Wiesz co, malowanie zostawię jednak na koniec. Posłucham większości i pokleję najpierw co się da.Startuj startuj z budową, bo nas Bismarck'owcy zjedzą ! Co do Bliźniaka - Vought zaczął relację (co prawda zawieszona) - zawsze można się wspomóc: viewtopic.php?t=14371
...
Dokładnie tak zrobię, najpierw klejenie na potęgę co się da, a potem malowanie. Zresztą, jakbym się zwiesił i nie miał pomysłu, to na pewno mi doradzicie ...
eee... jakie witamy ? a kiedy to mnie zmyło z pokładu (spisano na straty) ? ? ? Ok, tak zrobię: powoli będę dłubać działka, mostek, komin i całą urbanizację. Zresztą, jak pisałem wcześniej, co chwila będę się Was (a więc i Ciebie) radził, więc bez obaw, krok po kroku i zrobiMY tę łajbę
...