Grzegorz 5710
Użytkownicy-
Liczba zawartości
339 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Grzegorz 5710
-
Samolot ten z Sochaczewa miał ostatni przelot do Oleśnicy a stamtąd dopiero przekazany do LZN we Wrocławiu . Szczęki na zbiorniku - no cóż samolot należał do 2 eskadry a tam działał ostro kolega z naszego forum
-
Sochaczewska 7502 na malborskim lotnisku w 1991 r http://img708.imageshack.us/i/skanowanie0002fc.jpg/
-
Nie polecam tej strony - można szybko załapać wirusa polecam program VDownloader
-
Na tych zdjęciach chyba nie ma Kędry - jak pamiętam on był szczuplutkim człowiekiem ale może się mylę . Natomiast wśród techników widzę znajomego uzbrojeńca Tadka Ł. Zapytanie wysłane
-
Popytam znajomych pilotów czy na forum czy też prywatnie - nie ma problemu. Szkolenie odbywało się doskonale bez tego - pisałem że SSz 45 załatwiał w zasadzie wszystko co potrzebne było do oceny lotu .
-
I nie tylko bo tenże fotokarabin współpracował z urządzeniem czasowym WM-2, które przedłużało czas pracy fotokarabinu do max. 3 s. od momentu puszczenia przycisku bojowego. Urządzenie to na szparkach było w przednim luku technicznym a na bojowych ( M/MF/Bis ) za 25 wręgą na grzbiecie kadłuba. Gdy WM-2 jest włączony efekty strzelania są widocznie bardzo ładnie na filmie. Więc dalej twierdzę, że gondole te były zbyteczne dla samolotu z fotokarabinem SSz 45. No ale trzeba byłoby przejrzeć program zastosowania bojowego U/US/UM aby jednoznacznie stwierdzić do jakich ćwiczeń latano z tymi gondolami. Jako ciekawostkę podam, iż z Sochaczewa do Zegrza przekazaliśmy samolot UM 6508 który po remoncie w Dęblinie przyleciał z silnikiem R-13 a myśmy nie mieli aparatury kontrolno pomiarowej i przeszkolonych ludzi na ten typ silnika i jako jedyny w pułku miał gondolę strzelecką z karabinem A-12,7. Gondola ta wraz z karabinem nigdy nie była używana .
-
Szkolne miały dwa rodzaje - ale to był komplet na jeden samolot .
-
Jako że pracowałem zarówno w Debrznie jak i w Sochaczewie jak pisałem wcześniej nie widziałem tych gondol. Dziwi mnie bo szpareczki US/UM miały zabudowany w kabinie fotokarabin SSz 45, który świetnie kontrolował etap celowania więc zabudowa dodatkowego s-13 w/g mojej oceny jest zbyteczna. Z moich zapisków z lat 70 wynika, że fotogondole na szparki przypadały 1:5 czyli co 5 samolot powinien mieć na wyposażeniu takie ujstrojstwo
-
Obsługiwałem sporo szpareczek ale nie miały one w swoim ukompletowaniu tych gondol - a więc należy przypuszczać iż miały je co niektóre. Z jakiego klucza były przyszeregowane ??
-
obsługiwałem Ołówki przez 25 lat i nie widziałem zasłonek na naszych bojowych a było trochę wersji i trochę się bywało w innych pułkach. Dlatego wcale się nie dziwię reakcji babci 131 - dla mnie to też zaskoczenie tym bardziej że przeczy logice. Bojowy samolot to służy do wykonywania zadań bojowych gdzie taka zasłonka jest zbyteczna no chyba że koledzy z południa przerobili to na wersję tropikalną - ma chronić przed intensywnym słońcem
-
SPRD 99 leżały na bomboskładach to fakt. Były za drogie aby je eksploatować na bieżąco i nie produkowano ich w kraju. Jako takie miały być stosowane w przypadku uszkodzenia pasa tzw skrócony start. W obawie przed niesymetrycznym ciągiem w przypadku nie zadziałania jednego z przyśpieszaczy nie zalecano start parą samolotu.
-
Gondola z fotokarabinem S-13, którą wieszało się pod skrzydłem z tego co pamiętam była przeznaczona dla szparek ale osobiście jej nigdy na naszych samolotach nie widziałem. Możliwe, że stosowana była na pierwszych takich maszynach.
-
a czy ktoś zna ich numery fabryczne ?
-
I pełna zgoda ale piszemy tu o "21" a nie "SU" dlatego pomijam ten drugi typ. PKI to celownik na PFM i wbrew pozorom nie pracował dla spec podwieszeń. W miejsce pulpitu sterowania uzbrojeniem, który był montowany nad celownikiem zakładało się pulpit sterowania zrzutem bomby specjalnej. Taki pulpit był w komplecie belki specjalnej . Cała instalacja z tego co mi się przypomina współpracowała z autopilotem ot i cała tajemnica. PFM w Sochaczewie to oczywiście końcówka 1987 roku - trzy przyjęte z LZR Dęblin i trzy przyjęte z Goleniowa. Wśród tych ostatnich była maszyna po remoncie w Dreźnie zdecydowanie odstająca jakością powłoki lakierniczej od pozostałych. Demontażu instalacji belki specjalnej wykonywali koledzy radzieccy chyba na wszystkich samolotach jakie miały ją w naszym lotnictwie ( PFM/BIS )
-
Tajne - spec. znaczenia - to było kiedyś !!! Dziś w dobie internetu raczej bardzo jawne tylko dobrze trzeba poszukać . Belki specjalne były tylko na 12 maszynach MiG 21 PFM/N ( 94 N ) które latały w 11/9 plm w Debrznie, 2 plm w Goleniowie, 32 plrt w Sochaczewie, 1 plm w Mińsku Maz. i 10 plm w Łasku. Ale brak jest informacji o faktycznym wykorzystywaniu tych belek w szkoleniu bieżącym. Nie mam informacji aby szkolenia z tymi belkami odbywały się w Debrznie jako , ze ten pułk miał je najwcześniej a później to już w ogóle nikt nie myślał o takich szkoleniach. Były supertechniki czyli Su 22 . Bomby - czy myśmy takowe mieli ?? śmiem osobiście wątpić ale dzisiejsza propaganda twierdzi że tak Osobiście spotkałem się ze szkolną bombą a raczej z jej makieta w COSSTWL w trakcie szkoły z podtekstem : szkolenie przechodzicie bo musicie a czy sojusznicy dadzą tego nie wiemy . Oczywiście dla modelarzy jest to temat arcy ciekawy ale czy do końca prawdziwy ????????
-
Ładny model - szkoda tylko, że pociski R-3S są lekko niedopracowane. Czerwone osłony TGS są za małe choć wydaje mi się że ten czerwony kolor raczej ma imitować przezroczystą część TGS. Brak jest zaznaczenia zapalnika NOW który także jest przezroczysty lub osłonięty obejmą czerwonego koloru. Ale w sumie to drobiazgi - gratuluję
-
Uploaded with ImageShack.us Przed Świętami mała zagadka - czy "R" takie latały ??
-
Wszystkie samoloty otrzymywały jednorodne malowanie już na remoncie średnim chyba że samolot przechodził wcześniej remont awaryjny a i takie przypadki się zdarzały.
-
Się ciesz że tylko 6 km trzeba było dymać a nie n.p12 Koło sztabu przechodziłeś codziennie i to ze dwa razy ale wspomnianego majora unikałem choć czasami nie dało rady
-
Pan Marian chyba jednak nie z pionu wychowawczego się wywodził - był w sekcji rozpoznawczej pułku. SAMURAJ to kryptonim lotniska bo nazwa to Bielice choć na tabliczce ARK wpisywano Sochaczew
-
No tak szczerze mówiąc mapka ta to tylko mapka poglądowa pomieszana z różnych okresów. Śmieszy mnie "trasa morska" , "trasa lądowa" bo początkowo była tylko trasa morska. Później dołożono jeszcze trzy trasy na które latano sporadycznie ale latano. Lotnisko w Zegrzu było wykorzystywane to tych lotów po rozwiązaniu Goleniowa i jako ciekawostkę podam fakt iż ostatnim samolotem wykonującym ( a lądującym w Zegrzu) to zadanie był 2089, który to później został na tym lotnisku uszkodzony przez lotnika z 23 LESz
-
Nie jest to fotomontaż - protoplasta pilskiego tygryska wywodzi się z Mierzęcic
-
Pocisk S5- KO i S5-MO różniły się od wcześniejszej wersji S5 K / S5 M tym iż miały styki odpalenia w postaci pierścieni w tylnej części pocisku a starsze miały przewody z wtyczką. Analogicznie wyrzutnie UB 16 czy UB 32 miały inne styki podawania impulsu odpalania. Było to spore ułatwienie jeśli chodzi o czas załadowania / odtworzenia gotowości bojowej samolotu. W Polsce dla starszej wersji zasobnika UB 16 opracowano specjalną wkładkę pozwalającą na zastosowanie pocisków "O" - niestety po aferze w sochaczewskim pułku zaprzestano stosowania tych wkładek.
-
W Debrznie nie latano z RBK - to domena pułków szturmowych. Z tego co pamiętam były z bombek bojowych : OFAB 500, OFAB/FAB 100 ale to sporadycznie, SAB 100 MN z tym, że zdejmowane były spadochroniki po to aby oznaczyć cel naziemny no i standardowo szkolne P-50. P-50 trudno nazwać cementowymi - korpus był żeliwny natomiast wypełniona była cementem i do tego laski trotylu i zapalnik AM-A. Natomiast w DDRowie rzucano niemieckie bombki szkolne i one były rzeczywiście całe z betonu i nie stosowano żadnych zapalników
