleństwa np. kowal76, Woit, mydlo, kazama, Cerel no i od pewnego czasu ja (sorki jeśli kogoś pominąłem ) Nie wiem jak u Ciebie z angielskim ale możesz zerknąć na forum poświęcone 1/144: http://www.kampfgruppe144.com/phpBB3/index.php lub na facebooku: https://www.facebook.com/groups/460733620615047/ A co do detalowania, wszystko zależy od chęci, umiejetności i samozaparcia. Pamiętaj, że w tej skali detale są 2 razy mniejsze niż w 72ce.
  2. Bardzo ciekawy pomysł i świetne wykonanie. Też mam u siebie te kalki i jak naiwny czekam aż ktoś wypuści porządny model fulcruma w 1/144. Chyba lepiej je wykorzystać w taki sposób jak Ty - zrobić ciekawe SF. Pasowałyby na F-15E, ewentualnie Su-34 lub Su-47.
  3. Dzięki slusar. cieszy mnie że coraz więcej modelarzy skleja modele w tej mało popularnej skali. Na początek wybrałeś fajny model, harriera skleja się jak klocki lego, praktycznie bez użycia szpachli.
  4. Postaram się wystawić na stole klubu IPMS Silesia kilka moich modeli w 1:144 Muszęcię zmartwić, nie mam na stanie żadnego F-14 w tej skali, oprócz dragonowskiego bombcata ale jest tak beznadziejny, że przeznaczyłem go na dawcę części. Na razie zostanę przy dużo tańszych plastikach. A może pochwaliłbyś się tu na forum swoim polskim superszerszeniem?
  5. Zdjęcia makro są bezlitosne, zobaczysz na nich tylko pomalowane zlepki glutów. Ale jak chcesz to nie ma problemu, za kilka dni będę robił zdjęcia do nowego warsztatu - Su-27 z trumpetera - to szerszenia też popstrykam z bliska. Jest F-16C block 50/52 z revella ale nie wiem czy da się z niego zrobić polonika bez żadnych poważniejszych przeróbek, a nowy trumpek to block 15/30/32. Co do Miga 29 to hmmm.... jednym słowem porażka. Mam kalki do 29 z WHITE EAGLE DECALS ale czekam aż któryś z producentów wypuści w miarę poprawny model.
  6. Dzięki Panowie, dzięki Na modelworku dość sporo jest ef osiemnastek w galerii i warsztatach, nie wiem jak na innych forach. No szerszeń fajny jest ale osobiście uważam, że emerytowany kocur jest o wiele fajniejszy
  7. Prawie jak feniks z popiołów. Wykazałeś się nie lada cierpliwością modelarską. Teraz model wygląda bardzo dobrze.
  8. Kolejne maleństwo do kolekcji, popularny revellowski zestaw F/A-18C hornet w malowaniu CAG z VFA-115 "Eagles" - USS Abraham Lincoln 1997r. + własne dodatki. Malowany farbami gunze H. Teraz na zdjęciach zauważyłem, że w niektórych miejscach potrzebne są małe poprawki.
  9. Dzięki M.A.V. Ostatni updejt przed galerią - imitacja silnika F404-GE Zapraszam do galerii.
  10. Znalazłem w zapasach kalkomanie z białymi napisami mniej więcej o tej wielkości, zobaczymy jak się bedą kładły. Z czego robiłeś u siebie? folia aluminiowa spożywcza?
  11. Staram się tak rozplanować budowę modelu żeby nie było konieczności szpachlowania i szlifowania pomalowanych już części. Czasami zachodzi konieczność zrobienia poprawek i podmalówek i przyprawia mnie to o palpitacje serca, wiadomo, że wtedy najłatwiej coś schrzanić. Parę razy już mi się to zdarzyło. A co do dysz to oczwiście że będą czerwone kondoniki na nich prawdopodobnie w wersji tej drugiej którą podałeś. Planuję też zawieszki "REMOVE BEFORE FLIGHT" ale one w tej skali mają ok. 1mm szerokości i nie wiem jak zrobić tak małe napisy, chyba zostawię tylko wstążki w kolorze czerwonym.
  12. Dzięki Woit. Spasowanie modelu jest bardzo dobre jedynie od spodniej strony wzdłóż LEX'ów tworzyła się minimalna szczelina łatwa do zaszpachlowania.
  13. Powoli składam wszystko do kupy. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak: Oczywiście nie obyło się bez kilku wpadek typu zniszczona kalkomania, przetarta farba na krawędziach, paprochy na pomalowanych powierzchniach, za dużo kleju CA itp,itd. Mam nadzieję, że do końca budowy nie przydarzy się jakiś większy wypadek.
  14. DOSPEL styl standard. Tylko nie kupuj u producenta bo przepłacisz
  15. Podkładowałem kadłub okrętu w 1:350 aerkiem z dyszą 0.5 i szczerze mówiąc to w takich przypadkach przydałoby się 2x200mm 150mm mają wydajność 280. Wszystko zależy od tego jakie modele będziesz malował i czym. Nie jestem wstanie powiedzieć dokładnie jakiej wydajności powinny być wentylatory, trzeba je dobrać doświadczalnie. Wstępnie planuję umocować oprawkę świetlówkową od zewnętrznej strony pleksi, zobaczymy jak się będzie sprawować. Jak dla mnie to są bardzo ciche, przy malowaniu bardziej słychać psikanie aero niż same wentylatory. Oglądałem na youtube filmik z działania lakierni Artograph 1530 o której mowa na początku wątku - wyje głośno jak stary odkurzacz zelmera.
  16. Akurat jestem na etapie budowy lakierni wzorując się właśnie na modelu który pokazał Stifler. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak: Materiał sosna + MDF. Zastosowałem dwa wentylatory DOSPEL 150mm włączane niezależnie. To srebrne to kratka z okapnika kuchennego z założonym filtrem węglowym. Nadbudowa demontowalna wykonana w całości z HDF ale docelowo górna część będzie z pleksi. Wymiary komory do malowania: 80X40X40.
  17. Model pomalowany i z nałożonymi kalkami + dwie warstwy sido. Poczekam 1-2 dni aż porządnie wyschnie i zabieram się za washa: W międzyczasie wystrugałem coś co przypomina radar i końcówkę do tankowania w locie. Na zdjęciu widać też próbne egzemplarze osłon na wloty powietrza formowane z folii aluminiowej.
  18. SebastianC.

    Kawanishi H6K Mavis

    Podwozie nie było pakowane do samolotu tylko zostawało na lądzie. Wieczorem wrzucę zdjęcie jak kilku czy nawet kilkunastu chłopa wyciąga z wody taki wózek na brzeg (akurat z H8K Emily a nie Mavis'a). Edit: Obiecana fotka: Cały montaż/demontaż podwozia odbywał się w wodzie. Ta lina z wielokrążkiem którą zaznaczyłeś na rysunku pomagała manewrować wózkiem ważącym ok.840kg. Do każdego z nich doczepione były po dwa "balony" wypełnione powietrzem zapobiegające jego zatonięciu.
  19. SebastianC.

    Kawanishi H6K Mavis

    Widzę, że koledzy już niezłą dokumentację zgromadzili. Większość z nich zawarta jest we wcześniej wspomnianej książce Shigeru Nohary dlatego zeskanowałem tylko brakujące fragmenty. Spakowane skany można pobrać pod tym linkiem: http://www.speedyshare.com/7qw7t/h6k-mavis-skany.rar No coś w stylu Maru Mechanics tylko format mniejszy (A5 czy nawet trochę mniej). Nie pomnę dokładnie w którym japońskim wydawnictwie ją kupilem, wiem tylko że kosztowała 2800 jenów.
  20. Po świętach prace powoli ruszają. Trochę pomajstrowałem przy goleniach: Pomalowałem wstępnie kokpit (tu przymiarka na sucho): Na razie czeka mnie szpachlowanie i szlifowanie wlotow powietrza...
  21. SebastianC.

    Kawanishi H6K Mavis

    No właśnie tę ksiażkę posiadam
  22. SebastianC.

    Kawanishi H6K Mavis

    Jak 1:144 to jest zestaw waloryzacyjny RobTaurus: foto ze strony producenta Nie ma sprawy, ale raczej dopiero po świętach.
  23. SebastianC.

    Kawanishi H6K Mavis

    O ile pamiętam to z dodatków jedynie żywiczne silniki z Vector'a. A co do literatury to mam książkę o japońskich łodziach latających, ale niestety na razie brak dostępu do skanera :( A i jeszcze podstawowa kwestia: 72-ka czy 1:144?
  24. Tak się właśnie zastanawiałem nad tym usterzeniem poziomym i chyba posłucham Twojej rady i zrobię je jako wychylone. Malowanie będzie z VFA-115 "Eagles"
  25. Prace nad TIRPITZ'em wstrzymane, wracam do moich ulubionych maleństw. Padło na dość popularny zestaw horneta z revella. Na dzień dzisiejszy tak to wygląda: 1. Usterzenie odcięte, panele inspekcyjne w kadłubie wycięte, miejsce na hamulec aerodynamiczny zrobione od podstaw: 2. Płyta hamulca sztuk 3 (tak na wszelki wypadek): 3. Trochę zaszalałem z kokpitem , a raczej luźna wariacja w tym temacie:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.