Skocz do zawartości

Tenggeri

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 082
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tenggeri

  1. To fakt, jeżeli chce się krótką trawę to nie ma co kombinować, Grzes ma rację.
  2. To czekam na rejestrację on-line i w drogę. Ktoś jeszcze się wybiera?
  3. Jako śnieg możesz użyć wikolu wymieszanego z sodą kuchenną a taką wyższą trawę fajnie robi się z przyciętego włosia z pędzla,.szczotki itp.
  4. Właśnie taki był plan ale jak się okazało gąsnienice pracujące nie są, po prostu bolce spinające ze sobą ogniwa są bardzo malutkie i kruche i podczas wstawiania kolejnych ogniw łamią się, dlatego ja skleiłem je po prostu jak każde ogniwka, extra thin z tamki i ogień Pomimo wpadki z nieruchomością bardzo dobrze sklejało mi się te gąsienice. Dzięki Ruchomość gąsek przydaje się jeszcze w kilku innych sytuacjach, np ładnie tworzą się zwisy między kołami czy łatwiej je montować kiedy pojazd ma założone błotniki. Mi też model bardzo się spodobał, wszystko dobrze spasowane, części ładnie odlane i tak na prawdę prosto z pudła mamy efektowny model z dobrym detalem. Ogólnie nie ma do czego się doczepić Skończyłem gąsienice, strop i podoklejałem co nieco na płycie nadsilnikowej.
  5. Elegancka, czysta praca z fototrawiinkami.
  6. U mnie też nie widać zdjęć.
  7. Popieram- clearfix robi robotę na tyle że nie ma potrzeby szukać czegoś innego.
  8. To skoro nikt za bardzo nie ma pomysłu do czego to mogło być to chyba po prostu pominę te zaczepy. Z ciekawości sprawdzałem skany instrukcji SU-122 z wnętrzem i SU-85 i tam też występują te elementy. Ja sobie przez nockę zrobiłem koła, bardzo fajnie się je składało, a detal wygląda świetnie. Teraz kolej na gąsienice, to będzie żmudna i czasochłonna robota bo coś i się wydaje, że nie będą "workable" i trzeba będzie je kleić.
  9. Witam speca od ruskich tanków, właśnie po cichu liczyłem, że Ty podpowiesz po co są te zaczepy, a czy ładnie rzeczy to zobaczymy co to wyjdzie, nie ma co zapeszać Zdjęcia na pewno się przydadzą, dzięki. Właśnie ja też nie mam pojęcia po co miałyby być montowane, może miał je tylko jakiś muzealny egzemplarz na którym wzorowano się przy opracowywaniu modelu Jeszcze raz dokładnie przestudiowałem instrukcję i na pewno producentowi chodzi, żeby przykleić je od spodu. Zaczepy do pasków które trzymają ostrogi na pewno to nie są ponieważ od tego w pudełku są inne części: Na razie do momentu wyjaśnienia sprawy poodrywałem te elementy skleiłem górę z dołem, poszpachlowałem i dłubię dalej, jak nie znajdę żadnego sensownego zastosowania tych pierdółek to je pominę. Przejrzałem też warsztaty tego modelu na innych forach i chyba każdy to pomija.
  10. Malowali czym i jak popadło byleby na biało. Z tego co wiem najczęściej używano wapna a malowano pędzlem a nawet gałęziami. Na pewno nikt nie bawił się w malowanie wanny za kołami.
  11. No rzeczywiście dawno Cię nie widziałem na forum, dawaj Panie jakiś warsztat Ano niepodzianka, wysprzedałem praktycznie wszystkie modele po czym po roku wróciłem do hobby, i oczywiście półkę z zakupami też już zapełniłem Popieram. Moje podrosły i teraz coraz częściej, to ja szybciej od nich chodzę spać U mnie jeszcze do tego etapu daleko, poza tym najczęściej i tak do modeli siadam jak żona i córka dawno już śpią No właśnie na początku też myślałem że tak jest i trzeba te elementy przykleić nad błotnikiem ale nie, sprawdziłem i na te zaczepy przewidziane są plastikowe części. Poza tym na instrukcji dokładnie widać je pod błotnikami.
  12. Tak, składa się go bardzo fajnie, pomimo bardzo małych elementów, które czasem trudno oczyścić ze śladów łączenia z ramką. Dalej sobie dłubię przy modelu: Wczoraj moje nerwy były wystawione na niezłą próbę- 14 takich mikroskopijnych uchwytów: Swoją drogą ktoś się orientuje po co były te uchwyty, mi żadne zastosowanie nie przychodzi do głowy Złożyłem też tylną płytę: Trzeba było trochę powalczyć z wydechami, ponieważ producent wrzucił je prosto od modelu z wnętrzem: Trzeba było je obciąć i ustawić na czuja ponieważ nie ma żadnych elementów ułatwiających je równo przykleić, więc poszedłem na łatwiznę i przykleiłem je na CA do tylnej płyty: Wcześniej posiedziałem trochę nad działem i detalami przedniej płyty i nareszcie widać już zarys bryły pojazdu:
  13. Bardzo ładny T-34 i fajny pomysł na podstawkę. Uchwyty beczek na paliwo sam robiłeś? Ładnie wyszły
  14. Jak dla mnie Twoje ostrogi wyglądają wporządku
  15. Jedziesz dalej, masz z czego rzeźbić wiec do dzieła
  16. Ja mam Tygrysa z wieżą produkcyjną od Zvezdy i jakoś w zimę planuję się z nim zmierzyć, tyle że do swojego planuję dokupić blachy i liny.
  17. Prowadzenie warsztatu nie powiem jest trochę pracochłonne, ale według mnie opłaca się bo zawsze jest ktoś kto doradzi czy zmotywuje a dzięki temu buduje się lepsze modele. Dawaj z tymi Tygrysami, chętnie popatrzę
  18. Dzięki za komentarze, co do żarówek to w przyszłym tygodniu zamówię sobie 3 sztuki 5500K i zobaczymy jak zdjęcia będą wychodziły. Teraz mam trochę czasu to działam sobie z suczką. Pomalowałem wnętrze: Poskładałem też wahacze zawieszenia, swoją drogą bardzo szczegółowo zrobione. Oraz poskładałem wszystko do kupy, czeka mnie jeszcze szpachlowanie tu i ówdzie, ale ogólnie model jest spasowany bardzo dobrze.
  19. O, będę podglądał, mam ten sam model w magazynku i też planuję z niego polaka zrobić
  20. Cieszę się, że jest zainteresowanie tematem Mój mały pomocnik to raczej juniorka- Zuzia, ale fakt ciągnie ją do modeli, aż się boję co będzie z moimi modelami jak podrośnie Co do żarówek to właśnie o takich myślałem, tyle że zastanawiam się w co je wkręcić, czy trzeba dokupić jakiś specjalny statyw czy można je użyć w zwykłej lampce np z Ikei
  21. Na pierwszych zdjęciach, gdzie widać cały model Twoja praca świetnie się prezentuje. Szczególnie podobają mi się te poziome zarysowania. Na zbliżeniach widać, że model gdzie niegdzie nie domaga ale ogólny odbiór na plus
  22. Tenggeri

    Chemia

    Każdy robi jak mu pasuje, ja nie zabezpieczam i nigdy nie miałem problemów.
  23. Tenggeri

    Chemia

    Da się da, po prostu daj jednej warstwie olejnej czas aż porządnie wyschnie i spokojnie można działać z następnymi warstwami pomijając zabezpieczanie lakierem.
  24. Cześć Oczywiście nie wytrzymałem i rozgrzebałem kolejny model, ale obiecuję, że Humbera i Starshipa dokończę zaraz po tym Tym razem wziąłem się za nowy zestaw MiniArt'u- SU-122 w wersji bez wnętrza. Pierwszy raz mam styczność z modelem tej firmy i jestem mile zaskoczony ilością i jakością elementów. Po obejrzeniu wyprasek twierdzę, że model jest bardzo dobrze zdetalowany, a spasowanie i jakość plastiku też nie dają powodów do narzekań. Malowanie planuję ostatnie, zimowe z gałązkami- bardzo ciekawe moim zdaniem. Model, mimo tego, że niby nie posiada wnętrza to producent dodał kilka jego elementów, żeby całkowicie nie ziało pustką, dlatego planuję zostawić nieprzyklejony dach i jako tako pomalować pojazd od środka. Jak na razie nie zrobiłem za dużo- pierwsza strona z instrukcji za mną. Szkoda, że tych ładnie zrobionych sprężyn po złożeniu modelu praktycznie nie będzie widać, ale oczywiście na plus, że producent się postarał Oczywiście mam małego pomagiera Na razie to tyle jeśli chodzi o model, teraz druga część, a mianowicie: Do tej pory zdjęcia go warsztatu czy galerii robiłem przy świetle dziennym, a co z tym się wiąże praktycznie zawsze żeby zrobić lepsze zdjęcia czekałem na ładną pogodą i słońce. Przyszła jesień, słońca coraz mniej i czas uniezależnić się od pogody, zainwestować w lampy i mieć możliwość cykanie fotek bez względu na warunki oświetleniowe. Tutaj moja prośba do Was: jakie lampy byście polecili, tak żeby nie kosztowały milion ale żeby się sprawdzały
  25. No to na prawdę cena korzystna. Myślałem że u nas koło 3ch stówek będzie. Niestety już chyba nie mają go na stanie, na stronie jest informacja, że produkt jest na zamówienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.