Cześć
Oczywiście nie wytrzymałem i rozgrzebałem kolejny model, ale obiecuję, że Humbera i Starshipa dokończę zaraz po tym
Tym razem wziąłem się za nowy zestaw MiniArt'u- SU-122 w wersji bez wnętrza.
Pierwszy raz mam styczność z modelem tej firmy i jestem mile zaskoczony ilością i jakością elementów. Po obejrzeniu wyprasek twierdzę, że model jest bardzo dobrze zdetalowany, a spasowanie i jakość plastiku też nie dają powodów do narzekań.
Malowanie planuję ostatnie, zimowe z gałązkami- bardzo ciekawe moim zdaniem.
Model, mimo tego, że niby nie posiada wnętrza to producent dodał kilka jego elementów, żeby całkowicie nie ziało pustką, dlatego planuję zostawić nieprzyklejony dach i jako tako pomalować pojazd od środka.
Jak na razie nie zrobiłem za dużo- pierwsza strona z instrukcji za mną.
Szkoda, że tych ładnie zrobionych sprężyn po złożeniu modelu praktycznie nie będzie widać, ale oczywiście na plus, że producent się postarał
Oczywiście mam małego pomagiera
Na razie to tyle jeśli chodzi o model, teraz druga część, a mianowicie:
Do tej pory zdjęcia go warsztatu czy galerii robiłem przy świetle dziennym, a co z tym się wiąże praktycznie zawsze żeby zrobić lepsze zdjęcia czekałem na ładną pogodą i słońce. Przyszła jesień, słońca coraz mniej i czas uniezależnić się od pogody, zainwestować w lampy i mieć możliwość cykanie fotek bez względu na warunki oświetleniowe. Tutaj moja prośba do Was: jakie lampy byście polecili, tak żeby nie kosztowały milion ale żeby się sprawdzały