Skocz do zawartości

elefantes

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    871
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez elefantes

  1. elefantes

    MAN TGA 6x4

    Niewiele podziałałem przy modelu ale zawsze coś Fotki mówią same za siebie: c.d.n.
  2. Prezentuję kolejny model sklejony "jako odskocznia od traków" ukończony jeszcze w grudniu 2008. Napisze o nim tylko tyle, że to było znakomicie wydane 75 zł (mamy w pudełku masę gadżetów typu hełmy, plecaki, kanistry, beczki, skrzynki, 4 ludzików, do wyboru dwa przody i dwa tyły, oraz koła puste w środku i pełne) - polecam ten model każdemu. Tamiya wykonała go na najwyższym poziomie czego chyba nie można powiedzieć o moim poziomie wykonania ale to juz inna historia. Model malowany Humbrolami, oczywiście pędzlekiem, we własnym zakresie dodałem linki stalowe i line holowniczą chyba z Abera ale pewien nie jestem :
  3. AMT właśnie tak czasem robi, że wypraski są dosłownie zlane w jedną całość, jest dużo nadlewów i tak jakby na odwal się... Ogólnie modelik bardzo ładny. A lusterek i wycieraczek to on nie miał czy ci się gdzieś zapodziały???
  4. elefantes

    Ford LN 8000 z AMT

    Ooo kolejny Ford na forum Wykonanie jak najbardziej OK, koniecznie prosze o więcej fotek przy lepszym świetle. Pozdr.
  5. Dołączam się do gratulacji! Odwaliłeś ten model że ho ho
  6. elefantes

    Ford LN 8000

    Ciąg dalszy prac, głównie kokpit i pierwsza przymiarka całości na sucho. Teraz dopiero widać jaki krótki będzie model Zegary uwypukliłem metodą suchego pędzla, naniosłem też jak widać niewielkie ślady użytkowania na fotele, deskę i tapicerkę (wszystko Humbrole). Uszcelka przedniej szyby już pomalowana (classic black gloss Model Master) - jeszce oklejona taśmą, natomiast karoseria to standardowo bronze metalik Humbrol 55 c.d.n.
  7. No ta przerwa kolego między maską a kabiną jest jak najbardziej do naprawienia. Musisz po prostu przerobić te siłowniki które podnoszą maskę Model poza tym nieźle się prezentuje!
  8. Też jestem za opcją nr 2 A model co tu dużo się rozpisywać: fantastyczny!!!!
  9. No ja za bardzo też się nie orientuję, mogę jedynie pokazać jak to wygląda: A tu jeszcze dwie fotki silnika Forda: PS Wszystkie fotki i rysunki są dokładnie opisane w linku, który podałem w moim ostatnim poście (tyle że po angielsku),ale ładnie jest wszystko wyłożone na tacy co i jak
  10. Na prośbę jednego z forumowiczów, a i pewnie ku zadowoleniu innych przedstawiam schematy i rysunki z których korzystałem przy budowie forda. Przewody na ramie podpinam według poniższego schematu: Stosuję ten schemat obecnie do wszystkich moich modeli, zmieniam jedynie ustawienia zbiorników, podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o podpinanie poduch: Powyższy rysunek prezentuje GMC, ale myślę że podobne rozwiązania stosuje Ford, jak i inne firmy (tak mi się wydaje) Z silnikiem to jest trochę trudniejsza sprawa bo ten Italerowski to jest 'ala Cummins ale taki nie do końca Ja ten w Fordzie dodatkowo okablowałem na wzór Caterpillara 3406E wyposażonego w ECM (Electronic Control Module): Za ECM posłużyła mi skrzynka czołgowa w skali 1:35 (dokładnie z Leoparda), kabelki i podpięcia wg poniższych rysunków: Kolejne podłączenia na silniku (strona lewa): ...i strona prawa: Na deser wspomaganie dźwigni zmiany biegów: ...oraz układu wspomagania skrętu przedniej osi: Ale oczywiście najlepiej inspiracji szukać na fotkach oryginalnych pojazdów, tych na których się wzorujemy. Oto fotka z katalogu Forda - jedna z wielu jakie można znaleźć w necie. Myślę, że co nieco wyjasniłem i pomogłem w zrozumieniu co i jak. Dodam na koniec, że wszystkie powyższe fotki pochodzą od użytkownika 'modeltrucks25thscale' - mam nadzieję, że nie będzie miał mi za złe, że je tu pokazałem Link poniżej: http://public.fotki.com/modeltrucks25thscale/model_magazine_articles/car_modeller/ pozdr.
  11. Kolekcja super nie ma co!!!
  12. elefantes

    Ford LTL 9000 Wrecker

    Kabelki to w 90% żyłka wędkarska plus jakieś tam cieńkie druciki, złączki, wtyczki czy jak się to nazywa to po prostu kawałki otuliny którą daję na końcu żyłki i mocuję za pomocą CA. Szkoda że nie byłeś w Katowicach, bo miałem obszerne materiały z budowy modelu, ale chętnie oczywiście zamieszczę wszystko tutaj na forum, bo nie chcę oczywiście robić z tego żadnej tajemnicy. Postaram się jescze dzisiaj w dziale 'warsztat' to wszystko zamieścić
  13. Przedstawiam ukończonego Wreckera z Italeri na podwoziu Forda LTL 9000. Modelem tym zwojowałem 1 miejsce w ostatnim konkursie modelarskim w Katowicach, co mnie totalnie zaskoczyło i nie ukrywam fantastycznie poprawiło nastrój ostatnich dni Model dosyć szybko sklejony, ale to dlatego, że zarwałem parenaście nocy. Wyszedł całkiem nieźle, to chyba mój najlepszy model jaki do tej pory wykonałem pozdr. Jeżeli ktos przegapił relację z budowy, albo chciałby przejżeć szczegółowe fotki modelu to zapraszam do działu 'warsztat' w linku poniżej: viewtopic.php?t=10535
  14. No akurat to, że jest malowany pędzelkiem to nie jest żadne wytłumaczenie. Mikey dobrze zauważył, tylna ściana kabiny ma pewne nierówności w wyniku niezbyt precyzyjnego zaszpachlowania, ale tak jużpostanowiłem zostawić i nic tego faktu już nie zmieni Tymczasem tak się prezentuje model z doklejonym przednim zderzakiem i zamontowaną na stałe maską. Jeśli chodzi o silnik to dołożyłem pare przewodów i dosyć solidnie zabudowałem przednią ściane kabiny. No i oczywiście brak sleepera wymusił konieczność przesunięcia wydechów do przodu, są ładnie teraz schowane z tyłu pod kabiną c.d.n.
  15. elefantes

    Ford LN 8000

    Jakoś tak szybko ten model się skleja, więc nastepna porcja fotek leci: Przewody dorobiłem z żyłki wędkarskiej i juz odpowiadam na pytanie Mikeya: na końcówki kabli nakładam otulinę Całe podwozie psiknąłem sprayem Motipa Black Metallic, reszta to będzie jak zwykle pędzelek. Przednia oś nie jest skrętna, było dużo problemów w ogóle z założeniem przednich kół - ten patent w tym modelu jest fatalny Chromy też nie sąnajlepsze, stąd łaty na zbiornikach paliwa niestety. Kilka szczegółowych fotek: c.d.n.
  16. Poprzez moją sympatię do Fordów nie mogłem się powstrzymac aby nie zakupić Forda LN 8000 z AMT/Ertla Będzie to kolejny w mojej kolekcji ciągnik 2-osiowy z kabiną dzienną, w wersji najkrótszej z możliwych czyli WB=138". Narazie dosyć solidnie popracowałem nad silnikiem. CAT3208 jest w tym modelu dosyć fajnie odwzorowany, dodałem na wstępie kilka podłączeń i narazie prezentuje się tak: c.d.n.
  17. Oto kolejna porcja fotek. Zmiany jakie nastąpiły to: zabudowałem dach, dorobiłem lusterka (to są oryginalne lusterka z Diamonda Reo), chlapacze przednie i tylne, no i wykombinowałem tylne światła , które mogą się spodobać ale nie muszą, co mnie wcale nie zdziwi Na tylną ścianę kabiny dorobiłem parę bajerów, m.in linę z Abera. Klamki na zabudowie dźwigu jeszcze pójdą do poprawy, tylne kierunkowskazy też są jeszcze nie skończone... Nałożyłem też kilka kalek dla ożywienia modelu. Generalnie za wiele zmian już nie będzie, także pewnie w nastepnym wejściu pokażę już zdjęcia końcowe c.d.n.
  18. Czy to jest idealny model to ja nie wiem, a co do chromu na baku to ja tego nie robiłem, bo amerykańce z Italeri zwykle mają zbiorniki chromowane. Ja je tylko skróciłem, bo normalnie byłyby dłuższe, a że cięcia wykonałem wzdłuż obejm, to właściwie tego nie widać. Nawet specjalnie obejmy pomalowałem na inny kolor żeby odwrócić uwagę, że tam było cokolwiek robione Tymczasem jeszcze kilka fotek wnętrza pokażę: Kokpitu nie moczyłem w krecie ze względu na to, żeby uratować kalkomanię z zegarami. Trudno więc było go dokładnie oczyścić z kleju i dostać się pędzlem we wszystskie zakamarki. Na desce jak się dobrze przyjrzycie to widać takie białe smugi, chciałem ją troche postarzeć ale efekt jest taki sobie c.d.n.
  19. Zgodzęsię z moimi przedmówcami i równieżwyrażę swoją aprobatę co do wyników Twojej pracy Podoba mi się i to nawet bardzo, jedyne co mógłbym wytknąć to to, że chyba zapaskudziłeś trochę te światła na dachu, które oświetlają tył Ale reszta naprawdę na wysokim poziomie!
  20. Pokażę może teraz silnik, a ponieważ ten kolorek żółty 'ala piaskowy Motipa wyszedł beznadziejnie, ztąd też postanowiłem ratować się śladami eksploatacji, które naniosłem pędzlem i farbkami Humbrola efekt może nie powala na kolana ale to już pozostawiam bez komentarza: Kabelki to głównie żyłka wędkarska plus jakieś tam cienkie druciki, na złączki zastosowałem jak zwykle otulinę. A tu już osadzony silnik na ramie: c.d.n.
  21. Bardzo ładnie wykonane wnętrze kolego
  22. Dziękuje za miłe komentsy, model postaram się zabrać na najbliższy konkurs do Katowic, także będziego można na żywo zobaczyć Tymczasem kilka fotek podwozia: Rama została skrócona "na oko" po prostu chciałem, żeby zabudowa wreckera była zaraz za zbiornikami paliwa. Długość zbiorników z kolei uzależniłem od długości kabiny. Natomiast co do podłączeń to korzystałem z moich stałych opracowań które posiadam. Kabelki to w 90% żyłka wędkarska plus jakieś tam druciki, wszystko pomalowane Motipem red metalik (choć ja bym to nazwał wiśniowy ) Czarny mat na poduszkach i inne kolory nanoszone pędzlem. PS. Rama od góry jest taka nierówna bo tam jest jeszcze naklejona taśma maskująca, która zostanie zerwana przed nałożeniem zabudowy. c.d.n.
  23. To juz kolejny model w moim warsztacie, który powstaje ze złomu modelarskiego... Ten model Italerki wszyscy zapewne znają, więc postanowiłem go troszkę zmienić: rama skrócona, zbiorniki paliwa skrócone, tylna ściana kabiny zrobiona na nowo, no i dźwig będzie schowany na stałe. Model był sklejony bardzo dużą ilością kleju, kret w ogóle tego nie chciał rozkleić więc było trochę zabawy ze szlifowaniem. Chromy i szyby są w kilku miejscach popaćkane klejem, muszę też dosztukować przednie chlapacze, trąbki i światła na dach i tylne światła bo ich po prostu niema, ale ogólnie to cieszę się, że uda się ten model odratować i tchnąć w niego nowe życie (mam nadzieję). Na chwile obecną model prezentuje się tak: Słowem wszystko u mnie tak jak zawsze, czyli bez fajerwerków, nawet kolory te same aha ta linka na dźwigu to jest prawdziwa stalowa linka z Abera, bo tej z zestawu nie było. c.d.n.
  24. Podaje linka do schematu ale ty masz 3 osie z tyłu więc musisz to jakoś poprzerabiać http://public.fotki.com/modeltrucks25thscale/model_magazine_articles/car_modeller/cm03_sept_1990_truc/cm_1990_09_sep_01.html PS Prace idą całkiem nieźle
  25. Przedstawiam model Italeri po renowacji, która miała trwać miesiąc a zajęła mi ponad rok , ale to głównie z powodu braku czasu i prac nad innymi projektami. Model malowany pędzlem, farbkami Humbrola: 55 i 54, rama czerwony mat. Wykonane wszystko tak jak w pierwotnej wersji, jedynie kabelki w silniku dodałem dla lepszego wizerunku. Okablowania ramy nie ma ze względu na to, że kret nie rozkleił mi wszystkich części i trudno było się dostać w niektóre miejsca. Ale i tak z wykonania jestem zadowolony, model w tym kolorze bardzo fajnie się prezentuje PS Wszystkie szczegóły z prac na fotkach pod tym linkiem: http://public.fotki.com/marcinD/freightliner-fld-120/ Pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.