Skocz do zawartości

elefantes

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    871
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez elefantes

  1. Przedstawiam znakomity moim zdaniem model Academy M113, który jest wykonany z wnętrzem. Model jest autorstwa Jacka Rakoczego, malowany pędzelkiem. Jacek jest uczniem 5 klasy Szkoły Podstawowej w Parkoszowicach i jak się nie mylę to jego trzeci model
  2. Projekt rozpoczęty w lutym, w końcu po wielu miesiącach doczekał się finiszu jako pretekst do wyjazdu na wystawę do Katowic ...Podwozie malowane sprayem, reszta pędzelkiem. Słowem - skromny i bez fajerwerków model: Szczegółowe fotki w linku poniżej: http://elefantes.fotosik.pl/albumy/735765.html pozdr.
  3. Modelik skończony, niestety bez jednego klosza przedniej lampy, który gdzieś mi się zapodział Więcej fotek w galerii: pozdr.
  4. Fotki troche słabej jakości, ale chciałem tylko zaakcentować, że wróciłem do modelu i prace powoli dobiegają końca pozdr.
  5. Przedstawiam modelik, z którego jestem bardzo zadowolony... Przymierzałem się do niego z rok czasu i w końcu się skusiłem. Troche poszedłem na łatwiznę i z tyłu zakleiłem pakę (plandekę wykonałem z husteczki higienicznej), ale jakoś nie miałem pomysłu co i jak ze środkiem zrobić. Duży plus za gumowe opony, spasowanie części i cena, która ostatnio trochę się obniżyła - to największe atuty dla tego modelu. Polecam zdecydowanie!!! pozdr.
  6. Do zakupu modelu skłoniła mnie bardzo niska cena, która w stosunku do tego co otrzymujemy w pudełku jest rewelacyjna Malowanie pędzlem, wg własnego "widzimisię". Oprócz anteny, którą dorobiłem z drutu brak jakichkolwiek dodatków. Model przyjemnie się sklejał, części w miare dopasowane. Jestem z modelu bardzo zadowolony, jak na moje możliwości wyszedł całkiem OK. Polecam: pozdr.
  7. Kolejny model w moim wykonaniu prosto spod pędzla i humbroli , bez żadnych dodatków, jedynie z dokupionym zestawem plecaków i dorobionymi antenkami z drutu. Spasowalność części bardzo dobra, jakośc wyprasek również, co w efekcie przekłada się na bardzo mile spędzony czas podczas prac. Polecam zdecydowanie!!! pozdr.
  8. Obawiam się, że Ken serii T900 nie był montowany na jednej osi z tyłu, więc może zrobisz go jednak jako tandem bez slipera? Twój projekt bardzo mi się podoba, dlatego będę śledził wątek PS Co do pytania o ile skrócić rame to ja bym zrobił tak jak mają modele T300 - czyli odległość przedniej osi od tylnej 16,2 cm. pozdr. o przepraszam, nie zauważyłem że to skala 1/25. Ta odległośćć wyniesie 15,5 cm
  9. Trudno mi to przychodzi napisać, ale ten model jest po prostu nudny 3/4 instrukcji to montaż podwozia, a jakość wyprasek jak na Revella to ujmując w jednym słowie - katastrofa! Tyle udało mi się z niego wyciagnąć co prawie nic, fotki mówią same za siebie... Duży plus za gumowe masywne koła, ale to zdecydowanie za mało by polecić ten model innym. Figuranci są dołożeni przeze mnie, cały model prosto z pudła, na dodatek pogubiłem klosze lamp eeeh te wakacje mi chyba nie służą pozdr.
  10. Trzeci z moich Teciaków i odnosze wrażenie najsłabszy Model, jak przystało na Zvezdę bardzo wymagający, szczególnie ogniwka gąsienic - dosłownie wszystkie do poprawy. Dodałem do zestawu załogantów i nakombinowałem trochę z tą belką z tyłu, bowiem wg instrukcji nie jesteśmy w stanie jej zamontować. Model nie ma żadnych innych dodatków, ani wnętrza, co tłumaczy brak fotek w czasie prac. Do kolekcji zakupiłem już T-64 pozdr.
  11. No z kalkami to dopiero wygląda!!! Świetny wybór
  12. elefantes

    Man f2000

    Nie jest to schemat od MANa, ale powinien cię nakierować co i jak: polecam też tego linka: http://elefantes.fotosik.pl/albumy/548235.html pozdr.
  13. Miałem nie zakładać tematu, ale w końcu tak sobie myślę, niech ujży światło dzienne ten modelik Italeri, przy którym tak genijalnie spędziłem czas. Elementy bardzo dobrze spasowane, niska cena no i to co najbardziej lubię: gumowe opony - to główne atuty tego modelu. Malowany pędzelkiem, jako dodatek figurka z Academy. pozdr.
  14. elefantes

    Puma 1/35

    Robiąc paski kamuflażu po prostu wycieram całą zawartość farby z pędzla w szmatkę i praktycznie takim suchym włosiem trę bazowy, im bliżej środka tym mocniej wcieram.
  15. elefantes

    Puma 1/35

    Cały model jest pomalowany pędzelkiem, kalki kładłem na płynie zmiękczającym Model Master, załoganci oryginalnie byli po prostu w woreczku (coś tam na nim pisało, ale od razu powędrował do kosza więc już się tego nie dowiemy ). Niestety nie jestem w stanie namalować oczu, dlatego wolałem tego nie robić.
  16. No pięknie kolego Przydałoby się jeszcze zrobić coś z tą imitacją kabli z przodu maski, coś będziesz z tym robił?
  17. elefantes

    Puma 1/35

    Model Italeri, który kupiłem, bo była na niego promocja cenowa i to dość spora, ale potem kiedy w Bytomiu nabyłem dwóch załogantów postanowiłem od razu zrealizować projekt. Bardzo przyjemny w sklejaniu, bardzo fajnie prezentujący się model, polecam zdecydowanie. Ja go wykonałem prosto z pudła, przyznam się, że nawet nie kleiłem wnętrza pozdr.
  18. dla mnie też
  19. Prace troche zwolniły, ale to nie oznacza, że nic się na warsztacie nie dzieje Nieukrywam, że troche się napociłem aby wkleić przednią szybę. Za spoiwo posłużył mi clear Revalla Nr 1 Uszczelkę wykonałem czarnym matem + nakładka z sidoluksu. Narazie wygląda fajnie. c.d.n.
  20. elefantes

    MAN TGA 6x4

    Powolutku zabrałem się za wnętrze kabiny. Fotki jeszcze ciepłe c.d.n.
  21. Naczepa na pewno dociśnie koła. Tymbardziej jeśli będzie to chłodnia, to można odważnik kg w niej umieścić. Model zapowiada się wspaniale
  22. ...też mam taką nadzieję, bo z tego co widze to nic już w tym temacie raczej nie zwojuję Jeśli chodzi o malowanie pędzlem to w miejscach gdzie kładę mat (np. silnik) wystarczą dwie warstwy plus 1 lub 2-krotne krycie lakierem bezbarwnym matowym (do tego celu stosuję Revellowski mat clear nr 2). Na błotniki, kabinę itp. kładę kolejno: 1 warstwa mat (jakikolwiek Revell), potem 3 warstwy metaliku (Humbrol) i 1 warstwa lakieru. A teraz porcja kolejnych fotek: Przeglądając relację innych kolegów z forum, zwłaszcza Łukasz_G zmotywował mnie aby jednak wzbogacić silnik o pare drobiazgów: ...i taki mały żart na koniec. Myślę, że panowie z AFV Club nie mają nic przeciwko c.d.n.
  23. Oooo bardzo się ciesze, że mój powrót do cywili był tak bardzo oczekiwany Tymczasem pokażę co wydłubałem przez ostatnie dni: Silnik ma kolor German Grey(!) z Humbrola plus delikatna przecierka suchym pędzlem. Co do kolorystyki modelu to nie musze chyba nic pisać, bo miedziane nadkola 54H już to sugerują Aha! Zapomniałem napisać że prawe przednie koło niestety delikatnie nie dotyka podłoża, hm c.d.n.
  24. elefantes

    MAN TGA 6x4

    Łączenie baku zostawiłem po prostu z lenistwa, a nie będzie go widać bo na boki pójdą osłony międzyosiowe, natomiast zbiornik jest od Scani, bodajże z jakichś starych "track-akcesoriów", także był pokryty chromem przez producenta. pozdr.
  25. Postanowiłem założyć nowy wątek warsztatowy, a tym razem będzie on dotyczył Scani 143M. Choć nadal mam kilka innych rozgrzebanych modeli, to liczę na to, że uda się ten projekt dociągnąć do końca . Na początek wykonałem delikatny tuning podwozia, ale raczej będę się starał zrobić model "z pudła", także za dużo tych dodatków nie będzie. Malowanie sprayem czarny mat z palety Dupli Color i jest to jedyny element malowany sprayem, reszte tradycyjnie pomaluję pędzelkiem. c.d.n.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.