Skocz do zawartości

shadowmare

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    325
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez shadowmare

  1. No niestety, śledziłem go jeszcze jak SW pokazywał wczesną matrycę i już wtedy było mocno nie tak jak być powinno. Po wydaniu strasznie się zawiodłem. Mimo wszystko można coś z tego uzyskać: http://www.silverwings.pl/built-by-borys-szczypka.html ale to nadal jest poziom dalece nie przystający do tej skali. Tak jak pisałem, jak już kupiłeś to sklej, bez zbytniego wnikania w szczegóły. Jak chcesz coś lepszego z poloników wrześniowych to jest Lublin R.XIII.
  2. Nity jak najbardziej w 1:32 powinny być, ale tu chodzi o jakość modelu. Nie wiem czy warto takiego klocka nitować, jak będziesz miał wygląd modelu i tak zrypany.
  3. Ten model jest 11-podobny. Złe kształty, grube wsporniki, okropne linie itp. Poprawił bym na Twoim miejscu to co najważniejsze i tyle, nie bawiłbym się w nity. Już model Mirage Hobby w 1:48, miejscami chałupniczo zrobiony jest lepszy od wytworu SW.
  4. Dzięki, fajnie. Korsarz to ciekawa maszyna. Dzięki.
  5. Skończony. Myślę, że otwarta kabinka trochę maskuje zamiłowanie tego kocura do lasagne niczym Garfield w obszarze kadłuba. Warsztat: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=60284
  6. Przecież w moim pierwszym poście napisałem, że model jest zasadniczo do bani. Tytuł wątku też na to wskazuje. Zdaję sobie z tego sprawę. Chciałem mieć tylko na szybko Hellcata. Hasegawa jest poprawniejsza ale ma rowy mariańskie na skrzydłach a resztę linii wypukłych. Nie chciało mi się tego poprawiać.
  7. Góra wstępnie pomalowana, na kadłubie i skrzydłach chciałem oddać pofalowaną blachę.
  8. Dzięki. No niestety, liczę, że kiedyś ktoś wyda coś poważniejszego.
  9. Chiński model z blaszką Edka. Naszła mnie chęć na Hellcata więc sobie sprawiłem. Na rynku jest przedpotopowa Hasegawa i ten model, który w tytule postarałem się nazwać adekwatnie. Trumpek nieźle poleciał z szerokością kokpitu, i owiewką. Niczego nie poprawiam tylko lecę na chama z tematem, wyda kiedyś ktoś porządniejszy model to się zrobi zgodnie z wizją modelu redukcyjnego. Wbrew oczekiwaniom, że będzie się szybko i łatwo sklejać przynajmniej, okazało się, że nie jest tak kolorowo. Musiałem wzmocnić mocowanie skrzydeł, bo było dość słabe i mogło się podczas manewrowania modelem urwać. Miała być pudełkowa 7 ale okienka przy kokpicie mi nie wyszły a 1 chyba okienek nie miała więc będzie taki. Morda z kalek Techmodu, bo to co daje Trumpek jest słabe. Gwiazdy będą od masek.
  10. Immunitet? Przez komunę walono ciągle w II RP i Piłsudskiego. Teraz kontynuacja trwa w najlepsze. Widziałem okładki gazet z pannami lekkich obyczajów i Piłsudskim, teraz książka przyrównująca II RP do systemu, który zlikwidował dziesiątki milionów ludzkich istnień i do tej pory jest jeszcze żywy. Sorry ale dla mnie to jak "polskie obozy zagłady". W latach międzywojennych było jak było, ale porównaj sobie jak wyglądała wolność u nas a jak u Hitlera czy Stalina. Zobacz co tam robiono z inżynierami nieprzychylnymi władzy.
  11. Fajny model wyszedł. Przyczepiłbym się tylko do obić, nie są zbyt naturalne. Moim zdaniem kolory są ok, że nie ma brązowego? Podobno nie było.
  12. Dzięki. Tak się już przyjęło w modelarstwie, że wszystko musi być matowe, mimo faktów, które przeczą temu. Dziękuję!
  13. Dzięki, fajnie że to zauważyłeś. Dzięki. P-40 na razie nie mam w planach. Inne rzeczy czekają na dokończenie.
  14. Dzięki. To jest mój wcześniejszy model. Teraz już nie stosuję tego pigmentu na koła. Miałem nieczęstą możliwość zrobienia czegoś innego, niż zazwyczaj, więc zrobiłem. Moim zdaniem mógł się zużyć i nadal być błyszczący. Tutaj np. brudne/wypłowiałe i obdrapane zero, które się błyszczy. Warto oglądać foty i dochodzić do swoich własnych wniosków:
  15. Wychodzi miodnie. Szkoda, że drukarki 3D nie są odpowiednio szybkie. One chyba drukują zwykłym plastikiem, więc możnaby zrezygnować z problematycznej żywicy na rzecz tworzywa, które lubi każdy modelarz. Nie ma co się martwić, kto wie co przyniesie przyszłość.
  16. Mistrzowsko to przesada ale dzięki za miłe słowo Jak będziesz sklejał MiGi Trumpka, czy to 32, czy w 48 oba mają tą samą przypadłość - łopaty śmigła są zdecydowanie za grube, no i w kokpicie "orurowanie" leci nie tak jak trzeba - to już zostawiłem bez zmian. Błyskiem pryśnięte są tylko elementy metalowe, drewno zrobiłem satynowo - matowe ale faktem jest, że na niektórych fotach Mig wygląda jakby brał udział w nowożytnych pokazach lotniczych - wręcz fortepianowy połysk. Widać, że ruscy malowali chyba błyszczącymi farbami swoje wynalazki:
  17. Dzięki!
  18. Ukończony parę miesięcy temu MiG-3 od Trumpka. Model prosty, szybko się skleja i co ciekawe, całkiem poprawny. Dodałem: - blaszkę Parta - żywiczne wydechy - maski Montexu Nie do końca jestem zadowolony z paru rzeczy ale tak już musi zostać. Błysk jest celowy - tak, nie każdy samolot z WWII był matowy.
  19. Ja właśnie brudzę aerografem głównie, oleje i pigmenty moim zdaniem nie powinny być stosowane w większych ilościach, po prostu wyglądają gorzej niż wymalowane efekty. Do szczegółów tak do ubrudzonego mocno brzucha Spita to już nie. To jest tylko moja opinia, nie chcę żeby wyszło, że się narzucam. Czekam na dalsze postępy.
  20. Mi brakuje zacieków i brudów. Część paneli bym porozjaśniał a część przyciemnił. Fajnie jest ale dla mnie zbyt jednostajna technika.
  21. Srebrny łom więc Spita można zaliczyć do udanych. Przyczepię się trochę do tego brudu na spodzie - dla mnie zbyt rdzawy ale to może wina zdjęć. Poza tym bardzo ciekawy Spit. Sczególnie podobają mi się smaczki w postaci zamalowanych elementów camo.
  22. Postanowiłem doprowadzić do porządku kurzącego na półce Spita powstałego z połączenia zestawów Revella i starej Hasegawy. Białe i szare pola na modelu to miejsca które uległy przeróbce - nowe bąble, panele amunicyjne, kształt blachy pod wiatrochronem. Z Hasegawy podebrany został filtr powietrza - czyli ta tzw. "broda", kołpak, owiewka itp. Złośnica dostanie biżuterię w postaci działek Mastera oraz ubranko od Montexu.
  23. Całkiem ciekawy jest. Rzeczywiście jak wspomniał Kendzhub - brakuje tych dużych obić przy kokpicie, oprócz tego spód mógłby być brudniejszy.
  24. Fajnie wyszły wgniecenia na osłonach kół. Dorabiałeś czy w zestawie już tak było? Pełno ciekawych szczegółów na powierzchni.
  25. Możesz rozdzielić sobie fazę malowania na kadłub a oddzielnie skrzydła, zastrzały mogą przeszkadzać przy malowaniu całości za jednym razem, łatwo będzie też zrobić odkurz, czyli brzydkie grudki farby na powierzchni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.