Skocz do zawartości

sas55

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    928
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sas55

  1. Jakie jeszcze Jakie jeszcze konkrety, jakie bicie piany? Masz elementy podwozia, zbiornik paliwa, antenę, blachy Parta, linę, zestaw Mastera w przyszłości.
  2. Dzień dobry, Jak pisałem, jestem na wakacjach i nie mam dostępu do swoich kwitów do 7TP. Podsumuję więc trochę szerzej to co się tu dzieje. Zacznę od tego, że nie denerwuję się znalezionymi w zestawie IBG babolami. Jest to zupełnie inne uczucie a raczej mieszanina uczuć. Ciągle wychodzą nowe rewelacje i a propos tylnych drzwi mam takie uwagi. Czytanie rysunków technicznych to cenna umiejętność i ustalenia kolegów są w ostateczności prawidłowe. Powiększając zdjęcie zamieszczone przez SnaQa widać ,,ślady'' kąta, pod którym były ,,załamane'' listwy. Nie wiem jak to było mocowane bo rysa jednego ramienia kąta jest wyraźnie widoczna a po drugim ramieniu jest tylko ślad. Mam nadzieję, że ktoś z Parta to czyta bo pewnie już niedługo zobaczymy zestaw blaszany do dwuwieżowca i dobrze by było aby listwy były prawidłowe. W zestawie IBG w obu drzwiach listwy są odwrotne i to całkowicie dyskwalifikuje ten wyrób. Zaprzestałem całkowicie prac nad tym wyrobem modelopodobnym i czekam na wszystkie dodatki i ostateczne ustalenia. Wracam po wakacjach do innych zaczętych tematów bo 7TP we wszystkich przewidzianych przez producenta wersjach wymaga nakładów finansowych porównywalnych z zestawami renomowanych firm takich jak np. w modelarstwie samochodowym Model Factory Hiro. No to szukamy dalej ciekawych ,,rozwiązań'' w produkcie IBG i zbieramy kasę na dodatki. Pozdrawiam Andrzej
  3. SnaQu otwieraj przewód doktorski bo jeszcze wiele jest do zrobienia i zaopiniowania. Ja w moim wieku nad tymi wyrobami rodzimego przemysłu modelarskiego mogę już tylko otworzyć przewód przy pomocy trzech palców. No i muszę się nauczyć rozróżniać wózki a nie tylko jamy skurczowe i płaskie kółka. Pozdrawiam Andrzej
  4. Na pewno Part wypuści zestaw do dwuwieżowca. Tylko, że dla kogoś kto chce skleić z pudła to dodatkowy wydatek. Ale w dyskusji byli tacy, którzy deklarowali wykonanie z pudła, więc dla każdego coś miłego... Pozdrawiam Andrzej Ale nie, nie mogę. POLSKA FIRMA POLSKI SZTANDAROWY POJAZD POLSKA DOKUMENTACJA POLSKI KONSULTANT O UGRUNTOWANEJ OPINII I POLSKA TRADYCJA FOREVER...
  5. Taak cieniusieniuśne. Tak circa 1 mm. Natomiast można z tego zestawu zrobić model z tego drugiego zdjęcia. Bez lewych drzwi jest ok.
  6. Uprzedzając pytania. W zestawie w prawych drzwiach jest w dół a w lewych w górę.
  7. Zamieściłem to pytanie w tym wątku ponieważ wyszła następna rewelacja IBG czyli wersja dwuwieżowa. To po prostu trzeba zobaczyć. Będę brutalny w tym skrócie IBG nie chcę rozwijać skrótu ostatniej litery... Szykuje się nowa praca do zestawu poprawkowego. Pozdrawiam Andrzej
  8. Dzień dobry, Jestem w tej chwili na wakacjach i nie mam dostępu do literatury i dokumentacji, więc proszę o odpowiedź. Znalazłem dwa takie zdjęcia a pytanie brzmi: Czy listwy tylnych pokryw (drzwi) komory silnikowej były pochylone jednakowo w obu elementach? Z tych zdjęć wydaje mi się, że są pochylone w dół pod jednakowym kątem. Pozdrawiam Andrzej
  9. Dzień dobry, Jutro zaczynam wakacje. Wyprawa z wnukami odciągnie mnie od wszystkiego innego i dobrze. Wykonałem niniejszym część umowy z kolegą i odgrzałem temat Skorpionów. Pozostaje mi jeszcze pokazać co tam działo się w temacie Poganina, ale pudełko z rozgrzebanym modelem jest gdzieś dobrze ukryte i dokopię się do niego dopiero po powrocie. Kolega się niestety do tej pory nie odezwał, ale wszystko przed nami. Na koniec tej całej wstępnej sekwencji tematów dodaję zdjęcia Bewupa. Miał być a innym malowaniu, ale chyba skończy jako skorpion. Pozdrawiam Andrzej
  10. W całej tej części wstępnej brakuje jeszcze tematu nr 1. Kolega, o którym wspomniałem i który zainspirował mnie do odgrzebania tego wszystkiego i zajęcia się Skorpionami, wspomniał, że pracuje nad ,,Pięścią'' M4A2 por. Białkiewicza. Zaprosiłem kolegę do tego wątku. Nie wiem czy odpowie, ale jeśli tak to tematem nr 1 byłby Sherman ze zdjęcia poniżej. Pozdrawiam Andrzej
  11. To jeszcze odgrzewany temat 2. Zanim spotkałem się z panem Białkiewiczem w Opolu, miałem już zamiar zrobić ,,POGANINA II'' i nawiązałem kontakt listowny, w wyniku którego otrzymałem taki list z nazwiskiem dowódcy tego pojazdu. Więc na początek takie fotki. Pozdrawiam Andrzej
  12. Teraz pora na mały historyczny przerywnik. Zapewne są tacy hobbyści, którzy cenią również historię więc dla nich nieco wydawnictw o Pułku 4 Pancernym. To takie granatowe ze skorpionem beretowym to dar od pana Białkiewicza ,,Walczące Skorpiony''. Książki panów Wrońskiego i Tylki wydał Instytut Tarnogórski. Pozdrawiam Andrzej
  13. No to jeszcze z rozpędu w temacie 4 takie zdjęcie. Niestety wpadło mi za meble i dopiero wakacyjny remont pomógł je wydobyć. Wygląda jak u Szwejka, jakby je muchy obsrały, podobnie jak portret Najjaśniejszego Pana. Jeśli ktoś potrafi ,,oczyścić'' to zdjęcie to proszę, ale i tak widać o co chodzi i oznaczenia są widoczne.
  14. Jeszcze w temacie 3. To jest T-72 już kompletnie oznakowany. W 102 pzmech jeszcze nie stosowano camo. W Brygadzie już tak, co widać na zdjęciu zamieszczonym przez dei i na Goździku.
  15. Dzień dobry, Łatwo zacząć a potem trzeba jakoś kontynuować. Trochę mnie OLO zainspirował, aby zacząć od końca. Zacznę od końca, czyli punktu 5. To temat odgrzewany z forum, które padło i się nie podniesie, jak mnie poinformowano. Parę lat wstecz w swojej ówczesnej klasie postanowiłem zaproponować młodzieży jakiś wyróżnik. Ponieważ młodzi się wahali, zaproponowałem skorpiona i chwyciło. Opowiedziałem im w czym rzecz a następnie rozdałem wydrukowane w 3D skorpioniki jako przypinki i na dziennik przykleiłem naklejkę ze skorpionem. Wszyscy pytali, co to i dlaczego, więc cierpliwie tłumaczyłem ten aspekt tradycji WP. Ponieważ była to klasa informatyczna wymyśliliśmy takie IP. Mianowicie Informatyczny Pluton ,,Skorpion’’. Miało być tak nieco elitarnie w naszej szkole, ale oczywiście uczniowie dość szybko przestali nosić miniaturki, lecz na dzienniku została naklejka. No i przyszedł rodzic żeby się dowiedzieć o synka a tu na dzienniku skorpion. Tak patrzy na mnie, patrzy i pyta skąd taki znaczek. Trochę mu opowiedziałem a on na to, że był w Opolu w Brygadzie kierowcą Goździka. I już na drugi dzień miałem plik zdjęć. W końcu otrzymałem też nazwiska załogi na podstawkę. Goździka rozgrzebałem i dobrze, że się zatrzymałem, ponieważ olśniło mnie z kołami i musiałem wydrukować prawidłowe. Tak się to prezentowało przed i po zmianie kół. Hamulec wylotowy jest całkowicie do przeróbki. Nie chce mi się tego poprawiać, ale na zdjęciach od pana Rafała Goździk występuje przeważnie z pokrowcem, więc trzeba to będzie to tak eksponować. Lufę metalową kupiłem dawno i nie zwracałem uwagi na kształt a ona także jest do kitu. Chyba nikt nie produkuje lepszej, więc niech tak zostanie. To tyle na razie pozdrawiam Andrzej
  16. Przejęcie tradycji nastąpiło 15 maja 1993 na rynku w Opolu a przed ta datą w pułku już były siedemdwójki. Jeśli chcesz dokładnie wiedzieć napisz do Stowarzyszenia Skorpionów w Opolu. Tam są byli żołnierze pułku to na pewno wiedzą. Pozdrawiam Andrzej
  17. Dzień dobry, Jeden z kolegów, z którym omawiałem coś zupełnie innego, zainspirował mnie do powrotu do tematów, które kiedyś zacząłem w innych, nieistniejących już miejscach a ponieważ po drodze miałem i inne inspiracje, więc teraz postaram się to wszystko zgrupować w jednym miejscu. Będzie trochę opowieści, więc proszę o cierpliwość. Rzecz cała zaczęła się dawno, dawno temu. Z zastawu 6203 Italeri M32 Recovery postanowiłem wydziergać Shermana i to od razu M4A2. Tego nie robiła wtedy żadna firma i trzeba było wszystko produkować samemu, oprócz podwozia. Nie było żadnych 3D itp. gadżetów, więc kopyto wieży zrobiłem z modeliny i na to naklejałem paski z płytki, potem szpachla, szlif itd. A malowanie… Inspiracją do całego działania była sprowadzona zachodu ,,Polish Armour’’ z Ospreya a tam spodobał mi się PIRAT porucznika Mieczysława Białkiewicza z Pułku 4 Pancernego, jak był opisany. Ponieważ jestem ze skorpionem związany także zodiakalnie, poszło to wszystko w takim kierunku. W pewnym momencie życia znalazłem się w pewnym towarzystwie i pochwaliłem się swoim hobby, sukcesem w konkursie i padło nazwisko porucznika a na to pewna pani powiedziała, że ona zna pana Białkiewicza osobiście i że on często bywa w Polsce, biorąc udział w cyklu czynności przekazania tradycji pułkowi w Opolu. No i skontaktowała mnie z panem Mieczysławem, który wtedy był już w stopniu majora. W tym czasie 102 pzmech z Opola przejmował tradycje Pułku 4 Pancernego ,,Skorpion’’ i doszło do spotkania z panem majorem. Mój model poszedł do sali tradycji a ja dostałem odznaki, książki i egzemplarze ,,Tarana’’ oraz zobowiązałem się do napisania książki. Książkę napisałem, złożyłem w pewnym wydawnictwie, które niespodziewanie zakończyło działalność a ja nie miałem jak dochodzić swego. Później, znacznie później książkę o pułku wydał ktoś inny, jednak modelarsko temat pozostał. Na jednym z nieistniejących forów podjąłem go jako M4 105 mm a potem jeszcze jeden temat na kolejnym forum, które padło. Dodam jeszcze, że po drodze udało mi się na Allegro kupić ryngraf pułkowy od członka rodziny pana Mieczysława, ale ów krewny nie wyrażał chęci na dalszy kontakt. Po opolskich ,,Skorpionach’’ pozostało tylko stowarzyszenie którego prezesem jest oficer, który był wtedy obecny przy naszych spotkaniach. I tak tradycja jednego z najsławniejszych naszych pułków pancernych… (wężykiem Jasiu, wężykiem) Teraz chciałbym to wszystko zebrać i przedstawić w następujących częściach: 1. Sherman M4A2, nazwa do ustalenia (jako odtworzenie mojej wczesnej tffuurrczości) 2. Odgrzany M4 105mm ,,POGANIN II’’ 3. T72 M ze 102 pzmech z Opola jako temat dawno planowany. 4. Być może BWP – 1 z tego samego pułku. 5. 2s1 Goździk z 5 Brygady Pancernej ,,Skorpion’’ z Opola, z którym wiąże się pewna ciekawostka, którą opiszę później. To na początek kilka fotek. Pan major w T 72 i kilka innych z wizyt weteranów w Opolu. Cdn… Pozdrawiam Andrzej
  18. Dzień dobry, Jak już wpadłem tu raz to śledzę dyskusję i pozwólcie na kilka uwag. 1. Jeden z argumentów to zainteresowanie młodzieży. Proszę Panów, młodzież do modelarstwa trzeba sobie wychować. Dzieci przychodzą na wystawy z rodzicami i być może chcą coś robić, ale gdzie się mają uczyć. Tego tematu nie rozwijam, bo wszyscy na różnych frontach mówią tylko o odciąganiu młodych od współczesnych zjawisk i tyle w temacie. 2. Padł tu argument za dokumentowaniem swojej pracy. Proszę Kolegów, na konkursie we Wrocławiu w tym typie modelarstwa startowało ostatnio tyle modeli ile u drwala na palcach można policzyć. Ludzie nie chcą dokumentować swojej pracy. Taki trend bez komentarza. 3. W czasach vintage na stanowiskach sędziowskich leżały przyrządy pomiarowe. W tamtych czasach aby zrobić dobry model modelarz musiał niejednokrotnie bardzo ingerować w zestaw a dodatków nie było. Były robione od podstaw i konwersje i wnętrza i silniki etc. etc. 4. Powtórzę jeszcze raz liczy się efekt końcowy i odzwierciedlenie rzeczywistości, który może być zrobiony z zestawu współczesnego jak i vintage i powiem, że są jeszcze takie modela vintage, które są do tej pory jedynymi zestawami i nikt współcześnie takich modeli nie robi. 5. Tak jak napisałem wcześniej to od organizatora zależy wprowadzenie vintage do regulaminu. NO CHYBA ŻE POWSTANIE ORGANIZACJA MODELARZY, KTÓRA ZAJMIE SIE TYMI SPRAWAMI. Ale biorąc pod uwagę kraj, ludzi, zwyczaje oraz śledząc różnego rodzaju tematy TO JEST PO PROSTU NIEMOŻLIWE!!! Pozdrawiam serdecznie Andrzej
  19. Dzień dobry, Ukazał mi się taki temat po wejściu na Forum i przepraszam za ten wpis, ale nie mogłem się powstrzymać. Od lat lansuję taki pogląd, że model to odzwierciedlenie istniejącego realnie obiektu, bądź obiektu, który znajduje się w sferze planowanego istnienia. Nie ważne z jakiego zestawu tworzywa, czy innych materiałów jest zrobiony. Nie ważne jaki procent czego jest w czym. Najważniejszy jest efekt. Natomiast przychylam się do zdania, że organizatorzy imprez mają dowolność w kreowaniu nagród i koniec. Organizator i oceniający załatwiają temat nagród i oceny. Każdy zaś modelarz ma prawo robić takie obiekty jakie chce, może wykonać na takim poziomie jaki prezentuje oraz wystartować w imprezie. I tu się dopiero zaczyna dyskusja. czy każdy wytwór modelarza jest modelem... Nie ile procent zestawu w zestawie a ile procent rzeczywistości odtworzonej w prezentowanej pracy. Pozdrawiam Andrzej
  20. Dzień dobry, Przeczytałem ten fragment dyskusji z dużym zainteresowaniem i przede wszystkim rzuca się w oczy fakt, że w prezentowanych pozycjach nic nie ma na temat ich rozpowszechniania. Wszyscy chyba nie przeczytali ze zrozumieniem. Była prezentacja książek, pytanie gdzie można je nabyć i odpowiedź kogoś spoza kręgu dyskutantów, przytaczająca cytat z FB dotyczącą zupełnie innych publikacji, o których tu nie było zupełnie mowy. I ta osoba po zamieszczeniu cytatu, nie odezwała się więcej w dyskusji. Pozdrawiam Andrzej
  21. Aaa oczywiście. O tym zapomniałem. Prezentacja wyrobów jest jak najbardziej zasadna. Pozdrawiam Andrzej
  22. Dzień dobry, Zarówno z punktu widzenia historyczno-modelarskiego jak i ,, socjologicznego'' wydaje się zasadne jakieś drobne podsumowanie. Mamy zestaw naprawczy zaprojektowany przez dwóch kolegów i mamy trzy możliwości druku: jan-kol, Przemek i Shapeways. Co dalej? Jakieś pomysły? Może się pojawią, podobnie jak odbiorcy tego zestawu. W każdym razie myślę, że czas rozwiązania problemu powinien nastąpić. Jeśli stanie się tak jak myślę, to wytłumaczę szanownym kolegom skąd się wzięły moje propozycje zawarte w tym wątku i w tym przeze mnie założonym Kształty - [M]Warsztat - Modelarstwo plastikowe - Modelwork który już tu przytaczałem. Pozdrawiam Andrzej
  23. Coś takiego wymyśliłem, ale chyba nie wypali. A może? Pozdrawiam Andrzej Kształty - [M]Warsztat - Modelarstwo plastikowe - Modelwork
  24. Cieszy mnie ten wpis bo jest w temacie i merytoryczny. Natomiast kolego mandrivecs ja nie obraziłem się na nikogo i nie zamknąłem wątku Karbali, za to wszyscy modelarze w kraju i na świecie mogą dzięki moim materiałom oraz firmie Hussar zrobić sobie Żbika i Szakala. A ja przy okazji mam także z tego pewną korzyść. Natomiast a propos 7TP przekazałem projektantom spory pakiet materiałów i za to mam pliki do wydruku z obowiązkiem ich nierozpowszechniania. Założyłem osobny wątek dotyczący podobnych rozwiązań, ale nie mam zbyt wielkiej nadziei na jego rozwój. Natomiast w kwestii 7TP nie mam już wiele do powiedzenia, ale materiałów do poprawy zestawu trochę by się jeszcze znalazło stąd propozycja merytorycznych wypowiedzi bo propozycja zamknięcia wątku nie do końca jest poważna a miała tylko naprowadzić szanownych dyskutantów na merytorykę. Pozdrawiam Andrzej
  25. sas55

    Kształty

    Ja nie wiem na jakich zasadach działa Shapeways, ale może coś podobnego by sie udało bo wtedy odpadają duże koszty przesyłki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.