Pxxx
Użytkownicy-
Liczba zawartości
368 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Pxxx
-
Mam jeszcze pytanie, jakim programem modelujemy te cuda, CAD czy coś blenderopodobnego?
-
Super, jak dla mnie.
-
Hans, dokładnie to samo czyli taka gęsia skórka jest na Scharnhorscie, pomijam ze już po pierwszej farbie tego nie będzie, gołym okiem zapomnij. Porównujesz szalupy, ale one są odlane na tym samym poziomie. Są trochę inne i tyle. Dobra, szkoda prądu ja wiem swoje wy swoje, Strzala, dzięki za uwagę.
-
Specjalnie dla Ciebie, hangar Scharnhorsta i pomost Kagero. Pokaz mi te różnice w jakości. Na fotkach Hansa na wieży nierówności są wynikiem technologii, formy suwakowe. Są podobne na wieżach od 102 W niszczycielach i krążownikach RN, są na Scharnhoscie i w każdym modelu FH. One są super, ale nie są oczywiście idealne. Trumpetery , hobbycostam to ja nawet nie patrzę teraz co maja zamiar wydać. Sprowadziliście sprawę do absurdu, dowód na bezsens pisania.
-
Masz ten model? Jeżeli nie to uważasz, ze te elementy odbiegają od innych ostatnio wydanych modeli FH? Pomijam fakt, ze był zapowiadany przez PR, ze hawk dla nich to będzie robił ( powtarzam to już chyba piąty raz). Naprawdę widzisz tu jamki, nierówności których brak w typowym FH? No to ja odpadam z rozmowy bo to jest wariactwo albo robienie z kogoś wała dla zabawy. Tego w sumie nie brałem pod uwage?. Dan? Nikt super ważny ale siedzi w japońskiej flocie, ma sporo literatury. Ja tyle nie mam wiec warto posłuchać co ma do powiedzenia. Ty nie musisz, wiesz chyba z jakiego powodu ???????????.
-
Dan pokaże wkrótce, ja nie jestem żadnym punktem odniesienia wiec szkoda mojego i Waszego czasu.
-
Ryfle nie są idealnie równe, i nie jest to wina światła, są za to mniejsze od tych blaszkowych z Mutsuki, mysle, że gąbeczka tamki pokona tę zdradę, to raz. W porównaniu do Yamashity są za to bardziej wyraźne to dwa. Model jest projektowany i robiony przez FH, ten sam plastik, układ części, tak samo zapakowane, mam ich tyle, że wiem, to trzy. Te ryfle ze starego koszmarka są tak samo przeskalowane jak maski dział wiec tego ten, choć wygladaja równo jak siatka, to po cztery. Na ta chwile to ja im już sporo zapłaciłem za ich prace i nie czuje się zawiedziony wiec staram się być obiektywny, nie sądzę aby ktokolwiek kto kupi ich model a ma trochę zdrowego rozsądku powie, że to chłam, to po pieć. Filipsg, twoje obawy są bezpodstawne, Dan juz się pozytywnie wypowiedział o tym modelu. Nie sądzę, żeby coś zrąbali w kształtach, proporcjach itp. No cóż, ryflami modele dziś stoją, każdy zrobi jak chce ja mam i chce więcej.
-
Wiesz co, chyba jednak nie mam siły z Tobą dyskutować. Co masz tutaj do dupy? Wiesz jakie to jest małe i delikatne? Oczywiście jak weźmiesz lupę x10 i porównasz z blachą z raibow z Mutsuki to można by dyskutować co się komu bardziej podoba. Ale sprowadzanie oceny modelu do jakichś wydumanych oczekiwań, bez uwzględnienia ograniczeń technologi to już jest pierdolamento o niczym. Typowe zreszta gadki forumowe. Rysuj, zdzierają rób lepsze dla mnie jest to nonsens. Żadna firma nie robi nic lepiej w tej chwili od strony detalu. Z merytoryką też uważam nie jest źle. Ręce opadają......
-
Ok, model dotarł. Tak jak mówiłem jest to FH, tak samo zapakowany i odlany, żadnej lipy. A wszelkim prorokom tymi zdjęciami mówimy stop, nie idźcie ta drogą, i nie jest to nasze ostatnie słowo. Fotki nie są dobre bo raz, że kiepski w te klocki jestem, dwa lepsze będą u Dana na Modelwarships jak zrobi recenzje. Proszzzz na zachete?.
-
No to miłej zabawy życzę, jestem lekko przed Tobą, ale lekko?. Szczerze to nie wiem jak to malować bez aerografu, ale pewnie niebawem się dowiem ?.
-
No właśnie, bardzo dziwna rzecz z tym modelem. Prosty do bólu, aż dziw bierze co tutaj mogło trwać 2,5 roku. Pomalowany z dziwną wydumaną manierą która ma się nijak do rzeczywistego wyglądu okrętu. A z drugiej strony widać, warsztat i umiejętności. Wkład własny w projekt blaszek mówi o podejściu do modelu. I to wszystko bardzo mi się podoba. Lepsze jest wrogiem dobrego, takie jest moje zdanie. Żadnej rewolucji tutaj nie ma, ot kaprys, choć technicznie bez zarzutu.
-
Pierwszy poważny projekt - Gneisenau w 1:700 od Tamki
Pxxx odpowiedział Qaramell → na temat → [O]Warsztat
No tak, tak jest to podawane choc fotki z doku w Brescie pokazuja ze jeszcze dalmierz byl, pewnie sa sprzed przbudowy. Nie znalazlem dobrych zdjec ktore to potwierdzaja.Fotki z operacji Cerberus sa slabe ( te w necie) i tutaj bym sobie glowy nie dal uciac. Potem juz sa fotki jak wieza jest spalona i tam ewidentnie juz go nie ma. Jak plywal to mial, no pomijam krotki okres po Brescie. Krotko mowiac zalezy od okresu sluzby :). Znalazlem, w styczniu juz go nie mial, tak jak Blackman pisal. Moge spac spokojnie. -
Pierwszy poważny projekt - Gneisenau w 1:700 od Tamki
Pxxx odpowiedział Qaramell → na temat → [O]Warsztat
No właśnie z licznych zdjęć wynika, że nie. Buduje Scharnhorsta to troszkę tych zdjęć przeleciałem, oczywiście mogłem coś przeoczyć. -
Z kominem to nic ale to na samej gorze masz odwrotnie.
-
Mam nadzieje, ze okap komina tez jest luźny ?.
-
Ostro jest, dokumentacja widzę tez mocna jak na 1/700. Podoba mi się, czekam na gotowy produkt do kupienia, nie będę czekał w tym przypadku na FH ?. Nie będę tutaj wyskakiwał z mądrościami ale jak kontrast na pokładzie będzie słabszy to stracisz na fotkach ale real będzie gitara a o to chyba idzie ?. Ale się rozbrykałem z tym pisaniem, zawijam zatem.
-
Pierwszy poważny projekt - Gneisenau w 1:700 od Tamki
Pxxx odpowiedział Qaramell → na temat → [O]Warsztat
No to dziwne, model nr 77520 ma dalmierze do wszystkich, sa na ramce z kominem i jedna z wiez, moze masz starszy model i jest to defacto Scharnhorst, dobra nie truje. -
Pierwszy poważny projekt - Gneisenau w 1:700 od Tamki
Pxxx odpowiedział Qaramell → na temat → [O]Warsztat
Ok, ale bazowy model to Scharnhorst czy Gneisenau? Bo jak ten drugi to dziwne, na inboxe w necie dalmierze sa na wszystkich trzech wiezach. Nic to, napisalem co mysle zrobisz jak bedziesz uwazal. -
Pierwszy poważny projekt - Gneisenau w 1:700 od Tamki
Pxxx odpowiedział Qaramell → na temat → [O]Warsztat
Nie wiem na ile jest to dla Ciebie istotne ale wieza bez dalmierza nie wystepowala na Gneisenau tylko na Scharnhorscie. To chyba z tego powodu, ze masz blachy do tego ostatniego. Sprawdz to sobie jeszcze ale wydaje mi sie, ze tak jak teraz to bedzie blad. -
Podziękował ?
-
Robota prima sort ale to pewnie wiesz sam. Pytania mam dwa. Ponowię jedno odnośnie drukarki lub w jakiej technologii ona pracuje. A drugie, czy planujesz tak jak wcześniej wydać dodatki do tej jednostki.
-
A ty nie rozumiesz, że jak ktoś buduje pierwszy model to mówienie, nieeee instrukcja jest do bani to anty rada? Gdzie napisałem, albo w jakiej instrukcji masz napisane, złóż wszystko a potem lawkowcem? Naprawdę tego nie kumasz? Ende.
-
Nie sprawdza się generalnie, tobie się nie sprawdza? Jak można udzielać stanowczo takich rad? Chyba lepiej zrób może coś mniejszego, łatwiejszego na początek. A potem na szerokie wody. No ale wybór jest twój. Wszak to sławny Bismarck?.
